Czy Złota Piłka ma sens?

Krzysztof Majewski

5 grudnia 2014, 19:45

Sport / Własne

366 komentarzy

Albert Roca, były trener od przygotowania fizycznego Barçy w czasach Franka Rijkaarda i obecny szkoleniowiec reprezentacji Salwadoru, wyjawił, kogo wytypował do zdobycia nagrody Złotej Piłki.

Podczas wywiadu dla 102nueve.com Roca ogłosił, że jego wybór padł na trójkę zawodników katalońskiego klubu: Messiego, Iniestę oraz Neymara. Jak widać, były trener od przygotowania fizycznego Barcelony postanowił w swoim zestawieniu uwzględnić wyłącznie piłkarzy Barçy, pomijając chociażby nazwisko największego faworyta do zgarnięcia tej nagrody, Cristiano Ronaldo.

Głosy tego pana wyraźnie obrazują, że Złota Piłka nie jest nagrodą dla najlepszego piłkarza na świecie, lecz plebiscytem popularności, w którym głosujący często są skrajnie nieobiektywni, wybierając zawodników, z którymi sympatyzują i utrzymują bliższe stosunki. Potwierdzają to również słowa Gerardo Martino, który ostatnio wyraził swoją opinię na temat Złotej Piłki.

Andrés Iniesta od dwóch lat jest cieniem piłkarza, który w 2010 roku był zaraz za Messim najlepszym zawodnikiem na świecie. Oddanie swojego głosu właśnie na niego nie można nazwać inaczej niż po prostu kpiną. Takiej decyzji nie można wytłumaczyć w żaden racjonalny (na poziomie piłkarskim) sposób. Wybór Iniesty to wybór „koleżeński”, a nie profesjonalna, obiektywna decyzja. Taka sytuacja tyczy się wielu piłkarzy, na których głosy oddawane są nie ze względów sportowych, lecz czysto prywatnych.

Widząc takie „kwiatki” jak ten Alberta Roci, można sobie zadać pytania: „Czy Złota Piłka naprawdę ma sens? Czy ten plebiscyt popularności jest w świecie piłki nożnej potrzebny?” Niech każdy z Was sam sobie na nie odpowie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (366)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze