KingLeonidas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
29 obserwujących
13 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
viscaelbarca89
Zapomniałes dopisać jeszcze "wspaniały człowiek i dobry duch zespołu'. Genialnym piłkarzem nigdy nie był, jednym z najlepszych w Barcelonie również nie, dobrze, że już tutaj nie gra. Song piłkarsko już jest na poziomie wyzszym niż Keita. Ale szacunek dla Seydou za wszystko, co osiągnął i co dał Barcelonie. Zasługuje na ciepłe słowa i niech mu się wiedzie jak najlepiej.
0
Jak ktos tam niżej napisał brakuje bramki z MŚ 2010. Wiem, że sa tu opisane tylko momenty z gry w Barcelonie, ale fajnie by było o tym również wspomnieć.
O Puyolu zostało już napisane wszystko. Chętnie bym go widział pracującego z najmłodszymi piłkarzami w La Masii. Jakby Tarzan zaszczepił w nich swoje zacięcie, pasję, ducha walki i miłość do klubu to byłaby wielka szansa na kolejne wspaniałe pokolenie zawodników.
Co charakteryzuje Carlesa? Najlepiej oddaje to cytat Pedro z czasów jego początków gry.
0
Krąży taka informacja, że piłkarze Barcelony chcą właśnie Reinę w swoich szeregach. Oby to była tylko plotka.
0
Mój typ to Forster i potrafię wybronić jego kandydaturę bez problemu. Ale uszanuję każdy wybór zarządu. W końcu oni wiedzą lepiej od nas kibiców co jest lepsze dla drużyny.
0
Grać nogami, grać nogami, grać nogami......... i ten, o którym piszecie, że jsst najlepszy w tym na świecie czasami nie dokopie do połowy, czasami poda przeciwnikowi (di Maria jest chyba najlepszym tego przykładem), zacznie dryblować, poda w aut, itd. Nikt inny tego lepiej nie robi, jasne jak słońce. Tylko Valdes pasuje do Barcelony, bo gra najlepiej nogami. Nie liczy się, że procentowy wynik strzały celne/strzały obronione ma szokująco niski, nie zareaguje na strzał, zachowa się jak "wór kartofli". Kupmy kogoś, kto umie grać nogami, najlepiej na bramce postawmy zawodnika z pola.
Bramkarz ma przede wszystkim bronić. Poza tym każdy umie grać nogami, jeden lepiej jeden gorzej, najważniejsze żeby bronił i nie bał się oddalić niebezpieczeństwa od swojej bramki kopiąc piłkę daleko.
0
duch toma joad
Wymarzony bramkarz dla Barcelony powinien BRONIĆ, umieć podać dokładnie do niepilnowanego kolegi, a w razie zagrożenia kopnąć piłkę w trybuny albo jeszcze dalej. Z naciskiem na bronić. Tyle i aż tyle ;)
0
Tylko Arkadiusz Kłak, ewentualnie "książe Paryża", czyli Andrzej W.
0
Po co PSG chce Adriano, skoro mają gwiazdę na tej pozycji, mianowicie byłego piłkarza FC Barcelony niejakiego Maxwella. Przecież to as nad asy.
0
jeonek
Kiedyś pomyślałem o tym, żeby spróbować zmienić ustawienie zbliżone do diamentu z Villa na szpicy, którymś ze skrzydłowych na prawej, załóżmy Pedro i Iniestą na drugim. Messi ustawiony byłby głębiej. Cierpiałby na tym ktoś z pary Xavi - Cesc. Ewentualnie spróbować zagrać dwójka napastników bliżej środka (Villa plus Messi) a za skrzydłowych robią pomocnicy i obrońcy. Bo na chwilę obecną Messi na skrzydło nie wróci, nie ma szans.
0
Zupełnie nic nie mam do Isaaca oprócz tego, że jest za słabym piłkarzem na obecną Barcelonę. Czemu przed sezonem oddaliśmy Afellaya, a został Cuenca? Czyżby dlatego, że jest wychowankiem? Podwójne standardy?
Stoiczkow
Sprawa, o której pisze ma drugie dno. Barcelonie są potrzebni zawodnicy, którzy potrafią zrobić coś więcej niż tylko podać piłkę do kolegi stojącego obok, wycofać albo dorzucić piłkę "na aferę" w pole karne. Tacy, którzy widzą, że zespołowi nie idzie i trzeba mu pomóc niejednokrotnie biorąc odpowiedzialność na swoje barki. Indywidualna akcja, strzał z dystansu, zejście ze/do skrzydła plus strzał, drybling, dobre ustawienie się polu karnym. Cuenca tego nie gwarantuje, Alexis znajdzie się i spudłuje, Tello może się "podpalić". Villa strzeli bramkę. Dlatego powinien grać częściej.
0
Obu Villa był gotowy na czwartek. Nie wyobrażam sobie, że może go zabraknąć w wyjściowej jedenastce.
Cuenca - wkurze się jak Tito bedzie dawał mu więcej szans niż Davidowi na odbudowanie formy. Powinien jeszcze w tym okienku pójść na wypożyczenie, bo po takiej przerwie chwile mu zajmie powrót do normalnej dyspozycji. Szkoda, żeby osłabiał zespół.
0
Puyol zawsze mówił, że odejdzie na emeryturę gdy będzie dla drużyny ciężarem, że będzie grał tak długo, dopóki zdrowie będzie mu na to pozwalało. Może nie jest najszybszy, może nie jest najzwrotniejszy, może są od niego lepsi, ale to jest KAPITAN, SERCE i LEGENDA. Twardziel, który nigdy nie odpuszcza, walczy do końca, biega za dwóch, motywuje wszystkich, nigdy nie powiedział nic kontrowersyjnego, w każdej sytuacji umie się zachować. WZÓR postawy na boisku i poza nim.
0
broni praktycznie w każdym meczu - chodziło mi oczywiście o de Gea.
0
ŁukaszNidzica,
Lindegaard to nie żółtodziub, jak chociażby Oier (patrząc tylko na liczbę występów w najwyższej klasie rozgrywkowej). Wiem, że teraz broni praktycznie w kazdym meczu, ale często ogladam spotkania MU i widzę, że nie jest aż tak dobry na jakiego się zapowiadał. Owszem zdecydowanie się ustabilizował, ale jak to się mówi gra "bez fajerwerków". Coś jak Valdes.
Jeszcze wrócę do Forstera. Przynajmniej by się nie bał wychodzić do dośrodkowań i przy rzutach rożnych. 2 metry wzrostu, długie ręce - w Szkocji gra się bardziej siłowo i czesto dochodzi do zderzeń z innymi piłkarzami. Myśle, że Barcelona traciłaby mniej bramek po główkach.
0
PLManiak
Też jestem jego zwolennikiem. O jego zaletach już pisałem, więc się powtarzał nie będę. Zawodnik w pełni ukształtowany, bronią go wyniki, zdecydowanie najlepszy bramkarz w swojej lidze. Do tego za symboliczne pieniądze.
0
Kolejny post, bo nie dokończyłem myśli. Jednego i drugiego widziałem w akcji, z tego co wiem Belga ma po sezonie Chelsea zabrać z powrotem do Anglii i stopniowo wprowadzać za Cecha. także na chwilę obecną jego transfer jest prawie niemożliwy. Jak wiemy wszyscy doskonale Chelsea nie przekonają żadne pieniądze, a misja odmładzania składu trwa w najlepsze.
Ter Stegen - tutaj jest szansa wg mnie znacznie większa. Gra w przeciętnym klubie, nie oszukujmy się. Ale jako Niemiec wolałby pewnie grac w niemieckim klubie. Rozumiem Barcelona się o kogoś pyta - jest to niewątpliwie zaszczyt i nobilitacja, szczególnie dla młodego chłopaka. Z drugiej strony w Borussi jest ważnym ogniwem, niewątpliwie jedną z gwiazd klubu. Tutaj zacznie od zera i bedzie musiał mocno się postarać, alby ktokolwiek o nim wspomniał. Zawsze bedzie w cieniu piłkarzy z pola chyba, że w pojedynke będzie wygrywał mecze. Może warto wysłać do niego Rosella, żeby go delikatnie omamił wizją dołączenia do klubu.
0
Wszyscy tu jęczą, że go chcą w Barcelonie, ewentualnie ter Stegena. Zwracam uwagę na jedno: obydwaj są bardzo młodzi. Niewątpliwie jest to zaleta, ale wg mnie także i wada. Nie umniejszam nic nikomu, ale jeden i drugi mogą po transferze do Barcelony mieć duże problemy. Presja, oczekiwania, rzadkie interwencje, świadomość bycia nr 1 w takim klubie. W podobnej sytuacji do MU przychodził De Gea. I się "spalił" na początku. Niby był pierwszym w Altetico, powstrzymywał najlepszych piłkarzy na świecie, a jednak nie jest to bramkarz, którego oczekiwali kibice MU. Tylko tam mieli ten komfort, że mogli go posadzić na ławce, bo mieli pewnych i ogranych zmienników. Co się stanie jak "nowy" nie bedzie się spisywał na miare oczekiwań, a Pinto zabraknie? Oczywiście jest to tylko hipoteza, bo młodzi mogą sobie bezproblemowo z tym poradzić.
0
Przedostatni i ostatni akapit - jeśli to prawda, to wymienić go na bramkarza rezerw. Może zrozumie swój błąd grając w Segunda Division. Wydaje mi się, że drużyna na tym nie powinna zbytnio ucierpieć. Pinto broni nie gorzej niż Victor, tylko trzeba zakazać mu dryblingów.
Klub dla niego wszystko i to nie od dziś, bo jak wspomne początki kariery to się włos jeży na samo wspomnienie kiksów, a on po prostu ma to w dupie i pali mosty za sobą. Życzę ławki panie Valdes. Tak się nie postępuje nigdy i nigdzie. Ale to się kiedyś zemści.
0
Bo prawda jest taka, że Barcelona może zebrać siły na czwartek, wyeliminować Malagę, później u siebie odprawić Osasune i wtedy pojawią się głosy gdzie sa Ci co mówili o obniżce formy? W zasadzie będą mieć rację. Tylko, że później przychodzą mecze trudniejsze.
0
juliancarax
I tak i nie. Jeden wypadek przy pracy często powoduje agresje i daje pozytywnego kopa. Co innego jak sytuacja się powtarza w kolejnych meczach. I zaczyna się znów w podobnym okresie jak co roku. Czy to tylko rozkojarzenie? Przekonamy się w ciągu najbliższych 2-3 spotkań.
0
Geble
Napisałem, że obniżka nadchodzi, możliwe, że się mylę i Barcelona nagle depnie do przodu i przejedzie po kolejnych rywalach. Historia jednak wskazuje na to, że lekkie obniżenie lotów kiedyś przyjść musi.
Barcelona jest taka wspaniała, że Valdesa mogą zostawić do końca kontraktu, czego osobiście bym nie chciał. Pokazują, że szanują jego decyzję i nadal bedzie bronił w pierwszym składzie, czyli status quo zostaje utrzymany. jedno pytanie mam, bo chyba przegapiłem coś: czy Pinto już przedłużył kontrakt na następny sezon? Wydaje mi się, że tak ale nie jestem pewien. Jak to prawda, to taka decyzja automatycznie blokuje zakup golkipera w przypadku pozostania Valdesa. Bo posiadanie 3 bramkarzy, gdy mamy także 3 w Barcy B byłoby chyba idiotyczne.
Interwencja Valdesa to przykład "jak nie udawać kogoś kim się nie jest". Tak bronił Oli Kahn w swoim apogeum. Jedna ręka i zbijanie piłek w aut. Victor to Victor. Nie Kahn.
0
Zero argumentów, a minusami sypią jak rolnik nawozem. Ach ta urażona duma po jednej porażce.
0
Nadchodzi coroczna obniżka formy, wracają wyjazdowe i drugopołowe koszmary Guardioli, Valdes zapalił lont pod bombą- szykuje się ciekawy miesiąc i prawdziwa próba charakteru dla zespołu Tito Vilanowy. Śmiem twierdzic, że sprawa mistrzostwa rozstrzygnie się mniej więcej do końca lutego. Jak Barcelona utrzyma przewagę wiekszą niż 5-6 punktów nad drugim zespołęm, to zgarnie tytuł. Jak będzie mniej to później mogą "spuchnąć" i oddać prowadzenie.
Co do samego meczu czuje się jakby powrócił ostatni sezon Pepa na ławce. Wyjazdowy mecz, prowadzimy i nagle odcięcie myślenia, koncentracji, brak szczęścia i papa 3 punkty. Może faktycznie niektóre mecze na początku sezonu były podobne, ale tam Tito trafiał ze zmianami, coś się działo, zespół walczył. Czyżby głowy piłkarzy zaprzątała deklaracja Valdesa? Wypada również pogratulować piłkarzom Sociedad ambicji i pasji. Ich starania zostały nagrodzone.
0
Robertinho
Chyba czytałeś opinie niektórych użytkowników ;) Popieram to, co napisałeś. Szczera prawda, bez owijania w zbędne ceregiele.
0
FcBarcaCules
Zrobił dużo dla klubu, a teraz rozczarował wszystkich. Kryzys w Hiszpanii, klub zadłużony, więc myslę, że Victor zostanie sprzedany w lecie. Argumenty z dzieciakami pozostaw sobie, bo świetnie charakteryzują Twoją wypowiedź. Inna kwestia, że Valdes naprawdę jest średnim bramkarzem. Nigdy nie był wybitnym.
0
Ciuus
Wybacz, ale nie masz racji. Nikt nie ogłaszał swego odejścia półtora roku przed końcem kontraktu, tylko Victor tak zrobił. Przytaczasz przykłady wzięte za przeproszeniem z dupy. Co innego być już u schyłku kariery i chcieć na sezon, dwa zagrać w innym zespole, może dla pieniędzy, może dla częstszych występów, albo w klubie gdzie się stawiało swoje pierwsze piłkarskie kroki. A co innego być praktycznie w najlepszym okresie kariery i powiedzieć półtora roku wcześniej "nie przedłużę kontraktu". Liczy na łaskę trenera? Że będzie spokojnie bronił przez ten czas i mógł popełniać błędy bez konsekwencji? Że nadal bedzie niepodważalnym pierwszym? Popatrz co zrobiło Bilbao z Llorente. To samo czeka Valdesa. Nie ma szans, żeby odszedł w tym okienku. Ale w lecie Rosell mu pozwoli opuścić klub.
0
Ciuus
I tu jest ta subtelna róźnica, że Puyol tego nigdy nie powie. Zdziwisz się jak szybko klub bedzie negocjował odejście Victora.
0
jeonek
Okres wypowiedzenia to stan "błogosławionej pracy". Ale z tym pytaniem nie trafiłeś, bo tutaj jednak większośc kibiców jest w okresie nauki, a nie pracy. Nie ten przedział wiekowy. Co do motywacji, to Vitctor już ma z tym problemy, bo cokolwiek by nie zrobił to i tak jest tym pierwszym. Czy teraz się to jeszcze pogorszy?
0
zuba
Podobno Boguś Wyparło zostaje bez klubu po sezonie. Jeszcze by do 50-tki bronił.
0
Eoren
Jest to ciekawy bramkarz. Ale obawiam się, że łatwo go zdobyć nie będzie. Zarząd wie lepiej i to oni podejmą decyzję. Oby jak najlepszą.