Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Nie chce mi się wierzyć w to, że nasi fizjoterapeuci, lekarze, trenerzy od przygotowania fizycznego to amatorzy. Zdarzało się, że jak sprawa topowego zawodnika była ciężka, przylatywał do Barcelony na operację. Nie, to nie do wiary, nie to być nie może, ponad 100 mln euro wydane i odnowiony uraz. Chłopak ma 22 lata, a już jest weteranem wojennym i niedługo klub z Katalonii będzie mu wypłacał rentę. Kto go od nas kupi? W innych drużynach są cudotwórcy, którzy postawią go na nogi? Kto się zdecyduje? Dembele niesamowicie mi przypomina Kingsleya Comana.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
5
Wczoraj Nelson pierwszą połowę miał bardzo dobrą, a co do drugiej to generalnie zgadzam się z użytkownikiem @pax, jednak wziąłbym pod uwagę fakt, że wtedy siadła gra całego zespołu, bo Levante zmieniło swoją taktykę, mianowicie przestało zostawiać połacie wolnego pola, a zaczęło naciskać agresywniej i przede wszystkim zwiększyło intensywność pressingu. Mnie najbardziej cieszy fakt, że tak jak jeszcze za kadencji Valverde, gdy Semedo występował na lewej obronie, tak ostatnio grając na prawej stronie, częściej stara się podejmować ryzyko. Jasne, bywają momenty, kiedy nie robi nic innego, jak odgrywa do tyłu, ale akurat u Setiena wynika to z posiadania piłki i cierpliwego przenoszenia ciężaru gry pomiędzy liniami. Fakt jest taki, że te kilka miesięcy będzie dla niego decydujące.
0
@arasz1819 Kolego szanowny, nie chcę mi się teraz szukać mojego bardzo długiego, analitycznego komentarza jeszcze przez przyjściem Antosia. Tam pisałem, że to świetny piłkarz, ale jeśli zostanie przyspawany do lewego skrzydła, to ten transfer będzie nieporozumieniem. Tak się działo do momentu kontuzji El Pistolero. Tak, Griezmann marnował sytuacje w sezonie, ale zrozum, że jeśli jesteś lewonożny i grasz na lewej stronie to znacznie trudniej jest ci strzelić bramkę, ponieważ większość piłek jest odchodząca, chyba że potrafiłbyś na pełnym biegu lobować, albo uderzać z fałsza. Poza tym w ramach współpracy Leo-Antek odniosłem się tylko do wczoraj i tylko wczoraj mnie Messi wkurzył, i to potężnie. W kolejnym meczu może być zgoła inaczej. Nie wyzywam, tak mi się przypomniał pijany Kwaśniewski :)
1
@arasz1819 Kolego, nie kłócę się. Rozmawiam. Pisz do mnie per "ty", a nie "wam", proszę.
Osobiście uważam, że Antoś przez większość sezonu był wystawiany na najgorszej dla niego pozycji - lewoskrzydłowego. Tam tracił najwięcej walorów. Nie podważam też bezapelacyjnej pozycji Messiego. W tym wszystkim w ogóle nie o to chodzi. Jak już pisałem, nie chodzi też o to, że nie strzelił bramki, tylko że notorycznie olewał zawodnika. Uważasz, że Suarezowi też by w takich sytuacjach nie podawał? Bądźmy dorośli i poważni. Za każdym razem jak Messi gra dobrze, chwalę go, jak wczoraj odstawił szopę, to go skrytykowałem. I tylko tyle. Niech się gość ogarnie, bo nie tędy droga, Ludwiku Dorn i Sabo!
5
@arasz1819 "zakładanie, że podanie do Griezmanna coś pożytecznego przyniesie jest wielce na wyrost."
Griezmann 12 bramek, Fati 5.
"Płaczecie jak stare baby i rozpływacie się nad gościem, który kosztował majątek, a biega po boisku jak my kiedyś na W-Fie. Co chwilę na innej pozycji"
Rozumiem, że to wina zawodnika, iż jest wystawiany na nieregularnej dla niego pozycji. Poza tym udziela się w defensywie. I to mocno. Najmocniej z ofensywnych zawodników.
"A jak dostaję piłkę na patelni to strzela obok bramki. Nie tylko we wczorajszym meczu"
12 bramek.
"Gówno wiecie co się dzieje w szatni, a każdy teraz mądrala."
Nie wiemy, co jest w szatni, ale widzimy co jest na boisku.
"Swoim niedorobionym filmkiem już raz pokazał, że jest średnim typem, więc bym się wcale nie zdziwił że go nie lubią i nie chcą. Najbardziej winny jest nasz ułomny prezydent + zarząd w całej sytuacji, a nie Messi."
Tak, zachował się lekceważąco, ale odkąd jest w klubie i gra w pierwszym składzie, pomijanie go z tego powodu jest... napiszmy eufemistycznie, że dziecinne.
0
@xofcbxo Zgoda. Tylko sprawa postępuje z dnia na dzień, a nie się zwija. Z tego co podawały serwisy informacyjne wirus rozprzestrzenił się już na wszystkie regiony w Chinach.
0
@ściah Spoko. Po prostu chciałbym przeczytać Twoje zdanie. Może analizę porównawczą stylu Waldka i Kikę? A jest o czym pisać.
0
Co się dzieje z użtykownikiem @G9? On chyba w Chinach zdobywał prawnicze szlify? Zdrowy? Wszystko ok? Może by nam coś napisał, jak to wygląda od środka w kwestii koronawirusa?
0
@NGTRX "Prawdę mówiąc nie rozumiem. Mogę oceniać ale nie mogę krytykować? A jeśli ocena będzie w jakimś aspekcie negatywna, to czy aby nie automatycznie stanie się krytyką? Jeśli Twój przekaz ogranicza się do nie hejtować trenera, nie wymagać od niego cudów i nie obwiniać za rzeczy na które wpływu nie ma, to się oczywiście zgadzam, jeśli jednak próbujesz zasugerować że ze względu na okoliczności w jakich objął drużynę, powinienem wstrzymać się z jakimikolwiek krytycznymi ocenami, to się zgodzić nie mogę."
Zaiste, nie hejtować, nie wymagać gruszek na wierzbie. Opisywać stan rzeczywisty, błędy - jak najbardziej. Na tym polega analiza.
0
Tak poza wszystkim. Może żem przeoczył. Zmienił się trener, gdzie jest @ściah i jego felietony? Nie było żadnego? Był zapalonym antyvalverdowcem, może napisze jakiś tekst po miesiącu pracy Setiena? To chyba jego bajka?
0
@NGTRX Nie zgadzam się. Trener ma immunitet dlatego, że nie miał okresu przygotowawczego, nie miał własnych transferów. Z marszu wszedł w drużynę. W środku sezonu. Nawet ryba potrzebuje okresu ochronnego! Dodatkowo zespół Valverde grał zupełnie inaczej niż to, co proponuje Setien. Nie da się tego zmieniać w trzy tygodnie. A już na pewno nie po 2.5 roku innej taktyki. Pewnie, oceniać Kike można, to normalna sprawa, ale krytyka, szczególnie bezwzględna w tym przypadku jest niepoprawna, idiotyczna, bezsensowna. Oj, NGTRX mam Cię za akuratną postać, przemyśl, cóżeś naskrobał. To żaden atak z mojej strony.
0
@prokofiew Wiesz, chciałbym kiedyś przeczytać "Don Kichota" Cervantesa :)
29
W sprawie Kike Setiena, oskarżanego o brak natychmiastowych zmian wizualnych, szczególnie w drugich połowach meczów, nie do końca satysfakcjonującej liczby bramek oraz przeciętnej postawy linii obrony. Sprawa numer 0302/2020.
Użytkownicy i użytkowniczki, za wcześnie, za wcześnie, zdecydowanie za wcześnie jest artykułować jakiekolwiek zastrzeżenia. Czarno na białym widać, że system gry się zmienił, że drużyna Setiena na boisku wygląda inaczej niż za Valverde. W niektórych rejonach są to zmiany kosmetyczne, w niektórych fundamentalne - czasami gra trzema obrońcami, wyższy procent posiadania piłki, czasami bardziej intensywny pressing, gra w dziadka pomiędzy 50 i 40 metrem połowy rywala, środkowi obrońcy podchodzący bardzo wysoko, przerzuty piłki, uwalnianie skrzydeł. Jasne, są mankamenty typu gubienie się przy kontrach, złe przekazywanie krycia, ustawianie się w fazie obronnej, zdarzają się fragmenty bezproduktywnego klepania, ale...
Szanowna La Ramblo! Koledzy i Koleżanki! Następne cztery spotkania są z: Bilbao, Betisem, Getafe i Eibar. Kike Setien, który jako trener nie prowadzi kontynuacji poprzedniej linii, a eksperymentuje, stara się ustawienie i taktykę zmienić, w tych spotkaniach powinien uzyskać od Was, czcigodni Użytkownicy i Użytkowniczki immunitet. Choćby padał siarczysty deszcz, choćby pioruny waliły, choć wszystko miałoby być pod wiatr, w tych czterech meczach trener jest nietykalny. Dlaczego? Bo potem przychodzą dwa arcyważne spotkania i to tam następuję egzamin: Napoli i Real Madryt. Do tej pory japa koniu, cisza w eterze. Owoce można zbierać po tych dwóch rywalizacjach. Miejmy nadzieję, że wygranych.
Stan na dzisiaj: Kike Setien vamos - lecisz wariacie! Jesteśmy z Tobą.
0
@głardiola Niby jest zapis z opcją przedłużenia o dwa kolejne lata i wzrostem klauzuli do 400 mln euro, ale tak naprawdę nie wiem, co to w istocie oznacza.
2
@Avada Kedavra Żadnemu agentowi nie wierzę. Po prostu.
@głardiola Z tego co się orientuję 2022 i 170 mln euro. To nie jest długi kontrakt.
7
Z Fatim obawiam się najbardziej jednej kwestii. Mianowicie chłopak za wcześnie jest wprowadzany jako podstawowy zawodnik. Nawet Leoś tak prędko nie łapał tylu minut (?). Już tłumaczę. Teraz niby gra z braku laku, ale ma to swoje negatywne skutki, ponieważ w sytuacji kiedy wróci Suarez, jak patyk przestanie łamać się Dembele, Ansu nawet nie powącha murawy. A po iluś tam zebranych minutach w pierwszym składzie i wejściach z ławki zaczną się problemy i pretensje. Z miejsca inne kluby mogą mu zagwarantować podstawowy skład. Wszystko będzie zależało od głowy piłkarza i jego agenta. Im mocniej nasz wychowanek wystrzeli aktualnie z formą, tym później - paradoksalnie - mogą być kłopoty. Oby jego staruszek był inny niż braci Alcantara. Na obecną chwilę to wszystko może wydawać się ułudą i większość z Was będzie uważała, że absolutnie, co ty solisz i pieprzysz, ale tak, tego się obawiam. Nie byłby to już pierwszy taki wyczyn. Samego chłopaka lubię i cenię i chciałbym, żeby występował w Barcelonie jak najdłużej. Wciąż ma wiele aspektów do poprawy, jednak jak na ten wiek potencjał jest niesamowity.
2
@Janiama O jakiej pozycji numer 9 mówimy? Długimi fragmentami Antoś grał na prawej stronie ataku. Messi biegł środkiem, miał wolne pole z prawej strony i zamiast podać, wikłał się w drybling z kilkoma graczami, tylko po to, aby zejść do strzału na lewą nogę.
171
Jestem kibicem Barcelony, a nie Messiego i dla mnie najważniejszy jest klub. Choćby i Leoś był Bogiem tej drużyny, to jeśli się zachowa źle, będę go krytykował i koniec. Nie mam nic do tego, że nie strzelił bramki, że strzały były blokowane, że bramkarz wyjął. Zdarza się, bywa - trudno. Wpienił mnie zlewaniem zawodnika, który poprzez kontuzję Suareza może się okazać kluczowy w decydującej fazie sezonu. Nie ma co budować kwadratury koła i go usprawiedliwiać magią taktyki. Masz kolegę wychodzącego na pozycję, który jest w stanie strzelić bramkę - podajesz. Ok, raz, drugi możesz nie podać, bo jesteś geniuszem dryblingu i próbujesz rajdu, ale nie permanentnie. Tak nie postępuje kapitan i kropka.
64
Kapitan powinien być ponad wszystkim, odpowiadać za integralność zespołu. A Messi nie tylko nie zachował się jak przywódca, ale jak prostak. Tak, to odpowiednie słowa: JAK PROSTAK. Co ciekawe, cała sytuacja czarno na białym pokazała też, jaki wpływ na kształt drużyny ma Messi. Setien powinien za tę całą żenadę związana z brakiem podań do Francuza zdjąć Leosia, a ściąga Antułana. Zmienia zawodnika, który jest ostentacyjnie pomijany, a nie tego, który działa na szkodę zespołu, bo przez prywatę i osobiste animozje postanawia zlewać jednego piłkarza. Wspaniała lekcja wychowawcza. Dawno mnie gracz Barcelony tak nie wpienił. Zero myślenia przyszłościowego. Nie dość, że Levante mogło wbić jeszcze jednego farfocla i skończyłoby się na Camp Nou remisem, to jeszcze zbliża się decydująca faza sezonu, drużyna zamiast być monolitem, może stać się wewnętrznie podzielona. Griezmann w ważnym momencie może się zaciąć i np. będzie po ptokach w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Messi, ogarnij się!
7
Fajnie nasi sobie dzisiaj pomykają. Nawet jest mniej jednostajnego klepania, a więcej bezpośredniej gry, przerzutów, prostopadłych piłek, skrzydłami wybiegania na wolne pole. Obrońcy wymieniają krótkie piłki na połowie rywala, więc siłą rzeczy są blisko środkowych pomocników, dlatego w tej strefie tworzy się tłok, piłkarze Levante muszą się na niej koncentrować, a w dziadka wygrać z Barceloną nie są w stanie, stąd też idą szybkie przerzuty na skrzydła, wbieganie Fatiego i Semedo. I kompletny brak organizacji Levante przy kontrach - spalone, gubią się, niedokładne dogrania. Pierwsza połowa lekka, łatwa i przyjemna.
0
Przyjemnie się oglądało pierwszą połowę. Poza drobnymi niedociągnięciami spotkanie jest pod kontrolą. Jaki by to rywal nie był, cieszy, że drużyna zaczyna łapać schematy rozegrania. Z Granadą było OK, potem słabo z Ibizą, słabo z Valencią i dzisiaj jest w porządeczku. Jak to mawiał Leo Beenhakker "step by step". Uważam, że do meczu z Napoli trener ma pełen immunitet. Dopiero rozpoczyna swoje rządy, które nie są kontynuacją poprzednich, lecz małą kontrrewolucją.
0
@klemens100 Czyli to Chińczycy chcieli wykorzystać wirus, ale nastąpiła akcja infiltrująco-wyprzedzająca Stanów?
0
@klemens100 Chciałbym przeczytać porządne opracowanie, skąd się ten wirus wziął i dlaczego można go wykluczyć jako broń biologiczną. Dziwnym trafem pada na aspirujące do wszechwładcy kuli ziemskiej Chiny. Akurat wtedy, gdy coraz mocniej topnieją Stany Zjednoczone. Ciekawe. Nie twierdzę, że to atak, ale można się na chwilę zadumać i po brodzie podrapać.
2
@DaPi Z całym szacunkiem, chcesz żeby Świat liczący niespełna 8 mld ludzi, ograniczył kontakty z trzema państwami, które łącznie mają ok. 3 mld ludzi? Raz, że to niemożliwe. Dwa, na zbity pysk padłyby gospodarki wielu państw. Trzy, bieda wzrosłaby nieporównywalnie do obecnego poziomu. Ten wirus przy tym to byłby pikuś.
1
@KamQiX Bardzo chciałbym, żeby tak było jak napisałeś. Fundamentem tego są dwaj skrzydłowi (u nas brak) oraz jeden ofensywny pomocnik dryblujący zawodnika-dwóch i zagrywający prostopadłe podania do ścinających akcję szybkich skrzydłowych. Ehh. Jak to się stanie, ten system zatrybi. Tego jestem pewien. Natomiast obecnie - pożoga.
0
@pax Jasne. Czekam na Twoją analizę. Mnie nie chodziło, że byłem urzeczony jego taktyką, ale do pewnego momentu skuteczność była niezaprzeczalna. Tak samo z pierwszym sezonem Valverde. Nie musiałem się delektować, jednak zmiany były ewidentne, chociażby przejście na 4-4-2 i rezultaty do rewanżu z Romą. Zresztą dobrze znasz się na taktyce, więc o tym porozmawiajmy. Nie o chlebie i igrzyskach. O niuansach. Jak odpiszesz dużo później, załóż nowy temat, żeby ten nie przepadł w czeluściach La Rambli, jak go odnajdę lub mnie oznaczysz, podyskutujemy :)
0
@Keenone Jedynkę i dwójkę przeszedłem po kilka razy. Fenomenalne tytuły. Szczególnie późno w nocy przeprowadzane ataki na serce rywala. Ten diaboliczny klimat, trenowanie jednostek, mrok. Głowienie się nad ustawianiem zabezpieczeń i pułapek. Masterpiece! Teraz mam na kompie Dungeons 3, ale jeszcze nawet tego nie odpaliłem. Ktoś w to grał?
2
@Azi Ad vocem dodam tylko, że nie przekreślam Setiena. Bardziej się obawiam nauk z przeszłości no i mocno chciałbym się mylić.
@Janiama Powyżej pisałem o skrzydłowych, a w poprzednim sezonie ich tematem trułem chyba najczęściej na tej stronie :)
3
@DonMatteo901 Stosunek jakości do ceny. Jeśli polski towar jest gorszy, wybiorę zagraniczny. Nie tylko oszczędzę, ale również daję rodzimemu wytwórcy asumpt do zastanowienia się nad własną produkcją. Jeśli chce być konkurencyjny, musi myśleć. Inna sprawa, jeśli ktoś nie podchodzi ekonomicznie i woli spierać krajan. Nie widzę w tym problemu. Oczywiście może być też tak, że to polski produkt będzie lepszy i tańszy. Jak dla mnie prosta sprawa.