Sergi Roberto w spotkaniu z Valencią pojawił się na boisku z ławki rezerwowych, podobnie jak w meczu z PSG. Kibice zgotowali bohaterowi remontady bardzo miłe powitanie w pierwszym pojedynku na Camp Nou od wyeliminowania paryskiego klubu z Ligi Mistrzów.
Luis Enrique postanowił wpuścić na boisko Sergiego Roberto w 65. minucie przy wyniku 3:2 dla Barcelony. Wychowanek Blaugrany zastąpił Ivana Rakiticia, zajmując pozycję środkowego pomocnika. W momencie, gdy ogłoszono zmianę, kibice wstali z miejsc, a 25-latek otrzymał owację na stojąco. Publiczność zgromadzona na Camp Nou nie zapomniała o autorze szóstej bramki w starciu z PSG, która zapewniła Barçy historyczną remontadę.
Później nazwisko Sergiego Roberto było wielokrotnie skandowane przez trybuny, a z sektora najbardziej zagorzałych sympatyków Barcelony można było usłyszeć również pieśni pochwalne na cześć 25-latka. Ta noc z pewnością będzie dla Sergiego Roberto niezapomniana.
Komentarze (19)