Andrzej92
Dołączył/a: luty 2023
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Dużo osób pisze o tym jak wielu mamy pomocników. Pamiętajmy, że kluczowa jest głębia składu.. Na ten moment z dostępnych pomocników 1wszego zespołu jest....... Gundogan.
1
O ile się dobrze orientuje to chyba właśnie ta firma będzie odpowiadać za catering na nowym Camp Nou?? Nie widzę problemu.. tylko dawać mnie tu teraz Nico!!! :)
0
Ciekawe czy Laporta ryzykuje swoim wizerunkiem wypuszczając takie newsy w momencie w którym może usłyszeć NIE ?
Czy rzeczywiście Nico ma dołączyć, a to są jakieś zagrywki medialne, aby z Laporty uczynić bohatera?
0
@azysko Nie wiem to prawda, jednak patrząc na sam fakt co ten chłopak robi z piłką, jak jest wyszkolony technicznie, jaki ma drybling, podania. Nigdy nie wiadomo jak się zaaklimatyzuje w Europie, jednak porównując potencjał obu zdecydowanie Messinho jest dużo bardziej wszechstronny.
0
@Linghunter88 Może tak być, zakładając że to prawda. Mam odczucie że to jednak brak gwarancji ze strony Barcy (niedokończone sprawy z FFP) + naciski ze strony Athleticu są teraz kluczowe. Cierpliwie czekam do końca tej sagi, zobaczymy jak z tego wybrną.
5
Nie chcę skreślać Vitora, ale pomyśleć że praktycznie w tej samej cenie mogliśmy mieć Estêvão "Messinho"...
1
Opera mydlana trwa dalej. Chociaż nawet jakby padły takie słowa to nie wiem czemu miałby się obrażać skoro to prawda? "Niektóre pociągi przyjeżdżają tylko raz", niby czemu mają mu gwarantować że za rok czy dwa też oferta będzie aktualna? Żeby sobie Nico pograł jeszcze w Athletic, a Barca z podkulonym ogonem będzie czekać aż łaskawie dołączy? Za rok może się okazać, że już nie będzie potrzebny i nie będzie miał możliwości dołączenia. Pociąg podjechał, ale zaraz może już odjechać. To nie obraza to rzeczywistość.
2
Nico aktualnie bawi się na wakacjach, a media kreują operę mydlaną.
Podejrzewam, że to Barcelona przeciąga, ponieważ finalizuje kwestie związane z FFP.
Do mediów idzie przekaz o Nico, bo jakby Barca otwarcie przyznała, że to przez to, że jeszcze nie ogarnęła swoich spraw to marketingowo wyszłaby gorzej.
Jest 50% przyjdzie albo nie przyjdzie. Dajmy temu czas się rozwiązać.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Przekonaliście mnie ;), rzeczywiście jednak grając na 2ch DMC mogą oni swoje braki nadrabiać. Kwestia odpowiedniego podziału ról i ich zrozumienia przez zawodników. Też chciałbym, aby Nico dołączył, a jeżeli będzie problem z FFP to mam nadzieję na wypożyczenie Xaviego Simonsa.
0
@dawidlampa czyli mając możliwość jednego dużego transferu wybierasz skrzydłowego zamiast klasowego DMC?
2
Coś czuję, że będzie dobrze. Ciężko porównywać prace w Bayernie z pracą w reprezentacji. Wiadomo, że w reprezentacji jest się bardziej selekcjonerem niż trenerem. Praca w reprezentacji jest nieporównywalnie bardziej ograniczona względem możliwości przełożenia swojego warsztatu na zawodników.
Jednak praca w klubie to codzienne treningi, stały kontakt z zawodnikami, możliwość nieustannej zmiany, sprawdzania i poprawy swoich pomysłów.
Połączenie koncepcji Flicka z odświeżeniem grupy, niemieckim przygotowaniem fizycznym, ekscytacją i ofensywnym, bezpośrednim, szybkim graniem może nam bardzo posłużyć.
0
O ile się orientuję to do skreślenia jest tylko dwóch piłkarzy. Zych jedzie jako młodziak do treningu i nie będzie oficjalnie zgłoszony do gry.
1
"Niemiec mierzył się z Barceloną 28 razy, a jego bilans to 14 zwycięstw, 3 remisy i 8 porażek". A te pozostałe 3 spotkania to zakończyły się "no contest"? Drobny błąd ;)
8
Coś mi się wydaję, że tak jak niedawno w powrocie Krychowiaka do kadry maczał palce Lewy, tak tutaj też podejrzewam, że mógł szepnąć słowo Xaviemu...
6
Nie powinien gwizdać, no gdzie w takiej sytuacji?! Błąd Marciniaka, a szkoda bo dobrze prowadził mecz do tej akcji...
7
Pięknie, Dortmund sprawił mi dużo więcej radości niż Barca ostatnimi czasy :))
5
Jak można powiedzieć, że "Inwestycja w goal-line nie jest opłacalna"... Pytanie dla kogo? Jeżeli ten gol by warunkował zdobycie mistrzostwa, awanse do rozgrywek europejskich czy spadki/awanse do ligi to za tym idą struktury finansowe całych klubów. Wtedy nie mówimy o kilku mln euro inwestycji, tylko o grę, która toczy się często o kilkunasto/kilkudziesięcio milionowe kwoty do budżetów klubów...
1
To ostatnie ujęcie to akurat bardziej sugeruje, że piłka weszła. Ukazana jest stopklatka, która ewidentnie nie jest zatrzymana w momencie odbicia piłki tylko jest na styku z jego rękami. A piłka raczej nie odbiła mu się od palców, tylko musiała siąść bardziej na rękach, aby Łunin mógł ją odbić. Czyli prawidłowe ujęcie byłoby kilka/kilkanaście cm bliżej rąk, a wtedy już raczej wychodzi cała.
0
@BORO_12 No pewnie. Gdybyś od początku pisał, że Marquez wg. Ciebie lepiej pracuje z młodzieżą niż Xavi to bym zrozumiał, ale podrażniłeś mnie pisząc, że nie nadaje się do pracy z młodzieżą podczas gdy on to właśnie robi (nieważne czy z przymusu czy wyboru) i całkiem mu to wychodzi :).
Marquez też to robi bardzo dobrze, jednak forma młodych to też nie jest tylko i wyłącznie zasługa Marqueza, a przede wszystkim zajebiście dobrze zorganizowanej La Masia, która od najmłodszych lat uczy dzieciaków grać określonym systemem, dzięki czemu wchodzą do gry tak naturalnie i im to z miejsca wychodzi.
Każdy dokłada swoją cegiełkę i każdego należy docenić za rolę, którą pełni.
A co do Twoich preferencji to je szanuję bo każdy może mieć swoje zdanie. O ile piękniejszy byłby świat, gdybyśmy wszyscy wyrażali je z szacunkiem wobec siebie i oceniając nie podkreślali tylko tego co złe, a doceniali też to co dobre.
Pozdrawiam, dobrej nocy :)
0
@BORO_12 na ten moment to ich nie porównasz bo mają zupełnie inne środowisko pracy i nie jesteś w stanie określić jakby się spisywali gdyby się zamienili. Alonso aspiruje do TOPu to prawda, ale akurat na niego szanse mamy z nich wszystkich najmniejsze więc jego temat nie dotyczy. A jeśli chciałbyś ich porównywać pod względem najważniejszego - tytułów to co zabawne Xavi z nich wszystkich odnosił największe sukcesy.
Mówiąc że Xavi nie nadaje się do pracy z młodymi, uważam że wykazujesz się co najmniej ignorancją, lub kompletnie nie ogarniasz realiów. Obecnie w dynamice pierwszej drużyny jest ponad 15 chłopaków poniżej 21 roku życia. Praca z młodymi to nie tylko wystawienie ich w składzie na mecz. To codzienne treningi, sesje szkoleniowe i taktyczne, czy praca nad mentalnością i psychiką.
To za Xaviego masz wysyp tych talentów i to on na nich stawia w pierwszej drużynie. Jasne że okoliczności mu to ułatwiają, jednak on na co dzień pracuje z ogromną jak na 1 drużynę Barcelony ilością młodzieży więc o czym Ty piszesz.
I za wczasu. Każdy z trenerów ma swoją rolę i korzysta na pracy następnego.
Xavi ma za zadanie wprowadzić zawodników z drugiej drużyny do pierwszej i wprowadzić ich w odpowiednim momencie.
Marquez ma za zadanie młodzików ogrywać i przygotowywać ich do gry w 1 drużynie.
A młodzieżowi tych zawodników tak naprawdę szkolą.
Sukces Barcelony w zakresie młodych wynika z zajebistej pracy wszystkich szczebli trenerskich i wcale nie jest powiedziane, że Marquez sprawdziłby się równie dobrze w roli trenera pierwszej drużyny co w drugiej.
Życzę mu tego, jednak w obecnej sytuacji Xavi jest według mnie lepszą opcją(jeżeli zaznaczam po raz kolejny tendencja wzrostowa pozostanie). A Twój zarzut odnośnie jego pracy z młodzieżą jest co najmniej śmieszny. Mam nadzieję że to dostrzeżesz.
0
@BORO_12 a ja na TEN moment ich stawiam na równi. Ciężko przyrównywać ich sytuację, jedynie Alonso spośród nich można wyróżnić, jednak on w odróżnieniu od Xaviego, chociaż teoretycznie zespół ma gorszy to w lecie dostał tych zawodników, których chciał. Może nie byli to topowi grajcy, jednak tacy jakich chciał pod jego system gry. A Xavi niestety miał sytuację wręcz przeciwną, dostał Romeu na kluczową pozycję.
Za dużo zmiennych by ich porównywać, jednak z całą pewnością żaden z nich nie daje gwarancji, a powtarzając jeszcze raz, zakładając utrzymanie tendencji wzrostowej to pod OBECNĄ sytuację klubu Xavi jest najlepszą opcją względem możliwości, które mamy, a ryzykiem które niesie zmiana całego sztabu. Na tym zakończmy dyskusję bo tylko możemy dalej odbijać piłeczkę. Zobaczymy co przyniesie najbliższy czas i będzie można podyskutować dalej. Pozdrawiam :)
0
@RosjaninBut Dokładnie, ja też w styczniu już wątpiłem bo przestałem widzieć perspektywy w ich grze. Siedli mentalnie całkowicie. Więc zagranie Xaviego (tym bardziej jeżeli zaplanował to w ten sposób, że tak jak wszyscy cisnęli by się go pozbyć to na skutek dobrej gry zaczną go prosić by pozostał i wtedy zostanie) uważam za majstersztyk. To był moment zwrotny, bo przekierował całą negatywną presję mediów na siebie, zmienił temat dyskusji i dał dodatkowego kopa do pracy zawodnikom. Obserwuję ten proces od początku i widzę, że w perspektywie niedługiego czasu jest duża szansa na stworzenie z Barcy ponownie potwora i klubu, który ponownie zajara cały świat swoją magią :)
0
@BORO_12 Mogą być topem... ale jeszcze nie są i nie dają gwarancji. I Xavi podobnie. Jednak chodzi tu o sytuacje klubu i względne ryzyko, a możliwości które oferują. Może będzie lepiej, ale czy na pewno? Xavi osiągnął mistrzostwo i superpuchar, jeżeli w tym sezonie skończymy na pierwszej 4 LM i minimum 2gim miejscu w lidze to też nie jest zły wynik biorąc pod uwagę liczne problemy z kontuzjami, brakiem ciągłości, brakiem jednej z ważniejszych pozycji u nas, czyli klasowego DM itd.
Marquez robi robotę oczywiście, jednak jak pisałem nie jest jedynym odpowiedzialnym za to że młodzi tak brylują, a są tu kluczowi trenerzy najmłodszych grup. Tu od najmłodszych lat uczą tego określonego sposobu gry, dlatego musi u nas być trener, który ten system preferuje/ewentualnie udoskonali. Każdy z trenerów robi swoją robotę. I nie odejmując zasług Marquezowi- jest różnica stawiać na młodych w drugiej ekipie, której zadaniem jest właśnie stawianie na młodych. A postawienie na młodych w pierwszej ekipie z maksymalnymi wymaganiami, presją natychmiastowych wyników, medialnym gównem itd.. To po fakcie wydaje się oczywistością i gadką typu " czemu tak późno go wprowadził", "jak może nie stawiać na młodych". Jednak wprowadzanie dzieciaków na największe areny świata nie jest wcale takie oczywiste, jak to zrobisz za wcześnie z często jeszcze niedojrzałym mentalnie dzieciakiem to może zostać zjedzony już na starcie i zgasnąć jak Bojan . I tak jak doceniam robotę Marqueza tak nie powinieneś deprecjonować udziału w tym procesie Xaviego.
0
@BORO_12 No dlatego właśnie piszę, że jest postęp względem wdrażania założeń. To jeszcze nie jest to, jednak widać progres. Widać wymienność zwłaszcza w linii pomocy, a także między napastnikami. Gdzie Lewy schodzi, a w jego miejsce wchodzi pomocnik lub skrzydłowy, bądź skrzydłowy schodzi bliżej napastnika, a za niego wbiega obrońca.
To już Twoja ocena i masz do niej prawo. Wg. mnie zasłużył, a jeżeli będzie półfinał LM to zdecydowanie.
FFP nie pozwoli nam na trenera z topu, który z miejsca dałby większą jakość. A Ci perspektywiczni nie dają gwarancji. Zaczynali by od początku i równie dobrze może ich pożreć momentami toksyczne środowisko Barcy, a Xavi zna klub najlepiej i nie zaczyna od 0, a zapewni kontynuacje, jeżeli oczywiście utrzyma tendencje wzrostową formy zespołu do końca sezonu.
2
@BORO_12 Zauważ że nie bronię Xaviego, a piszę jak jest. Zauważam jego błędy i braki wynikające z całą pewnością z małego doświadczenia. Napisałem też o tym, że kryzys był spowodowany tym, że Xavi nie potrafił zarządzać drużyną na tyle, aby grali to czego on chce - czy tu jest obrona czy moja ocena sytuacji? Natomiast jeżeli chodzi o taktykę to jeżeli będziesz patrzył obiektywnie to widać założenia, którymi się Xavi kieruje. Chodzi o pressing, ruch i generowanie przestrzeni. O zmieniającą się formację drużyny w fazie obrony i w ataku. O kontrolowanie tempa gry w oparciu o posiadanie piłki. O generowanie przestrzeni poprzez nieustanny ruch i wymianę pozycji między zawodnikami. O szerokie granie i rozciąganie linii obronny. O częste granie w trójkątach i na 1 kontakt. Naprawdę jest tego dużo. To jest styl gry Barcelony uczony już w La Masii -- tu chciałbym zaznaczyć, że oczywiście Rafa Marquez robi robotę w 2gim zespole, ale prawdziwe szlify są robione jeszcze wcześniej w młodzikach. Więc jeżeli tak ciśniesz, aby nie przypisywać roboty Marqueza Xaviemu, tak Ty nie powinieneś przypisywać roboty trenerów najmłodszych grup Marquzowi. To jest system naczyń połączonych. Ten słynny tekst "drużyna jest w budowie" znaczy drużyna wciąż się uczy tego co Xavi chce by grali. Na to potrzeba czasu, zgrania, wyrobienia automatyzmów. Pewnie gdyby nie kontuzje to też nie byłoby takiego kryzysu w środku sezonu. Jednak jest jak jest, a jak widzimy idzie im w tym coraz lepiej. Według mnie Xavi zdecydowanie zasłużył na kolejny sezon.
1
@pacior95 Tak jest, kibice na stadionach to ludzie, którzy żyją tym klubem i miastem i widzą więcej. Każdy ma prawo do swojego zdania, jednak czym innym jest konstruktywna krytyka, a czym innym tzw. hejt. Niestety tak zostało zaprogramowane nasze społeczeństwo, aby wylewać swoje żale i tworzyć podziały. Wywlekać tylko to co złe, a nie doceniać tego co dobre. No ale cóż..
2
@BORO_12 Raczej mógłbym napisać, że dyskusja z kimś kto za wszelką cenę stara się tylko komuś dojebać nie ma sensu. Jeżeli nie widzisz taktyki w ich grze to mówi o Tobie nie o mnie. Jeżeli uważasz, że mecze wygrywają tylko indywidualne przebłyski, a nie taktyka drużyny (która zawiera wykorzystywanie indywidualnych predyspozycji piłkarzy) to też nie ma sensu dyskusji.
Xavi robił dużo błędów, nie jest obecnie najlepszym trenerem w Europie i ewidentnie miał problem swego czasu w tym, że piłkarze nie grali tego czego oczekiwał co doprowadziło do kryzysu i oczywiście szło to na jego konto. Jednak biorąc pod uwagę sytuację klubu, czynniki poza boiskowe takie jak team spirit, atmosferę, wgrywanie odpowiedniej mentalności, a dodając do tego elementy boiskowe, które wreszcie widać gołym okiem co spowodowało zdecydowaną tendencje zwyżkową na przestrzeni ostatnich miesięcy to jest on jednym z lepszych jak nie najlepszym kandydatem na PRZYSZŁY sezon. Dziękuję, pozdrawiam.
1
@BORO_12 No przecież w końcu jak wszystko było źle to była wina trenera, a nie piłkarzy. Teraz jak jest już dużo lepiej to zasługa piłkarzy, a nie trenera. Uwielbiam tę logikę.. :D
6
@BORO_12 W zeszłym sezonie Mistrzostwo w lidze + Superpuchar Hiszpanii, a w tym potencjalne zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Rzeczywiście nie dawałoby to argumentu za jego pozostaniem :D