2

@Marcin87
Otóż to, bo te sytuacje to dzięki ruchliwości i kreatywnej grze Ferrana były stwarzane.

1

@torondirn
Lewy na miejscu Ferrana to by nie doszedł do takich sytuacji, więc nie miałby co wykorzystywać. Wszedł na pół godziny, mieliśmy wynik, więc Elche odkrywało się coraz bardziej i.. ile setek w tak komfortowych warunkach miał Lewy? Ile bramek nastrzelał?

Także teksty o tym jak poradziłby sobie Lewy będąc na miejscu Ferrana to jakby mówić, jak to by słoń na miejscu wróbla poradził sobie z jastrzębiem.

0

@kendiii91
Lewy to od początku sezonu chyba nie miał tylu udanych kombinacyjnych akcji rozegranych co we wczorajszym meczu miał Ferran. A za skuteczność nie krytykuję ani Lewego, ani Ferrana, ani nikogo innego.. nie wykorzystać dobrej sytuacji zdarza się każdemu, ważne by te sytuacje regularnie kreować i do nich dochodzić, wtedy w końcu wpadnie. Zobacz, nawet wczoraj, Ferran dzięki swojej ruchliwości i świetnej grze kombinacyjnej miał kilka sytuacji, mimo słabej skuteczności jedną wykorzystał i ma gola. A statyczny i nie nadążający za akcjami Lewy? Miał tylko jedną sytuację, źle trafił w piłkę i.. może miałby w tym meczu skuteczność 50%, ale do tej drugiej okazji żeby się o tym przekonać już nie doszedł.
Poza tym Ferran kreował też sytuacje dla innych, grał kombinacyjnie, a Lewy? Najgroźniejsze nasze sytuacje po jego wejściu to były te jak był daleko od pola karnego rywali, bo nie nadążał za akcjami, wtedy nie przeszkadzał kolegom w stwarzaniu sytuacji.

0

@turhiay
Ja nie rozliczam zawodników ze skuteczności, wiem że czasami tak jest, że nie wpada nic, a innym razem wpada wszystko i nie ma to nic wspólnego z umiejętnościami strzeleckimi.
Najważniejsze, że była mega kreatywna gra, masa stwarzanych sytuacji, wymienność pozycji, szybka gra piłką.. przypomniały się czasy Pepa. Zresztą wtedy też zdarzały się tego typu mecze gdzie grało wszystko poza skutecznością, ale jak się ma 20 sytuacji i 10% skuteczność to 2 gole i tak się strzeli, a jak są 2 sytuacje i skuteczność 50% to.. strzela się 1 gola.

1

Mecz rewelacyjny, genialny De Jong, świetni Yamal i Ferran, nieźle Raphinha i Olmo.
Jasne, skuteczności brakło, ale przy takiej grze i takiej kreatywności nie ma to znaczenia, bo mecz i tak na luzie do przodu.
Taka grę chce się oglądać, oby częściej!

0

@addept
W tych idiotycznych statystykach, które wynalazłeś Yamal jest gorszy od Ferrana i nawet od Roonego. Rozumiem, że należy go posadzić na ławce albo wręcz sprzedać, bo bez niego drużyna jest lepsza?
Odkąd Lewy przyszedł do Barcelony, w meczach, w których nie zagrał mamy piękny bilans 24-2-1.
Obal tą, bardzo wiele mówiącą o przydatności Lewego dla drużyny, statystykę.

3

18 latek takie rzeczy robi, jest niesamowicie wszechstronny, w zasadzie w każdym elemencie jest rewelacyjny i często w pojedynkę ciągnie drużynę, jak nie idzie to koledzy z automatu grają do niego jak niegdyś do Messiego, a wciąż są ludzie co chcieliby przyznawać ZP takim graczom jak Van Dijk, Jorginho, Kante, Haaland czy Lewandowski, którzy wyspecjalizowali się w jednym konkretnym elemencie gry, a patrząc całościowo, nawet połowy umiejętności takiego 18 latka nie mają..

0

@Krzywy95
Jasne, pewne schematy są, to nie okręgówka, żeby żadnych było, problem w tym, że one działają tylko przy morderczym bieganiu.
Jako selekcjoner reprezentacji, Flick nie miał możliwości pracy nad przygotowaniem fizycznym, musiał bazować na tym co piłkarze wynieśli z klubów, jego praca polegała na przygotowaniu gry pod względem taktycznym i.. osiągnął drugi najsłabszy wynik punktowy w historii reprezentacji Niemiec i jako pierwszy w historii selekcjoner ich reprezentacji został ZWOLNIONY ze stanowiska.

Jeśli porada od trenera Barcelony dla piłkarzy, w przerwie meczu z KOPENHAGĄ brzmi: "musimy ich zabiegać", to dla mnie jako kibica Barcelony jest to smutne i straszne, a obiektywnie patrząc jest to wręcz parodia.

0

"Poprosił nas, żebyśmy przyspieszyli tempo. Przeciwnicy już nas znają, ale naszym zamiarem jest zmęczyć ich bieganiem(...)"

Kolejne potwierdzenie, że zależymy od fizyczności, nawet przeciwko takiej drużynie jak Kopenhaga, bo taktycznie Flick jest słabiutki.
A nie da się górować na wszystkimi przeciwnikami grając co 3-4 dni, bo piłkarze to nie maszyny. Zresztą już na początku tego sezonu mieliśmy plagę kontuzji, bo skumulowały się obciążenia z poprzedniego sezonu z tymi z przygotowań przedsezonowych z tego sezonu. Pedri też przez to szaleńcze bieganie wypadł już dwukrotnie. I niestety szanse na to, że to koniec kontuzji przeciążeniowych są niewiele większe niż na 6 w totka.
Kopenhagę i inne tego typu drużyny powinniśmy na luzie klepać, pokazując większą jakość indywidualną zawodników, choćby i "na stojąco", a maksymalny poziom fizyczności tylko na trudniejsze mecze.
Jednak do tego trzeba trenera, który przygotuje drużynę taktycznie, a Flick już w reprezentacji Niemiec pokazał jak marnie z tym u niego.

0

Parafrazując.. słabemu zawsze wiatr w oczy. ;)

2

@Rupert_Haubica
Jedno udane podanie, jedno klasyczne dostawienie nogi do pustaka, gdzie 99% gola można przypisać innym, a 1% strzelcowi, zmarnowana setka, kiks przy kolejnej serce, po którym sędzia nie wiedzieć czemu dał karnego, do tego klasycznie kilka nieudanych przyjęć i strat piłki i brak gry kombinacyjnej oraz pressingu drużynowego. No i średnio 1 celne podanie na 10 minut.. Rzeczywiście, 10 jak nic ;)

0

@Dankho94isback
Virgili gra i zbiera fajne recenzje, Dro siedział na ławce i zbierał co najwyżej magnesy z wyjazdów z drużyną do różnych miast.

To Dro wywalczył siebie presezon, swoją dobrą postawa. Owszem, Flick mógł go nie zabrać, ale w takim przypadku być może odszedłby jeszczcze szybciej. A pieniądze nawet lepsze też kilku młodych bez prezlsezonu dostało od Arabów.

Można też powiedzieć, że postawił go wyżej niż dziesiątki innych młodych że szkółki, tylko co to oznacza w praktyce? Oni grają w rezerwach, a Dro nie grał wcale.

Torre odszedł za późno, co widać dobitnie po tym jak sobie teraz radzi, a Yamal i Cubarsi będąc 2 lata mlodylszymi niż Dro grali regularnie w pierwszym składzie.

Mamy komfort w niektórych meczach, na tyle by dać młodemu pograć chociaż te 15 czy 20 minut co 2-3 mecz. Jak będziemy czekali na większy komfort to młodzi nie będą się rozwijać, bo przy np. 5-0, gdy zarówno nasi jak i rywal czekają na końcowy gwizdek to ciężko się czegoś nauczyć.

Rezultat Arbeloi to nie kwestia wystawienia młodych, a poza tym niech sobie robi co chce.

Właśnie, weszliśmy w najgorętszy okres sezonu, gdzie każdy jeden zły wynik może na nim zaważyć, Dro nie pograł w tym mniej gorącym, to teraz miałby grać?

Olmo już wypadał, ile pograł wtedy Dro? Zagrał dobrze z Olympiacosem, zaliczył asystę i.. przepadł na ławce, a wtedy tych kontuzji było znacznie wiecej. Spodziewamy się kolejnej plagi?

Dro widział, że nie ma zaufania Flicka, nie ma szans na regularne minuty więc odszedł. A wypożyczenie nie ma sensu.. kto u nas odszedł na wypożyczenie, żeby wrócić i grać? Wypożyczenie w Barcelonie to pierwszy krok do odejścia z klubu, Dro wolał odejść od razu, do mocnego klubu i walczyć o rzeczywiste zaistnienie w futbolu, a nie minuty na wypożyczeniu w Gironie czy Mallorce, a później kolejne wypożyczenia czy w końcu transfer do jakiegoś co najwyżej średniaka.

Casado i Bernal tak cierpliwie czekają, że w końcu i tak odejdą, ale najpierw stracą po 2-3 lata gry i rozwoju, przez co nie zostaną wielkimi zawodnikami.. do tego prowadzi takie czekanie.


0

@Dankho94isback
Były mecze, gdzie dość szybko nie było obaw o końcowy wynik.. jednak Flick w takich meczach wpuszcza z ławki ciągle tych samych ludzi, jakby chciał gonić wynik. Poza tym jeśli z młodego ma coś być to musi też wchodzić w meczach gdzie ten wynik nie jest zupełnie pewny, choćby na początku ze słabszymi rywalami. A jeśli Flick nie ufa, że młody da rade w takich meczach albo po prostu nie widzi dla niego miejsca na więcej minut to.. o co ma pretensje w związku z odejściem Dro? Liczył, że młody będzie sobie trenował z pierwszą drużyną i ochoczo siedział ciągle na ławce, licząc, że zagra raz na 15 spotkań przez kilka minut?

1

Oczywiście, że gdyby dostawał więcej szans to by nie było nawet tematu odejścia, niezależnie od wysokości oferty PSG, ale czy Gavi tą słuszną uwagę Flickowi poczynił czy to tylko wymysł dziennikarzy.. kto wie.

2

Chciał się podlizać, ale.. niestety obecnie może mieć rację, Lucho wielu młodym daje regularnie pograć, w przeciwieństwie do Flicka. Jasne, zarobi więcej, ale przede wszystkim na szansę na więcej minut. Jakby miał je tutaj i odszedł to by można było mówić, że za kasą, a tak to ewidentnie za minutami, bo u Flicka był praktycznie przyspawany do ławki.

0

@Zino
Dziękuję za ten niezwykle merytoryczny komentarz poparty masą argumentów.

0

@MOLESTA
Tylko przed Dro w kolejce do grania na jego pozycji są.. Olmo i Fermin, który za chwilę przedłuży kontrakt, a możliwe, że i Gavi będzie grywał na 10.
Gdzie minuty dla Dro? Bycie w dynamicie pierwszej drużyny to taka wielka sprawa dla 18 latka, gdy Yamal czy Cubarsi w wieku 16 lat zaczęli grać regularnie w pierwszym składzie?
Nie oszukujmy się, Flick nie widział dla niego miejsca, więc młody odchodzi szukać minut gdzie indziej.

0

@fotohobby
Poczekamy, zobaczymy ;)

0

@fotohobby
A myślisz, że nie?

0

@Vurt
Jakby więcej grał, to by nie odszedł.

0

Już po tym filmiku można stwierdzić, ze nie dziwne, że młody wolał Lucho od Flicka..

0

Mimo braku ogrania bardzo fajnie rozgrywał piłkę, jedno super zagranie przeszywające 2 linie, uruchamiające groźną akcję Girony, do tego super interwencja na koniec. Oby omijały go kontuzje, to powinien wrócić do top formy i walczyć z Joanem w przyszłym sezonie.

2

No i super, oby Lucho potraktował go lepiej niż Flick.

0

No i super decyzja, jak ma siedzieć na ławce, czekając aż mu Flick zmarnuje karierę to niech odchodzi i walczy o minuty gdzieś indziej.

0

W normalnym świecie Laporta nie miałby najmniejszych szans na wygraną, ale.. ludzie lubią być mamieni pięknymi słówkami, masą pięknych obietnic, z których jedynie niewielka część jest realizowana.. podobnie rzecz się ma w Polsce, nie ważne ile obietnic zostało spełnionych, ważniejsze, że było ich aż 100..

Termin wyborów? Oczywiste, że Laporta boi się, że nie będzie wyników i na koniec sezonu straci przez to dużą część poparcia, więc robi wybory w pierwszym możliwym terminie, licząc że będziemy jeszcze wtedy w grze na wszystkich frontach i będzie mógł tym grać w kampanii.

0

@addept
Ty tak zawsze wszystko na poważnie?

8

Jego ulubionym zawodnikiem jest Joan Garcia, bo dzięki niemu nie musi się męczyć i może być w fajnym miejscu, bawić się piłką, uczestniczyć dla przyjemności w takich spotkaniach z dzieciakami i jeszcze mu za to płacą.

0

@Kaisuj
Wystarczy rozliczyć Laporte z tego co mówił, a wręcz obiecywał żeby zrozumieć czy jest tak jak być powinno.
Jasne, jest lepiej niż było z finansami, ale wciąż nie tak jak obiecywał Laporta, po drodze wyprzedając prawie wszystkie aktywa klubu by spełnić obietnice, których nawet mimo tego nie spełnił.
Kto lepszy? Dopoki ktokolwiek inny nie dojdzie do władzy to się nie przekonamy, na razie doszedł Laporta i już wiadomo, że nie był to dobry wybór, choć raz jeszcze podkreślę, pierwszą kadencję miał świetną.
Ja osobiście dałbym w końcu szansę Fontowi, bardzo dobrze zauważa problemy, chętnie się przekonam czy równie dobrze będzie potrafił je rozwiązywać. Niemniej jednak wygląda na gościa o wiele bardziej słownego niż Laporta, a Barcelonie nawet bardziej niż pieniędzy brakuje od dawna pełnej transparentności i uczciwości..

2

Frankie jest od wyprowadzania piłki z linii obrony i dostarczania jej w odpowiednim momencie do wyżej ustawionych zawodników, a także regulowania tempa gry, co robi chociażby przytrzymywaniem piłki, za co wielu nie znających się na piłce go negatywnie ocenia. A w defensywie od asekurowania grających przed nim pomocników i wspomagania stoperów. Taką rolę kiedyś miał Busquets i to jest idealna rola dla De Jonga u nas. Jak Busquets nie był rozliczany z ilości goli, asyst czy podań otwierający drogę do bramki, tak nie należy z tego rozliczać Frenkiego. Koeman zrobił mu krzywdę nakazując mu wbiegać w pole karne, przez co zaniedbywał grę defensywną, co wielu natychmiast wyłapało, ale jednocześnie przyzwyczaiło się do aktywności pod bramką rywali. I teraz ci właśnie ludzie mają błędny ogląd na temat gry Frenkiego, bo chcieliby, żeby on jako DM jednocześnie grał super w defensywie, ale też wbiegał w pole karne rywali, kreował, asystował i strzelał, co jest niedorzeczne, bo zawsze jest jedno kosztem drugiego. I rozliczany jednocześnie z zadań DMa i "10" De Jong okiem takich "znafców" zawsze gra źle, co jest kompletną bzdurą, bo on ze swoich zadań DMa prawie zawsze wywiązuje się rewelacyjnie.

0

Jakby nie patrzeć to z zajeżdżaniem zawodników niestety ma 100% racji. Flick ich żyłuje, organizmy przestają wytrzymywać i mamy plagę kontuzji w tym sezonie.
No ale Flick nie może tego zmienić, bo to jego jedyny sposób na wygrywanie, jak nie gramy na maksymalnej intensywności to od razu są problemy, bo gra sama w sobie, bez tej mega intensywnosci jest delikatnie mówiąc średnia, co już w bardzo wielu meczach, nawet przeciwko zdecydowanie słabszym drużynom można było zobaczyć.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?