W najbliższym czasie do składu powrócą zawodnicy, którzy nie mogli uczestniczyć w ostatnich meczach.
Jednym z piłkarzy, który wkrótce znów będzie do dyspozycji Luisa Enrique, jest Andrés Iniesta. Pomocnik doznał kontuzji podczas El Clásico 25 października. Uraz mięśnia łydki w prawej nodze zmusił go wówczas do zejścia z boiska. Według wyliczeń lekarzy, powrót Hiszpana powinien nastąpić w tym tygodniu.
Podobnie wygląda sytuacja Mathieu, który także zmaga się z kontuzją mięśnia łydki. Jego problemy zaczęły się 1 listopada podczas meczu z Celtą. Oczekuje się, że w tym tygodniu otrzyma on od lekarzy pozwolenie na grę i będzie gotowy na spotkanie z Sevillą.
Najbardziej wyczekiwany jest jednak powrót do zdrowia Thomasa Vermaelena. Były gracz Arsenalu przybył na Camp Nou z kontuzją w sierpniu i od tego czasu nie wystąpił w żadnym oficjalnym meczu. W celu ochrony piłkarza klub nie podaje szczegółów, informując jedynie, że wykonuje on „specjalne ćwiczenia”. Wyrażenie to zaczyna jednak irytować kibiców, którzy oczekiwali transferu dwóch stoperów i rozwiązania problemów z defensywą. Oczekuje się, że w tym tygodniu Vermaelen wróci do zajęć z grupą. Jego debiut może przypaść ma mecz Pucharu Króla z Huescą 3 grudnia.
Rafinha wrócił z kontuzją ze zgrupowania reprezentacji Brazylii do lat 21 i jego występ w meczu z Sevillą stoi pod znakiem zapytania. Powinien być jednak gotowy na starcie z APOEL-em.
Komentarze (40)