Trener Paris Saint Germain, Laurent Blanc, przyznał, że jego drużyna przyjeżdża na Camp Nou z zamiarem bronienia się przed atakami Barçy.
„Przede wszystkim postaramy się dobrze bronić", powiedział wprost Blanc, pytany o taktykę, jaką zastosuje przeciwko Katalończykom. Francuz zaznaczył, że „pod względem jakościowym" Barça „to jeden z najlepszych zespołów na świecie" i „ma kod genetyczny, który sprawia, że zawsze mają 60-65% posiadania piłki", a kluczem będzie „skuteczność w ciągu pozostałych 35%".
Blanc uważa, że aby pokonać Barcelonę, trzeba po pierwsze zaakceptować tę rzeczywistość i starać się przeciwdziałać jej zaletom. „W pierwszej części w Paryżu graliśmy dobrze, ale w drugiej zepchnęli nas pod bramkę i to jest to, co zwykle robią. Musimy być świadomi, że musimy grać dalej od bramki niż we Francji".
Trener PSG powiedział, że jego zespół będzie koncentrować się na zwalczaniu „obszaru działania Leo Messiego, który zawsze grał w środku, a ostatnio częściej występuje na prawej stronie", i znajdywaniu luk w obronie. „Barça z reguły atakuje ośmioma zawodnikami i zostawia dwóch lub trzech daleko od bramki. Możemy ich skrzywdzić, jeśli zabierzemy im piłkę", powiedział Blanc, który ujawnił, że od dwóch dni prosi swoich podopiecznych, „aby grali ambitnie i agresywnie na Camp Nou ", jeśli chcą mieć szansę.
Francuz przyznał, że jego zespół nie jest jeszcze „wśród największych", a drużyny takie jak Barcelona, z czterema europejskimi pucharami, są kilka kroków dalej. Trener widzi jednak w dzisiejszym meczu możliwość zmniejszenia tej różnicy. „Sprawienie trudności Barcelonie jest dla nas wyzwaniem", powiedział.
Na koniec Blanc wypowiedział się o pojedynku Messiego i Cristiano Ronaldo, którzy po raz kolejny będą walczyć o Złotą Piłkę, uznając ich za najlepszych graczy na świecie. „Jeśli mógłbym wręczyć dwie Złote Piłki, to bym to zrobił", powiedział.
Komentarze (27)