1

Aha! To wiedział,że został znaleziony w wannie przez Jego dupencie, bo wciągał kreskę na umór...spoczywa na Père-Lachaise,gdzie są zawsze pielgrzymki żeby Mu oddać należny hołd!

1

Wiesz,co dobre Jimi to Jimi...feedback i fuzz i wszystko jasne,ale fakt jest taki,że to było blisko 50 lat temu,to dużo ludzi zapomniało o Jego czaderskiej wirtuozerii :)

1

Wiesz,luknąłem kiedyś na taki program,czyli "ostatnie 24 godziny" i coś tam było nie halo odnośnie śmierci Hendrixa w Londynie,a być może to kolejna teoria spiskowa...z człowiekiem,który jest przedstawicielem medycyny to nawet nie mam zamiaru się sprzeczać w tej materii? A nie pomyliło Ci się Morrisonem?

1

Masz rację, Hajto słał piękne piłki,podobnie jak kiedyś Zibi czy Żmuda albo de Boer... ale mistrz nad mistrzami był nie kto inny jak Maradona,teraz dobry jest Xabi Alonso :)

3

Mecz bez Leo w Albicelestes,to jak Watykan bez papieża albo PIS bez Jarosława tudzież Macierewicza,który to w końcu odkrył prawdę na temat Roswell,kto zabił JFK,Malcolma X jak również tajemniczą zagadkę zgonu gitarzysty wszech - czasów,czyli Jimiego Hendrixa,to nie żart - toć to szczera prawda.

1

Aaaa dziękować Ci serdecznie,na razie taki meczyk przyjaźni,ale 1:0 dla Albicelestes :)

4

Człapał powiadasz? Był najjaśniejszą gwiazdą w Albicelestes wraz z Fideo oraz Masche, a kto yebał piły do Ezequiela,a kto yebnął w słupek itd.

1

Zrobił gest do nieba jak Leo, teraz to taka moda,najbardziej lubiłem cieszynkę w wykonaniu Lucho,chociaż podobną miał Stoiczkow :)

1

1:0 dla Albicelestes!!!

1

Dokładnie :)Teraz czas na meczyk Albicelestes contra Słowenia,choć Lio na ławce rezerwowych.Pzdr.

1

Ale bombastico-fantastico, przepiękna inicjatywa i kapitalny pomnik...wow!Mnie się również podoba pomnik Michaela Jordana usytuowany przed United Center,robi wrażenie. Batigol - szkoda,że się zaszył na wieki w Serie A ,a nie mógł to zawitać w swojej karierze chociażby na Camp Nou,jest czego żałować,bo Gabriel był napadziorem wyjątkowym i nie byle jaki,podobnie jak Lio,czyli król bez korony - brak tytułów z reprą Albicelestes.

5

Wielu kibiców złorzeczy na Lio,wiesza na Nim psy,zarzucają Mu brak zaangażowania w grze czy najsłynniejsze słowo ostatniego sezonu na forum - "człapanie".Oki,po co bez przerwy się naparzać i robić z siebie wała odnośnie tego,że staram się bez przerwy adwokatować Lio,pisząc,że strzelenie ponad 40 goli i kupę asyst to według niektórych bułka z masłem albo to,że Lionel został najlepszym strzelcem w historii Blaugrany bijąc rekord legendarnego Paulinio Alcántary,pobił rekord samego Alfredo Di Stéfano, pyknął w La Liga rekordy Zamorano, Sáncheza czy Raula...ale dla kibiców to mały pryszcz.Padają takie tekściory,że Lio gra kichę od 3 sezonów,widać że co poniektórzy cierpią na amnezję i demencję starczą,bo przecież w ubiegłym sezonie to fenomenalna gra Lio przyczyniła się do zdobycia przez Azulgranę tytułu majstra Hiszpanii, a Lio sypnął przy tam tak od niechcenia 60 goli,czy pobił niesamowity i zdumiewający rekord świata,nomen omen,polskiego napadziora Peterka,czyli 21 meczów z rzędu ze zdobyczą bramkową (33 bramki) lub najwięcej strzelonych golazos na wyjeździe w historii La Liga - 24 gole.Jeżeli to są osiągnięcia nic nie znaczące i z dupy Maryny,to nawet nie ma o czym bajdurzyć. Zejść z Pedrito, żeby wejść na Lio,to jest dobre nie ma co.A niechże spadają gromy na Lio,w zasadzie to po to jest to forum,żeby wymieniać poglądy i to by było na tyle.

1

Trafne spostrzeżenie, strzał w dziesiątkę!

1

Eee tam,Don Andrés gada głupoty i trzy po trzy,przecież Barça miała w swoich szeregach zawodnika o zdolnościa nadprzyrodzonych ,czyli Diego Maradonę :)Fakt faktem,że wówczas gdy grał Diego to piłka klubowa nie miała takiego znaczenia, jak ma obecnie.Nawet sam przepis był bardzo rygorystyczny,że w każdej ekipie nie mogło występować więcej niż 3 obcokrajowców w jedenastce wyjściowej rzecz jasna i oczywista.Wówczas kluby nie były tak napakowane gwiazdami jak teraz i nie było takiego wyścigu zbrojeń,gra w reprze to był największy zaszczyt i priorytet każdege grajka na globie.Oczywicha, że nie widziałem występów on live El Pelusy w Barçie, ale doskonale pamiętam jak Diego w meczu na CN podczas MŚ '82 r.przeciwko reprze Canarinhos załatwił pięknym kopniakiem w brzuch Batistę,po czym dostał czerwo...co by nie mówić, to było bardzo chamskie zagranie Diego.Riquelme - z tego co pamiętam to to,że gdyby Gaspart poczekał jeszcze rok to Román przyszedłby za darmo z Boca,a tak wybulił za Niego ok.13/14 melonów ejro,ale pobyt Romána w Barçie był nieudanym epizodem w Jego karierze tzw.wielki niewypał transferowy,szkoda i tyle. Co się tyczy słów Iniesty odnośnie Lio,to zgadzam się co do joty,bezspornie i bezsprzecznie,że nigdy nie było takiego megacrack'a...i chyba już nigdy nie będzie, no, być może za jakieś kilkadziesiąt lat to pojawi się zadowodnik,który zbliży się do poziomu gry Lio oraz Jego niebotycznych rekordów?

2

Ja też "kocham" nad życie reprę Deutschland :)Dobra, bo jeszcze mnie posądzą o ksenofobię,ale marzę o tym,żeby Niemiaszki nie zaszły za daleko.

1

W historii MŚ jeszcze żadna drużyna nie zrobiła wyłomu,czyli że gdy są mistrzostwa w Europie to wygrywa drużyna ze Starego Kontynentu,gdy są mistrzostwa na kontynencie amerykańskim to pulę zbiera ekipa z owego kontynentu.Tak więc Deutschland zostaną wyautowani,oby! :)Oczywicha, że w Korei i Japonii czy w RPA to insza inszość.

1

Panie Wojcio,w necie to lepiej za dużo nie szpanować wiedzą,bo może to być źle odebrane przez użytkowników, że się szpanuje,że się pisze pod publiczkę itd.Ale jak niekiedy pojawi się jakiś fajny temacik,to można od czasu do czasu rzucić retrospektywnym klimatem,ale tylko raz na jakiś czas,lepiej żyć teraźniejszością.Również Cię Pzdr :)

1

Gdyby brał to by wpadł,proste :)Zobacz, jakie są teraz zaostrzone kontrole antydopingowe, oczywicha, że nie mówię,że za życia to Dani nie spalił wonsa czy liner'a,co to to nie,choć prawdę mówiąc to nikt nie wie,co tam sportowcy wyprawiają w życiu prywatnym.Weź wtopy z marychą czy koką takich sportowców jak Tyson,Diego,Mutu,Agassi czy Hatton - wciągali nochalem kreskę jak odkurzacz,no ale Diego to przebił wszystkich, jechał z koksem na potęgę aż Go Jankesi w końcu dupli na MŚ '94 r.Z początku to mało kto w to wierzył,że El Pelusa to był zagorzałym kokainistą i heroinistą, bo niby skąd? Dostęp do mass mediów był praktycznie zerowy gdy Diego ciupał w Napoli,zniszczyła Go camorra... w mordę jeża,ale pomimo tego to i tak jest najlepszym piłkarzem wszech - czasów dopóty, dopóki Leo nie zakończy kariery,tak mniemam. W ogóle to niektórzy sportowcy to przeputali sobie przedwcześnie karierę przez hulaszczy tryb życia np.Garrincha,Best,Mueller, Sócrates czy Gazza - c'est la vie i tyle.

1

Nie pamiętasz kuroniówki? :)

1

A najlepsze są kocie ruchy raperów z Bronxu...i niezapomniany sweterek Gruchy,podobny dostałem od jednej dupeczki :)

1

Eric?A gdzie ja napisałem,że Cię nie szanuję? Jesteś długoletnim użytkownikim tej strony i na dodatek szanowanym przez większość kibiców,jeszcze nie widziałem żebyś się z kimś naparzał...a na temat Lio to już jest tyle zadym,że już mnie to nudzi,czekam na występ Lio w Brazylii,się okaże? Pzdr.

4

Sraliz-mazgaliz, chyba nie oglądałeś całego meczyku z Trynidadem,a w meczu przeciwko Getafe,to jak odpalił Leo i jakie ma depnięcie, tylko jest jedno "ale",czy Mu się chce grać na maksa,Panie Kolego?

1

Ech... codzień jakiś świetny grajek odpada z MŚ,niedawno chociażby Montolivo, wczoraj Ribery,a dzisiaj chyba Reus...who next?Oby nie,ale przemęczenie daje w dupę.

1

Canarinhos powinni już przegrywać co najmniej dwa do nula,przed chwilą fajna okazja repry Serbii po strzale z dyńki.

1

Mam sowiecką wersję, to nie wiem jak się ten gostek nazywa,co tak sunął na bramkę?

1

O tym samym pomyślałem,jeszcze na dodatek te długie włosy tak jak kiedyś u Lio.

1

"Ten fenomen ciężko ogarnąć, Messiego docenimy zapewne jak już nie będzie grał" - Wojcio?W tym zdaniu ująłeś to,co ja tu walę godzinami...Chapeau Bas!

1

Szefuncio! Podpisuję pod tym obiema witkami,w drugiej części sezonu to Nasza linia pomocy zniknęła jak kamfora,grali cieniusieńko...grali jak duchy elizejskie, czyli że ich nie było widać,wszyscy dali dupy za przeproszeniem, a nie tylko Cesc.Chociaż nie można być bezkrytyczny wobec Fabsa,bardzo fajnie to ujął Kolega Pax - jakie słabe staty miał Fabs w drugiej części sezonu, odkąd zawitał na CN i trudno się nie zgodzić z Pax-iem,że Fabs nie spełnił takim wielgaśnym oczekiwaniom, jakie każdy kibic Barçy w Nim pokładał.

1

Z tego,co pamiętam to coś Ci zapodam,oto niby najwięksi zdrajcy w futbolu, choć nie lubię tego określenia...Campbell z Tottków do Kanonierów,Cole z Kanonierów do The Blues,Nazario podpadł zarówno w Hiszpanii, jak i w Italii, Moeller z Borussi do Schalke,Schuster i Laudrup and Figo oraz Lucho - wiadomo, o co biega,Neuer i Goetze itd.Jeszcze by się znalazło kilku gagatków by tak rzec.Kiedyś bardzo mnie wkurw..Baggio,ale to już jest temat na inną bajerkę :)

1

Scarface lub Człek z blizną :)
Przecież nie od dziś wiadomo, że wszelakie rankingi są o kant tyłka potłuc,uważam że to tylko przednia zabawa, choć nie powiem że niektóre staty to lekkusio posmerały mnie po cojones :)Bardzo dobrze, że Szefuncio (n00stress) puścił owe staty,tym bardziej, że jestem rozzłoszczony, rozwścieczony i podirytowany na wszystko to,co się dzieje wokół pewnego megacrack'a,jak ode mnie to świetny artykulik działający niczym remedium.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?