0

@kejdzi Wszystko zależy od kontekstu. Może wcześniej miał wszystko dogadane i nagle mu zabronili jechać, to zmieniłoby obraz sytuacji.

2

Jak dla mnie Busi jest fantastyczny w większości elementów gry defensywnego pomocnika, a fatalny szczególnie w jednym. Fantastyczny - ustawianie się, timing, odbiór piłki, kontrola piłki, gra na małej przestrzeni, przegląd pola, długie piłki, kluczowe piłki między liniami, a fatalny - pojedynki szybkościowe w odbiorze. Dlatego biorąc pod uwagę te wszystkie elementy i dodając kogoś kto go będzie asekurował - De Jonga możemy zastanawiać się czy wciąż jest przydatny dla drużyny. Oczywiście zdarzają mu się straty i to jest część gry, kwestia czy te straty w ostatecznym rozrachunku przeważają nad korzyściami.

9

Cóż za przepiękny komentarz "Z tym sędzią mieliśmy cztery mecze i cztery czerwone kartki. Zgodnie z prawdopodobieństwem jest to niemożliwe." - rzeczywiście, to czy dostajesz czerwoną kartkę nie mierzy się liczbą groźnych fauli, a prawdopodobieństwem. Nowe - nie słyszałem.

2

Zaznaczył bym również jako ciekawostkę, że Vitor Roque jest w tym rankingu wyżej niż Endrick, chociaż jest przy tym również 1,5 roku starszy.

2

@bartoszplucinski Dosłownie, takie głupie gadanie, aż dziwne że to słowa prezesa UEFA :D. Jak przedłużą nawet o 5 cm, to Ci co będą mieli 6 cm spalonego też będą czuć się pokrzywdzeni, jak przedłużą o 10, tak samo. Wyznaczyć sztywną granicę i się jej trzymać - to jedyne rozwiązanie. Raz tracisz przez te 0,5 cm, a raz zyskujesz.

5

Jak Kalemu zabrać krowę to źle, ale jak Kali zabrać komuś krowę to już dobrze..

6

Według mnie w ostatnim czasie nie gra źle. Niestety wciąż nie jest należycie obsługiwany. Nie ma zbyt wielu okazji do strzału, ani zbyt wielu piłek w obrębie pola karnego gdzie jest najgroźniejszy... Cały czas w ich grze brakuje automatyzmów i zrozumienia. Zauważcie że podejmują bardzo mało ryzyka, gra polega na takim siermiężnym budowaniu ataków klepiąc piłkę od jednej do drugiej strony na połowie przeciwnika(zwłaszcza przy obecnych kontuzjach), jednak ile widzimy prób zagrania między linie, podjęcia ryzyka?
Tak jakby im Xavi powiedział, że przede wszystkim mają nie tracić piki i utrzymywać się przy niej. Szybkie ataki hamowane, wrzutki niedokładne a piłek między linie nie ma. Lewy nie jest dryblerem, za to jest mistrzem gry w polu karnym, gdzie przyjęciem, szybkim odskokiem, zwodem ciała umie zgubić obrońców i błyskawicznie zrobić sobie miejsce do strzału. Jednak takich sytuacji gdzie ma piłkę przy nodze w polu karnym jest zdecydowanie za mało, wciąż drużyna nie potrafi wykorzystać jego najmocniejszych stron, a przez to i my również nie widzimy go robiącego różnicę w tym co umie najlepiej.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

A wiecie może czy w przypadku pozyskania "dodatkowych sponsorów", którzy mogliby się pojawić przy okazji ewentualnego powrotu Messiego to potencjalny zysk będzie liczony już do przyszłego sezonu i zwiększy limity płac FFP?

0

@Rioletto Może i tak być, ostatecznie okaże się to już niedługo :)

16

@Maurolkit Jeżeli piłkarzowi kończy się kontrakt to na pół roku przed końcem może już negocjować z innymi klubami

5

@Kleps0n myślę że nawet nie tyle że by mogła, a nawet powinna. Aż dziw że jeszcze tego nie zrobiła, że ktoś z działu PR nie zaproponował (a może i tak było), by minimum tę drugą część zysku również oddać na ten cel. I nie piszę tego patrząc tylko z perspektywy ludzkiej, a również z perspektywy biznesu. Taka kwota to nic w porównaniu z wydatkami na reklamę i marketing, a przyniosłoby platformie dobrej prasy :)

0

@seba444 Właśnie wydaje mi się że bardziej grając Messim w ataku byśmy tracili zawodnika do pressingu, w pomocy można by było nieco odpowiednim ustawieniem zniwelować te odległości, które zawodnik musi pokonywać przy pressingu. Jednak to też u mnie budzi wątpliwości, kwestia z jakim nastawieniem Messi powróciłby do Barcelony, jeżeli takim jak z PSG to nie widzę sensu, jednak jeżeli takim bliżej Argentyny (z sercem, zaangażowaniem, gdzie nawet potrafił pressować - a wydaje mi się że jeżeli by wrócił do Barcy to by mu zależało) to byłoby ciekawie. Z jednej strony piszesz hamujemy rozwój młodzieży no bo teoretycznie więcej gry pod Messiego, mniej minut dla nich, jednak z drugiej strony trenując z Messim, rozmawiając, chłonąc od najlepszego zawodnika na świecie, ucząc się jego wizji, przeglądu pola, podejmowanego ryzyka i decyzji na boisku by przełamywać linie, szukać nieszablonowych rozwiązań to młodzież może naprawdę ogromnie zyskać, a co za tym idzie cała Barcelona przez ten rok czy dwa z Messim (bo pewnie nie dłużej) :). A mówimy tu o zysku sportowym, bo o ekonomicznym to myślę że nawet nie podlega to dyskusji.

0

@Bagsik88 Ajć przepraszam, rzeczywiście źle spojrzałem i źle oznaczyłem :D

0

@xavi890 hehe no tak, jednak myślę że będą mieli co do gara włożyć :D

1

@szymonekk no na pewno i tak zarobią, za darmo nic nie ma. Podejrzewam że dostanie kontrakt wg "nowej struktury płacowej", jednak dostanie % z zysków, które wygeneruje, a zyski ekonomiczne dla Barcelony związane z tym ruchem są potencjalnie ogromne. Wiemy jakie zainteresowanie generuje Messi wśród ludzi, sponsorów itd. także tu ogromny + dla Barcy. Pytanie o kwestie sportową, która mnie również zastanawia bo z jednej strony taki Messi w pomocy ależ by piłki rozdawał, pokazałby młodym co to znaczy kreować akcję, szukać nieszablonowych rozwiązań, przełamywać linie itd. itp. wątpliwości mam co do pressingu, jak wkomponować go by nie stracić w tym aspekcie, co do atmosfery w szatni i czy taki krok względem rozwoju drużyny byłby krokiem w przód czy w tył. Jednak wizja jego powrotu + gry z Lewandowskim budzi u mnie szeroki uśmiech :D

0

@xavi890 nikt nie mówi że ma grać za darmo. Na pewno w Barcelonie będzie miał duuużo niższą pensję, jednak może być mu ona zrekompensowana w innej formie (% z zysków z koszulek itp.- możliwości jest dużo). Jednak wyciągasz wniosek jakbyś znał jego żonę. Pamiętaj że oni mają w majątku spokojnie kilkaset milionów euro, a to o czym piszę to o motywacji do podjęcia decyzji, że sprawy emocjonalne, chęć domknięcia etapu swojego życia ponownie w Barcelonie, kwestie rodzinne związane z miejscem do życia itd. mogą być dla nich w tym momencie znacznie ważniejsze niż trochę więcej milionów na koncie :)

22

@Crakitic z tego co się orientuje to nie mógł, ponieważ w La Lidze są zasady, że przy przedłużaniu kontraktu nowy nie może być więcej niż 50% niższy od poprzedniego.

1

@Bagsik88 Hehe, z całym szacunkiem, ale piękne są takie zwroty, że Ty wiesz co jeszcze trzyma Messiego w Europie :D. Pamiętajmy, że to też jest człowiek i zwykła chęć gry, życie sportowca, bądź w przypadku możliwego powrotu do Barcelony ta chęć jeszcze raz powrotu do swojego domu, domknięcie najpiękniejszego rozdziału swojego życia, czyli ta kwestia emocjonalna + rodzinna związana z warunkami życia to może być również motywator do podjęcia decyzji. Może być znacznie większy niż kolejne kilkanaście/kilkadziesiąt milionów dla multimilionera, które i tak zarobi prędzej czy później w ten czy w inny sposób. Pozdrawiam serdecznie.

1

Tak jak już to kiedyś pisałem uważam, że to była grubsza sprawa, jednak o podłożu polityczno-instytucjonalnym, a nie sędziowskim. Oczywiście kontekst sędziowania i raportów, które Barcelona zamówiła u samej "góry" sędziowskiej też wyznacza koszta, w końcu inaczej zakupujesz raport od Janusza dziennikarza, czy byłego sędziego, a inaczej jeżeli chcesz współpracować z Wice-szefem komitetu. Jednak do wzrostu kosztów mogły przyczyniać się pozostałe względy jakie mogła chcieć zapewnić sobie Barcelona przy stolikach, aby możliwie podnieść swoje znaczenie w rozmowach gabinetowych przy różnych sprawach i podejmowanych decyzjach.

To rzeczywiście może wyglądać tak, że Barca płaciła bo w pewnych sprawach i sytuacjach była "ofiarą", a nie chciała nią być, a teraz może być pod ponownym atakiem z tej samej strony, wykorzystującym obecną sytuację by ponownie zrobić z niej ofiarę, robiąc z niej perfidnie tego złego.

0

@Kluivert1999 De Jonga, ciekawe gdzie on? Może zdjęcie robił :D

0

Uważam, że to była grubsza sprawa, jednak o podłożu polityczno-instytucjonalnym, a nie sędziowskim. Oczywiście kontekst sędziowania i raportów, które Barcelona zamówiła u samej "góry" sędziowskiej też wyznacza koszta, w końcu inaczej zakupujesz raport od Janusza dziennikarza, czy byłego sędziego, a inaczej jeżeli chcesz współpracować z Wice-szefem komitetu. Jednak do wzrostu kosztów mogły przyczyniać się pozostałe względy jakie mogła chcieć zapewnić sobie Barcelona przy stolikach, aby możliwie podnieść swoje znaczenie w rozmowach gabinetowych przy różnych sprawach i podejmowanych decyzjach.
To rzeczywiście może wyglądać tak, że Barca płaciła bo w pewnych sprawach była "ofiarą", a nie chciała nią być, a teraz może być pod ponownym atakiem z tej samej strony, wykorzystującym obecną sytuację by ponownie zrobić z niej ofiarę, robiąc z niej perfidnie tego złego.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?