Dr_Cabasisi
Dołączył/a: marzec 2016
Poznań
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Vidal jest kontuzjowany.
0
A ktoś mi tutaj zarzucał pesymizm!
Kolego Yondu, bądź jak Yoda i się nie poddawaj!!
0
Taki sam, jak ogólny sens wypowiadania się na forum. Wyrażanie zdania w temacie wg. ciebie dyskwalifikuje mnie jako uczestnika dyskusji tylko dlatego, że pod tematem dotyczącym statystyk napisałem, iż te mnie denerwują. A co miałem napisać, podczas gdy 39 spotkań bez porażki zastąpiono - jakby na siłę - trzema latami bez porażki na CN w CL. Lekko się zdenerwowałem gdyż teraz cyklicznie będzie się odliczać kolejne mecze bez porażki na CN. Gdzie dotychczas o tym nie wspominano (przynajmniej nie kojarzę).
Nie żeby mi to jakoś szczególnie przeszkadzało, ale denerwuje mnie i to wyraziłem :P
1
Poszczam się, jeżeli Barca dzisiaj nie pokaże pazura i nie wklepie kilku bramek udowadniając przy tym, że Real tylko podrażnił ich apetyt na potrójną koronę.
0
" A kolega wyżej miał racje, jeśli nie interesuje Cię artykuł, to dlaczego w niego wchodzisz i piszesz komentarz? Tak cieżko nie skomentować?"
Może dlatego, aby dać upust frustracji i wyrazić ją w kulturalny sposób w miejscu do tego przeznaczonym?
0
Stosując Twoją logikę, wcale nie musisz czytać moich komentarzy, możesz też zmienić forum albo zgrać sobie internety na dyskietkę i korzystać tylko z danych tam zgromadzonych.
Mam chyba prawo wyrazić swoje zdanie w temacie? Mogę napisać, że coś mnie denerwuje, irytuje, podoba się lub nie. Za pomocą słów wyraża się swój stosunek emocjonalny w danym temacie.
Nie przeczę, że statystyki są bardzo ciekawą bazą informacji, aczkolwiek zauważyłem, iż w wielu przypadkach służą one jako wypełnienie luki powstałej w związku z brakiem innych, ważnych tematów związanych ze środowiskiem barcelonismo. Ponadto, komentatorzy meczów często przynudzają gromem statystyk zamiast skupić się na opisywaniu tego co się dzieje na murawie. Ma to swój szczególny wyraz podczas gdy na boisku biega jeden z Polaków (vide. komentarze T. Hajto).
Dlatego Panie kolego JordiAlba18, nie rozumiem poziomu Twojej irytacji związanej z moim komentarzem.
16
Denerwuje mnie to nieustanne podawanie statystyk, podobnie jak publikowanie sondaży politycznych.
0
Szczypce do grilla - genialny pomysł xD
0
Na jakiej podstawie uważasz, że tylko z Wilkami i Benficą mogliby sobie poradzić? Dlaczego uważasz, że na tym etapie Wilki czy Benfica nie mogą się zmobilizować i wygrać z każdym? Na jakiej podstawie snujesz teorie sPISkowe? Masz dowody na to, że Madryt smaruje w UEFA czy tylko gorycz przez Ciebie przemawia?
3
Odbyło się losowanie ćwierćfinałów LM i zauważyłem pewną żenującą rzecz. Część kibiców Blaugrany zamiast skomentować nasz los, od razu skupiła się na "ślizgaczach" z Madrytu. Jest to żenujące co najmniej z dwóch powodów:
1. Brak szacunku do Wilków, którzy może nie należą do elity światowego futbolu, ale po przez ciężką pracę i oczywiście odrobinę szczęścia (które jest bardzo ważne w sporcie) znaleźli się w gronie ćwierćfinalistów. Choćby za ten fakt należą im się brawa i poważne traktowanie.
2. Odnoszenie się w komentarzach wyłącznie do kwestii z kim będzie grał Real M. wynika z jakiegoś bliżej nieuzasadnionego kompleksu i dziecinady, którą niektórzy fani Barcy prezentują.
0
W LE chciałbym zobaczyć finał Dortmund vs Sevilla albo Liverpool vs Dortmund!
3
Każdy z nas śledzi obecne rozgrywki i zdaje sobie sprawę z jak wyjątkowym sezonem mamy do czynienia. Niezwykle interesująco zapowiada się jego końcówka. Spoglądając na sytuację strzelecką klubów pretendujących do mistrza kraju i trofeum ligi mistrzów - od dawna nie mieliśmy okazji śledzić tak zagorzałej i wyrównanej walki. W zasadzie każdy klub jest jeszcze w grze i nie zamierza odpuścić a nawet najmniejszy błąd może kosztować utraceniem szansy do zapisania się w kartach historii.
Wystarczy tutaj spojrzeć choćby na Primera Division gdzie w walce o tytuł króla strzelców liczy się jeszcze co najmniej 4 piłkarzy w osobie: C. Ronaldo (27), L. Suarez (26), L. Messi (22), Neymar (20). Ponadto to co robi Zlatan Ibrahimovic (27) w Ligue 1 - zasługuje na najwyższe uznanie - wydaje się, że to jego życiowy sezon, zważywszy na sytuację PSG w lidze i sukcesy w Champions Lague - pod żadnym pozorem nie można ich lekceważyć. Nie bez znaczenia są też statystyki, które prezentuje: R. Lewandowski (24), Aubameyang (22), Muller (19) w Bundeslidze.
Do tego należy dorzucić zawsze nieobliczalne Atl. Madryt, zespół z Lizbony i Wolfsburgu i mamy galimatias - w skrócie ucztę dla miłośników piłki nożnej!!
Wygranie LM w tym sezonie byłoby spełnieniem marzeń każdego kibica Blaugrany i swojego rodzaju zwieńczeniem tego co rozpoczął J. Cruyff a co kontynuował Pep Guardiola i udoskonalił L. Enrique. Byłoby ostatecznym podkreśleniem tego co nazywane jest obecnie "futbolem totalnym" i w moim przekonaniu jest wyrazem kwintesencji piękna tegoż sportu.
Nawet sobie nie próbuję wyobrazić radości, która może mi towarzyszyć pod koniec maja, tuż po wygranym finale LM, koroną w lidze i pucharze CdR. To mnie przerasta, przyprawia o palpitacje serca - jak choćby słynna bramka Iniesty w słynnym dwumeczu z Chelsea.
VeB!!!
15
Jest doświadczony, a takich piłkarzy potrzebujemy w roli zmienników. Zna styl Barcy, zazwyczaj trzyma równy poziom gry bez większych wpadek. Dobrze się stało, że z nami zostaje.
0
Wydaje mi się, że bordowo-granatowi podejdą do tego spotkania z pełnym respektem do rywala i pełnym zaangażowaniem w mecz. Na tym poziomie każdy wynik jest możliwy, szczególnie gdy przeciwnik jest zmotywowany podwójnie.
Byłoby jednak absurdem posuwanie się do tezy, że mecz jest rozstrzygnięty. Wynik 0-2 wywieziony z Londynu to świetna zaliczka, aczkolwiek proszę sobie przypomnieć jak wyglądała gra Barcy w pierwszej połowie na Emirates. Barca musi wejść dobrze w mecz aby głupio go sobie nie skomplikować np. stratą bramki z jakiegoś stałego fragmentu gry czy też błędem w obronie. Ponadto można sobie wyobrazić najczarniejszy scenariusz z jakimś głupim czerwem po naszej stronie i wtedy Londynczycy poczują wiatr w żagle.
Abstrahując od czarnych scenariuszy, które głównie wynikają z mojego szacunku do przeciwnika uważam, że nasza ekipa przejawia pełen profesjonalizm i poradzi sobie z Arsenalem jeśli zagra po prostu "swoje". Agresywność w środku pola, strata-natychmiastowy odbiór, kreatywność i posiadanie piłki - będą kluczowe w tym meczu!
VeB!!
0
Ja dobrze życzę Pepowi, szczególnie aby jego kariera się rozwijała i aby pozostawił po sobie niezapomniany ślad w historii futbolu. Znacznie większy niż ten odnoszący się do sukcesów z Barceloną. Jednakże to nie oznacza, że życzę dobrze Bawarczykom w spotkaniu z Bianconeri.
Większość kibiców Bayernu (których znam) jest 2x bardziej pyszna od kibiców madryckiego Realu. Z bólem gardła przechodzą im słowa uznania dla niepodważalnych sukcesów Barcelony. Klub ten jest świetnie zarządzany (pod względem finansowym) aczkolwiek nigdy nie podobała mi się jego polityka transferowa oraz ogólny wizerunek.
Także dzisiaj wspieram Juve i pozdrawiam jego fanów!!!
1
Oglądałem wczorajszy mecz i uważam, ze obie drużyny mogły rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Natomiast pisanie, że Atletico "miało farta" to lekka przesada, bo z przebiegu meczu to Atletico wyglądało lepiej piłkarsko, dominując rywala i zamykając go na swojej połowie. Rzekłbym, że to żelazna obrona PSV sprawiła, iż mecz został rozstrzygnięty rzutami karnymi.