Katalończyk
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Konarzewo koło Łaszczyna
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
nie przesadzaj ;) niewątpliwie daleko obecnemu Pique do tego z lat 2009-2011 ale akurat w naszej sytuacji kadrowej sprzedaż Pique była by strzałem w stopę... mamy nieopierzonego Bartre, Mathieu któremu zostało może 2 lata na dobrym poziomie, pomocnika Mascherano i kalekę Vermaelena.
W sezonie poprzednim Pique też nie grał jakoś tragicznie tym bardziej w obliczu postawy Mascherano, który często zdawał się być sabotażystą.
A cena w odniesieniu do obecnych realiów śmieszna, absurdalna itp. Można oczywiście dyskutować na temat formy Pique ale choćby ze względu na wiek i ogromne doświadczenie w meczach o stawkę należy traktować takie propozycję jako żart, za 25 mln to możemy United Songa wcisnąć :)
2
:) super...
http://www.fcbarca.com/54057-sad-nie-rozszerzy-pozwu-przeciwko-laporcie.html
Pragnę zwrócić szczególną uwagę na fragmenty:
"pozew o roszczenia odszkodowawcze, który zarząd kierowany przez Sandro Rosella złożył przeciwko swoim poprzednikom..."
"Byli członkowie zarządu pozwani przez obecnych uważają..."
:) Przypuszczenie? aha...
2
Bartomeu, Faus, Moix... to nie są osoby z obecnego zarządu? Są to nazwiska osób, które OFICJALNIE wytaczały pozwy przeciwko Laporcie!
Nie widzisz różnicy??? :o Fakt vs "doszukiwanie 2 dna"?
2
taaa... źródłem tych rewelacji było "Interviu", plotkarski szmatławiec który specjalizuje się pstrykaniu nagich fotek celebrytów. Nawet madryckie pismaki z Marci i AS-a nie podchwyciły tych informacji.
Dowodów na temat szpiegostwa nie ma!
2
masło maślane... zanim zaczniesz mi coś zarzucać sam sprawdź czy aby na pewno Twoje pretensje są w jakikolwiek sposób uzasadnione. Szczególnie radzę zwrócić uwagę na takie terminy jak: bezstronność, ocena wolna od uprzedzeń i przesądów itp.
Jaki sens ma wypominanie Laporcie skłonności politycznych ( choć to przecież prawnik z zawodu i wykształcenia) skoro był tak świetnym prezydentem i klub pod jego przewodnictwem odnosił takie sukcesy? Bo w mojej opinii prezydenta klubu piłkarskiego najlepiej oceniać na płaszczyźnie sytuacji sportowej... klubu piłkarskiego!
Ale to widzę polska domena by wszędzie doszukiwać się drugiego dna, nawet jeśli osoba piastująca dane stanowisko wywiązuję się swoich obowiązków wzorcowo :)
2
w jakim sensie subiektywna??? Dla odmiany poprzyj swoje tezy jakimiś argumentami, a nie rzucasz na prawo i lewo jakimiś pretensjami z dupy!
Wyraźnie Ci napisałem, że jestem świadomy wielu grzeszków Laporty ale też siedząc na tyłku w Polsce najbardziej odpowiednią płaszczyzną do oceny prezydentury jest sytuacja sportowa klubu. Czy Ci się to podoba czy nie to Laporta stał na czele zarządu, który postawił ten klub na nogi i to za jego prezydentury osiągnięto sukcesy, który nie tylko przeszły do historii klubu ale i historii piłki. Pojmiesz to w końcu czy jest to za trudne dla Ciebie?
Swoją drogą żyjesz w Barcelonie i jesteś tak blisko klubu, że masz jakiś magiczny sposób by wszem i wobec ogłaszać jak wygląda faktyczna sytuacja w klubie? Jakie masz obiektywne informację by tak oczerniać Laporte? Słucham...
4
Nudny już jesteś, poważnie... ciągle to samo: polityk, statut, dokumenty itd :/ nuuuuda! Ten statut czytasz także przed spaniem?
Nie wiem jak inni, ja osobiście przesadnie nie idealizuję Laporty bo niewątpliwie ma wiele na sumieniu, staram się odcinać o całej masy plotek i pomówień bo zwyczajnie siedząc na dupie w Polsce ciężko brać te wszystkie informacje na poważnie. Co więc mi pozostaje? Oceniać prezydenturę przez pryzmat sukcesów jakie osiągała drużyna, jest to ocena obiektywna i co ważne "zero jedynkowa"... sukcesy są, bądź ich nie ma! I w wypadku Laporty owa ocena MUSI być jak najbardziej pozytywna bo była to prezydentura wyjątkowo bogata w sukcesy, tym większy jeszcze podziw dla Laporty, że przyszło mu sprzątać wieeelki burdel po Gasparcie, który doprowadził ten klub do ruiny sportowej i finansowe.
Zmień płytę chłopcze i bądź choć odrobinę obiektywny.
0
Mam nadzieję, że będzie to tak zwany mecz "bez historii"... pewne 3 pkt, brak kontuzji i skupiamy się na sobocie. Nic więcej po tym meczu nie oczekuję, żadnych fajerwerków, byle wygrać :)
6
Nie dadzą spokoju Laporcie i basta :/ trzeba przyznać, że obecny zarząd ma tupet (nikt chyba nie ma wątpliwości kto stoi za ciągnącymi się od lat oskarżeniami wobec Laporty?). Zarząd, który od 2 lat nie ma na tyle odwagi by szczerze powiedzieć ile kosztowała "operacja Neymar" co chwile oczernia i kieruje sprawy do sądu przeciwko Laporcie... co za żenada!
Laporta idealny nie był i nie jest ale z utęsknieniem czekam na jego powrót na fotel Prezydenta, nawet przymknę oko jeśli kolejny raz wyda jakieś klubowe "drobne" na alko, dziwki i koks :)
"Al Loro!" :)
1
a ja jednak stawiam na Ronaldo. To był chyba wtedy szczytowy moment kariery Ronaldo. Miał oczywiście dobry początek w Interze czy też świetny Mundial w 2002 roku ale "ten" Ronaldo z sezonu 96/97 to była potęga!
Praktycznie piłkarz idealny, bez słabych stron... szybkość, technika, drybling, strzał, przegląd pola, główka, lewa/prawa noga, rzut wolny... WSZYSTKO!
Co do Romario to był to niewątpliwie swoisty fenomen... gość potrafił bawić na Ramblas do godzin porannych by następnie tego samego dnia "walić" hattricki np. Realowi :)
1
dokładnie... w sezonie poprzednim mieliśmy trenera, który dał sobie wejść na głowę i mieliśmy później efekty :/
2
No proszę... Krkic Senior? frustracja wynikająca z faktu, że syn z wielkiego talentu przeistacza się w przeciętniaka, który za kilka lat będzie się tułał po drugo ligowych klubach w Europie?śmieszne jest wyciąganie teraz jakiś problemów, które rzekomo miały miejsce już kilka lat temu. Czemu to ma służyć? Komu pomóc? Chyba tylko tatusiowi w wybieleniu słabego syna, dla którego nawet Liga Holenderska okazała się za wysokimi progami. Co to za gadanie o problemach z liderami? To trener przy ustalaniu składu ma brać pod uwagę nazwisko/zasługi czy jednak wyznacznikiem ma być aktualna forma?
1
zależy co brać za punkt odniesienia... jeśli Rafaela to można mówić o wzmocnieniu ;)
osobiście średnio mi się chcę wierzyć w przeprowadzkę Daniego do Anglii. Będzie chciał w tym wieku uczyć się nowego języka, oswajać z zupełnie inną kulturą i chyba co najgorsze przyzwyczajać do zupełnie innej pogody? Osobiście widzę Daniego wracającego do Sevilli choć tu nie do obejścia może być oczywiście kwestia finansowa
3
myślę, że autor miał na myśli nie ilość, a jakość ;) i chyba słusznie prawda?
0
Z jednej strony dobrze bo mimo dużej sympatii do Daniego i jeszcze większego szacunku jakim go darze, to czas na odejście jest najwyższy, z drugiej strony jeśli wziąć pod uwagę "biedę" na rynku transferowym i dość marne realne opcję na przyzwoite zastępstwo dla Alvesa... chyba jednak szkoda choć osobiście wierzę w Montoye i żałuję, że dostaje tak mało szans na grę.
1
Lucho uczciwie przedstawił rolę Xaviego w swoim zespole i ten pewnie to zrozumiał. Natomiast patrząc na obecną formę Iniesty i brak konkurencji w osobie S.Roberto nie dziwie się Xaviemu, że domaga się większego wkładu w grę drużyny
0
z tym podsłuchiwaniem może być tak samo jak z oczernianiem go o łapówki/prowizje za transfery piłkarzy... Laporta pozywał o takie rzeczy da sądu i sprawy wygrywał. Być może kolejne plotki, dowodów nie ma żadnych.
Co do transparentności transferów... no proszę Cie! Było wszystko jasne i przejrzyste, przysłowiowa "kawa na ławę": za ile przyszedł, na ile przyszedł, za ile grać będzie, klauzula itp.
Napisałem wyraźnie: Laporta idealnym prezydentem nie był, ale za jego prezydentury nie było mowy o syfie jaki robi obecny zarząd wokół klubu.
0
coś na poparcie twojego zdania? chodzi o te drobne na dziwki, alko, koks i hotele? :o
1
może to, że Iniesta od 2 sezonów szuka formy i znajduję ją najwyżej na okres kilku tygodni? może fakt, że po sezonie opuszcza nas Xavi? może to, że S. Roberto rokuje bardzo kiepsko i nie ma w sobie nawet krzty talentu i potencjału takiego Thiago ? może to, że Busquets nie ma konkurenta?
Co do obrony może i się nie zgodzę choć jakoś super różowo nie jest. Pique i Bartra to wielkie niewiadome, Mathieu ma 31 lat, a transferu szklanego Vermaelena chyba nikt nie rozumie
2
uuu dobrze, że mi o tym wspomniałeś! Dzięki stary, ufff na prawdę wielkie dzięki bo ja już myślałem o tym jak o rzeczy dokonanej. Jak to dobrze, że ostali się w tym serwisie użytkownicy potrafiący czytać ze zrozumieniem :)
0
może tak interpunkcja?
Niby dlaczego nie można? Tym bardziej w obliczu dość małej stawki tego meczu?
1
nie mogę patrzeć i słuchać tego Pana. Cały czas mam nieodparte wrażenie, że jest sterowany przez kogoś "z tylnego siedzenia" i co gorsze notorycznie kłamie.
Mam nadzieję, że czym prędzej obecny zarząd "padnie" i wróci może i nie idealny ale choćby transparentny i w pełni oddany temu klubowi Laporta.
0
tyle, że te kilkadziesiąt mln euro będzie trzeba gdzieś poszukać, a nie są to małe pieniądze. By byłą jasność... bardzo chciałbym powrotu "czystych" koszulek ale nadeszły czasy które praktycznie wykluczają taką możliwość - radzę się z tym pogodzić :) no chyba, że piłkarze obniżą swoje pensje o jakieś 40-50% ;)
0
taki urok naszego kochanego serwisu :) to i tak nic w porównaniu ze sprzedawaniem Messiego i Iniesty w końcówce poprzedniego sezonu ;)
0
Też nie pojmuję dlaczego kolejny trener z uporem maniaka upycha Masche na ŚO :/ liczyłem właśnie, że Lucho będzie tym, który stworzy realną konkurencję dla Sergio na DM i będzie wystawiał Masche w II linii... tym czasem Sergio mimo prezentowanej od kilkunastu miesięcy marnej formy może być pewny gry "11", podobnie jak Masche kopiący się po czole na środku obrony. I o ile rok temu jeszcze taką sytuację rozumiałem tak w chwili obecnej gdy dojrzał Bartra, przyszedł Mathieu i Vermaelen (niedługo ma być zdrowy) nie rozumiem "mordowania" Masche na ŚO.
Liczę jednak na mądrość Lucho, Sergio potrzebuje konkurenta, a Masche gry w II linii i będzie to idealne rozwiązanie dla wszystkich... zarówno dla klubu jak i dla samych piłkarzy.
0
Pod wieloma względami Puyol to wymierający gatunek piłkarzy... skupionych na ciężkiej pracy/treningu, oddaniu jednemu klubowi, nie afiszującemu się swoim bogactwem.
Teraz nadchodzi pokolenie modnisiów ubierających się jak pajace, pochłoniętych "celebryckimi" imprezami, poświęcających każdą wolną chwilę na sweet focie wrzucane później w hurtowych ilościach na instagramy i "fejse"... jak mawiał kultowy Danny Glover w "Zabójczej Broni": za stary już na to jestem :)
14
Kolejne obiecanki... już to widzę jak Barca rezygnuję z opcji, która gwarantuje co roku kilkadziesiąt mln euro i mówiąc szczerze bym to zrozumiał, to nie czasy by być romantykiem, a moment by chłodno kalkulować. W czasach gdy mieliśmy "czystą" koszulkę piłkarze nie zarabiali po 10-15mln euro za sezon...
0
To zawsze było, jest i prawdopodobnie będzie naszym problemem... stałe fragmenty gry/gra w powietrzu. I tak jak rozumiem nasze problemy gdy przychodzi nam walczyć z takimi Ramosami czy Godinami tak bramka z główki krasnala mającego 167cm wzrostu zakrawa na kpinę.
Co to za różnica komu przypiszemy większy udział w stracie tego gola?
0
to chyba kupujesz jakieś badziewne jednorazówki bo akurat jeśli chodzą o porządną maszynkę z wymiennymi ostrzami Gillete nie ma sobie równych.
Co do newsa... fajnie, ciekawe na jaką część pensji Messiego starczy :)
0
Christo tak jak Cie uwielbiam jako piłkarza i antimadridiste tak w kwestii rzemiosła trenerskiego lepiej zamilcz :) co jak co ale akurat w tym temacie masz niewiele do powiedzenia, twoja kariera trenerska to kompletna porażka.
Ogólnie ta cała nagonka jest mocno przesadzona, ale czy to może dziwić? Cała Barcelona :) pierwsza porażka, z trudnym rywalem, na jego terenie, po naszym niezłym meczu, dodatkowo porażka praktycznie bez konsekwencji... a tu płacz i lament jak byśmy już mogli spisać ten sezon na straty :) teraz czekać aż zacznie się zwalnianie Lucho :)
pamięta ktoś jak zaczął sezon Pep? :) albo jeszcze lepszy przykład... jakie były pierwsze miesiące Rijkaarda?