Beztroskii
Dołączył/a: luty 2018
Piaseczno
4 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wiadomo kiedy bilety będą dostępne dla osób z wykupioną subskrypcją?
0
@Azazel_Pazuzu Wszystkie pretensje można kierować do La Ligi, która robi wszystko by uprzykrzyć życie hiszpańskim zespołom w europejskich pucharach.
0
Ziomki, ktoś ma doświadczenie, jak będzie z dostępnością biletów na półfinał?
Trzeba się wybrać. Dwóch Polaków w półfinale w barwach Barcelony - to się już nie powtórzy.
1
@LOPEZ16 No dobrze, patrząc na cały sezon nie, ale patrząc w krótszym terminie Betis do meczu z nami miał 6 zwycięstw z rzędu, a Borussia postawiła się Bayernowi. To jest LM, te mecze rządzą się innymi prawami - dlatego Real wygrywał ją tak często w ostatnim czasie.
0
@LOPEZ16 1. BvB ledwie 3 dni wczesniej zremisowała z Bayernem na ich terenie. Tu nie ma mowa o jakiejś słabości tej drużyny.
2. O tym, że mamy problem z intensywnymi drużynami można było pisać rok temu. W tym ograliśmy już Bayern i tydzień temu tę samą Borussie. Z Atalanta, Atletico i Benfica również co najmniej nie odstawaliśmy.
3. Yamal potrafi świetnie autoregulowac poziom zmęczenia. Często drugie połowy są przez niego przechadzane. Tego nie ma np. Raphinha, dlatego to on jest częściej ściągany.
4. Zgodzę się, że piłkarze mogą czuć się zmęczeni. Ale to nie wina zarządzania zespołem i idiotow z La Liga, którzy nie potrafią ułożyć terminarza. Barca i Real to zespoły z największą liczbą meczów bez przynajmniej 72h przerwy.
2
@filipo2002 stawiając na jeden puchar też możesz nie wygrać nic. To jest mental przegrywa.
0
@ElKamil Kto pytał
0
@robsesh no ale 3 sytuacje z których strzelili to pewniaki. Taka prawda, że nie mieli więcej czystych sytuacji. To już Fermin mógł zamknąć dwa razy ten dwumecz na dobre.
7
Pierwszy półfinał od 6 lat. To powinniśmy zapamiętać po dzisiejszym wieczorze.
Nie mam zamiaru usprawiedliwiać piłkarzy. Zagrali bardzo słabo, ale nie zgadzam się z opiniami, że tu było widoczne jakieś widmo Anfield, gen frajerstwa itd.
Jestem bardzo zły na Araujo, bo ten chłop powinien być ostoją defensywy, nawet jeśli nie jest w szczycie formy. Tymczasem on sabotuje drużynę, kolejny rok z rzędu.
No i niestety, ale na kluczowy moment sezonu odłożyło się zmęczenie zgromadzone w ostatnim czasie. Od przerwy reprezentacyjnej zagraliśmy dwa mecze więcej niż Borussia i dwa mecze więcej niż potencjalny rywal w półfinale. Na tym etapie sezonu to jest kolosalna różnica i widać to po naszych zawodnikach, nawet nie po poruszaniu się, ale w kontekście podejmowanych decyzji.
Cieszę się, że wraca Olmo, na plus odpoczynek dla Inigo i Pedriego. Teraz czas na Raphinhe i Yamala.
Suma summarum to był DWUMECZ. I bez dwóch zdań byliśmy lepszym zespołem, a mecz PSG pokazuje, że w LM na tym etapie nie ma słabeuszy.
1
@wyrek Dziwny argument patrząc na fakt, że w debacie TVP większość pytan kontrkandydatów była kierowana do niego.
0
@misterio Wow, podesłałeś mi artykuł, w którym konkluzja jest taka, że nie ma dowodów naukowych na to, że brzuszki powodują ból kręgosłupa.
Co więcej, u osób zdrowych zalecają ćwiczenia zarówno na zgięcie, jak i wyprost kręgosłupa w celu zapobieganiu potencjalnym problemom.
Moja gratulacje.
A już z własnego doświadczenia ci napisze, że wszystko zależy i szczególnie w w kontekście zdrowia, nic nie nie jest zerojedynkowe.
0
@misterio Kompletny bullshit jest tu opisane. Brzuszki są totalnie ok, chociaż przy dużym poziomie tkanki tłuszczowej wykonanie ich będzie problemem.
0
@Gronek Zawsze jest sens robić brzuch, choćby dla zdrowia kręgosłupa. Dodatkowo, jak zredukujesz to jest szansa, że te mięśnie przybiorą ładniejszy kształt.
0
@MesQueUnClub_87 Nie przypominam sobie żeby Tusk był kiedykolwiek zwolennikiem wielkiej migracji. Zawsze był konserwą w tym temacie.
Po czym poznać sekciarzy i fanatyków? Po ich wulgarności i wywyższaniu się w imię „idei”. :)
0
@Krzysztof1987 Ale właściwie czy on powiedział w ogóle coś co byłoby w kontrze do dotychczasowej postawy. Bo nie zostawił sobie flagi na mównicy? To ma być ta oznaka kłamstwa?
Niestety system wyborów opiera się o takie szczegóły, chcąc być prezydentem większości musisz kalkulować i dostosować przekaz tak, by nie stracić poparcia którejś z grup.
5
@draxidox Bo jest wytrawnym politykiem, a nie ideowcem z wiecznie 4% poparciem.
0
@chavez To musi być po prostu ultra toksyczne środowisko.
0
@karolszymek W Warszawie Kebab King jest naprawdę świetny. Tier 2 za Efesem i Sapko.
1
@maroon Ziomek, ale to nie reality show tylko prawdziwe życie. Ma być spokojnie, a nie ciekawie.
1
@lucca87 Tak generalnie się zgadzam. Takie 5:1 oddałoby przebieg spotkania.
0
@Borneo No tak, ale mieliśmy już mecze, gdzie rywal był gnieciony. To nie chodzi o potencjalne stracone bramki. Bo z Atletico w lidze czy na pucharze, przeciwko Benfice po prostu gnoiliśmy ich. Wczoraj byliśmy dobrzy w ataku, ale w destrukcji było pole do poprawy.
1
Wczorajszy mecz był dobry i wynik też raczej zamyka ten dwumecz, ale to nie była najlepsza wersja Barcelony Flicka. Jak na dłoni widać wpływ dodatkowego meczu z Osasuną. Objawia się to przede wszystkim dwiema rzeczami:
1. Sporo niedokładności i błędnych decyzji.
2. Mniej ochoczy powrót do obrony.
W pierwszej połowie przerażał fakt, jak dużo miejsca Borussia ma w środku pola. To był też problem taktyczny, bo BVB w łatwy sposób znajdywała Guirassiego, który skutecznie współpracował z pomocnikami. Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że klasowy rywal byłby w stanie to wykorzystać.
Na szczęście mamy pięknego Niemca na ławce i po przerwie wróciliśmy do ustawień fabrycznych i zabiliśmy dwumecz.
Jakiś taki zarzut, który mi się klaruje w głowie, to że po zmianach stajemy się bardzo rozregulowani. Wczoraj to było widać jak na dłoni. Borussia odżyła dopiero po 80 minucie, gdy dokonaliśmy 4 roszad. Naprawdę doceniam to co potrafi robić w obronie Garcia, ale w kontekście kontroli gry to chłop nie ogarnia i wprowadza chaos.
Tak czy inaczej, jesteśmy naprawdę potężni :)
2
@Technik Zdecydowanie to był dla niego sygnał, że jest zadowolony i daje mu z tego powodu szanse.
4
@tbas No to nic. Ziomek po prostu wolałby mieć potencjalnie dwa lubiane zespoły w półfinale.
0
@Marcelinho99 Arsenal wcale nie miał wysoko ustawionej obrony. Real w obu taktykach jest bezzębny. Najgorsze co można zrobić to zostawić za soba przestrzeń bez presji na zawodnika z piłką. Arsenal dziś wybrał bezpieczny wariant skomasowanej obrony.
0
@Mezocyklon87 Ja bym tego tak nie rozkminiał. Po tej kolejce powiększyliśmy przewagę nad Realem. Z tego trzeba się cieszyć.
7
Z uśmiechem obserwuje się rozchwianie emocjonalne La Rambli.
Jeden mecz, a przewinęło się tyle negatywnych wątków…
Zaczynając od remisu. To należy go szanować. Rok temu bardzo bym sobie życzył, żebyśmy remisowali spotkania w taki sposób. Gościliśmy drużynę na fali, po tygodniowym „odpoczynku”, a nie pozwoliliśmy jej nawet na moment rozwinąć skrzydeł. Jeszcze niedawno Betis ograł na swoim stadionie Real będąc zespołem dwie klasy lepszym. Wczoraj przyjechali do ekipy, która rozgrywała 4 mecz w 10 dni, a od 60 minuty wyszli ze swojej połowy może z trzykrotnie.
Zarzuty do Yamala. Jakiekolwiek obraźliwe komentarze w jego kierunku powinny być z miejsca banowane. On nawet nie zasługuje na konstruktywną krytykę, bo aberracja jest, że 17 latek znaczy tak dużo dla drużyny. W wieku 17 lat to dzwoniliście do mamy z pytaniem czy możecie zostać dłużej u kolegi. A tu czytam opinie, że sodówa mu uderzyła do głowy, że kretyn, że mógłby usiąść na 3 mecze. Nie, on cały czas kształtuje swój charakter, dorasta piłkarsko i takie mecze mogą się zdarzyć. Trzeba to uszanować i mu kibicować, ponieważ daje nam nieprawdopodobnie dużo jakości.
Sytuacja z Raphinha. Nie pierwszy i nie ostatni raz toczy swoją wojenkę z sędziami. Przez wydarzenie na kadrze jest teraz na świeczniku i każde zachowanie będzie rozkładane na czynniki pierwsze. A on po prostu zachowuje się jak Raphinha. W tym sezonie już rzucał się na sędziego z Getafe czy później kopał w fotel po zmianie. Ale wtedy strzelał bramki i wszystko było ok.
Piłkarze mają prawo być zmęczeni, a wtedy podejmują gorsze decyzje lub są bardziej rozchwiani emocjonalnie. To całkowicie normalne, jak w życiu. Teraz mają 4 dni do meczu i ta przerwa bardzo się przyda, żeby zresetować głowy i nastawić się na rozwalcowanie Borussi.
Wszystko jest w porządku. :)
0
@Matheu12 Ładnie, to wyżej kolega opisał. Zanim Yamal zdecydował się na indywidualną akcje (co swoją drogą wcale nie było taką złą decyzją), to wyłożył z 2-3 patelnie kolegom. Napastnicy muszą być nieco aroganccy w swojej grze, u niego te proporcje na te chwile są optymalne, bo gdyby zabrać mu te samolubność, to mielibyśmy wykastrowanego zawodnika, które nie wchodzi tak ochoczo w pojedynki i nie ma takiej swobody w graniu.
0
@franiu Całkiem sensowny trening, ale widać, że do pełnego dociążania jeszcze daleeeeka droga.
3
@BorzyKrzys A ja się nie zgodzę, bo naprawdę wiele pomysłów jest sensownych. Na pewno gorzej będzie z wcieleniem tego w życie.