Wszyscy mówią o Barcelonie, a Athletic jest trochę odsuwany na boczny tor. Uwierzcie mi, Baskowie będą walczyć jak lwy, agresywnie, jeżeli Chelsea lubi stawiać bus, Athletic dzisiaj postawi czołg na swojej połowie, podejrzewam, że nie będą przebierać w środkach, będzie dużo fauli. Nie zapominajmy, że dla nich ten Superpuchar jest jak tlen, nie zdobyli żadnego tytułu od ponad 30 lat. Jeśli uda się ich złamać, jeśli Lucho i Unzue znajdą sposób, żeby wbić im cztery gole, to uznam, że są j******i geniuszami.
"Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór [...] ostał Ci się ino sznur" NC+ miałem dla La Ligi, reszta to były tylko miłe dodatki, dziękuję bardzo.
Łatwo jest krytykować po fakcie. Owszem, plan na mecz zawiódł, ale wystawienie "Once de gala" na ten mecz byłoby samobójstwem mając w pamięci dogrywkę z Superpucharu Europy.
I to jest świetny pomysł. Dostanie minuty, ogra się w La Lidze, będzie miał się szansę nadal rozwijać, a nie jakieś wypożyczenie do Hamburga nie wiadomo po co.
Potwierdza się to, co napisałem po meczu z Sevillą, z Roberto w składzie Barcelona kompletnie traci kontrolę w środku pola. Mascherano to dobry zawodnik, ale nie on też nie daje takiej jakości jak Sergio. To prawda, że obrona i bramkarz zagrali fatalnie, ale prawdziwe problemy zaczęły się w środku, nasi pomocnicy nie potrafili wesprzeć ani obrońców, ani napastników. To, co było w ostatnich latach największą siłą Barcelony, teraz jest jej największą słabością, a dla drużyny, która preferuje grę piłką tak słaba pomoc to samobójstwo. Prawda jest taka, że jedyną w miarę sensowną alternatywą dla Iniesty i Rakiticia jest Rafinha, ale i on nie daje odpowiedniej jakości, oby styczeń przyszedł jak najszybciej, bo Turan jest bardzo potrzebny.
De Gea? Przypomnij sobie jego pierwszy sezon na wyspach, wpuszczał dużo "szmat", SAF miał do niego anielską (nomen omen :D) cierpliwość i koniec końców opłaciło się. Jasne, zawalił, ale nie powinno się pochopnie oceniać bramkarzy.
0
Sam, całe szczęście.
0
Chyba nie pamiętasz jak kiedyś kończyli tu tacy poeci :v
0
W sumie, Tom Cruise miał łatwiej niż dzisiaj Barcelona :v
3
Wszyscy mówią o Barcelonie, a Athletic jest trochę odsuwany na boczny tor. Uwierzcie mi, Baskowie będą walczyć jak lwy, agresywnie, jeżeli Chelsea lubi stawiać bus, Athletic dzisiaj postawi czołg na swojej połowie, podejrzewam, że nie będą przebierać w środkach, będzie dużo fauli. Nie zapominajmy, że dla nich ten Superpuchar jest jak tlen, nie zdobyli żadnego tytułu od ponad 30 lat. Jeśli uda się ich złamać, jeśli Lucho i Unzue znajdą sposób, żeby wbić im cztery gole, to uznam, że są j******i geniuszami.
5
"Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór [...] ostał Ci się ino sznur" NC+ miałem dla La Ligi, reszta to były tylko miłe dodatki, dziękuję bardzo.
3
A niech ich szlag wszystkich, La Liga bez Wolskiego i Orłowskiego to nie to samo :/
2
I cały misterny plan w...
La Liga w Eleven http://www.sport.pl/pilka/1,65082,18580294,liga-hiszpanska-w-eleven-sports.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Sport
1
Spoko, ja przecież nie krytykuję kolegi, byłem tylko ciekawy :)
1
Łatwo jest krytykować po fakcie. Owszem, plan na mecz zawiódł, ale wystawienie "Once de gala" na ten mecz byłoby samobójstwem mając w pamięci dogrywkę z Superpucharu Europy.
1
Co zrobiłbyś na jego miejscu?
3
A widziałeś jak grał w zeszłym sezonie?
0
Gdy zobaczyłem jak gra nasza obrona, to poczułem się trochę jak na kabarecie.
13
Poświęćmy minutę na śmiech z Chelsea. Hahaha :D
0
4-4-toons są zajebiści :D MSN song wymiata :P
3
7-0*
2
No popatrz, jaki z Enrique ciołek, że nie pomyślał tak samo, nie wiem co on na tym Camp Nou robi.
13
I to jest świetny pomysł. Dostanie minuty, ogra się w La Lidze, będzie miał się szansę nadal rozwijać, a nie jakieś wypożyczenie do Hamburga nie wiadomo po co.
2
I wygrają 5-0, dopiero by się działo :v
0
Potwierdza się to, co napisałem po meczu z Sevillą, z Roberto w składzie Barcelona kompletnie traci kontrolę w środku pola. Mascherano to dobry zawodnik, ale nie on też nie daje takiej jakości jak Sergio. To prawda, że obrona i bramkarz zagrali fatalnie, ale prawdziwe problemy zaczęły się w środku, nasi pomocnicy nie potrafili wesprzeć ani obrońców, ani napastników. To, co było w ostatnich latach największą siłą Barcelony, teraz jest jej największą słabością, a dla drużyny, która preferuje grę piłką tak słaba pomoc to samobójstwo. Prawda jest taka, że jedyną w miarę sensowną alternatywą dla Iniesty i Rakiticia jest Rafinha, ale i on nie daje odpowiedniej jakości, oby styczeń przyszedł jak najszybciej, bo Turan jest bardzo potrzebny.
0
I to mi się podoba. Przegraliśmy i bierzemy to na klatę, żadnych wymówek, brawo Lucho.
0
Kwintet
1
Sprzedać wszystkich, kupić wszystkich!
1
Na poprawę humoru R4six i Superpuchar Europy:
25
Astrologowie ogłaszają możliwy brak sekstetu
Populacja sezonowców Barcelony zmniejsza się.
1
Znając życie Ci, którzy najgłośniej dzisiaj narzekają będą najgłośniej piać z zachwytu, jeśli w poniedziałek uda się remontada.
2
W polu karnym są Bartra i Vermaelen, a do główki z Adurizem skacze Masche.
0
Chyba nie muszę pisać kto stracił piłkę...
0
De Gea? Przypomnij sobie jego pierwszy sezon na wyspach, wpuszczał dużo "szmat", SAF miał do niego anielską (nomen omen :D) cierpliwość i koniec końców opłaciło się. Jasne, zawalił, ale nie powinno się pochopnie oceniać bramkarzy.
0
I w zeszłym sezonie grał co trzy dni, a Ter Stegen co dwa tygodnie.
2
Laskowski mówi o Thiago, a Żewłakow ni z gruchy ni z pietruchy porównuje Valverde z Probierzem :v