Nałożone na Barcelonę sankcje oznaczają, że klub nie będzie mógł dokonywać transferów przez dwa kolejne okienka.
Z tego powodu już w najbliższych dniach należy pomyśleć o wzmocnieniu drużyny na sezon 2015/2016. Idealnym kandydatem byłby Marco Reus, który obecnie jest zawodnikiem Borussii Dortmund.
Jeśli Barcelona chce mieć w swoich szeregach nowych graczy przed rozpoczynającym się za 12 miesięcy sezonem, musi działać już teraz. Jedynym rozwiązaniem jest zakup piłkarza w kończącym się za 11 dni oknie transferowym i wypożyczenie go do innego klubu. Innej opcji nie ma (zakładając, że TAS nie odwoła decyzji FIFA).
Borussia wydaje się pogodzona z utratą swojego najlepszego piłkarza w 2015 roku. Klauzula odstępnego wynosi około 25 milionów euro i w tej chwili wydaje się, że najbliżej pozyskania zawodnika jest monachijski Bayern. Jest tylko jedno ale...
Mario Götze i Robert Lewandowski to ostatnie przykłady, kiedy najgroźniejszy rywal podkupuje Borussii najlepszych zawodników. Włodarze klubu z Nadrenii Północnej-Westfalii nie chcą już więcej osłabiać się na rzecz Bayernu i w przypadku odejścia Reusa woleliby raczej, żeby piłkarz obrał kierunek zagraniczny. To zwiększa szanse Barcelony.
Do końca okna transferowego pozostało 11 dni. Czasu jest niewiele i dlatego Zubizarreta oraz cały zarząd muszą działać sprawnie, jeśli chcą zakontraktować Marco Reusa. Teraz albo nigdy.
Komentarze (424)