JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Nie da się ukryć że to by było gigantyczne wzmocnienie i to bardziej realne niż mogłoby się wydawać. Real zrezygnuje z Pogby (który chciał tam iść) z 2 powodów - mają przyszłościowego Camavingę, a marketingowo dla nich też dobrze by było, jakby Barcelona też nie odstawała sportowo aż tak mocno.
0
@XTobiX Taaa:
Collado - przegrał rywalizację z kilka lat młodszym Demirem
Manaj - sprzedał go Laporta
Puig - nie poszedł ani na wypożyczenie w poprzednim sezonie aby zdobyć doświadczenie, ani nie chce pracować nad swoją fizycznością jak przykładowo młodziutki Gavi i z nim przegrywa rywalizację.
0
@LS Pomyśl a potem pisz, bo nie można aż tak z k### robić z logiki - lekarze dają pozwolenie na grę...
Równie dobrze idąc twoim tokiem rozumowania Araujo mógłby w tym sezonie nie zagrać ani minuty bo ma kilkadziesiąt mikrourazów...
19
Wow, dosłownie 1:1 zgadzam się z ocenami redakcji, cieszę się że doceniono Desta bo szarpał ile był w stanie po powrocie po kontuzji.
3
@Rewolucja123 i @Abominacja to szukanie taniej sensacji.
Znam osobiście psychologa pracującego w klubie z Salzburga - Karim Adeyemi ponoć podjarany jest możliwością gry w Barcelonie - to dużo tańszy i dużo lepszy piłkarz dla Barcelony i ten temat jest prawdziwy.
Odnośnie Martíneza jeśli byłby rozpatrywany to byłaby opcja C, D, E itd - nie wierzę że Alemany byłby jego zwolennikiem bo nigdy w swojej karierze nie wyciągnął sportowo żadnego młodego piłkarza - pracował z młodymi którzy byli gotowi, ale nikogo nie wyciągnął ponad pułap w którym był.
2
Temu Panu już nie ma co wierzyć. Jak widzę nazwisko Martínez czy Olmo to wiem że to clickbait.
1
@KrwawiaceoczyVEB i znowu się zgadzam, dlatego Koeman był bardzo rozgoryczony odejściem Moriby. Można o chłopaku powiedzieć wiele, ale coraz częściej pojawiają się plotki z Niemiec że na siłę został wypchany z Barcelony aby zarejestrować nowych zawodników, nawet pomimo tego że trener widział go niemal w pierwszym składzie za Busiego. Najgorsze jest to że grając 4-3-3 pasowałby do zastąpienia go nawet na papierze.
6
Podsumowując potwierdza się to o czym piszę od dawna - są tylko trzy opcje:
1. Nikt nie chce trenować Barcelony dopóki finanse nie będą się zgadzały
2. Laporta gra tematem trenera pod potrzeby przykrywania problemów w zarządzaniu klubem
3. Dyrektor sportowy i dyrektor ds futbolu dosadnie uświadomili go odnośnie możliwości sportowych klubu, a teraz robi dobrą minę do złej gry, gdyż jedyną nadzieją na lepszą grę są powroty kontuzjowanych.
PS: Nie ma innych racjonalnych powodów, dla których ta sytuacja ma dalej trwać.
1
@KrwawiaceoczyVEB zgadza się, ale liczy się też waleczność i poruszanie po boisku - patrz Gavi - jest najmniejszy ale koksi pięknie i nie boi się pojedynków, walczy nawet o piłki w powietrzu. Nawet w Juvenilu nie był tak naładowany, pięknie go Koeman musiał wzmocnić psychicznie bo w poprzednim sezonie takiej asysty do Araujo by nie zaliczył bo nie wiedział że może tak blisko pola karnego podejść.
Orellana nie dostał szans bo przestał się rozwijać. Ja go traktuje w Barcelonie B jako zawodnika do pomocy przy rozwoju innych talentów.
1
@AxelF odpłynąłeś, nie interesuje mnie gadanie zapłakanego kanapowca jak podważasz metodologie pracy trenerskiej na przykładzie Minguezy. Mam swoich zawodników, którym pomagałem wejść w dorosły futbol w każdej z top5 lig Europy, a ty wielki kibicu będziesz mi mówił o standardach?
Może takie postępowanie cię denerwuje lub szokuje bo masz niską samoocenę i w życiowych sytuacjach wypełniasz zbroję po brzegi, ale nie każdy taki musi być - nie mierz ludzi swoją miarą. Z wszelkich doniesień Koeman zawsze był bardzo blisko młodych zawodników i relację jakaś zbudował przez cały poprzedni sezon jak wyciskał z nich 150% możliwości i spotykali się nie tylko na treningach. Twoja opinia to subiektywne spojrzenie zakompleksionej osoby, która jest kozakiem w necie, a....
2
@Kengo Nie chcę się kłócić, ale proszę zauważ że Barcelona ma jedną z najlepszych szkółek na świecie pod względem selekcji młodych zawodników oraz gry w turniejach młodzieżowych.
Jak młodzież dorasta to zaczynają się problemy, dlatego Ramon Alexanko pojawił się w klubie aby naprawić tych prawie 10 lat zaniedbań.
Jeśli brać pod uwagę takie aspekty jak wprowadzanie do dorosłego futbolu, tworzenie zawodników o uniwersalnych profilach piłkarskich zgodnych z trendami, czy nawet "produkcji" skrzydłowych to Europa nam odjechała i to bardzo. To Barcelona szukała teraz za Laporty klubowego "partnera do współpracy" ze względu na problemy o których piszę.
Real sprzedaje wychowanków wielokrotnie drożej bo trendy są takie, że kluby szukają uniwersalnych, silnych i szybkich zawodników, a jeszcze w 2019 przy naborze do pierwszej sekcji młodzieżowej Barcelony powiedzmy 90% przyjętnych było "z nisko osadzonym środkiem ciężkości" - no żart - to trzeba naprawić i będę spokojny o przyszłość szkółki, aby średni wzrost zawodników ze szkółki Realu, BVB, Bayernu i innych piłkarzy nie był większy niż 25cm (co w nowoczesnym dorosłym futbolu ma przelożenie na szybkość, siłę oraz pochłanianie przestrzeni).
0
@Kengo Wesoła komuna z Lens to klub, który idzie przez życie z hasłem "wszystko jest na sprzedaż". Klub spadł z ligi wcześniej ze względu na trudną sytuację finansową - nauczeni tym to jedyny cel jaki im przyświeca teraz to maksymalizacja zysków. Aktualnie to klub, w którym kluczowi zawodnicy są w stosunkowo dobrym wieku piłkarskim. We Francji łatwo mieć dobre rezultaty jak nie gra się pierwszą jedenastką wypełnioną początkującymi piłkarzami. Prawie każdy zawodnik to inwestycja, którą łatwo można spieniężyć. Warto zauważyć że sporo jest obcokrajowców - dla młodych piłkarzy drużyn rywali to niewygodni przeciwnicy bo w szkółkach głównie grali przeciwko "francuskim" rywalom.
To prosta kalkulacja - mają mega zdolną młodzież w wieku 16-18 lat, zatem postawili na model utrzymania się w lidze możliwie wysoko w oczekiwaniu, aż młodzież podrośnie i zdobędzie doświadczenie w międzyczasie. Wydaje się że za dwa-trzy sezony młodzież będzie gotowa i będą sprzedażowe żniwa. Krótkoterminowo to dobra polityka, ale za 4-5 sezonów będą musieli znowu liczyć na genialne pokolenie - a nie ma pewności że takie się trafi. Trochę dzieje się tam podobnie do Barcelony, ale z tą różnicą że nasze największe młode talenty muszą grać bo nie mamy kim innym grać:)
8
@Sobol84 Nie ma czego porónywać - z jednej strony Real ma też młodych zdolnych piłkarzy, ale większość z nich to już prawie gotowi piłkarze, którzy mogą się spokojnie rozwijać ze względu na doświadczenie, które posiadają.
U nas większa część młodzieży w pierwszym zespole to dopiero kandydaci do bycia piłkarzami. Jakość piłkarska to też doświadczenie zawodników - zatem jest to przepaść, ale nie wiemy jak nasi zawodnicy z takim bagażem doświadczeń by grali.
2
Taka prawda - "Pracujesz, aby znaleźć jego zastępcę i go zwalniasz". Nie ma sensu tygodniami czy miesiącami ciągnąć tej szopki tylko po to aby odwrócić uwagę od tego co robi zarząd, a właściwie tego czego nie zrobił a powinien latem...
1
Co tu dużo mówić - w pełni zasłużone pochwały. Araujo to modelowy nowoczesny obrońca, oby tylko zdrowia dużo miał, a o resztę będę spokojny.
1
@AxelF jak piszesz przykład i powołujesz się na moją opinię to chociaż nie wymyslaj głupot.
Słowa Koemana po meczu wyjaśniają wszystko: "Mingueza nie może tak często wychodzić na skrzydło, gdy gramy trójką. Już z nim rozmawiałem i wszystko jest załatwione, nie ma problemu.".
To było trenerskie abecadło wychowawcze, jakbyś kiedyś chociaż otarł się o prawdziwy futbol to byś wiedział że trener stawiający na młodego zawodnika nie może liczyć że będzie miał równą formę, nie może wymagać że nie będzie popełniał błędów oraz nie może wymagać cudów jak stawia pierwsze kroki w dorosłym futbolu - może wymagać podstawowej rzeczy - trzymania pozycji bo jest to jeden z fundamentów zaufania na linii trenrr-zawodnik.
Mingueza dostał zasłużoną lekcję i sam w BarcaTV mu za nią dziękował. W kolejnym meczu trzymał się pozycji, zagrał dobrze i odważnie, a nawet asystę zaliczył. Jak mnie śmieszą takie komentarze totalnych amatorów, które podważają podstawy trenerskie we współczesnej piłce. Zaraz ni odpiszesz że inni trenerzy tak nie robią, ale od razu odpisuję - robią ale w drużynach rezerw, Mingueza nie dostał nauki od Pimienty, a Koeman w trybie przyspieszonym robi z nim to co powinno być robione w drużynie rezerw przez poprzednie dwa sezony.
1
@XTobiX to za kim stoję nie ma znaczenia - ważne że zawsze stoję po stronie Barcelony - nie uważam Koemana za największy problem klubu, widzę wiele więcej innych problemów, widzę też jakie możliwości zatrudnienia nowego trenera ma klub (i nie są to popularne nazwiska w przestrzeni medialnej).
Naturalnie zrozumiem jak Koeman zostanie zwolniony, ale nie uważam że rozwiąże to problemy poziomu sportowego Barcelony. Prawdę powiedziawszy mnie ta cała sytuacja zaczęła już śmieszyć bo shitstorm przypomina ten majowy. W maju zarząd grał na spadek wartości rynkowej zawodników, a teraz starają się przykryć zapaść na rynku sprzedaży i sponsoringu. Obawiam się że ten cyrk będzie ciągnął się jeszcze wiele tygodni jak nie miesięcy z prostego względu - cały zespół jest cynicznie wykorzystywany do brudnej gry medialnej, która ma na celu odwrócić uwagę od tego co robi zarząd i nie może przyznać się do błędu wykiwania przez Tebasa - obym się mylił, ale prawda jest taka że jak Koeman miałby być zwolniony ze względów sportowych to dawno temu by tak się stało.
1
@equwesta Nie zgadzam się ani w przypadku Desta, ani Ranieriego.
Dest - biorąc pod uwagę okoliczności zdrowotne tego zawodnika oraz co przeszedł przez cały ostatni rok to argumenty z praktycznego punktu widzenia są oderwane od rzeczywistości dla mnie. Może jestem tylko psychologiem pracującym z młodzieżą piłkarską, ale niedługo będę miał licencję UEFA C, którą opłaca mi pracodawca widząc że mam potencjał, zatem uważam że jakieś rozeznanie w temacie mam. Nikt do Desta nie ma pretensji bo to sprawy zdrowotne zaważają na jego grze, a ocenić można by go było jakby pograł dłuższą chwilę, a nie grał nawet z urazami (jak się okazało).
Pisanie o Deście że grał w Ajaxie niewiadomo jak też jest bez sensu - w swojej karierze w pierwszym zespole zdobył raptem 2 gole, a w Barcelonie, czyli w całkowicie nowym otoczeniu i na newralgicznej dla nas pozycji w debiutanckim sezonie zdobył ich 3 - mając gigantyczne problemy zdrowotne, brak zgrania i ucząc się języka hiszpańskiego. Dla porównania Semedo przez całą swoją karierę w Barcelonie zdobył tylko 2 gole. Dest ma wielki potencjał, ale nawet w Ajaxie nie był decydujący - świeżo co pojawił się w pierwszym zespole i po roku był już w Barcelonie - to wielki przeskok dla młodego piłkarza, wielkie zmiany w jego życiu, wyjście ze strefy komfortu oraz nieustanna walka z przeciwnościami zdrowotnymi - pisanie takich argumentów jak podałeś jest nie na miejscu, bo biorąc je pod uwagę statystyki ma zadowalające patrząc realistycznie.
Ranieri - to psychopata - znam osobiście psychologa z Leicester - facet znęcał się psychicznie nad młodymi zawodnikami, a profil młodego zawodnika, który preferuje to rosły i szybki jednocześnie piłkarz - technika nie ma znaczenia jeśli nie ma siły. W Barcelonie nie ma prawie takich młodych piłkarzy, których preferuje. Teraz jak jestem we Francji to branżowo również chodziły plotki że w Nantes miał podobne metody wychowawcze co w Leicester - znęcanie się psychiczne na młodych zwodnikach i upokarzające kary. Jak go zwalniali to nie dostał nawet odszkodowania w zamian za to że klub nie pociągnie go do odpowiedzialności za szkody które zrobił. We Francji za takie rzeczy można pójść do więzienia, jednak w tym przypadku klub po prostu oszczędził pieniądze. Jako osoba, która zawodowo przede wszystkim patrzy się na dobro młodych zawodników - dla mnie Ranieri to wróg publiczny nr1 jeśli miałby pojawić się w Barcelonie.
15
Jedno słowo klucz dla każdego trenera - Barcelona to wielka MINA dla każdego z takim składem, oczekiwaniami cudów, brakiem wzmocnień oraz traktowaniem aktualnego jeszcze trenera.
26
Hahaha się dzieje, Koeman pozamiatał.
Czas na obelgi frustratów 3... 2... 1...
1
@Comentateiro weź dobry sprzęt - polecam
4
@Comentateiro Ja wychodzę z założenia że jeśli jesteśmy w takim momencie sportowym że stawiamy na młodzież, wdrażamy ją do dorosłego futbolu i ogrywamy to istnienie Koemana w Barcelonie ma sens, bo przez całą trenerską karierę robił to bardzo dobrze. Jeśli ci zawodnicy byliby 2-3 lata starsi, a będąc bardziej precyzyjnym bardziej doświadczeni to sam byłbym pierwszym zwolennikiem aby poszukiwać nowego trenera. Tak jednak nie jest.
Co do Pedriego sam fakt, że linia pomocy gra padakę bez niego i "musi" grać, aby linia posiadała jakikolwiek balans świadczy o jego rozwoju bo jest w stanie utrzymać ten poziom gry. Olśniewanie nie jest najlepszym określeniem - posiadając jednocześnie na boisku Busiego, de Jonga i Pedriego chłopak nie może się dobrze pokazać w akcjach ofensywnych ze względu na to że asekuruje i poprawia mankamenty w grze defensywnej i pressingu starszych kolegów. Wystarczy zauważyć że jeśli jeden z tej dwójki schodzi z boiska to jego gra od razu staje się dużo bardziej ofensywna - niestety to rzadkość, gdyż mamy bardzo mało zawodników mogących ich zastąpić na boisku. Zobacz że w pierwszych meczach w Barcelonie był dużo bardziej ofensywny ale dziura w lini pomocy była gigantyczna - musiał zostać cofnięty niemal do pozycji środkowego pomocnika aby był balans. Te cofnięcie oraz szlifowanie takich elementów gry jak czytanie sytuacji boiskowych, organizacja przestrzeni boiskowej czy genialne ustawianie się na boisku zaowocowały że dostał szansę w reprezentacji. To warto podkreślić - jako ofensywny pomocnik nigdy nie dostałby szansy gry na Euro - liczą się umiejętności które nabył w Barcelonie. Teraz bez względu na to kto przejmie zespół będzie grał tak samo, niestety tak długo aż w klubie nie pojawi się zwodnik mogący zastąpić Busiego - ta zależność jest więcej niż oczywista dla mnie.
Co do Desta - 2 lata gry non stop wyniszczyły go w Ajaxie - on przychodząc do Barcelony powinien mieć z 2 miesiące przerwy od gry i odpoczynek, liczne kontuzje także mu nie ułatwiają. W przypadku Nagelsmanna zależe o jakim zespole mówimy - u tego trenera w Bayernie grałby jakby był w 100% wypoczęty i zdrowy, a w Barcelonie musiał grać ze względu na braki kadrowe jak tylko dostał zielone światło od lekarzy (lekarze to inny temat, bo 3 z 4 kontuzji w poprzednim sezonie wynikały ze złych decyzji lekarskich odnośnie pozwolenia na grę). Wiara Koemana w Desta jest przeolbrzymia, ale tutaj pojawia się podobna sytuacja do Balde - złe decyzje lekarskie zniszczyły mu prawie cały sezon. Teraz w wakacje miał pierwszą przerwę od gry od 2,5 roku - jak będzie miał zdrowie i ustabilizuje formę to będzie dobrze widać wielki skok jakości.
@Tibu masz ewidentny problem z czytaniem ze zrozumieniem i to bardzo duży. Zrobiłem analizę trenerów, którzy brani są pod uwagę przez media - poruszyłem m.in. także Conte (podobnie jak innych).
Piszę to ostatni raz bo musisz przeczytać komentarz, a potem komentować - inaczej wychodzisz na bardzo mało inteligentną osobę. Napisałem jednoznacznie że kandydatura Conte jest niemożliwa i to uargumentowałem - nie wymyślaj historii, których nie ma. Nie kompromituj się bo to co robisz jest absolutnie bez sensu.
5
@Comentateiro Spoko - każdy może mieć inne zdanie - ja obserwowałem tych piłkarzy od dobrych paru lat, na wielu młodzieżowych turniejach na żywo też widziałem co potrafią. Dziwi mnie, że kibice aż tak ślepo wierzą że mogą grać lepiej, a nikt nie zakłada że już teraz grają na 150% swoich możliwości.
99% kibiców nawet nie jest w stanie powiedzieć jak ci zawodnicy grali jeszcze w poprzednim sezonie - przeskok sportowy jaki zrobili jest gigantyczny, może dla 1% piłkarzy jak Fati czy Pedri jest bezproblemowy.
Nie trafia do mnie argumentacja że nie rozwijają się - osoby nie posiadające wiedzy i praktyki w temacie robią kszywdę tym dzieciakom takimi opiniami. Ustabilizować formę robiąc przeskok sportowy jest ciężko, utrzymać zdrowe ciało tym zawodnikom jest ciężko bo przeskok powoduje że każde starcia z doświadczonymi zawodnikami więcej ich kosztują. Sam fakt że potrafią rywalizować jak równy z równym z bardziej doświadczonymi piłkarzami świadczy że się rozwijają. Nie oczekujmy cudów bo w perspektywie kilku sezonów będzie można oczekiwać więcej. Mówisz że się nie rozwijają... Gavi w Juvenilu w polu karnym w poprzednim sezonie może 2 razy był i to przez przypadek, a u Koemana walczy na całym boisku, rozwinął się w pressingu, rozwinął się w czytaniu gry, stara grać się kombinacyjnie zdecydowanie bliżej pola karnego, a asysta jak ta do Araujo to w poprzednim sezonie nigdy by nie mogła się wydarzyć, bo piłkarz nie wiedział że może tak blisko podejść do pola karnego i być przydatny. Rozumie że samo się zrobiło co? Z przyczyn zawodowych mogę rozbić na czynniki pierwszę grę niemal każdego młodego piłkarza i jednak zauważyć bardzo duże zmiany, które okiem zwykłego kibica nie będą widoczne.
@Tibu to moja opinia - zgodnie z definicją to przekonanie o czymś, czy pogląd na jakąś sprawę. Nie musisz mi pisać "wizje i przypuszczenia" bo nie mam szklanej kuli - tak po prostu uważam. Nie zgadzasz się to napisz jakieś argumenty dlaczego uważasz inaczej, ale nie spowadzaj dyskusji do gimnazjalnych przepychanek bo to słabe jest.
1
Trzymając się słów "najważniejsza jest opinia dyrektora sportowego i dyrektora ds. futbolu" to znaczy że Koeman zostaje. Biorąc pod uwagę medialną zmianę retoryki i opinie broniące Koemana ze świata futbolu, a także jawny śmiech niektórych trenerów pytanych przez dziennikarzy o Barceonę (np. ten Hag) to śmiało można powiedzieć, że Laporta robi krok do tyłu.
9
Biorąc pod uwagę że nawet dla dobrze rokujących trenerów, a już nie mówiąc o trenerach z nazwiskiem przejęcie Barcelony to wielka mina - to napisanie przez MD "następcą będzie trener na lata" to totalna aberracja.
Od maja Laporta nie może znaleźć wartościowego trenera, a Xavi czy Martinez to tylko spekulacje dziennikarskie, które nie mają żadnego racjonalnego wytłumaczenia.
Xavi - ma umowę do 2023 roku i powiedział w maju jak podpisywał nową umowę z klubem "szanuję tę umowę, a także oficjalne metody negocjacji pomiędzy stronami", z drugiej strony Laporta nie da mu wieloletniego kontraktu i z 2-3 sezonów spokoju, aby mógł sobie pozwolić na trenowanie bez presji wyniku sportowego.
Martinez - przychodząc do Barcelony może stracić wszystko co z budował z reprezentacją Belgii. Nie ma też powodu, dla którego miałby rezygnować z dobrych pieniędzy - jakby miał przestać być selekcjonerem to po mistrzostwach, a wtedy i tak pewnie by wybrał opcję Premier League (chociaż jako trener klubowy wyniki miał mizerne).
Prędzej uwierzę, że Koeman zostanie do końca sezonu, prędzej uwierzę w "Last Dance" Arsena Wengera w oczekiwaniu na godnego trenera dostępnego na rynku na wiele lat, a nawet prędzej uwierzę że Laporta zatrudni z klubu Alberta Capellasa, aby zminimalizować wydatki klubu.
Podsumowując co ma być to będzie, komentarzami świata nie zmienimy, ale dziwię się, że nikt nie zwraca uwagi na najważniejszy aspekt z punktu widzenia przyszłości sportowej Barcelony - na młodych zawodników, a właściwie rosnącej presji. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jakie ciśnienie będą mieli zawodnicy jak Demir, Balde, Nico, Gavi wiedząc że teraz to nie będzie wina trenera lub prezydenta jeśli nie wychodzi. Największe pociski dostaną od własnych kibiców, którym wmówiono że nagle przechodząc do dorosłego futbolu samym talentem będą zdjadać przeciwników (i nie mówię o piłkarzach Atletico, Realu czy Sevilli). Szkoda że mało kto patrzy szerzej na ten temat, bo bardzo brakuje w tym klubie gry w otwarte karty w komunikacji klub-kibice, aby chociaż zminimalizować ciśnienie młodym, którzy kolejny raz w ostatnich miesiącach instrumentalnie są traktowani przez zarząd.
0
@Gomess tylko problem polega na tym że Barcelona nie mierzy się z wypasaczami owiec, ani nie jest reprezentacją, która gra co kilka miesięcy. Laporta nie da Xaviemu 3 sezonów na grę o nic, a Martinez nie wejdzie do tego cyrku.
@PlsNotAtletico Comte nie będzie sobie niszczył nazwiska wojnami z Laportą, gdzie to co dzieje się z Koemanem to pikuś. Prędzej poczeka aż zwolnią Pochettino, Allegriego lub jakiegoś trenera z Premier League.
1
@Tibu czytaj ze zrozumieniem - nadal uważam to samo - to że napisałem "medialny shitstorm zrobił swoje - nasz trener odleciał, pękł, jest sfrustrowany lub został stłamszony" nie oznacza że stracił pewność siebie, bardziej to oznacza że widać że jest przez to co się dzieje nerwowy ale nadal gra w otwarte karty. Zauważ że problemem nie jest to że pośrednio powiedział że mamy słabą kadrę bo każdy to widzi, ale fakt że zrobił to publicznie.
Swojego zdania nie zmieniam bo byłoby to zaprzeczeniem rozumienia futbolu jaki wyznaję i wieloletniej pracy w tej dziedzinie.
Z psychologicznego punktu widzenia twoje zaczepki też są ciekawym zjawiskiem - drugi raz to robisz dzisiaj - rozumiem że spełniły się twoje marzenia i Barcelona gra tak niezadowalająco że rozważana jest opcja zmiany trenera - to Cię cieszy i poprawia humor? Odczuwasz jakaś seksualną przyjemność? Czy chcesz mi coś udowodnić np. że w życiu udało Ci się coś przewidzieć np że zwolnią prawdopodobnie trenera lub może mi że sprawy potoczyły się inaczej niż pisałem pomimo tego że ja akurat cenię jego pracę? Spokojnie, nie podniecaj się tak - wszystko jeszcze może się wydarzyć - przyjście nowego trenera nie musi być złotym strzałem, nowy trener też nie zagwarantuje grania Puigowi - no chyba że będzie to Albert Capellas, ale też nie ma gwarancji.
1
@ViscaelBarca2007 w pełni się zgadzam, co gorsze pojawia się coraz więcej smrodu przy gigantycznych stratach Barcelony w wyniku także działań zarządu, które zapoczątkowała BarcaTimes, teraz to nawet nie zdziwię się jak się okaże że Moriba na siłę został wypchany z klubu aby zarejestrować nowych zawodników. Jak dodać do tego olbrzymią porażkę na płaszczyźnie sponsorskiej to zasłona dymna związana z zamieszaniem trenerskim, która może potrwać grube tygodnie jak nie miesiące jest na rękę Laporcie, bo odwraca uwagę od indolencji zarządu. Trochę to przypomina sytuację z mają, gdzie też wylał się shitstorm na Koemana i zawodników, a okazało się że grali na spadek wartości piłkarzy licząc że to pomoże im łatwiej pozbyć się zawodników. Efekt widzimy dzisiaj - Cou jest nadzieją kibiców na lepszą przyszłość - no żart.
3
@Chlebek23391 No z pewnością Wenger to lepsza opcja niż koty w worku lub selekcjonerzy. Problem polega jednak na tym że Wenger podobnie do Koemana też mówi co myśli, ale w bardzo kulturalny sposób.
Jedno jest dla mnie pewne - najmniej prawdopodobni trenerzy dla mnie to Pimienta (Laporta się ośmieszy) oraz Xavi (Laporta nie da mu komfortu 3 sezonów bez presji wyniku sportowego).
Zastanawia mnie i budzi obawy, czy Laporta nie ma planu co do TYLKO zaufanych ludzi - pozornie przejściowym trenerem może też być Albert Capellas bo jest młodzieżowym fachowcem - z nienawiścią kibiców dociągnie lekko do końca sezonu, a klub oszczędzi na wielkiej pensji nowego trenera - pożyjemy zobaczymy, ale tak jak mówił Koeman w maju w swoim serialu - w klubie nie ma planu sportowego i jest pełna improwizacja - tak jest.
1
@Chlebek23391 oui - zgadza się.