5

@Derean jednak zdecydowanie inne okoliczności. Xavi był po 1,5 roku pracy, wygrał mistrzostwo i do klubu przychodziły duże nazwiska. Oczekiwania były bardzo dużo i nie chciał uciekać z okrętu, który miał szansę na sukces. Poza tym, głównie mówiło się o United, które też jest w kryzysie. Zaraz będzie 2,5 roku pracy Xaviego bez wielkiego rozwoju drużyny, gwiazdy Barcelony grają albo słabo albo są kontuzjowane, pieniędzy nie ma, a świetni zawodnicy idą do innych drużyn, dźwignie nie zadziałały, a Laporta urządza w klubie coraz większą degrengoladę organizacyjną. Albo coś się przestawi, albo De Jong poszuka trofeów gdzieś indziej, a City czy Bayern przyjmą go z przyjemnością.

36

Niezależnie od tego ile zarabiają piłkarze, jak są rozpoznawalni w oczach kibiców - największe znaczenie ma sposób zarządzania klubem. To widać po zarządzaniu Manchesterem City, Realem Madryt czy Bayernem. Możesz mieć gorsze lata, ale świetnie zarządzane kluby zawsze wracają na szczyt. A Barcelona niestety zarządzana jest koszmarnie źle. Obawiam się, że to jest pewien statement ze strony De Jonga i na prawdę nie zdziwię się, że jeśli w drugiej połowie tego sezonu nie będzie znacznej poprawy i nie będzie widoków do powrotu na szczyt w przyszłym sezonie, to De Jong złoży transfer request. Gra w Barcelonie - spełnił marzenie. Teraz chce spełnić marzenie i wygrać UCL, a w Barcelonie się do tego nie zbliża. A w takim City, Liverpoolu czy Bayernie nie tylko będzie miał na to szansę, ale dość szybko będzie niekwestionowanym top3 pomocników na świecie.

15

Dziennikarz pisze o letnim transferze, a do wyjściowej jedenastki wrzuca Christensena, Gaviego, Romeu, Felix i Greenwooda, a na ławce sadza Araujo, De Jonga i Pedriego. Jeśli to się faktycznie sprawdzi, to wyśle tam do redakcji butelkę dobrego whisky.

0

@PJ777 o ile dobrze go sprzedadzą, bo jakby miał pójść za 15-20 mln to szkoda tracić czas :)

0

@karolup no właśnie kontuzja w młodym wieku ma większą szanse na wyleczenie w dłuższej perspektywie. Pewnie nie wróci do grania, a już na pewno regularnego, do końca 2024, ale spokojne leczenie i wprowadzanie go do gry przez nawet 2-3 lata oznacza, że może być gotowy do gry w wieku 21 lat, czyli ciągle cała kariera przed nim. To wszystko zależy od jego organizmu, jeśli będzie się szybko regenerował, a po wyzdrowieniu unikał kontuzji, moim zdaniem może bez problemu wrócić do pierwszego składu na przestrzeni dwóch, trzech sezonów. Zwłaszcza, że ma charakter, a często to jest blokadą po takich kontuzjach, że piłkarze po prostu boją się grać.

1

@PJ777 no nie zgadzam się. To jest opinia na podstawie zaledwie kilku dobrych meczów Kounde jako ŚO, bo więcej po prostu nie było. Jest elektryczny i ma wahania formy. Trzeba patrzeć realistycznie - Kounde, z perspektywy całej przygody w Barcelonie, najlepiej grał jako PO albo jako prawy w trójce. Jeśli to mu odpowiada, przy założeniu, że dostaje minuty na ŚO, to super, niech zostanie. W innym wypadku, nie widzę sensu, żeby tutaj zostawał, zwłaszcza kosztem Christensena, który mimo wszystko wnosi po prostu dużo więcej spokoju w środku.

1

@karolup no z Gavim to nie wiem skąd to wziąłeś. Jednak zdecydowanie za szybko, żeby takie tezy głosić.

7

Jeśli już ktoś miałby odchodzić, to jednak mam nadzieję, że Kounde. Tak, przyszedł na prośbę Xaviego, ale najlepiej sprawdza się na pozycji prawego obrońcy, gdzie nie chce grać. Christensen jest bardziej doświadczony, w zeszłym sezonie razem z Araujo byli wybitni. Poza tym, za Kounde klub raczej weźmie więcej. Moim zdaniem sprzedaż Christensena to byłby błąd.

0

@Maker0 oby jednak Kounde

2

@Striker ale jednak @Albatros ma trochę racji, bo czym innym jest odpaść z rozgrywek w których brałeś udział, a czym innym jeśli twoja drużyna do tych rozgrywek nie przystępuje. Czy Barcelona z Realem są w stanie zrobić rozgrywki we dwójkę - nie, ale jeśli na przestrzeni najbliższych sezonów dołączy do nich kilka wielkich klubów z dużym fanbase’m, typu United, Milan itp. I nie będą brać udziału w UCL, to setki tysięcy osób będzie bardziej zainteresowanych Superligą i możliwe, że zaczną sobie odpuszczać rozgrywki UEFA.

0

@SlyStallone nigdzie nie klasyfikuje. „Macie” i „powinniście” było świętowane do konfederacji, nie do ciebie :)

0

@SlyStallone nie przyszywam mu łatki tatusia, wyrażam opinie, że na razie, z moich obserwacji, poparcie dla niego rośnie. A to dlatego, że pomimo wszechobecnego chamstwa w sejmie, głównie ze strony posłów PiS, choć oczywiście nie tylko, nie daje się wyprowadzić z równowagi, odpowiada z kulturą i w spokojny sposób. Można się z nim nie zgadzać, ale w sensie kultury politycznej, to coś nowego, bo wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni, że posłowie są bucami. A co do Bosaka, rozumiem Twoją opinię, ale uważam, że to Braun wsadził wszystkich na minę, nie Hołownia. Po ekscesie Brauna, Bosak wpuścił go na mównicę (zgodnie z regulaminem), ale w tej wypowiedzi Braun ten regulamin łamał, a to Marszałek odpowiada za kontrolę nad debatą i jest ZOBOWIĄZANY do reakcji, i tego Bosak nie zrobił. Po takim skandalu, każda siła polityczna w Polsce musiała wypowiedzieć się stanowczo, bo każdy kto tego by nie zrobił, straciłby na tym. Dowodem na to jest odcięcie się od Brauna liderów Konfy. Więc dla mnie to jest naturalna sytuacja - jeśli macie zamiar mieć w swoich szeregach kogoś kto ośmiesza sejm i łamie prawo, a wy nie umiecie nad tym zapanować, to nie powinniście reprezentować prezydium sejmu.

1

@Chaoss o tym powiedziałem :) KO robi to „nieidealnie”, każdy oceni to jak chce. Ale dlaczego to tak robi, bo zastali po PiSie państwo z dykty, gdzie Macierewicz jeździ państwowymi limuzynami i zarabia miliony za „pracę komisji”, która nigdy nie opublikowała żadnego stanowiska, albo gdzie w „publicznej” telewizji pracują PiSowskie aparatczyki, a na ścianach wisi obraz prezesa, jak w Korei Północnej. Setki nielegalnych stanowisk, rozdawanie swoim rodzinom spółek skarbu państwa, milionowe komisje i narodowe media w prywatnych rękach rozkradających ten kraj. KO podjęło niepopularną decyzję, czyli idą trochę nieetycznie, ale jak najszybciej rozliczają tą degrengoladę. Czy to się opłaci - nie wiem, możliwe, że nie. Ale nie wiem gdzie tutaj jest wina Hołowni i tym bardziej nie widzę słabnących nastrojów wokół niego.

1

@SlyStallone komentarz @Chaoss dibitnie pokazuje, że jednak to są twoje opinie i nie ma sensu się spierać, jeśli jedna strona nie jest gotowa do zmiany zdania. A skoro uważasz swoje opinie za fakty to nie jesteś gotowy do ewentualnej zmiany zdania. Na razie to co widzę, to próbę (niekoniecznie idealnie rozwiązaną) wygrzebania Polski z patologicznego, partyjniackiego, PiSowkiego układu, w którym ludzie są zabetonowani na milionowych, zupełnie niepotrzebnych i często nielegalnie utworzonych stanowiskach. Czy da się to zrobić idealnie przejrzyście - możliwe, ale na pewno byłoby to bardzo trudne i cholernie czasochłonne mając prezydenta, który planuje vetować decyzje uderzające w PiS. A sprawa Bosaka jest wysoce niejednoznaczna i na razie nie został odsunięty, mimo skandalu z Konfederacją w roli głównej (przypominam, że Braun jest jej liderem obok Bosaka i Mentzena), więc może nie ma co się aż tak wieszać na tym, bo wniosek o odwołanie złożyła Lewica, która jest hiper-antykonfederacyjna od początku i głosowała przeciwko niemu w prezydium. Zaznaczam, Lewica, a nie Hołownia złożył ten wniosek.

13

@SlyStallone po pierwsze, nie jest to w żaden sposób obiektywna opinia, tylko całkowicie subiektywna, bo twoja. Obiektywne są statystyki i fakty, a twoje odczucia i obserwacje są subiektywne :) Po drugie, nie widzę, żeby Hołowni spadło poparcie społeczne, a raczej na razie tendencja jest odwrotna, więc może wrócimy do rozmowy za pół roku lub rok i wtedy to sprawdźmy. To, że wyborcy PiSu, którzy na niego nie głosowali, dalej na niego nie chcą głosować to nie znaczy, że kogokolwiek zniechęcił, tylko że opinie się umocniły. Po trzecie, nie dałeś argumentu dosłownie żadnego. Rzucałeś ogólnikami, na zasadzie „robi to samo i się przejedzie”. To nie jest argument, tylko znowu opinia. To tak dla oczyszczenia powietrza, bo takie podniosłe hasełka łatwo się zawieszają, ale mało wnoszą do dyskusji.

1

Dla mnie, mimo zwycięstwa, dzisiejszy mecz to dalej kompromitacja. Obecna Almeria jest jedną z najgorszych drużyn w La Liga ostatniej dekady. W połowie sezonu nie zaliczyli nawet JEDNEGO zwycięstwa, a dzisiaj prawie z nami zremisowali. Co ich pogrzebało? To, że nie potrafili bronić stałych fragmentów. Z takich kryzysów wychodzi się albo wielkim, albo na tarczy i czytam uważnie zmianę narracji Xaviego, albo gość ma rację i uda mu się zmienić nastawienie piłkarzy, a wtedy kto wie jak się ten sezon skończy, albo jednak tak fatalna forma całej drużyny i kompletna degrengolada taktyczna to jego wina i nie jest w stanie naprawić tego stanu rzeczy. Jeśli ta druga opcja, to Napoli wywali nas z Ligi Mistrzów, a my walczymy o top 3 w sezonie do ostatnich kolejek.

0

@sokot A ja zalecam wstrzemięźliwość, bo poprzedni mecz zagrał fatalny, a od kilku lat cechował go marazm, brak ambicji boiskowej i ogromna podatność na kontuzje. Trzymanie kogoś takiego w składzie to głupota. Jestem pierwszy, żeby cofnąć się z tych słów, jeśli udowodni mi to na boisku, ale nie z 20. Almerią, tylko z drużynami pokroju Napoli, Sociedad, Betis itp. I dodam tylko, że te piękne chwile były już dobre kilka (wiele) lat temu, a dzisiaj jest 32 letnim zawodnikiem po kilku poważniejszych kontuzjach, który od 2 lat nie był podstawowym wyborem trenera.

1

@LM10GOAT Roberto bardzo dobra druga połowa, bo w pierwszej go nie było, bądźmy dokładni.

1

@J4no z historycznie słabą Almerią, a wcześniej zagrał multum fatalnych spotkań. Masz rację, nowy kontrakt się należy.

2

@michal26 tragiczny mecz. Barcelona ledwo wygrała z jedną z najgorszych drużyn La Liga ostatnich 10 lat. To mówi wszystko

0

@budel17 no Christensen też się nie popisał akurat

2

Brat Xaviego się tak cieszy, bo mu Roberto uratował przynajmniej kilka tygodni pracy. Gość po Barcelonie przecież nie dostanie roboty w Europie.

0

@Barcasub jednak najlepiej się sprawdza na ławce

0

@ranger3120 bo był fatalny i złapał głupią żółtą na początku meczu

0

@mate92 Felix w formie jaką dzisiaj prezentował to by się nawet w tych sytuacjach nie znalazł

0

@Chucky potwierdzam, cierpiałem

1

Problem polega na tym, że po zbrodniarzu Bartomeu przyszedł przaśny Laporta z kolegami. Ten klub jest tak zarządzany, że gdyby nie marka i pieniądze, to byłby poziom Stali Mielec albo innej polskiej potęgi. Słabi dyrektorzy, słaby i niedoświadczony sztab trenerski, z amatorem na czele i potem na boisku to wychodzi. Remisujemy z jedną z najgorszych drużyn w ostatnich latach La Liga. Ciekawe co będzie miał Xavi do powiedzenia po meczu jak nie wywieziemy trzech punktów.

0

@against_modern_football od jakiego czasu, od wczoraj?

0

Raphinha się cieszy tak, jakby walnął conajmniej w finale pucharu króla XD

1

@Kamilos84 Kamil, nie bój się, będzie dobrze!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?