Bandzior
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gdańsk
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ocena Andresa to chyba żart? 6 to pozytywna ocena, a niestety Iniesta nie zrobił niemal nic pozytywnego. Zaliczył kilka strat( w 32 chyba i w samej końcówce I połowy, bodaj 45 minucie zaowocowały bardzo groźnymi kontratakami), nie kleił gry, często spowolniał(np podanie z 39min do Tello, które go kompletnie wyrzucało, a sytuacja do podania była łatwa) i nie było wizji w tym za wiele, nie potrafił pod presją piłki przetrzymać lub bezpiecznie wyprowadzić z własnej połowy(co zazwyczaj należy do jego największych zalet: piłka do Iniesty =spokojne wyjście na połowę rywala) do tego zmarnowane okazje. Przykro mi to mówić ale Andres jest bez formy i pojedyncze błyski nie są w stanie tego przysłonić.
0
Wielka mi tajemnica skąd się biorą takie gadki agentów. Seluk chce zarabiać i ustawia się jak chorągiewka na wietrze. Każdy transfer Yayi to spokojnie z 5 baniek w jego kieszeni. Za mało grał?-trzeba odejść. Marzy o powrocie do Barcy-trzeba pogadać o powrocie. Nie żebym miał coś przeciw-to prawdziwa machina do wszystkiego ;)
0
Nesta zaatakował łydką udo Messiego, zrobił co mógł żeby go zatrzymać ale nie zrobić mu krzywdy. Faul taktyczny i oczywista żółta kartka. Nie ma tu się na co oburzać, naprawdę niski poziom posta i mocno lecący erem pe-el. Darujmy sobie i pozostańmy tymi kulturalnymi i bez propagandy.
0
Oczy mu tak c.pą zarosły, że nie widzi już nie tylko piłek wpadających w pole karne, teraz nawet nie widzi gdzie auto zostawia...
0
Mówienie "a nie mówiłem" jest trochę denne ale.. To co wypunktowaliście u Messiego pisałem już chyba po meczu Sevilla(jaki zbieg okoliczności w karnych). On od jakiegoś czasu podejmuje mnóstwo złych decyzji. Kiedy trzeba podać idzie sam, a kiedy trzeba strzelać to podaje. To nie jest kwestia formy fizycznej, powinien chyba po prostu obejrzeć parę swoich występów na wideo..
0
Jak pomyślałem pojedynek Alves-Messi to od razu przestałem się emocjonować. Jeszcze do tego Messi w nie najlepszej formie? Ja rozumiem, że Leo walczy o wszelkie dostępne nagrody i rekordy strzelecki ale los drużyny jest ważniejszy (poza tym przy tej ilości karnych i takiej skuteczności to statystyk sobie znacznie nie poprawi raczej). A jeśli już musi, to niech je potrenuje. Przecież on ze swoją lewą nogą to mógłby bez problemu pod poprzeczkę walić..Sądzę, że w tym nawet momencie na boisku było kilku zawodników, którzy karne lepiej od Leo strzelają.
0
Tak, w szatnie. Myślę że Pep potrafi w szatni im powiedzieć co należy. Gadanie na zawodników na konferencji nie ma chyba większego sensu. O ile Guardiola ich ochrzani w szatni, mam nadzieję że to robi po takich meczach...
0
proszę dla tych co nie mogli znaleźć tabeli ;)
http://www.soccer stand.com/statistics/soccer?templateFK=140&countryFK=8
0
Skoro Messiemu na + działają wyjścia do piłek w akcjach, które zostały anulowane, to idąc tym tropem podający też powinni zostać docenieni..
0
@mistrzyk
Uwielbiam takie komentarze-skąd wiesz, że nie widziałem spotkania mądralo? Tak się składa, że oglądałem mecz. Puyol również zaliczył tego typu wejście-przynajmniej jedno pamiętam z miejsca. Abiego również jedno. Nie mówię, że zagrał źle-mówię, że zawinił przy golu i za to obniżyłbym(czyli poza tym z 6 się zgadzam) mu ocenę.
0
Niestety uważam, że ocenę Abiego należy obniżyć do 5 ponieważ stracony gol w znacznym stopniu obciąża i jego. Kiedy piłka była dośrodkowywana Eric kicał sobie dwa metry od rywala(Pique też w zasadzie był "nigdzie" przy tej akcji, ale to Francuz widział rywala przed sobą), który zupełnie niekryty mógł przedłużyć piłkę, co też zdezorientowało Puyola. Wina Abidala jest tu taka sama jak naszego kapitana.
Również uważam, że Messiego nie sposób ocenić wyżej niż Alexisa. Chilijczyka jest przynajmniej za co w ogóle oceniać. A Messi przeszedł zupełnie obok meczu zaliczając przy tym ogrom strat.
Nie chcę tu być złym prorokiem, ale mam wrażenie, że na Argentyńczyku zaczyna się negatywnie odbijać ciągły zachwyt nad jego osobom. Messi zagrał w ostatnich miesiącach co najmniej kilka kiepskich meczów, kamuflowanych jednym-dwoma udanymi zagraniami, które przynosiły gola. I nie chodzi mi tu o to, że nie wychodziły mu dryblingi. Jego zaangażowanie w odbiór czy gra bez piłki czasami jest naprawdę kiepska. Często zdarza się, że po stracie wraca na tyle ślamazarnie, że zespół już odzyskał piłkę, a on wciąż jest na spalonym. Zespół przez to traci najlepszą opcję w ataku, a czasem w ogóle nie ma korzyści z tych szybkich odbiorów już na połowie przeciwnika. Przydałoby się tu trochę refleksji, ale konstruktywnej, a nie jechania, że Messi się skończył albo, że jest bez formy.
0
5 to ocena wyjściowa, a akcje Messiego nie przyniosły w tym meczu w zasadzie niczego namacalnego in plus. Chciał, ale podejmował ciągle tragiczne decyzje. Kiedy trzeba było po prostu walnąć na bramkę, to ona szukał jakiegoś przekombinowanego podania, kiedy trzeba było szybko rozegrać, to wtedy zaczynał holować. No i ten zepsuty karny na dokładkę, także 4 to moim zdaniem ocena i tak zawyżona lekko. Rozumiem, że Messi podejmował ryzyko tymi prostopadłymi podaniami czy dryblingami, ale 21 strat to po prostu tragedia. Każdy inny zawodnik za taki występ dostałby 2. Lubię Messiego i jest to najlepszy zawodnik świata, jednak nawet największe umiejętności na nic, kiedy na starcie podejmuje się złe decyzje..
0
W większości kwestii się zgadzam. Poza, kluczową zdaje się dla tej rozmowy, kwestią Thiago.Porównywać go z Bojanem nie sposób. On dostał to, co Bojanowi zabrały media-czas na dojrzewanie. Bojan nie przeszedł drogi od utalentowanego nastolatka do młodego mężczyzny, który w piłkę gra z innymi mężczyznami łagodnie. On został wyrwany spośród nastolatków i został wsadzony między mężczyzn i stał się taką maskotka drużyny-trochę katalońskim odpowiednikiem Brożka. Ja w Bojana ciągle wierzę, ale bez ogrania gdzie indziej on się gry w pierwszej jedenastce nie doczeka nigdy.
Inaczej zgoła wygląda sprawa Alcantary-on posmakował już gry i w PD i na jej zapleczu. W przyszłym sezonie Xaviego i Iniestę można w lidze ( w łatwiejszych spotkaniach) wystawiać wręcz na zmianę. Oszczędzać na najważniejsze mecze, a Thiago mógłby, spokojnie-przy boku jednego z dwóch wielkich kolegów, dorastać. Nic tak nie pomaga eksplozji talentu jak regularna gra, rywalizacja. Nie bez powodu dziś Fabregas gra na takim poziomie-on od lat gra w pierwszej jedenastce. To że zaczął tak wcześnie, to akurat kwestia indywidualnych uwarunkowań psychicznych i fizycznych. Dziś te dwa czynniki u Thiago są na takim poziomie, że nadszedł dla niego czas, w którym im więcej gry-tym lepiej dla niego. Xavi w tej chwili jeszcze jest spokojnie w stanie grać 40 spotkań w roku. Za rok-dwa Thiago byłby już równym niemal pratnerem dla dwójki naszych miestrzów. W tym momencie Xavi potrzebuje porządnego zarządzania siłami, ale mamy Alcantarę więc nie ma kłopotu, plus można za dużo mniejsze pieniądze sprowadzić Fabregasa, który czasu na adaptacje potrzebować nie będzie.
Dużo ważniejszym kłopotem jest ciągłość w defensywie. Puyol jest od Xaviego starszy i na dodatek aktualnie jest kontuzjowany. Oczywiście, że Puyol to wzór profesjonalizmu, jednak nigdy nie wiadomo co po trzydziestce może się graczowi przytrafić. Abi jest w stanie grać na środku tak, że (jak w zeszłym sezonie) trudno znaleźć lepszego "naturalnego" środkowego obrońcę. Jednak pozostaje lewa obrona. Adriano to świetny zmiennik. Pozostaje nam się domyślać, że Pep zamierza stawiać na Bartrę i Fontasa. Oby to wypaliło. Moim jednak zdaniem ich poziom, zdecydowanie bardziej odbiega w tej chwili od pierwszej jedenastki, niż w przypadku Thiago.
0
Ja przeszedłem artroskopię barku miesiąc temu. Trenuję judo i załatwiłem się na zawodach. 4 zwichnięcia w ciągu roku. Po miesiącu rehabilitacji wciąż nie pozwalają mi za bardzo ręki obciążać i podnosić powyżej poziomu braku. Generalnie rehabilitacja jest dość długa. Wierzę jednak, że najwyższej jakości specjalistyczna opieka medyczna pozwoli odpowiednio określić co jest potrzebne, aby zwichnięcie nie stało się nawykowe. Choć i to sukcesu nie gwarantuje. Oby jemu się udało.
0
Zdanie, w którym napisano, że Leo zrównał się z Rivaldo w ilości bramek strzelonych w europejskich rozgrywkach jest nieprawdziwe. Leo ma 29 bramek w tego rodzaju rozgrywkach. 31 w między narodowych.
0
Bo Espanyol to z Realem zawsze walczy do ostatniej kropli krwi;] Podobnie Getefe czy wiele innych zespołów-np "walcząca" w zeszłym roku o LM Mallorca.
0
Na pewno rozmowa trochę traci na przelaniu na papier i przetłumaczeniu, dlatego wygląda nieco jak zapamiętane formułki.
0
Najłatwiej byłoby zastąpić Raiolę.. np Tomaszewskim.
0
Fifol94
Zastanów się chłopaku co Ty wygadujesz? Sam się pytasz czy Pyrzo_Barca jest medium, a po chwili wykrzykujesz, że Ibra strzeli więcej od Villi. Moje zdanie w tej kwestii nie ma znaczenia, jednak zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz, bo po prostu się ośmieszasz.
0
Challenger fajne podsumowanko, ale nieco zapomniałeś o roli Bojana. Bo prawda jest taka, że zaczyna on być realną konkurencją do gry w pierwszej jedenastce. Zwłaszcza gdyby Pep decydował się czasem na ustawienie Villi na skrzydle(a MŚ pokazały, że i tam potrafi grać świetnie). Nie twierdzę, że Bojan wyprzedzi Ibrę w rywalizacji, bo również głęboko wierzę, iż Szwed w tym sezonie pokaże o wiele lepszą współpracę z kolegami-umiejętności mu nie brakuje. Generalnie rywalizacja wszystkim powinna wyjść na dobre.
@maciach
Bardzo ładnie i dyskretnie napisany komplement.. wobec samego siebie ;]
0
Jednak del Bosque madridistą pozostał. Mógł wziąć Reinę-przecież nominalnie drugiego bramkarza reprezentacji. Ale nie-wzięcie Valdesa zaszkodzi Barcie i jest sukces...
0
A pożegnanie Yaya przychodzi mi chyba nawet trudniej niż Eto'o czy Ronaldinho(choć Brazylijczyk dłużej zostać po prostu nie mógł).
0
@Azrik
Ja, jako kibic stosunkowo młody(21) kibicuję Barcy od słynnej remontady z Chelsea, jednak pozwolę sobie zwrócić uwagę na pewien nieuzasadniony zarzut.
Konfliktowość trenera? Eto'o był konfliktowy i Guardiola nie chciał trzymać bomby zegarowej. Co do Toure to jego transfer jest "zasługą" Seluka, który pod pretekstem dobra zawodnika, wmówił mu, że potrzebuje transferu. Zacierając w tym czasie ręce na nadchodzącą prowizję. Toure sam nigdy nie powiedział(pomijam jakieś powycinane bzdury pisane w gazetach), że źle mu w Barcelonie i ma jakiś żal do Guardioli. Ok-ja też nie zgadzam się z grą Keity kosztem Yaya, ale to Pep jest trenerem i to on decyduje. Jakieś propozycje tego jak wyperswadować mu Malijczyka? Jak nie to nie widzę w sensu w takim marudzeniu. Chyba, że uważasz, że powinniśmy się z Guardiolą pożegnać?
Jeśli masz wątpliwości co do wpływu trenera na drużynę, rzuć okiem na przykłady Francji, Anglii czy Chile. Czy nawet Argentyny-ponoć warsztat Maradony jest ubogi, jednak atmosfera, którą wprowadził do drużyny powoduje, że zawodnicy póki co prezentują się przynajmniej nieźle.
0
Wspaniała robota, dzięki! Oby dalej jego kariera toczyła się z sukcesami.
0
Mocno i stanowczo, Robinho mówimy NIE.
0
Dopłaćmy jeszcze ze 20 baniek i interes stulecia gotowy..
0
Prponuje, żeby wszyscy kibice Barcelony zrzucili się po 5 ojros i spokojnie 21mln uzbieramy-kupimy Yayę i zostawimy w Barcelonie. Każemy mu przy okazji zwolnić agenta, bo ten się zna tylko na tym, jak przytulić kasę z prowizji. Co Wy na to? ;D
0
A mnie od jakiegoś czasu zastanawia rzecz inna. Czy ktoś wie dlaczego Xavi i Iniesta graja w reprezentacji z odwrotnymi numerami niż w klubie? Dziwi mnie, że się jeszcze nie zamienili.
0
TRA-GE-DIA. Istnieje nadzieja, że to tylko ten głupi agent mąci, bo z wypowiedzi Toure nigdy nie wynikało, żeby był niezadowolony i chciał odchodzić.
0
Tego agenta Yayi powinno się za jaja powiesić. Przecież to taka pazerna na siano menda, że szkoda gadać. On w każde lato by chciał nowy kontrakt albo transfer i swoją prowizje oczywiście.