BorzyKrzys
Dołączył/a: lipiec 2020
Lecce
27 obserwujących
5 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Safrani Boże, nie wierzę co czytam.
2
@Encore Bo Enrique to jest szef. Pod Flickiem tez by harował. Do takich zawodników potrzeba twardej, ale ojcowskiej ręki. Xavi tego nie miał. Poza tym widac, że na poważnie wkręcił sobie te Złotą Piłkę, a to napędza.
1
Hahaha Jezu co roku to samo xD Polska januszerka nie może wydać 4 zł na bilecik. A weź sie przepchaj przez ten tłum i odbij bilet to patrzą jakbyś kogoś zamordował.
0
@pt9 Za daleko do przodu, ale wszystko wskazuje na to, że po przejściu przez zachodnie tereny, niż od poniedziałku znowu zakręci sie na południe i wschód. Aura niczym w pralce.
3
No cóż. Będziemy sie z tym niżem jeszcze bawić kilka dni. Kręci sie kreci, wszystko zblokowane. A pół lipca juz prawie za nami.
11
Bo Ryśkowi chodzi o taką partię nowoczesną, przyszłościową, wolnorynkową, gdzie mógłby znów nakraść, narobić długów, zamknąć, a potem spiep... z polityki albo najlepiej do PO. Czuję się taki 10 lat młodszy.
0
@paweldunajecfcb Używam komoota. Świetna apka
1
@Luciano99 Wszystko fajnie, tylko to jest hipokryta. Sam chce ciągnąć wiecej hajsu. Rok temu powiedział, że chciałby mecze ligi hiszpańskiej rozgrywać w USA, bo jest z tego większy dochód...
1
Jeszcze jeden i jeszcze raz
0
@adamek20151 No pozwolę sie nie zgodzić.
5
Don Lucho z Gijon nie zna słowa litość.
1
Model intensywnej przewagi na Sofascore wygląda całkiem świeżo:
https://ibb.co/s9VR0Z9s
5
@PIWOSZ89 Lody ogórkowe z sosem 1000 wysp mmmmniammm
0
Jedna z większych Oscarowych kradzieży, że nagrodę za najlepszy film dostał przeciętny "Moonlight", a nie "La La Land". Otwierająca scena, sprytnie połączona w jedno ujęcie to prawdziwy majstersztyk. Nagrana w dwa dni na zatłoczonej autostradzie w okolicach LA z udziałem setek aktorów i tancerzy w różnobarwnych strojach. Do tego muzyka, która będzie pamiętana przez wiele, wiele lat.
0
@Rastafarnianin Popłacz się, bo ktoś komentuje wpisy na otwartym forum
3
Znów Ci chciwi rolnicy coś im nie pasuje w pogodzie, tylko pieniążki by chcieli.
0
@Rastafarnianin Powiedział mieszczuch
1
@Arden No to tez jego praca. To profesjonalista w każdym calu. Po karierze moze pójdzie w jakis bodybuilding.
1
To ten moment Max. Kliknij w zielony.
0
I znów zachodnia Polska wyłamuje się z aktualnej aury. Koło Poznania w poniedziałek 24-25 stopni. Wczoraj lekki opad, dosłownie jakby ksiądz kropidłem zmoczył, dość chłodno, bo około 19 stopni, a dziś słońce, na termometrze około 26-27 stopni. Deszcz zapowiedziany dopiero na 17 i to też nieznaczny opad, ale koło godziny 19 znów słońce. Na jutro - zero deszczu, trochę mocniejszy wiatr, ale 24 stopnie. Niestety, minusem jest ogromna susza.
6
No i to byłoby super. W końcu żółty bolid w stawce. Mimo wszystko wątpię, że na to pójdą.
1
Ja aktualnie:
https://x.com/landoscrs/status/1942881391256973702
0
@Eklerek Sukcesy kibiców Liverpoolu w ostatnich dniach
-praca w Berlinie 12 godzin za 5 tysięcy
-usunięcie konta po tym jak Twój pies zagryzł innego psa
1
@MOLESTA Zamknąć to powinieneś konto na tej stronie ;)
20
Plan od rana był prosty: jechać na ryby, nic nie złowić, wychlać 8pak piwa i dwusete Żołądkowej. Plan został wykonany w stu procentach.
3
@4drian0 Ale co się ludzie popodniecali, węszyli spiski albo byli juz smutni i wieszczyli koniec cywilizacji to ich xD niesamowite, że bot oparty na AI musi się uczyć ludzkich zachowań.
0
@Aragorn33 Przecież to jest bot reakcyjny oparty na AI. Jak mu powiesz, żeby kogoś pochwalił to pochwali, jak każesz żeby zwyzywał to zwyzywa. Poza tym, każde AI niesie zagrożenie i ma odchyły. ChatGPT pisze juz całe prace dyplomowe wraz z przypisami i bibliografią.
0
@Rifek No to w sumie godzinne to moze Zbrodnię Zapomniane, a tak to glownie Kryminatorium, Opowiem Ci Historie, Kanał Kryminalny i oczywiście Dyk-Barnowski Niewyjaśnione.
8
@michal26 Haha Tym bardziej, że wyzywa wszystkich. Legie, Arkę, Tuska, Giertycha, Pisowców i Bosaka też xD no ale Aragornik zawsze przymknięte jedno oczko.
8
https://www.outdoorlife.com/wp-content/uploads/2019/01/22/S6PL5EY25T5B74HWEDMMFYEF24.jpg?quality=85&w=345
Czy osoba absolutnie przygotowana na surowość dzikich odstępów lasów i gór Yukonu może zginać podczas zaledwie dwutygodniowego polowania na łosie? Bart Schleyer, urodzony 5 marca 1955 roku w Cheyenne w stanie Wyoming, był cenionym przyrodnikiem i myśliwym, który poświęcił życie badaniu dzikiej przyrody i polowaniom. Był absolwentem Montana State University, gdzie zdobył tytuł magistra biologii dzikiej przyrody, a jego praca magisterska dotyczyła aktywności niedźwiedzi grizzly w Parku Narodowym Yellowstone. Pracował przy projektach badawczych nad grizzly w Montanie, a także nad tygrysami syberyjskimi w Rosji, gdzie zajmował się zakładaniem radiowych obroży i śledzeniem tych zwierząt. Był znany z niezwykłej sprawności fizycznej, umiejętności przetrwania w dziczy i pasji do łucznictwa – polował za pomocą tradycyjnego łuku, który sam wykonywał, wzorując się na projektach sprzed 4700 lat. We wrześniu 2004 roku Schleyer udał się na samotną wyprawę myśliwską do Reid Lakes, położonych na południowym zboczu Gór Selwyn, około 280 km na północ od Whitehorse i 25 km od najbliższej osady, Stewart Crossing. Został tam dostarczony przez hydroplan 14 września, wyposażony w trzy plastikowe skrzynie „Action Packer” z zapasami jedzenia na co najmniej dwa tygodnie, ubraniami, namiotem, nadmuchiwaną łodzią i swoim łukiem. Planował polować na łosie i miał zostać odebrany przez pilota po dwóch tygodniach, 28 września. Gdy pilot wrócił, Schleyera nie było. Lotnik długo nawoływał, lecz po kilku godzinach zrezygnował i odleciał. Royal Canadian Mounted Police (RCMP) rozpoczęła poszukiwania 30 września 2004 roku. Znaleziono tylko nadmuchiwaną łódź na jeziorze. Początkowe poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem z powodu złej pogody. Rodzina i przyjaciele byli bardzo zawiedzeni taki obrotem spraw. Dib Williams, przyjaciel Schleyera z Whitehorse, postanowił kontynuować poszukiwania na własną rękę. Szybko odnalazł obóz z niedokończonym posiłkiem zaledwie kilometr od łodzi. 3 października 2004 roku Williams wraz z pomocą z RCMP, które powróciło do akcji, znalazł szczątki, które wzbudziły więcej pytań niż odpowiedzi. W odległości około 50 metrów od łodzi, w gęstwinie lasu, odnaleziono łuk Schleyera oparty o drzewo, obok kołczanu z ręcznie robionymi strzałami i suchego worka, na którym prawdopodobnie siedział, wzywając łosie. Miejsce to wyglądało jak stanowisko łowieckie, idealne dla łucznika próbującego zwabić zwierzynę. Nieco dalej znaleziono maskę kamuflażową z krwią i włosami oraz odwrócone na lewą stronę spodnie, jakby ktoś je z niego ściągnał. Ostatecznie odnaleziono czaszkę Schleyera, kilka drobnych kości i kamerę. W okolicy znaleziono odchody niedźwiedzia i wilka, a niektóre zawierały fragmenty kości, które badacz Kevin Johnstone zebrał do analizy, by ustalić, czy są ludzkie. Co zaskakujące, w odchodach nie znaleziono śladów materiału z ubrań, co jest nietypowe, ponieważ niedźwiedzie zwykle połykają wszystko, łącznie z tkaninami, jak w przypadku Timothy’ego Treadwella, który zginął w ataku niedźwiedzia w 2003 roku. Na kościach również nie znaleziono śladów po zębach czy pazurach niedźwiedzia, a zapasy w obozie, które mogłyby go zwabić, były nietknięte. Oficjalna hipoteza przyjęta przez władze to atak niedźwiedzia grizzly, który miał zabić i częściowo zjeść Schleyera. Jednak wiele osób, w tym jego przyjaciele i osoby znające jego umiejętności, wyrażało sceptycyzm wobec tej teorii. Schleyer był ekspertem od zachowań niedźwiedzi, znanym z wyjątkowej ostrożności. Dokładnie wiedział, jak zachować się w stosunku do tego wielkiego ssaka, gdyż spędził kilkanaście miesięcy w ich towarzystwie w parku Yellowstone. Uważano, że był zbyt doświadczony, by dać się zaskoczyć niedźwiedziowi. Brak śladów walki, nietknięty worek, na którym siedział, i nienaruszony obóz z zapasami jedzenia budziły wątpliwości. Niektórzy, jak jego przyjaciel Fritz, zwracali uwagę, że jego czapka i inne elementy garderoby nie miały żadnych uszkodzeń, co wydaje się dziwne w przypadku ataku zwierzęcia. Inni spekulowali, że Schleyer mógł umrzeć z przyczyn naturalnych, na przykład zawału, a jego ciało zostało później zjedzone przez padlinożerców, ale jego doskonała kondycja fizyczna czyniła tę teorię mniej prawdopodobną. Sprawa zyskała rozgłos, między innymi dzięki wzmiance w książkach Davida Paulidesa z serii „Missing 411”, które opisują tajemnicze zaginięcia w dziczy. Niektórzy sugerowali nawet paranormalne wyjaśnienia, choć brak dowodów na obecność innych ludzi czy nietypowych zjawisk w okolicy czyni je mało prawdopodobnymi. RCMP i koroner nie byli w stanie jednoznacznie ustalić przyczyny śmierci, a brak szczegółowych obrażeń na czaszce i minimalna ilość krwi na masce dodatkowo komplikowały sprawę. Bart Schleyer pozostawił po sobie syna Artyoma i partnerkę Tatianę Perovą w Rosji, ojca Otisa w Wyoming oraz siostrę Claudię Downey. Był opisywany jako człowiek o niezwykłej charyzmie, który żył dla przygód w dziczy, a jego śmierć do dziś pozostaje niewyjaśniona. @esem91