Leo Messi już w najbliższą niedzielę będzie miał okazję zmierzyć się z obrońcami Valencii, która w ostatnich latach stała się ulubioną ofiarą popisów strzeleckich Argentyńczyka.
Wedle statystyk Messi pokonywał bramkarza Valencii aż dziewięć razy w pięciu ostatnich jej potyczkach z Barçą, zarówno na Mestalla, jak i na Camp Nou.
Najlepszy strzelec w historii La Liga zdobył przeciwko Los Che więcej goli niż przeciwko wielu innym drużynom. Najwięcej, bo aż siedem trafień, Leo zaliczył w meczach z Sevillą, Levante, Almeríą, Granadą, Rayo czy Deportivo.
Spoglądając na niedawne potyczki Blaugrany z Valencią, uwagę przykuwa hat-trick La Pulgi przy okazji ostatniej wizyty na Mestalla, zakończonej zwycięstwem Barçy 3:2. Z kolei dwa sezony temu Messi był autorem jedynego trafienia Dumy Katalonii w meczu zakończonym remisem 1:1.
Trzy spotkania z Valencią na Camp Nou przyniosły aż pięć trafień genialnego Argentyńczyka. Jedno z nich zaliczył on w zeszłosezonowej porażce 2:3, nie strzelił gola w minimalnie wygranym (1:0) meczu w sezonie 2012/13 oraz czterokrotnie trafił do bramki rywala w goleadzie 5:1 w sezonie 2011/12.
Widać zatem, że Valencia to rywal, który ostatnimi czasy ewidentnie Messiemu „leży", w przeciwieństwie do początków jego kariery, gdy w jedenastu meczach z ekipą z Mestalla zdobył on jedynie sześć bramek.
Komentarze (81)