Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Dziękować Ci za konstruktywną krytykę, ale jestem niereformowalnym nonkonformistą,tak więc rozumiesz,że mam to wszystko w czterech literach.Przyuważ jedną kwestię, a mianowicie taką,że co drugi newsik zahacza o Leo, to ciężko jest się nie ustosunkować do tego,co piszą na temat Leo. Wiesz,gdy czytam jak ktoś pitoli o nierealnych transferach,to również mam niezłą polewkę, ale summa summarum to nie ma się z czego śmiać, bo niby o czym pisać.A,że za dużo pitolę na temat Leo oraz Albicelestes, to prawda - ale będę grzmocił komentarze na temat Lio dotąd, dopóki mnie nie zbanują na Amen.Pzdr.
1
Musisz się cieszyć na forum niekłamaną estymą i wielgachnym szacunkiem użytkowników,bo napisałeś szczerą prawdę... a nikt po Tobie nie jeździ i się Ciebie nie czepia,oczywicha, że podejrzewam,że Ci to zwisa i powiewa,podobnie jak mnie.Również uważam, że Zubi gra w bambuko i robi z kibiców wała wymyślając codziennie jakieś nazwiska,które znają chyba tylko jacyś wielcy koneserzy futbolu?Zubi,to jest uszlajany i umorusany tymi niby transferami,żeby tylko się chłopina nie przekręciła od szukania zawodników dla Barçy, przecież to istny pracoholik...oczywicha, że Go nie hejtuję, bo mam taką nadzieję, że w końcu odpali z jakąś hekatombą transferową,bo ileż można czekać,wszystko Nam sprzątną sprzed nosa,do cholery i jasnej ciasnej!
2
Ile to razy w ciągu ostatnich lat Leo podawał piłek i ile razy je marnowali zwyczajnie, proste sytuacje, SETKI! No aż się pięść zaciskała i krzyczałem często wniebogłosy do telewizora, gdy Leo był w swojej najlepszej życiowej formie, np. w 2010 czy 2011 r. LEO! Nie podawaj! Weź to sam strzelaj! .... Podał... a szkoda, bo mogła być bramka... albo, dobrze, że strzelił, a Leo sam mógł też to kończyć. Wiele razy tak było! Jasne, że to zespół i trzeba podawać, ale często mam wrażenie, że Leo sobie myśli, że jak sam ma 60% szans na gola, to woli wyłożyć komuś bliżej bramki, albo bardziej na środku, który ma 90% szans na bramkę. A co się okazywało często? Leo jest takim hitmanem, że 60-tka Leo to większe szanse na bramkę niż 90-tka kolegi. :) Wiesz, może Leo po prostu posyła te piłeczki, jak w tym meczu z Levante do Tello, i mówi: a, macie, uczcie się wy też hehehe. W drużynie nie tylko ja muszę umieć strzelać, jak mamy zajść na szczyt, to drużyna musi być kompletna, więc Tello, Alexis, Pedro i inni - ładujta i jedziemy.Zapewne po to przyszedł do Barçy Lucho, ażeby coś zmienić w ekipie Blaugrany,może w końcu niektórzy zawodnicy odciążą i zdejmą presję z Lio,najwyższa pora i czas.
2
Przeca ja się już nie odzwyczaję od tego,do czego mnie przyzwyczaił kosmiczny Lio,to na kij ta gadka Maschete?Najwyższy czas,aby w końcu Lionel skopiował wyczyn Diego,ja wiem że to jest taki absurd i niedorzeczność tak ciągle bajdurzyć na temat,czy Leo pójdzie w ślady "Dziesiątki" czy nie pójdzie,ale jeśli nie On,to kto?Nikt,tylko Leo!
4
Przecież zawsze tu pitolę,że nasza druga linia zawiodła na maksa i totalnie,ale najlepiej obarczać i zrzucać całą winę na Lio i bez przerwy pociskać farmazony,że Lionel cierpi na nicnierobienie und dolce far niente...gdy tymczasem to Don Andrés tak obniżył loty,że nie poznaję tego magika i czarodzieja,oczywiście,że i Lio nie jest bez winy,bo nie było widać u Niego tego zaangażowania co kiedyś.Ale bardzo to fajnie ująłeś odnośnie Leo,przynajmniej nie jestem w odosobnieniu w kwestii naszego cracka,że cała wina za dość nieudany sezon Barçy leży tyko i wyłącznie po stronie Lio.Jak ode mnie to strzałeczka dla Ciebie!
1
Jeszcze jeden swojak był w spotkaniu z Betisem.
1
Swojaki i samobóje.
1
A w RPA to panują lepsze warunki życia niż w Brazylii,a jakoś dżamprezka przebiegła bez jakiejś konkretnej zadymki.Fakt,że poziom życia w favelach jest po prostu tragiczny,jeżeli to w ogóle można nazwać jakimkolwiek poziomem życia,nawet nie wiem czy jest jakaś skala poziomu egzystencji,bo w favelach to na pewno nie ma,tam panuje prawo dżungli i buszu.Wystarczy przeczytać wspomnienia Rivaldo,Romario czy Pelego i wszystko w tym temacie...straszne.
1
A skąd mam wiedzieć,przecież Szefuncio był zawsze pobłażliwy w niektórych aspektach...ja Cię kręcę,trza pisać na temat i tyle,no bo jak inaczej przetrwać na stronce?
4
Nie wierzę,Szefuncio sam sobie kropnął bana,toć to bezprecedensowe wydarzenie w historii tej zacnej strony,się narobiło i wydarzyło :)To chyba jakiś żart,dobrze,lepiej nie drążyć tematu,bo się dostanie mandacik i punkty karne.
1
Teraz to są takie czasy,że najlepiej jest dorobić sobie do godziwej emeryturki u "chinoli" lub na przykład w Katarze,czyli Al-Sadd czy Dalian A'erbin...po czym ucieczka z powrotem do Europy,tak jak to zrobili tacy gracze jak Drogba,Anelka czy Keita,ale parę zeta zarobili i to się liczy :)
1
Wiesz,z tym Kościelnym to nie jest tak źle jak powiadasz,bo w głosowaniu internautów to został wybrany do jedenastki sezonu w BPL.Ja wiem,że niektóre plebiscyty to totalna ściema i pic na wodę,fotomontaż,tym bardziej, że internauci nie wybrali ani jednego gracza mistrza Anglii...ale chyba to nie był tak tragiczny sezon dla Laurenta,miał dużo gorsze sezony tylko bez spinki,bo nie lubię bratobójczych i kainowych zadymek,a zwłaszcza odnośnie Anglosasów.
2
Tylko Albicelestes, ileż można wytrzymać wtopy,bo MŚ u Skośnookich i blamaż chociażby z Nigerią,MŚ w Deutschland i wyrównujący gol Miro Klose w samej końcówce meczu a potem przegrane w serii karniaków,MŚ w "Dystrykt 9" i wtopa z Niemiaszkami,ale jak boski był na haju i ustawił reprę w systemie 4-1-5,to nie dziwota, że dostali po cojones... najwyższy czas na Puchar Świata!
2
Zapewne Ci chodzi o brak Teveza czy Pastore,wiesz,w linii ofensywnej to mają megagwiazdy światowego futbolu, trochę gorzej jest na tyłach,ale pomimo tego liczę na Albicelestes, zresztą jak co 4 lata.Kuźwa, blancos w końcu zdobyli Decimę to Dalibóg, że w końcu odpali repra Albicelestes na MŚ,oby...w dupę jeża! :)
1
Na pewno Sabella jest lepszym selekcjonerem niż Diego czy Batista,w końcu wygrał bardzo ciężką strefę południowoamerykańską,a tam nie grają jakieś leszcze i chłopki do bicia,jeno uznane i renomowane firmy.Z trenerami repry to zawsze jest dziwna sytuacja,bo nie dali rady tacy dobrzy trenerjo jak Basile, Pekerman czy Bielsa...na temat Bilardo również mówiono,że to cieniarz i piczka,a jednak się mylili,bo zdobył wraz z El Pelusą tytuł MŚ,nie ma co zawczasu ferować wyniki,się okaże?
1
Dobry rywal dla Albicelestes, bo być może Lio podreperuje swoje konto bramkowe,brakuje Mu tylko 19 bramek do Batigola,i zostanie liderem wszech czasów w reprze Arhentiny.
1
Taa,tylko że repra Trynidadu jest ciut za reprą Polski,bo nasze orły są na 72.miejscu a Tobago na 74.Dżizas Krajst, ale żeśmy nisko upadli,brak słów!
1
Hehe...fajna analogia odnośnie nagrody dla Carletto, przecież Bearzot zdobył MŚ z Italią właśnie na Santiago Bernabéu pokonując w finale repę Niemiaszków 3:1...i ta niesamowita radość Tardellego po zdobyciu bramki,która na stałe weszła do kanonów MŚ.Kiedyś to trenerzy byli bardziej opanowani i stonowani,cechował ich olimpijski spokój, Bearzot zawsze siedział na ławce i pykał sobie fajeczkę,a Menotti siedział na ławce i tak jarał szlugary,że odpalał jeden od drugiego,podobny spokój zachowywali Shön czy Derwall. A teraz to się zachowują tak,jakby mieli nierówno pod sufitem,skaczą jak małpy i rozwój choroby ADHD na full wypas,z kolei to troszku nie ma co się dziwić,bo ciąży na nich ogromna presja, ciśnienie i parcie na sukces.Dawniej to nie wyrzucano tak szybko trenera na zbity pysk,jak to jest obecnie,parę nieudanych meczyków i trenerjo dostaje kopala w dupala,ale chociaż dobrą kasę zarabiają,zawsze to jakaś rekompensata za wyrzucenie z fotelika,dobre i to.
1
Na okładce Sportu również jest Antić z mega - gigantem z Atléti, czyli Jesusem Gilem,szkoda, że Kosecki odszedł z Rojiblancos, bo kto wie,ale może byśmy mieli Polaka na okładce Asa lub Sportu?
1
Fakt,ale i tak niebywała długowieczność pomimo tylu kontuzji,które Go trapiły...a van Basten,niby głupia kontuzja kostki ktoś powie,że błahostka i detalik, a jednak w wieku 28 lat musiał przerwać karierę. Van Basten - napadzior przewyborny i fenomenalny, a zwłaszcza Jego golazo przeciwko Sowietom...wow!
1
Spójrz, ale Zanetti to walczak i twardziel,dopiero w tym roku zawiesił buty na kołku,podobnie jak Veron...coś nieprawdopodobnego tak długo ciągnąć swą karierę.Soreczka mały lapsus się wkradł,bo Bergkamp strzelił baśniowe golazo przeciwko Albicelestes a nie Canarinhos, już mi chip nawala :)
1
Akurat musiał mieć dzień konia w tymże meczu,człek przeważnie zawsze jest za kopciuszkiem,a jak Francja grała na farcie z Paragwajem i cudowny w bramce Chilavert. Ale takie są MŚ,trza mieć farta np.w dogrywce albo w serii rzutów karnych :)Przecież Canarinhos ledwo dostali się do finału,właśnie po serii karniaków.
3
A ja z finałów MŚ,mogli śmiało zdobyć tytuł majstra, przeca w półfinale prowadzili z Le Bleus,a tu nagle rach-ciach, szast-prast i bramki Thurama,ale przynajmniej rozpipcyli reprę Niemiaszków i to doszczętnie, w drebiezgi,świetna ekipa Chorwacji Boban,Šuker czy Robert...dwie cudowne bramki z owych mistrzostw wryły mi się w czerep,a mianowicie Owen w meczu przeciwko Albicelestes i Bergkamp w meczu przeciwko Canarinhos cud,miodzio i orzeszki.
1
Nie wiedziałem,że blancos podkradli Nam taką gwiazdę,podobnie jak Di Stéfano, a to gady jedne :)Jutro obowiązkowa zadymka pod porannym,teraz jest konkretny powód,czyli podkupienie w sposób perfidny jedynego Polaka grającego w Barçie, nie ujdzie im to płazem...jakem Andrew Kmicic :)
2
No co Ty!Przeca grał Polak dawno bo dawno,ale ciupał...Rozitsky :)
1
Ci,którzy pitolą,że Lionel niby zawodzi w ważnych i decydujących meczykach Barçy, to powiem tylko tyle,że Leo zdobywał bramki w dziesięciu na dwanaście finałów za czasów Pepa,w sumie było ich aż 16 golazos...najfajniesza bramka zdobyta przez Leo w owych finałach,to było golazo zdobyte klatką piersiową w finale KMŚ przeciwko Estudiantes,ale czad :)
1
Wówczas były takie przepisy,że tylko trzech graczy zagranicznych mogło zagrać w wyjściowej jedenastce. Pamiętam, że Johan sprowadził z Ajaxu takiego zayefajnego pomocnika,czyli Witschge,który dysponował naprawdę fajną techniką,no ale nie miał startu do Koemana,Christo czy Laudrupa...później gdzieś Richard zniknął z radaru,chociaż zdobył tytuł majstra Anglii z Rovers,w ogóle to jakoś ze swoim bratolem nie zrobili jakiejś oszałamiającej kariery,choć potencjał mieli ogromny.Nie wiem,być może się mylę,ale Richard z fizys to troszku mi przypomina Jordiego Cruyffa,chyba że Holendrzy są tak podobni do siebie.No,niestety ale Richard musiał oglądać finał z Sampdorią z pozycji widza na trybunie Wembley.
1
O tak,public relations całą gębą,być może przydałby się jeszcze Tymochowicz i git majonez,ale jak to się teraz mówi;bez lansu nie ma awansu :)
1
Ramos gdy zadebiutował to miał 19 lat,musiałem to sprawdzić przez Ciebie. Pamiętam,jak kiedyś się jarano takim zawodnikiem Whiteside,ponieważ był najmłodszym uczestnikiem w całej historii MŚ,pobił w tym samego Pelego.Miał być takim wielkim i nieprawdopodobnym talentem...po czy przepadł na Amen,czytałem,że zakończył karierę w bardzo młodym wieku z powodu kontuzji,omen nomen,były gracz Evertonu,takie życie.
1
Dlaczego, przecież Fabio wówczas nie miał praktycznie konkurentów do zdobycia tej zacnej nagrody,no może jedynie Thierry i później długo,długo nic...kapitan ówczesnych mistrzów świata.Wiesz,co by nie mówić i bajdurzyć to kiedyś nie było takiego pojazdu i yobla na punkcie Ballona.Teraz jakiś lobbing,propagowanie i agitowanie danego zawodnika na full wypas,jakieś śmieszne maski,obrażanie narodu,głupie i niby niefortunne wypowiedzi sternika federacji itd.A wszystko się zaczęło od rywalizacji Lio i CR7,kiedyś ktoś dostał tę nagrodę,parę wywiadów,parę fotek i towarzycho rozjechało się do swoich klubów,a teraz to Ballon zrobił się sprawą wagi państwowej i jakie hocki-klocki,ale tego już się nie zatrzyma i to by było na tyle.