Benedito odebrał dzisiaj karty do głosowania

Majerr

8 września 2017, 14:34

Sport/Mundo Deportivo

29 komentarzy

Kataloński Sport informuje, że Agusti Benedito i Lluis Geli pojawili się dzisiaj w klubowych biurach na Camp Nou, aby odebrać karty, na których socios złożą swoje podpisy po wnioskiem o wotum nieufności wobec obecnego zarządu FC Barcelony.

Agusti Benedito jest już w posiadaniu kart do głosowania, które będą teraz krążyć wśród socios uprawnionych do złożenia podpisu. Były kandydat na prezydenta Barçy otrzymał w sumie 33 140 kart, choć potrzebuje poparcia 16 570 osób. Jeżeli je otrzyma, dojdzie do referendum, w którym udział musi wziąć co najmniej 10% uprawnionych do głosowania, a 2/3 głosujących musi opowiedzieć się za odwołaniem zarządu.

Po wyjściu z klubowych biur Agusti Benedito powiedział: „teraz jestem większym optymistą niż w momencie, kiedy zaczęliśmy zbierać opinie od ludzi za pomocą strony internetowej. Otrzymaliśmy ponad 15 tysięcy głosów wsparcia. Teraz pozostało przełożyć je na podpisy”.

W dalszym ciągu Agusti Benedito i zarząd FC Barcelony nie mogą dojść do porozumienia w kwestii terminu oddania kart. Przedwczoraj obie strony spotkały się na negocjacjach, podczas których nie osiągnięto konsensusu. Przypominamy, że zgodnie ze statutem Benedito ma 14 dni roboczych na złożenie podpisów od momentu odbioru kart. Klub twierdzi, że czas kończy się 19 września, gdyż okres zbierania podpisów rozpoczął się, kiedy klub był gotowy do wydania kart, których początkowo Benedito nie odebrał. Zupełnie inaczej do całej sprawy podchodzi były kandydat na prezydenta Barçy. Agusti Benedito uważa, że czas na złożenie podpisów mija dopiero 2 października.

Benedito nie zgadza się również z podejściem klubu, który chce liczyć sobotę jako dzień roboczy. Na środowym spotkaniu Barcelona chciała pójść na kompromis i zaproponowała, aby termin oddania kart upływał 26 września, na co nie przystał Benedito, który nie ma zamiaru odpuścić ani jednego dnia.

Sport pisze, że według Benedito proces zbierania podpisów rozpocznie się we wtorek 12 września (w poniedziałek 11 września w Katalonii będzie obchodzone święto), a zakończy 2 października. Były kandydat na prezydenta FC Barcelony nawoływał dzisiaj do tego, aby zarząd współpracował i przystał na datę 2 października: – w sobotę spotkaliśmy się z zarządem, który utrzymuje, że termin upływa 19 września. Oznacza to, że od dzisiaj klub daje nam sześć zamiast czternastu dni roboczych na zebranie podpisów. Dla dobra Barçy zarząd na pewno zmieni swoje postanowienie.

– Nie ma wielu wniosków o wotum nieufności, a ta decyzja jest bardzo ważna. Jeżeli zarząd uważa, że obowiązuje limit, proszę go, aby działał w kierunku jak największego uczestnictwa socios. Zda sobie z tego sprawę. Nie ma sensu, aby socios Barçy otrzymali sześć dni, kiedy już czternaście dni jest problemem. Statut jest przejrzysty, dzisiaj odebraliśmy karty i pierwszy dzień okresu rozliczeniowego przypada na wtorek 12 września.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze