Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Na razie z Barçy to najlepiej się pokazali Lio,Ney,Maschete oraz Alexis... reszta musi spiąć poślady,no,może jeszcze nie najgorzej Iniesta.
2
Już 8:0 dla Heat,oby tak do końca, LeBron szaleje :)
1
Ciekawe, czy był szybszy od Bale'a czy Robbena?Ale ma depnięcie und pierdolnięcie,tylko żeby było więcej takich sprintów Lio i będzie gitareso-ukulele i git-majonez!
1
Pewnie córka Sabelli tak zadecydowała,ona za dużo się wcina i pitoli głupoty :)
1
Już w studiu błąd i lapsus, przeca Albicelestes przegrali w meczu inauguracyjnym na mundialu w '90 r.w meczu przeciwko Kamerunowi...ech ci polscy komentatorzy.
1
Ja dalej nie ogarniam,czemu nie ma chociażby Pastore...przecież Albicelestes nie mają w linii pomocy w czym przebierać.
1
Lio nareszcie odpalił w swoich nóżętach Ferrari i Lamborghini,ale pierwsza połowa w wykonaniu Albicelestes jeszcze gorsza niż w meczu eliminacyjnym z Boliwią...ufff.
1
El Fideo, to jest prawdziwy rollercoaster raz geniusz, drugi raz kicha...ale nie jest tak tragicznie,zapewne się rozkręci w dalszej fazie turnieju.
1
Dzisiaj naliczyłem już 4 rabonę w wykonaniu Albicelestes, czyżby jakaś tajna broń Sabelli? :)
4
Jak na Wembley!
3
Megacrack!!!
1
No cóż, czasy takich grajków, którzy to przez całą swą karierę reprezentowali jeden klubu,to chyba odchodzą bezpowrotnie Giggs,Baresi,Puyi czy Maldini...z kolei to grzanie ławy czy drugoplanowa rola dla takiego legendarnego zawodnika to niczym afront, dyshonor i upokorzenie!
2
Jak ja Cię lubić, dzięki Twoim info to sobie odpuszczam poranny przegląd prasy,bo po co?Jeżeli dzięki Tobie jestem na bieżąco z newsikami.Pzdr :)
2
Looozik :)Już się przyzwyczaiłem do ataków na moją osobę Mario,powiedziałem to kiedyś, że będę pisał dotąd na temat starych wiarusów oraz Lio,dopóki mi n00stress czy Robertinho nie przywalą permanentnego bana...trza na wszystko patrzeć z przymrużeniem oka,bo inaczej to by człek zwariował od ataków tzw.panów czepliwych i czepialskich.Pzdr.
2
Ostatnio to się przyzwyczaiłem do zarywania nocek,bo są finały NBA,były finały Pucharu Stanleya, była chociażby walka Martinez contra Cotto czy nawet meczyk Portugalia contra Szmaragdowa Wyspa,a teraz MŚ i tak wkoło Macieja :)
2
Xsasss
Powiem Ci tylko tyle, że kukam na futbol od 1973 r.to nie jest z mojej strony żadne czcze gadanie i chwalipięctwo,bo cóż to za wyczyn oglądać futbol... ale zauroczyła mnie gra repry Albicelestes za czasów Menottiego i tak już zostało po dziś dzień :)Jeżeli lubisz czytać moje wspominki,to mnie bardzo cieszy.Pzdr :)
2
Masz rację, słabo u mnie z obczajką,bo noc zarwana przez ten maraton tańca i meczyk Nippon contra WKS :)
2
Wiesz,najpierw trza być antropoidalny i antropomorficzny... a australopitek zawsze będzie bezmózgowcem :)Tak więc nigdy im japy nie zamkniesz nawet wtedy, kiedy Albicelestes zdobędą tytuł MŚ.
2
Zapytaj ją?Zresztą nie zapytasz,bo już dawno Ją pochowałem jak już.
2
Twoje comento nie odnosi się w żaden sposób do zawartości artykuliku...bo nie piszesz o defensywie Albicelestes, zrozumiano i słyszano? :)
2
Powiem Ci tak?Że obrona nie jest tak tragiczna i jałowa,przecież Albicelestes wygrali bardzo ciężkie eliminacje strefy południowoamerykańskiej,a to już jest coś!Bardziej się zastanawiam nad tym,czy Lio będzie podwieszony pod Aguero, czy będzie bardziej cofnięty z tyłu...czyli na rozgrywaniu?Choć w tych eliminacjach to grał niby cofniętego pomocnika a i tak został drugim strzelcem eliminacji,pomimo tego że nie zagrał w kilku spotkaniach z powodu kontuzji.Kiedyś mieli znakomitego portero, a mianowicie Goycocheę, a dzisiaj?
2
Bo ponieważ! Bo ponieważ jest artykulik Mademoiselle Eoren na temat Albicelestes, a że często i gęsto Lio jest porównywany do El Dios,to sobie pozwoliłem na takie comento a nie inne.Przecież w artykuliku jest wszystek przedstawione jak na dłoni i na tacy,to bzyknąłem coś od siebie.Na razie to Albicelestes nie rozegrali ani jednego spotkania, to wszystko jest w formie przypuszczeń i dywagacji odnośnie tego,co jest w stanie zwojować repra Arhentiny,czyż nie?
4
Częstawy i powszechny mit,że to był horrendalnie nieudany sezon w wykonaniu Lio,koń by się uśmiał.Trzeci strzelec Europy,pobicie rekordzików Alcántary i Di Stefano,60-letni rekord Zarry na wyciągnięcie graby,za plecami Sánchez, Zamorano czy Blanco,drugi strzelec La Liga zarówno w bramkach,jak i punktacji NHL,król strzelców PK,kilka czaderskich goli m.in z Getafe,Valencią czy Ajaksem,kilka hat-tricków,a zwłaszcza ten na SB...gdyby ten szmul uznał prawidłowo zdobytą bramkę przez Lio w meczu przeciwko Rojiblancos, to inaczej byśmy dzisiaj rozmawiali.Pewnie,że Lio przyzwyczaił wszystkich do gry na nieprawdopodobnym i niebotyczym poziomie.Konkluzja i konkrety, nie był to jakiś superowy i morowy sezon Leo, ale nie był aż tak słaby i żenujący,jak co poniektórzy tu pitolą.
1
Prawdę powiedziawszy to jest bardzo ciężko porównać Lio i Diego,bo co osiągnął Diego w piłce klubowej,a co osiągnął Lio.Praktycznie i faktczynie to Diego w piłce klubowej nie osiągnął jakiś wielkich sukcesów,jeden puchar UEFA w Napoli i dwa mistrzostwa Italii.Ale za to wspiął się na szczyt światowego olimpu poprzez Jego baśniową grę w reprze Albicelestes, ale tylko na MŚ w '86 r.Nie chcę być nienawistnikiem i niewdzięcznikiem odnośnie El Pelusy,ale na mundialu w '90 r.to nie było jakieś wielkie czary-mary, bo Diego nie huknął ani jednej bramki,a na dodatek to przeputał rzut karny przeciwko Jugolom,miał jedno czaderskie zagranie w meczyku przeciwko Italii, kiedy to pięknie obsłużył Caniggię,a tak to repra Argentyny prześliznęła się do finału na konkursach rzutów karnych.Fakt,że Lio w RPA nie zdobył ani jednej bramki,w 5 meczykach oddał trzydzieści strzałów,w tym 12 celnych,dwa razy dupnął w słupek...a jedyne golazo jakie strzelił na MŚ,to było w 2006 r. w meczu z Serbią i Czarnogórą -to człeka jeży i denerwuje.Mogą się wszyscy do Lio przychrzaniać i przypieprzać,ale dla mnie Lio jest największym hitmanem w historii futbolu i niezależnie i obojętnie od tego,czy zdobędzie tytuł majstra czy Nie,ale uważam,że Albicelestes są głównymi faworytami i pretendentami do zdobycia Pucharu Świata,oby!
1
Yakuza - Pearl Harbor,ale cisną potomkowie Godzilli :)
2
Hahaha...dokładnie, ale jaja jak balony,podobnie jak Finów,oprócz Litmanena :)
1
Masz rację,nawet ich troszku pamiętam z Pucharu Narodów Afryki :)
1
Ja jeszcze znam tylko ich trenejro, czyli Zaccheroniego i tyle :)
1
Niedobrze dla Japonii, bo Japiszony nie grają z WKS,lecz z Holandią...albo pomyłka w terminarzu,albo mają taki sam trykot kolorów co Oranje lub los blancos? :)
3
Nippon - jedyna drużyna, której to grajkowie są mniejsi wzrostem od magików z Barçy, dobre i to :)