0

Ale tną burgera. Kanadyjczycy nie wiedzą, że jedzenie się szanuje?

0

De Bruyne prąd odcięło czy nie widział? Niesłychane

3

Mogą się podobać Kanadianie

5

Obejrzawszy skrót 2 połowy meczu Niemcy-Japonia muszę stwierdzić, że wynik jest dla mnie znacznie większą zagadką, niż rezultat Argentyny. Przecież do 70 minuty grał tylko jeden zespół.

Piłka nożna to jednak rewelacyjny sport.

0

@okiemtypera_lucaxx95 Pełna zgoda

0

@HighestInTheRoom Nie wiem skąd bierzesz to info. Messi powiedział, ze nie są w ścisłej czołówce turnieju. Jest świadom ograniczeń tej grupy, i wie jak silne jest kilka innych reprezentacji.

4

@Colon Iniestaki

1

@koksik2700 To naprawdę aż trudno uwierzyć po czasie, że ograli Brazylię.

6

Spalony, ale Japońce nie wiedzą co się dzieje

3

Ta różnica potencjału w zawodnikach między Niemcami czy Francuzami a Argentyną.
Argentyńczycy wyglądają personalnie jak biedni krewni.

0

A wiadomo czemu Choupo-Moting nie gra? Podpadł Flickowi?

0

Wszędzie czytam, że Japonia ma sprawić ogromny problem Niemcom. Co to w ogóle za opinie? Przecież oni zbudowali Nordsream.
Wielkie Niemcy zaaplikują 5 goli i żegnamy Japońców.

10

Poznańska parafia pod wezwaniem Świętej Trójcy na kanale YouTube udostępnia relacje na żywo z prowadzonych w kościele nabożeństw. Fragment jednej z nich nie umknął uwadze internautów.

Podczas mszy św. ksiądz rozmawiał z zebranymi w świątyni młodymi parafianami. Zapytał ich: "kto pójdzie do piekła". Dzieci odpowiadały ochoczo. Wśród swoich typów
wymieniały, że: źli ludzie, zabójcy, rozwodnicy czy złodzieje. Nagle padła odpowiedź: "Kaczyński".

Ma dzieciak głowę na karku.

0

@Colon Ewolucja nie istnieje. Wszystko gotowe stworzył Bóg.

1

Griezman miał wczoraj aż 6 kluczowych podań. To kosmiczny wynik.
Eriksen 5, Sarr i Hernandez po 4, Gakpo, Mbappe, Messi, Dembele i Sabaly po 3.

Francuzi mieli tych kluczowych podań zatrzęsienie i tak to rzeczywiście na ekranie wyglądało. Bardzo podbili sobie statystyki na Kangurach.

0

@arasz1819 Wyciągnąłem właśnie spluwę. Tego wujka nam nie wciśniesz.

0

@Azi Nie ma chyba usprawiedliwienia dla tak asekuranckiej gry. Rozumiem kalkulację na wynik, ale przecież można pokusić się o wygraną. A np. Polacy mają kim zaatakować.

1

@Danny Gaucho No właśnie chyba mi się mylnęło z liczbą tytułów MŚ. Plus ten jeden bez tytułu daje 4. Co racja to racja

0

@pt9 Musiałem sobie przypomnieć rozpiskę z tego turnieju, bo już tyle ich widziałem, że aż fakty się mylą. Indywidualnie pamiętam, że jak zawsze w repce bardzo dobrze wypadł Zidane, ale hitem byli Chorwaci z Sukerem na czele.

Zresztą jak widzisz Chorwaci co jakiś czas się odradzają.

Co do Messiego i Maradony. To nawet nie o Messiego chodzi, ponieważ do występu Maradony nie da się porównać niczego. To było zjawiskowe, wybitne, niepowtarzalne na MŚ. Messi miewał w karierze ten zjawiskowy poziom, ale w LM i La Liga gdzie grał kosmiczne mecze.

Co do Leo w 2014, moim zdaniem ten występ Leo jest błędnie niedoceniany. Messi grając w takiej nieciekawej reprezentacji doczłapał jakoś z paczką do finału, ale de facto sam za uszy wyciągnął niedomagających kolegów za frak z grupy. Ludzie (również błędnie) zarzucają Leo, że strzelał głównie w grupie, ale bez tych goli Argentyna skończyłaby blamażem - tak źle grała. Zdecydował indywidualny geniusz Leo.

Zastanawiałem się, czy gdyby Leo grał w 1986 roku to dałby radę wygrać MŚ z tamtym teamem, który miał świetnego trenera i był doskonale ułożony. I nie wykluczałbym tego. Zastanawiałem się, czy gdyby Maradona grał w 2014 za Leo, czy Argentyna wyszłaby z grupy. I nie byłbym tego pewien. Możliwe, ze tak.

Pamiętajmy, że Messi trafił na repkę, grającą w czasach totalnego burdelu w federacji. Totalnego. Tam nieustannie rzucano mu kłody pod nogi, a była szansa na wielką Argentynę, sięgającą po złoto. Niestety bałagan był tak ogromny, ze Messi musiał zamienić się w strażaka gaszącego porażki i zbawcę.

0

@Encore Nie żyłem w jego czasach, nie znam specyfiki tych czasów, ale zakładam, że obecnie grałby na zbliżonym poziomie Messiego.

Jeśli chodzi o same mistrzostwa, to Pele był wybitny, owszem, ale on w 3 turniejach zagrał ledwo 10 meczów o ile pamiętam.

2

Dopisek, wspominani przez kolegów Forlan czy Ronaldo też zaliczyli świetne turnieje, ale do Maradony, który był alfą i omegą tej reprezentacji w 1986 nie ma co nawet porównywać.

3

@MESSIah16 Najlepszy Maradony w 1986, oglądałem ten rajd na żywo.
Ci, którzy mówią o wyższych umiejętnościach Messiego są wątpliwi.
Umiejętności mają podobne, ale czasy inne.

Podziwiałem Baggio w 1994 gdzie strzelał cudne gole na wagę awansu do finału i miał świetny turniej.

1

@fart O ja pierdzielę, to co opisałeś jest tak wymowne, że nie trzeba nic dodawać

5

Jeszcze miałem uzupełnić wpisy o pewne spostrzeżenie. Dopóki Lewandowski nie trafił pod skrzydła Xaviego, trafiał wszystkie karne.

Zatem to kolejny powód by zawołać gromkie: Xavi do grudnia

0

Nie miałem okazji obejrzeć meczu Polaków, ale z relacji na meczykach, dowiedziałem się, że to był najsłabszy mecz na turnieju, dwóch bardzo słabych drużyn.

Zatem, wobec tego dla Argentyńczyków nie będzie wymówek w przypadku braku awansu. To byłby jednak blamaż. Owszem jeden dzień konia może się trafić rywalowi i słabszy/pechowy dzień własny. Ale na przestrzeni 3 meczów klasowa drużyna nie może zawodzić. Zatem dowiemy się czy Argentyna to klasowy zespół i jak radzą sobie z presją.

1

@Rust_Cohle Na tym polega właśnie słaba psychika. Przestajesz stosować niezawodną metodę i kombinujesz.
Napastnicy mawiają, że w czasie serii bez gola, za mało stosują automatyzmów, a za dużo główkują. Lewemu ten karniak wszedł do głowy i odszedł od sprawdzonych metod.

1

2

Jednak od wielkiego gracza, który porównuje się z najlepszymi (przynajmniej przez kilka sezonów), to na wielkiej imprezie typu MŚ, ME czy Copa wymaga się by pokazać coś ekstra. Dzisiaj tym czymś ekstra byłoby wykorzystanie karnego przez Lewego. Stres jest nieporównywalny z żadnymi rozgrywkami klubowymi i Lewy tego nie dźwignął. Jedno niezłe EURO (ostatnie), ale skończone po fazie grupowej, to niestety słaby dorobek Lewego.

W ogóle coś ma nie najlepszą passę w tym sezonie jeśli chodzi o ważne momenty.
Dziś ultra ważny karniak, a wcześniej fatalne pudła z Bayernem w kluczowym dla Barcy meczu.

Nie tak to powinno wyglądać. Oby to pudło nie okazało się kluczowe w kontekście wyjścia z grupy.

1

@arasz1819 Zakrzywiają czasoprzestrzeń, Einsteiny jedne

12

Mamy już pudło tych mistrzostw

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?