Lothar Matthaus, były gracz Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec, uznawany za jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii swojego kraju, zaatakował ostro Pepa Guardiolę w swoim felietonie dla Sport Bild.
- Pepa czeka teraz pięć gorących miesięcy - stwierdził Matthaus w nawiązaniu do grudniowego ogłoszenia przez Guardiolę odejścia z klubu po zakończeniu sezonu. Przypomnijmy, iż szkoleniowca z Santpedor zastąpi w Monachium Carlo Ancelotti.
- Planowanie przybycia do Manchesteru City jest zbyt ważne, aby być w 100% skoncentrowanym na pracy z Bayernem. To niebezpieczeństwo podwójnej gry - stwierdził Matthaus po doniesieniach Mundo Deportivo, że celem Guardioli jest angaż w City.
- Nie będę owijać w bawełnę: nigdy nie było miłości pomiędzy Guardiolą a jego piłkarzami - wyznał Matthaus - Takie utarte mówienie „super, super”, klepanie się po plecach i uściski były głównie na pokaz, tak samo jak inne przesadzone działania w zespole.
Niemiec skrytykował również traktowanie przez Pepa Mario Götze, który pod jego okiem ma gasnąć. - Götze potrzebuje trenera, który nie tylko obejmuje, ale tak jak Jürgen Klopp jest naprawdę szczery. Jakość Mario jest bezsporna, ale błyszczy on dopiero wtedy, kiedy znajdzie się w odpowiednim środowisku, którego Guardiola mu nie stworzył.
- To samo dotyczy Ribéry’ego, który również miał swoje lepsze i gorsze momenty z Guardiolą - wspomniał Matthaus, nawiązując do traktowania kolejnej z gwiazd Bayernu przez byłego trenera Barcelony.
Komentarze (58)