Valverde: Nie będziemy ryzykować z Dembélé

Julia Cicha

1 grudnia 2017, 14:36

13 komentarzy

Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dzennikarzy przed jutrzejszym meczem z Celtą Vigo. Trener podkreślił wagę tego spotkania oraz skomentował sytuację kontuzjowanych i wracających po kontuzji zawodników.

[Marc Brau, Barça TV] Celta to obok Málagi jedna z drużyn, która zabrała wam najwięcej punktów w ostatnich latach, choć jej zwycięstwa miały miejsce na Balaídos. Jak oceniasz styl gry tego zespołu?
Pamiętamy o poprzednich spotkaniach, nie są one zbyt przydatne, ale przypominają nam, że musimy uważać. Juan Carlos Unzué spędził w Barcelonie wiele lat i doskonale ją zna, wie, jak zarządzamy grą. Celta zawsze chce przejąć inicjatywę i myślę, że jutro też tak będzie. Bierzemy też pod uwagi wysoki pressing, którym zazwyczaj gra.

[Catalunya Radio] Jutro po raz pierwszy zagracie o 13. Jak na was wpływa ta godzina? O tej samej porze odbędzie się El Clásico.
Nie wpływa to na nas za bardzo. Grywaliśmy już o 12, myślę, że też nie pierwszy raz gramy o 13. Trzeba wziąć to pod uwagę w kwestii odżywiania się jutro rano i tyle. To nic niezwykłego. Graliśmy już też późno w nocy. Mam wrażenie, że dobrze sobie z tym radzimy.

[Marta Ramon, RAC1] Deulofeu nie został powołany na mecz z Celtą. Jesteś zadowolony z jego dotychczasowej postawy?
Nie znalazł się na liście, bo są na niej inni. Mamy szeroki skład i raz powołuję jednych, a raz drugich. Po meczu z Realem Murcia dużo mnie o niego pytano. Myślę, że dużo naciska, zawsze stara się minąć rywala i być decydujący w ataku. We wtorek gramy kolejny mecz, w weekend następny, zobaczymy, kogo powołam.

[Santi Valles, Cadena SER Catalunya] Unzué był latem brany pod uwagę podczas poszukiwań nowego trenera Barcelony. Co o nim sądzisz? Byłby w stanie poprowadzić Barçę?
Tak, oczywiście. Znam go od lat, w roku 1988 byliśmy razem w Barcelonie, mamy dobre relacje, przez lata graliśmy też przeciwko sobie. Myślę, że dobrze radzi sobie w Celcie, bardzo lubi trenować. Życzę mu wszystkiego najlepszego. Zasługuje na to, jest pracowitym, świetnym facetem. Mam nadzieję, że jutro nie będzie miał zbyt wiele szczęścia i wygramy.

[Germán García, Radio Nacional] Jak przebiega rekonwalescencja Dembélé? Możemy zobaczyć go na boisku przed końcem roku, np. w El Clásico?
Już mnie o to pytano. Wszystko przebiega dobrze, niedługo będzie z nami, ale tak jak mówiłem, nie będziemy ryzykować. Zakładamy, że nie będzie grał do stycznia, ale zobaczymy, jak będzie.

[Helena Condis, Cadena COPE] Dużo mówi się o Coutinho. Wiem, że nie lubisz mówić o konkretnych piłkarzach, ale czy pozyskałbyś zawodnika, który nie będzie mógł grać w Lidze Mistrzów?
Rozmawiamy o transferach, a obecnie nie można ich przeprowadzać. Nie chcemy się rozpraszać, jutro gramy mecz, we wtorek kolejny. Musimy utrzymać formę do Bożego Narodzenia. Rozmawianie o wadach czy zaletach piłkarzy jeszcze przed otwarciem okienka transferowego... Masz rację. Po jego otworzeniu również nie będę o tym rozmawiał. Chcę powiedzieć, że powinniśmy skupić się na tym, co ważne. Coutinho to z pewnością świetny piłkarz, ale gra w innej drużynie, a mnie interesują moi zawodnicy.

[Carles Escolán, Radio Marca] Widzieliśmy w tym sezonie, przede wszystkim na wyjeździe, jak rezygnowałeś z typowego skrzydłowego na rzecz dodatkowego pomocnika, zazwyczaj Paulinho. Zależy to od rywala czy od umiejętności samego Paulinho, który świetnie wchodzi z drugiej linii?
Zależy od wszystkiego po trochu, ale przede wszystkim od nas. Granie w określony sposób coś nam daje, a coś zabiera. Trzeba ocenić całość. Nie jest to kwestia jednego czynnika.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Co sądzisz o kryzysie Athleticu Bilbao? Zaszkodziło mu twoje odejście, jest w stanie się teraz podnieść?
Athletic opiera się na swojej mentalności, zespołowości i stosunku do klubu. Wciąż to ma. Trudności w trakcie sezonu zawsze się zdarzają, niezależnie od trenera. To świetny zespół, który będzie szedł do przodu. W piłce nożnej dużo rzeczy dzieje się na ostatnią chwilę. Teraz gra z Realem Madryt, ale na pewno mu się postawi.

[Claudia Collado, Movistar+] Dziś o 16 zostaną rozlosowane grupy przyszłorocznych mistrzostw świata. Myślisz, że zespół Julena Lopeteguiego może odegrać na nich ważną rolę?
Tak, nikt nie chce trafić na Hiszpanię w grupie. Tak jak ona nie chce grać z Niemcami, Argentyną czy Brazylią, tak inne zespoły wolą nie trafić na Hiszpanię. Myślę, że odegra ważną rolę na mundialu.

[BeIN Sports] Rafinha trenował dziś w pobliżu grupy. Jak przebiega jego rekonwalescencja i kiedy będzie mógł wrócić do gry?
Ma się dobrze, choć od dawna trenował sam, co jest ciężkie. Myślę, że niedługo dołączy do zespołu, ale musimy uważać, by po takim czasie się nie przeciążył. Sam Rafinha chce jak najszybciej wrócić do gry.

[Laura Brugues, TV3] Zbliża się Boże Narodzenie, a wy wypełniliście wszystkie postawione cele – pierwsze miejsce w lidze, wygrana grupa w Lidze Mistrzów, awans do 1/8 finału Pucharu Króla. Uspokaja cię to?
Niezbyt, bo gdy tylko się uspokoję, przychodzi kolejny mecz i znów muszę być czujny. Jesteśmy zadowoleni, ale w tym sporcie nie można zatrzymać się i myśleć, jak dobrze nam idzie. Do Świąt zostało jeszcze kilka potkań.

[Marc Marbà, „La porteria” w BTV] Zawodnicy wracający po kontuzji mogą zagrać od pierwszej minuty czy najpierw muszą przyzwyczaić się do powrotu do gry?
Skoro są na liście, mają szansę na miejsce w pierwszym składzie. André jest z nami po raz pierwszy, Sergi zagrał już trochę z Realem Murcia. Obaj mogą wystąpić od pierwszej minuty.

[Ricardo Rosety, BeIN Sports] Co powiesz o porozumieniu między Messim a Albą? W poprzednim sezonie z lewej strony grał Neymar. Co daje wam na tej pozycji Alba?
Już w poprzednich sezonach dobrze współpracowali. Jordi umie wyczuć moment, w którym może opuścić linię obrony, a Leo widzi po prostu wszystko i podaje mu piłkę, gdy tylko Jordi wbiega do przodu. Dobrze się rozumieją, szukają się nawzajem na boisku, a my na tym korzystamy. To nasz mocny punkt.

[Jamie Easton, BeIN Sports USA] Mimo że dobrze wam idzie, wciąż mówi się o potencjalnych transferach w celu umożliwienia walki o wszystkie trofea. Uważasz, że z obecnym składem jesteście faworytem wszystkich rozgrywek?
Myślę, że nie mówiłem nic o byciu faworytem, a kandydatem, jak wszyscy. Naszym obowiązkiem jest aspirowanie do zdobycia wszystkich trofeów. Plotki będą pojawiały się zawsze, niezależnie od naszej formy. Tak działa piłka nożna. Na konferencję przyszło wielu dziennikarzy, a nie np. trzech.

[8TV] Co musi zrobić Deulofeu, by na stałe zagościć w pierwszym składzie?
Jak wszyscy – być efektywny, strzelać gole, pracować w defensywie. Dotyczy to tak samo Deulofeu, jak i Ardy, André Gomesa, Iniesty czy Messiego.

[Goal.com] Mija osiem lat od zdobycia przez Leo Messiego pierwszej Złotej Piłki. Pamiętasz, gdzie wtedy byłeś i co pomyślałeś?
Przepraszam, ale nie pamiętam. Ty pamiętasz, gdzie byłeś 1 grudnia 2009 roku?

[Pere Gelada, L’Esportiu] Czy odnoszone sukcesy sprawiają, że musisz bardziej uważać na chęć rywalizacji piłkarzy?
Zawsze musimy być aktywni przed spotkaniami, dbać o rytm meczowy. To trudne, bo zawsze trzeba wygrywać. Piłka nożna bywa kapryśna, czasem futbolówka nie chce wpaść do siatki albo wręcz przeciwnie. Niekiedy wydaje się, że jakiś mecz nie jest tak ważny. Przykładem może być dwumecz z Realem Murcia, potraktowaliśmy go poważnie i zagraliśmy bardzo dobrze. Chcemy, by zawsze tak było.

[Sport] Real Madryt zagra w klubowych mistrzostwach świata. Czy może wpłynąć to jakoś na jego zmęczenie w trakcie El Clásico?
Nie wiem. Jeśli wygrają, mogą być lepiej nastawieni, jeśli nie… Nie wiem. Chciałbym, byśmy to my tam grali.

[Mundo Deportivo] Kilka dni temu mówiono, że Arda spotkał się z Pepem Segurą i oznajmił, że chce odejść. Rozmawiał o tym z tobą? Czy jeszcze któryś z zawodników chce odejść z klubu?
Nie rozmawiałem o tym z nikim. Dopiero zaczął się grudzień, zostało dużo czasu do otworzenia okienka transferowego.

[FCBarcelona.cat] Czy Celta jest jeszcze groźniejsza, bo Unzué dobrze zna Barcelonę?
Tak. Jako były trener rywali Barçy mogę powiedzieć, że ze względu na jej styl gry zawsze planuje się coś innego niż do tej pory. Znajomość mechanizmów tego klubu jest w tym kontekście zaletą. Wiem, że Unzué dobrze wszystko przeanalizuje i przygotuje.

[David Bernabéu, Deportes Cuatro] Wczoraj opublikowano zdjęcie, na którym Umtiti żartuje z Cardonera [zawodnik pokazał mu „rogi” za głową – przyp. red.] Niektórzy uważają to za brak szacunku. Piłkarze powinni być ostrożniejsi?
Moi piłkarze są bardzo ostrożni, a przy tym zabawni.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze