Na dzisiejszej konferencji prasowej pojawił się Jérémy Mathieu. Francuz rozmawiał z dziennikarzami m.in. na temat niedzielnego spotkania z Valencią, które będzie dla niego powrotem na stadion, gdzie spędził kilka lat swojej kariery.
To wyjątkowe wrócić do Walencji?
To będzie dla mnie specjalny mecz, ale zagram jak zawsze. Miło jest wrócić na Mestalla, gdzie spędziłem tyle czasu.
Co sądzisz o sytuacji Vermaelena?
To trudne dla niego i dla zespołu, bo jest nas jednego mniej. Zobaczymy, czy klub będzie mógł kupić innego piłkarza, by mieć pełną kadrę. Aktualnie mamy teraz tylko trzech środkowych obrońców i Thomas będzie niedostępny przez długi czas.
Wyobrażasz sobie Messiego w Chelsea obok Mourinho?
Nie wiem. Zobaczymy, czy zakończy karierę w Barcelonie, ponieważ jest piłkarzem legendarnym i był tutaj od zawsze. Wydaje mi się, że będzie tu grał do końca.
Jakiego odbioru spodziewasz się na Mestalla?
Nie wiem, zobaczymy. Zostawiłem tam po sobie dobre wrażenie i jeśli będą na mnie gwizdać, zaakceptuję to. Będę rywalem, aktualnie jestem całkowicie piłkarzem Barcelony, ale przeżyłem wspaniałe chwile z Valencią.
Wyjaśnij, co zaskoczyło cię w grze na boku obrony na Bernabéu.
Powiedziałem to bez wchodzenia w polemikę. Kiedy podpisywałem kontrakt, rozmawiałem o grze na środku lub boku obrony. Powiedziałem, że mnie to zaskoczyło, ale gram tam, gdzie mi mówią. Jedyne co, to nie wiedziałem tego dnia, że zagram na boku, ale to nie była krytyka.
Obraziłeś się na Luisa Enrique?
Nie. Nie powiedziałem tego, żeby wywoływać złą atmosferę. Jedynie tyle, że zaskoczyło mnie moje nazwisko na boku obrony. Nic więcej. Jeśli zostanę wystawiony tam ponownie, zagram.
Atmosfera w szatni się poprawiła?
Barcelona przechodzi dość ciężki okres i jesteśmy lepsi po dwóch dobrych meczach. Mam nadzieję, że utrzymamy tę dynamikę w spotkaniu z Valencią.
Co myślisz o komunikacie Realu Madyt proszącym o Złotą Piłkę dla Cristiano Ronaldo?
Opinia Platiniego jest osobista, Madryt broni swojego piłkarza i Barcelona mogłaby zrobić to samo dla Messiego, ale zobaczymy, kto zdobędzie nagrodę.
Kibice Valencii i Barceloni są porównywalni?
W Barcelonie jest większa presja, by wygrywać w każdym meczu. Ci z Walencjii są bardzo wymagający. Dla mnie Valencia jest jednym z największych klubów w Hiszpanii i ludzie też tak myślą.
Co sądzisz o nominacji Claudio Bravo do nagrody dla najlepszego bramkarza wg FIFA?
To dobrze, że jest na tej liście. Ma za sobą dobry sezon i jest dobrym bramkarzem. Dlatego tam się znalazł.
Uważasz, że Messi powinien grać w każdym meczu?
To dla mnie normalne, że Leo gra we wszystkich możliwych spotkaniach, bo jest bardzo ważny. On też chce grać we wszystkich meczach, aby wygrywać i zdobywać tytuły.
Co się dzieje z zespołem przy rzutach rożnych?
Pracujemy na treningach i nie zawsze wszystko wychodzi nam dobrze. Po trochu się to poprawia i pewnego dnia zacznie to funkcjonować.
Uważasz, że niedzielny mecz jest decydujący?
Tak, trzeba zdobyć trzy punkty, by utrzymać się przed rywalem, który depcze nam po piętach.
Jak zmieniła się Valencia w stosunku do poprzedniego sezonu?
W wielu aspektach. Jest dużo nowych zawodników, mają skład, by dokonać wielkich rzeczy. Wszystko zależy od nich.
Przyzwyczajasz się do rotacji?
Każdy trener ma swój styl. Wszyscy chcą grać w meczach, ale jest ich wiele i trzeba dokonywać rotacji.
Dotyka cię krytyka w kierunku Zubiego, który cię tu sprowadził?
To opinia ludzi. Niektórzy ludzie mogą być niezadowoleni z tego, że tu trafiłem. Być może ludzie są przeciwko Zubiemu, ale my jesteśmy razem z nim. On mnie tu sprowadził i chcę dać maksimum dla niego.
Trenujecie ustawienie 3-4-3?
Oczywiście, że tak. To system, który pozwala nam lepiej grać piłką. Czasami zmieniamy ustawienie w trakcie meczu.
Obecny Real Madryt jest silniejszy niż ten z poprzednich latach?
Jest bardzo silny, wszyscy to wiedzą. Mają swój styl i zespół do wygrywania trofeów, jak my. Zobaczymy na koniec sezonu.
Komentarze (38)