Katalończyk
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Konarzewo koło Łaszczyna
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"... to co robił ze SWOIM życiem to JEGO sprawa.. chciał koki? chciał się alkoholizować codziennie? czemu nie? jego flota, jego zdrowie. No i jego forma piłkarska oczywiście."
Jesteś tak głupi czy tylko udajesz? Szczególnie to ostatnie zdanie, z tą formą piłkarską... NO WŁAŚNIE jaka ona była u schyłku kariery Ronaldinho w Barcelonie? FATALNA i rzutowała ona na grę zespołu i to już mnie jak i każdego kibica powinno interesować!
Zastanów się o co tak naprawdę Ci chodzi, jakie masz faktycznie zdanie bo sam sobie zaprzaczasz.
1
cebulackie... wow! co to znaczy? Twoje jak nazwać? idiotyczne?
po to klub płaci tak ciężkie pieniądze piłkarzom by mieć z tego wymierne korzyści, oczywiście wymierne głównie na boisku. Życie poza boiskowe w stylu Ronaldinho mocno rzutuje na taką też postawe czy jak kto woli formę stricte sportową bo jak inaczej nazwać symulowanie kontuzji z obawy przed kontrolami antydopoingowymi? Ronaldinho w sezonie 07/08 rozegrał zaledwie 25 spotkań i sam sobie odpowiedz na pytanie czy styl życia Ronaldinho nie miał na to wpływu...
Nikt nie każe żyć piłkarzom jak mnisi, nikt nie mówi że nie maja wychodzić z domu ale wszystko ma swoje granice, w żadnym wypadku nie może to rzutować na grę danego piłkarza.
Ja wiem, że Cruyff potrafił palić szlugi w przerwie meczu, pamiętam, że Romario potrafił balować na Ramblas do 5 rano by kilka godzin później ustrzelić hatricka z Realem...ale to były wyjątki, jakoś potrafili pogodzić swoje słabosci z graniem na danym poziomie. Ronaldinho to kompletnie nie wyszło, zrobił dużą karierę, wiele wygrał ale w stosunku do potencjału jakim dysponował powinien osiągnąć znacznie więcej.
0
też nie rozumiem AŻ takiego fenomenu Gaucho choć z drugiej strony nie popadajmy w skrajności. W sezonach 03/04 i 04/05 Ronaldinho wskoczył na kosmiczny poziom, nieosiągalny dla nikogo wtedy, sezon 05/06 miał też niezły choć juz nie tak dobry. Natomiast od Mundialu 2006 systamtyczny regres :/
4
żeby znowu szalał z dziwkami po klubach nocnych? By znowu upijał się i wciągał koks i tym samym symulował kontuzje bojąc się kontroli antydopingowych?
mam duży szacunek do Ronaldinho za to co dla nas zrobił ale widziąc co robi ze sobą w ostatnich latach, gdzie każdy klub wypieprza go na zbity pysk po kilku miesiącach, dochodzę do wniosku że alkohol i koka wyżarły mu mózg.
0
nuuuuda... rzygać już można tymi porównaniami :/ ile jeszcze razy będą wszelscy eksperci poruszać ten temat? ile razy można czytać to samo? kto choć trochę zna się na piłce wie kto jest lepszy więc po jaką cholerę drążyć w kółko ten sam temat i powielać argumenty? ehhh
0
Bez sensu... oddajemy za bezcen młodych perspektywnicznych piłkarzy pokroju Deulofeu czy Adamy Traore, a mamy sporwadzać 30-letniego Nolito?
Po za tym co to niby za atrakcyjna oferta? 18mln za 30-latka? Podoba m się gra Nolito, pasuje do nas, wychował się w tym klubie, zna naszych piłkarzy nie byłoby żadnych problemów z aklimatyzacją ale jestem na nie, w styczniu dołączy Turan z Vidalem więc nie sądze by zakup Nolito był niezbędny, tym bardziej że rzekomo mozemy kupić za 30mln euro 24 letniego Coutinho.
Przy całym szacunku, sympatii i podziwie dla umiejetności Nolito, ale ten transfer jest spóźniony o jakieś 2 lata
0
a co ma do rzeczy przekonywanie Szejków? Po to istnieje coś takiego jak "klauzula odejścia" zapisana w kontrakcie i nie ma znaczenia czy kupujemy piłkarza od FC Krawężników czy od PSG.
Odnośnie Chelsea czy Realu można mówić w podobnym tonie, te kluby nie muszą sprzedawać , a jednak w ostatnich latach opuszczali ich podstawowi piłkarze typu David Luiz, Ozil czy Di Maria. Kwestia pieniędzy... wolę by zapłacono 50 czy nawet 70mln za Verattiego (według hiszpańskich źródeł Veratti ma klauzule na poziomie 50mln) aniżeli 100 za przereklamowanego Pogbe, który dodatkowo już chce irracjonalnego kontraktu
0
co Ty porównujesz? Veratti ma w kontrakcie klauzule 50mln i tyle, przy jej wypłaceniu PSG ma gówno do gadania.
Za pisanie głupot też powinny lecieć bany...
49
I bardzo dobrze! Nie chce tego przereklamowanego grajka!
To tylko znamionuje jakie będą problemy w przyszłości z tym piłkarzem jak i jego agentem (przypominam: Mino Raiola - "gość" od Zlatana, który obrażał nasz klub, a Guardiole wysyłał do psychiatryka...).
Kwota absurdalna, iście irracjonalna... 12 mln dla gówniarza, który narazie gówno w piłce znaczy i nic nie osiągnął, a żadania jak dla kilkukrotnego zdobywcy Złotej Piłki, który znaczy dla swojego klubu tyle co Messi dla nas.
Kim jest Pogba? Naprawdę proszę patrzeć na tego piłkarza przez pryzmat całych spotkań, a nie "kompilek" na youtubie! Ja w tym sezonie widziałeś kilkanaście razy tego piłkarza przy okazji meczów Juve czy repr. Francjii i nie widziałem ani jednego bardzo dobrego meczu. Ma przebłyski, ale głównie widze nonszalancje, mase strat, nieudanych dryblingów, strzelanie niemal z połowy boiska i sporo błędów wynikających z przerostu formy nad treścią (czyt. durnych sztuczek technicznych).
Won od Barcelony, mam nadzieje że te żądania są prawdziwe bo będzie to oznaczać brak szans na transfer gdyż nasz budzet tego nie pociągnie majać na uwadzę, że mamy w zespole nasze MSN, które kosztuje nas krocie.
Pogbie życze Realu, a naszych wysłanników czym prędzej nakierować na Paryż i walczyć z całych sił o piłkarza o wiele lepszego, odpowiedzialnego taktycznie i znacznie lepiej pasującego do nas aniżeli mega przehypowany Pogba... o kim mowa? Wiadomo :)
0
Komentarz usunięty
3
Całe Juve :) bez szału, bez polotu, z furą szczęscia ale jednak wygrani. Czysto teoretycznie Juventus nie ma szans z nami, ale myli się ten kto uważa że przyjdzie nam łatwa wygrana, to są Włosi... ponad 20 lat temu w niejakich Atenach mieliśmy przejechać się jak walec po Milanie, a skończyło 4-0 w plecy :)
Wracając jeszcze do jutrzejszego meczu... któryś nasty w tym sezonie oglądałem Pogbe i nadal nie doczekałem się jego dobrego meczu :/ Dziwie się, że Allegri go tak długo trzymał na boisku bo gość jest tak irytujący i nonszalancki, że na miejscu trenera co mecz robiłbym mu "suszarke". Won od Barcelony, jak już pisałem ostatnio: nie wiem czy jest w tej chwili bardziej przereklamowany piłkarz na świecie! Jak słysze o kwotach rzędu 80-100mln to zaczynam się pukać w głowe... za co???
0
konkretnie proszę, co jest tak nieobiektywnego w moim opisie asysty Pogby, że dyskredytuje ona dalszy sens dyskusji ze mną? Pogba wygrał pojedynek główkowy z Ramosem... no i co dalej?
17
to kupmy Felainiego co?
Odchodzi Xavi! Facet, który jak nikt inny rozumie nasz system gry, wie jak go prowadzić, kiedy akcje przyspieszać, kiedy piłke przetrzymać itp. Veratti jest właśnie typem takiego zawodnika i takiego gościa potrzebujemy!
Jeśli, ktoś bez sensu drybluje i ma mnóstwo strat związanych z głupimi próbami sztuczek technicznych to tym kimś jest zdecydowanie Pogba. Veratti jest piłkarzem znacznie bardziej zdyscyplinowanym taktycznie i mającym większy wpływ na gre swojego zespołu.
0
trafiłeś w punkt... Veratti ma coś czego nawet Iniesta nie ma, mianowicie potrafi regulować tempo gry w zależności od sytuacji na boisku: wie kiedy przyspieszyć akcje, a kiedy ją spowolnić, to jest właśnie kwintesencja geniuszu Xaviego, stąd też to jemu, a nie Iniescie przypisuje się większe zasługi w sukcesach Barcelony i repr. Hiszpanii.
Wiem, że to oklepany slogan, ale Veratti naprawdę ma DNA Barcy :) jeśli już mamy "rozbić bank" dla kogoś to tym kimś zdecydowanie jest Veratti!
3
a czy ja napisałem, że Pogba jest słaby? Nie! Natomiast nie jest wart pieniędzy jakie za niego trzeba dać, tym bardziej że są na rynku lepsi piłkarze.
Z tą asystą już nie przesadzaj... to nie była asystu w stylu Iniesty z PSG gdzie minał 4 rywali i wystawił piłke marzenie, a zwykłe zbicie głową gdzie w sumie największy udział w bramce prócz samego Moraty ma... Ramos :)
0
Maradona... Keith Richards światowej piłki :)
tony wciągnietego białego pudru siłą rzeczy muszą odbijać się na kondycji intelektualnej :)
10
co potrafi zrobić prasa, a przede wszystkim agent to głowa mała... cieżko mi wyobrazić sobie bardziej przereklamowanego piłkarza aniżeli Pogba!
Nie twierdze, że jest słaby ale od dobrych 3 lat słyszę jak to lada chwila Pogba będzie najlepszym pomocnikiem na świecie i coś wyjatkowo topornie mu to idzie... ma podbić świat, a nadal w swoim macierzystym klubie pełni conajwyżej rolę drugo jeśli nie trzecio planową bo ważniejszymi postaciami pomocy Juve są Vidal i 36-cio letni Pirlo.
3mam kciuki z całych sił by przereklamowany Francuz do nas nie trafił, nie chce też przy okazji jego pajaca agenta-Mino Raioli, tego samego który robił swego czasu gnój w mediach, obrażał Pepa i klub w momencie gdy Zlatan przegrał rywalizacje o miejsce w składzie z... Bojanem.
Prawda jest taka, że po odejściu Xaviego potrzeba nam pomocnika, jeśli nie dwóch (forme Iniesty lepiej przemilczeć...) ale w żadnym wypadku nie chce Pogby. Marzeniem jest Veratti, który jest stworzony dla nas, a jeśli to mało spojrzałbym w kierunku United i spróbował wyciągnać Matę , a najlepiej Di Marie który przeżywa istne katusze w Anglii i pewnie z chęcia wróciłby do Hiszpanii. Mieli byśmy gościa, która rozumie się bez słów z Messim, goscia który ma coś do udowodnienia Realowi i gościa, który w razie konieczności mógłby grać pod nieobecność Leo/Neymara/Suareza.
Z Pogbą WON! Niech Real/City/PSG płaci te 100 baniek
0
Nieźle :)
ale do rekordu troche brakło... bodajże w sezonie 2001/2002 Overmars strzelił na Anfield z Liverpoolem po 30 albo 31 podaniach ( nie chce mi się dokładnie szukać, na bank była 3-jka z przodu).
Ale ogólnie oby więcej takich bramek :)
Pozdrawiam
5
Początkowo zastanawiałem się czy jednak Pep nie mógł zaryzykować i dać szansę Ronaldinho, a jednak przyszłość przyznała rację Pepowi.
Jak większość uwielbiałem Roniego, mam do Niego ogromny szacunek ale zrozumiałem jednak Guardiole... pewne rzeczy można tolerować i próbować z nimi walczyć, w wypadku Gaucho granica tolerancji była jednak wyraźnie przekroczona: symulowanie kontuzji, obijanie się na treningach, całonocne imprezy, prostytucja, afery alkoholowe i narkotykowe... za dużo tego było. Jak pokazał czas w Milanie wiele Roni nie zmądrzał i toczył podobne życie.
Sentyment i szacunek do tego Pana jest jednak wieczny :) gol z Sevilla, Chelsea, Atletico, Villarreal, wieczór na Santiago Sernabeu... cała masa pozytywnych wspomnień :)
3
Sytuacja, której tak naprawdę nie pamiętam: Barcelona mająca dwóch równorzędnych bramkarzy :) od epoki Zubizaretty, przez różne wynalazki typu Baia, Hesp, Reina, Dutruel, Enke, Bonano, Rustu aż po Valdesa... zawsze była ta pewna "1-ka" w bramce, a teraz proszę :)
choć osobiście mam mieszane uczucia co do tego by akurat na tej pozycji rotować piłkarzy :/ zobaczymy
2
niekiedy potrzeba dwóch imbecyli by dobrze ze sobą współpracowali... wypisz wymaluj para Ramos - Pepe, "głupi i głupszy" :)
0
Munir nauczy się w większym stopniu współpracować z kolegami choć aż tak źle z tym nie jest ;) jest młody, ma czas. Zaś Sandro przypomina mi Pedro z lat 2009-2011... bez zbędnych ceregieli: dostaje piłkę, spojrzy i strzela, to mi się podoba. Charakteryzuje go duży spokój pod bramką rywala, dzięki czemu jest wyjątkowo skuteczny :)
0
nie przesadzaj... może i faktycznie S.Roberto nie jest żadną alternatywą dla Ivana, Creusa czy Andresa, ale już Munir czy Sandro jak najbardziej. Podobnie ma się sprawa z wciaż przecież młodym Bartra ;)
jedynie czego nie mogę do końca pojąć to ewidentna niechęć Lucho do Montoyi :/
5
Teoretycznie tak :)
ale ile to już było przypadków gdy wydawało się, że sprowadzamy piłkarza wręcz stworzonego dla nas, a jednak rzeczywistość brutalnie weryfikowała nasze oczekiwania ;) można przytoczyć choćby ostatnie lata i nazwiska Zlatana czy Cesca (choć tu o kompletnej klapie mówić nie można).
"Gryzoń" ma w teorii wszystko by odnieść sukces w naszym klubie... technika, uniwersalność, waleczność, a przy tym nie powinien mieć problemów z aklimatyzacją gdyż zna dobrze miasto, a i problemów językowych z oczywistych względów być nie mogło :) zobaczymy, myślę że jeśli "głowa" będzie pracować to... strach się bać :)
5
Lucho 4 prośby: Suarez, Mathieu, Bartra i Mascherano na DM :)
A wypowiedź odnośnie Bayernu dobra hehe "tablica wyników się zepsuła" :D
1
to takie dziwne? ;) przecież mamy tydzień Gran Derbi :) AS nie musi udawać "głupich", mają przecież Roncero ;)
0
Mam nadzieję, że Liverpool pomęczy dziś trochę Real i zmusi ich do dużego wysiłku fizycznego :)
2
Alves i Pique razem? :) oby nie bo szkodzi to zawałem dla kibica Barcelony :D
a tak poważnie mam wielką nadzieję, że Lucho nie wystawi tej dwójki w sobotę, dla Alvesa niestety alternatywy nie ma: Adriano kontuzja, Montoya to u Lucho nawet rezerwowym nie jest, zaś Douglas to "świeżak" i nie ma absolutnie mowy o wystawieniu go w GD tym bardziej w obliczu faktu, że na jego stronie grał będzie C.Ronaldo.
Na szczęście mamy za to alternatywę dla Pique w postaci Mathieu, który nie tylko jest w dobrej formie sportowej ale i też fizycznej co daje nam nadzieję, że w przeciwieństwie do Pique który rusza się jak wóz z węglem, Francuz "da radę" w wielu pojedynkach biegowych (wykluczając oczywiście CR-a).
A co do samego Daniego... radzę się pogodzić, że będzie już tylko gorzej, Dani ma 31 lat i tak naprawdę gra na najwyższym światowym poziomie już dobre 10 lat, więc ciężko wymagać cudów od Brazylijczyka ;)
0
Lucho musi się zastanowić nad wariantem gry: postawić na asekurację i tym samym dać Rakitica do "11" czy jednak zagrać "nasz futbol", starać się przejąć kontrolę w środkowej strefie boiska i dać Xaviego, który swoją drogą jest w ostatnio w b. dobrej formie.
Ciężko powiedzieć... z jednej strony Real ostatnio jest w świetnej formie-strzela mnóstwo bramek i asekuracja w II lini wydaje się wskazana, z drugiej strony mając na uwadze prawdopodobny występ Mascherano na DM może brakować trochę kreatywności naszej pomocy jeśli wystawimy dwójkę Masche-Rakitic... hmmm :/
Osobiście skłaniam się chyba jednak ku opcji z Rakiticem, lepiej broni, ma lepsze warunki fizyczne i co ważne jako jeden z nielicznych może posłać "bombę" z dystansu
1
a Puyol nie miał słabszych okresów? ;) pamiętasz sezony 06/07 i 07/08? Często grając szczególnie w parze z Thuramem zastanawiałem się czy za Puyola nie gra jakiś przebieraniec.
Także jestem zawiedziony postawą Pique ale nie ma takiej opcji by go sprzedawać! Pisałem już o tym wcześniej... nasza sytuacja kadrowo-transferowa(ban!) wyklucza sprzedaż Pique!