Valverde: Zasłużyliśmy na awans do finału

Majerr

9 lutego 2018, 00:24

Marca/AS

18 komentarzy

Szkoleniowiec FC Barcelony Ernesto Valverde pojawił się na tradycyjnej pomeczowej konferencji prasowej, na której skomentował awans swojej drużyny do finału Pucharu Króla.

Skomplikowana droga do finału: Wiedząc, jakie wymagania są stawiane w Barcelonie, ważne jest docieranie do finałów. Pokonaliśmy bardzo dobrych rywali takich jak: Celta, Espanyol czy Valencia. Jestem bardzo zadowolony. Barça brała udział w wielu finałach, jednak dla mnie to drugi tego typu mecz. Mam nadzieję mieć więcej szczęścia niż za pierwszym razem.

Piqué: Czuł się dobrze i zadecydowaliśmy podjąć ryzyko. Pod koniec odczuł przeciążenie i zdecydowaliśmy, że najlepiej będzie, jak zawodnik dostanie odpoczynek.

Finał: Przed nami jest już tylko finał Pucharu Króla. Naszym celem jest skupienie się na LaLidze, a potem na Lidze Mistrzów, w której czeka nas bardzo trudna rywalizacja. Teraz przed nami mecz przeciwko Getafe. Moi piłkarze mają odpowiednią mentalność, aby stawiać czoła temu, czego wymaga się w tym klubie.

Siedziba finału: Grałem finał Pucharu Króla na boisku rywala (w 2015 roku przeciwko Barcelonie na Camp Nou – przyp.red.) i nie chciałbym powtórki.

Zasłużony awans: Mieliśmy naprzeciwko siebie bardzo zmotywowanego przeciwnika pochodzącego z miasta, które jest oddane futbolowi. W pierwszym meczu Valencia nie pozwoliła na to, aby wynik był wyższy. W rewanżu dominowaliśmy, pomimo faktu, że rywal stworzył sobie kilka okazji. Zasłużyliśmy na awans. To była dobra rywalizacja.

Szczęście w dwumeczu: W pierwszym meczu dominowaliśmy, ale nie potrafiliśmy wykończyć naszych akcji. Dzisiaj przeciwnik stwarzał więcej zagrożenia z kontrataków. My graliśmy naszymi kartami. Nie sądzę, aby o rezultacie zadecydowało szczęście.

Perfekcyjny scenariusz?: Wolałbym namęczyć się znacznie mniej i dużo wcześniej mieć wszystko rozstrzygnięte. Valencia była bardzo groźna z kontry i stwarzała problemy naszym zawodnikom. Akcja, gdy piłka trafiła w poprzeczkę, mogła przywrócić rywala do życia.

Zmiana Coutinho: Ta zmiana była dla mnie oczywista. Musieliśmy grać nieco wyżej. André pomagał nam swoją siłą, jednak brakowało nam nieco dryblingów i skorzystania z naszej dominacji. Zazwyczaj dłużej czekam ze zmianami, jednak tym razem była dla mnie ona oczywista.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze