FC Barcelona niespodziewanie potknęła się w meczu z Las Palmas i do niedzielnego starcia na szczycie LaLigi z Atlético podejdzie tylko z pięcioma punktami przewagi nad Los Colchoneros.
Sytuacja na samym szczycie tabeli LaLigi ponownie zrobiła się ciekawa. Po 26. kolejce Barcelona ma już tylko pięć punktów przewagi nad drugim Atlético, które wczoraj pewnie pokonało Leganés i od dłuższego czasu prezentuje bardzo wysoką formę. Wystarczy przypomnieć, że w niedzielę podopieczni Diego Simeone rozgromili na wyjeździe Sevillę 5:2.
Niedzielne spotkanie Barcelony z Atlético Madryt może mieć kluczowe znaczenie dla losów mistrzostwa Hiszpanii w tym sezonie. Trzeci w tabeli Real traci bowiem do Blaugrany aż 15 punktów, a czwarta Valencia - 16.
Poniżej przedstawiamy sytuację na szczycie tabeli LaLigi po 26. kolejce.
| Miejsce | Klub | Mecze | Punkty | Bramki |
| 1. | FC Barcelona | 26 | 66 | 69-13 |
| 2. | Atlético Madryt | 26 | 61 | 45-11 |
| 3. | Real Madryt | 26 | 51 | 62-28 |
| 4. | Valencia | 26 | 50 | 50-30 |
| 5. | Sevilla | 26 | 42 | 34-40 |
Komentarze (18)