1

Te jego przeszywające podania to jest coś pięknego.. Często robi to a'la Busi, czyli tak ustawia nogę, że przeciwnicy spodziewają się zagrania do kogoś innego, a on gra przeszywające podanie będące często najtrudniejszym i najmniej oczywistym wyborem. Ciekawi mnie bardzo jak by się spisał na DM, jednak jego gra w obronie jest tak dobra, że nawet szkoda sprawdzać, by go czasem nie rozregulować. Za to Faye bym na DM z wielką chęcią sprawdził :).

0

@masik86 Też się tego obawiam. W sumie to oglądam w 95% tylko mecze Barcy + właśnie LM (zwłaszcza strefa pucharowa) jak starcie Real - City. No ale nie ukrywam, że jeżeli już miałbym obejrzeć coś więcej to bardziej mnie przyciągną starcia tego najwyższego kalibru niż lig krajowych, czy faz grupowych. I myślę że duża część widzów ma podobnie, stąd pewnie pomysł Superligi :).

0

@Herbert Jakby nie patrzeć teraz i tak się pogłębiają. Powiedzmy że najbiedniejszy zarabia "x" rocznie, a najbogatszy "10x". To z roku na rok najbogatszy wciąż się bogaci względem najbiedniejszego.
Natomiast "proporcjonalnie do wkładu" mam na myśli głównie za wyniki. Aby wynik był głównym elementem warunkującym osiągane zyski, a nie marka klubu.

6

Przecież największe pieniądze i tak idą do najbogatszych i największych klubów- dlatego są największe i najbogatsze :D.
Superliga pomija UEFA oraz ich strefę wpływów i tu jest dla nich prawdziwy problem. Jednak jeżeliby usprawnili ten model Superligi tak, aby mimo wszystko te mniejsze kluby i tak miały możliwość zarabiania proporcjonalnie do wkładu to osobiście myślę, że chciałbym oglądać potencjalnie tylko takie pojedynki jakie miały miejsce w tym tygodniu w LM, gdzie moglibyśmy regularnie oglądać futbol w wydaniu najlepszych drużyn na świecie.
Pytanie czy jeżeli mecze byłyby co tydzień to też by się tak zawodnicy angażowali, choć z drugiej strony skoro byłyby co tydzień to mecze pewnie byłyby jeszcze bardziej otwarte, a nie zamknięte jak w finałach, gdzie gra głównie toczy się tak by nie popełniać błędów.

1

@AxelF Nie no zauważ, że źle o Roque nie napisałem :). Chodzi o tę sytuacje z wycenami, jak to się szybko potrafi zmienić. Też uważam, że on się jeszcze rozkręci i będziemy mieli z niego dużo pożytku. Jednak na ten moment można powiedzieć, że nie wiadomo jak bardzo. Czy będzie kocurem, czy dobrym grajkiem? Mam nadzieję, że wyjdzie z niego tygrys :))

0

Nieźle się to prezentuje. Historia jak w ciągu pół roku z mało komu znanego chłopaka wzrósł do rozchwytywanego potencjalnego cracka. Z drugiej strony mamy historię Vitora Roque, który z potencjalnego brazylijskiego TOP napastnika, zawrócił do miana nie wiadomo do końca jakiego będziemy mieli zawodnika :D

1

@Doony7 Jak najbardziej. Miałem na myśli dynamikę. Widać progres i jeżeli ten progres będzie się utrzymywał dostaniemy odpowiedź. Nie ma co ukrywać, że Xavi wciąż się uczy, ale trzeba przyznać że okoliczności miał wyjątkowo nieciekawe jeżeli chodzi o zgrywanie tej kadry. Przy tym mimo wszystko należy docenić jak sobie z nimi radzi, stawiając na młodzież i współpracując z Rafą Marquezem, który też robi robotę w rezerwach.
Wiadomo, że to nauka na żywym organizmie i nie ma tu zbyt wiele szans na robienie błędów, jednak mam nadzieję że końcówka obecnego sezonu i w jej konsekwencji następne jeszcze nam to wynagrodzą. Jak oni się w pełni zgrają to możemy być ponownie świadkami magii przez wiele lat. Na to liczę :)

1

Jak najbardziej myślę że powinien zostać. Na tę sytuację trzeba patrzeć szerzej. Wbrew pozorom duży wpływ na rozregulowanie gry Barcy miał brak Busiego, czego dużo ludzi wydaje się nie zauważać. O ile jeszcze na początku współpraca na linii De Jong- Romeu jakoś wyglądała to w obliczu późniejszych kontuzji powstawały takie luki, że każda strata piłki groziła groźną kontrą.
Xavi szukał, zmieniał ustawienia, ale okoliczności nie ułatwiały. Do tego zaczął się najazd mediów, negatywne środowisko wokół klubu. Ciężko się na to patrzyło. Myślę że decyzja Xaviego o ogłoszeniu odejścia była strategiczna. Wziął na siebie całą odpowiedzialność, odwrócił uwagę mediów, a przy tym wywołał poruszenie i mobilizacje wśród zawodników.
Też wątpiłem w sens jego pozostania, gdy gra długo się nie poprawiała. Ale po jego decyzji widać zdecydowaną poprawę gry. Jeżeli to się utrzyma i pójdą za tym wyniki to tylko udowodni swoją wartość. Pamiętajmy że kierowanie drużyną to także wiele czynników poza meczowych, a widać że czują się w tej drużynie ze sobą dobrze. Xaviego miłość i przywiązanie do klubu udziela się zawodnikom, zwłaszcza młodym, dla których pewnie w większości Xavi jest idolem i wzorem. Te wszystkie rzeczy (+ nie zapominajmy że wciąż jesteśmy aktualnymi mistrzami Hiszpanii ) sprawiają że Xavi powinien zostać. Ta historia wciąż się piszę :)

0

Pamiętajmy, że za 10 dni mecz z PSG więc kadra będzie miała czas na odpoczynek. Teraz kluczowe jest wystawienie potencjalnie jak najbardziej zbliżonej 11 do tej w meczu z PSG. To ostatni "sprawdzian" i możliwość dla kadry, aby się zgrali po przerwie na reprezentacje.

8

Mam czutkę, że Faye bardzo dobrze by się spisał na DMC. Jego agresywność i zdolności obronne w połączeniu z dobrym wyprowadzeniem piłki oraz umiejętnością dogrywania zarówno wysokich jak i niskich piłek mogłyby zaowocować :)

3

Szkoda, że nie jest odwrotnie. W sensie, że najpierw BVB/Atletico, a później PSG, ale i tak jest ciekawie :))

46

On jest fantastyczny. Spokój, precyzja, ustawianie się, wizja przy wyprowadzaniu piłki, przewidywanie zachowania przeciwników, odpowiedzialność w grze. Ten gościu w wieku 17 lat dosłownie wygląda jak doświadczony piłkarz i szczerze mówiąc na ten moment wśród środkowych obrońców to tylko Araujo go przebija i to też nie zawsze, nie w każdym meczu. Po prostu magia.

1

Wiadomo, że to jeszcze bardzo młody chłopak, ale co on ma za potencjał... Wcale mnie nie dziwią takie spekulacje. Nie chcąc porównywać go do Messiego, jednak wyobraźmy sobie, że Barca sprzedałaby Messiego za młodu i co...? Pewni zawodnicy i ich wpływ na drużynę jest potencjalnie znacznie większy. Historia którą mogą napisać nawet biznesowo tworzy znacznie większe możliwości niż jednorazowe 200 mln. Już chyba bym wolał sprzedać 3ch innych niż naszego wychowanka. Nawet Rapfinha, Kounde i Torres razem wzięci, ale nie Yamal, nie Gavi, nie Cubarsi. To jest trzon drużyny i potencjał, który na przestrzeni kilku sezonów, gdy się chłopaki zgrają i dojrzeją może ponownie napisać wielka historię Barcy :))

1

Wydaje mi się, że on głupi nie jest. Wyrobił sobie znaną markę, jest jednym z najbardziej szanowanych i cenionych dziennikarzy sportowych. Musiałby być głupkiem gdyby ryzykował to co sobie wypracował tylko dla dodatkowej kasy i liczył na to, że takie rzeczy nie wyjdą. Jak dla mnie to może być zwykłe pomówienie.

1

@Krzanu10 No to prawda :D, ale dopiero co wraca po kontuzji, więc miejmy nadzieję że będzie tylko lepiej :)

1

Biorąc pod uwagę wysoki pressing Athleticu to można się spodziewać zbliżonego meczu do tego z Getafe, także zrozumiałe że Raphinha gra w 1 składzie. Co jak co, ale jeżeli chodzi o wybieganie za plecy i atak na szybkości to są to jego mocne cechy.

0

@pasquda Rzeczywiście, z innego kąta to już inaczej wygląda. Ten co myślałem, że odpuszcza i tak by jej nie dosięgnął. Podobnie jak pozostali.

2

Gwizdek wypaczył przebieg akcji co tylko dodaje śmieszności sytuacji.
Nie można z całą pewnością stwierdzić, że gdyby sędzia nie gwizdnął to byłby gol.
Widać że wraz z gwizdkiem piłkarze Walencji nie idą do końca, odpuszczają walkę o piłkę.
Zwróćcie uwagę na zawodnika z nr 15.
Ewidentny błąd sędziego. Albo Gwiżdżesz od razu albo nie gwiżdżesz w ogóle.

5

Tak jak przewidywałem już jakiś czas temu Christensen elegancko sprawuje się w roli defensywnego pomocnika. Zapewnia zespołowi odpowiednią równowagę w obronie. Widzimy to już od kilku spotkań gdzie niebezpieczne straty i szybkie kontrataki przeciwników zostały zminimalizowane. Christensen zapewnia stabilność i bezpieczeństwo, a widać że to kwestia czasu i z pewnością dołoży jeszcze zagrania do wachlarza ofensywnego :)

1

Tak jak piszą poprzednicy wg. mnie też był faul. Samo pchnięcie może i by nie było wystarczające choć już jest wątpliwą kwestią. Jednak właśnie te podstawienie nogi, wyraźnie widać, że Osimhen nie stawia nogi przed Inigo bezpośrednio na ziemi, a właśnie zahacza o kolano. To często w sportach walki się stosuje, aby wykorzystać impet sił na swoją korzyść i wybić z równowagi/przerzucić/wywrócić przeciwnika.

0

Te wczorajsze punkty od razu lepiej smakują :)

2

Powtarza się w sytuacji gdy zawodnik strzelający chybi, a przedwcześnie wbiegający kolega z drużyny dobije i strzeli bramkę to wtedy gol nie zostaje uznany i karnego się powtarza.

1

„Xavi uważa, że umieszczenie gracza w określonych obszarach (kwadratach) spowoduje powstanie przewagi, podczas gdy chodzi o nawiązywanie relacji, pojawianie się i nieobecność" - idealnie wyrażony problem. Nasza gra jest zbyt statyczna, piłkarze są ustawieni, ale się nie przemieszczają, nie ma płynności, nie ma ruchu. Chodzi tu właśnie o to pojawianie się w odpowiednim momencie, ruchu do przodu, gdy widzisz że zbliża się czas podania, który wywołuje ruch kolejnych graczy. U nas teraz rusza się piłka, ale piłkarze stoją...

0

@Herbert Z całą pewnością rozmawiają inaczej. Nawet odnośnie Inakiego można zauważyć progres w ostatnich bodajże 2ch meczach, gdy wreszcie zaczął coś grać na przedpolu i był bardziej zdecydowany w swoich interwencjach, a to u niego strasznie leżało. Xavi ewidentnie dużo cukruje w mediach co jest w pewien sposób zrozumiałe (chce ściągać presje z zawodników), jednak na pewnym etapie przynosiło odwrotny skutek i jeszcze większą presję. Brak doświadczenia wychodzi w takich momentach niestety.

0

@Herbert Mógł oczywiście, jednak rolą trenera jest też budowanie zawodników. Więc w gorszym momencie, gdy już wszyscy można powiedzieć delikatnie zlewają Inakiego, Xavi go podbudował publicznie.

2

Jest taka zasada liderów w biznesie: publicznie wypowiadaj się o swoich ludziach dobrze, a krytykę mów im w cztery oczy.
Nie wiem czego niektórzy oczekują? Że Xavi wyjdzie i będzie cisnął po Inakim publicznie?
Trochę więcej zrozumienia bo ewidentnie przesiąkacie Internetowym szajsem, publicznym linczowaniem i praniem brudów...

1

@reloaded A widzisz, możliwe że nie widziałem. Mam nadzieję że teraz pójdzie dobrze :)

3

Christensen na DMC? No wreszcie, długo czekałem by sprawdzić jak to będzie wyglądać! :)

2

Jakiś czas temu napisałem, że Xavi ewidentnie próbuje ich nauczyć grać wedle Barcelońskiego "DNA".
Problem w tym, że im to ewidentnie nie wychodzi...
Brak Gaviego, który sam zmieniał oblicze drużyny swoim pressingiem jest aż nadto wyraźny. Brak dynamiki, gry w tempie, wymienności pozycji oraz ruchu bez piłki aby otwierać przestrzenie i tworzyć możliwości podań.
Widać że im to po prostu nie idzie..
I tu wg mnie leży problem, w braku reakcji Xaviego, braku alternatywnych rozwiązań. Wydaje mi się że cały czas próbuje dostosować drużynę do swojej koncepcji, zamiast dostosować swoją koncepcję do drużyny i piłkarzy, których aktualnie ma dostępnych...

1

Dlaczego nie chcą tego Bergvalla teraz? Rozumiem że młody i brak doświadczenia. Ale on ma potencjał na TOP, a raczej lepszy taki potencjał niż byle jaki średni zapychacz składu...

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?