24

Gdzie stawiają ten pomnik Messiego?

4

Dziś oficjalnie ruszyło letnie okienko transferowe. Przed nami 2 interesujące miesiące wypełnione różnymi plotkami i doniesieniami na temat transferów. Jeżeli komuś się nudzi, ciągle brakuje meczy w czołowych ligach Europy i niecierpliwie czeka na rozpoczęcie nowego sezonu to dobrym rozwiązaniem jest śledzenie okienka transferowego. Na pewno czeka nas sporo ciekawych transferów w świecie futbolu. Największe emocje wzbudzają oczywiście najlepsze kluby Europy i to kogo kupią a kogo sprzedadzą. Jestem pewien, że będziemy jeszcze świadkami wielu niespodziewanych i interesujących transferów.

2

Ciekawy jestem kogo będziemy mieli na jutrzejszych okładkach gazet i w porannym przeglądzie prasy. Dawno o Pogbie nic nie było i myślę, że jutro coś o nim napiszą :)

1

Peru miało tyle samo punktów co Kolumbia ale zajęli 2 miejsce bo mieli od nich chyba jedną bramkę strzeloną więcej. Uważam, że zasłużenie zajęli to miejsce bo pokazali, że nikt nie będzie miał z nimi łatwo i mogą sprawić niespodziankę. Chodzi mi o to, że jakby np. trafili w ćwierćfinale na Argentynę czy Paragwaj to raczej nie mieli by tak łatwo jak z Boliwią (wygrali pewnie 3-1). Do półfinału awansowali zasłużenie, udowodnili, że mają wolę walki i są w stanie sprawić problem teoretycznie silniejszym rywalom. Nie zapominajmy, że Peru na ostatnim Copa America w 2011 roku miało 3 miejsce więc to nie jest byle kto. Mecz Chile - Peru zapowiada się ciekawie i myślę, że obie reprezentacje mają tutaj szansę na awans do finału. Nie zdziwię się, też jak będzie to jakiś nudny mecz który rozstrzygnie się w karnych bo poziom tego Copa America według mnie nie jest najwyższy i zdarzyło mi się już marnować noc na oglądanie meczu który zapowiadał się ciekawie a okazywało się, że był tak nieciekawy, że prawie bym usnął. No ale cóż, takie życie fana futbolu i trzeba będzie w nocy ten mecz obejrzeć. Zresztą to już półfinał więc dla mnie to obowiązek. W ogóle to z moim szczęściem jest różnie i byłbym zły gdybym odpuścił sobie mecz Chile - Peru a jutro zobaczył, że było to świetne widowisko i przegapiłem jeden z najciekawszych meczy na CA.

3

Chile jest faworytem ale nie należy lekceważyć Peru. Pokazali już, że potrafią grać a ich skład wcale nie jest taki słaby jak się wydaje. Jest np. Farfan, Guerrero, Pizarro, Carrillo czy Zambrano. Może mieli trochę szczęścia, że w ćwierćfinale trafili na Boliwię ale jednak faktem jest, że teraz są już w półfinale i trzeba się z nimi liczyć. Widzieliśmy już zresztą na tym turnieju, że faworyt nie zawsze wychodzi zwycięsko w rywalizacji z teoretycznie słabszym rywalem (przykładem jest np. mecz Brazylia - Paragwaj). Co do Chile to nie trzeba wiele mówić, od początku turnieju pokazują, że będą się liczyć w walce o wygraną CA. Mają dobrych zawodników i potrafią to wykorzystać. W tym turnieju zaraz po Argentynie jest to drużyna której najbardziej kibicuje (choćby ze względu na Bravo czy Alexisa) ale po tych cyrkach w meczu z Urugwajem i wcześniejszym wybryku Vidala moja sympatia do nich spada i teraz w sumie jest mi wszystko jedno kto awansuje do finału. Zastanawiam się nawet czy nie być w tym meczu za Peru bo co jak co ale to byłby lepszy rywal (teoretycznie) dla Argentyny jeśli ta awansuje do finału.

3

To ja już radzę żeby lepiej mieć jakąś miskę przy sobie podczas jutrzejszego przeglądania porannej prasy :D

2

A ja nie jestem wcale zdziwiony takimi transferami. Inter i Milan chcą się odbudować i powrócić do topu więc będą teraz wydawać kupę kasy na nowych zawodników i oferować im spore zarobki. Oba kluby nie grają nawet w europejskich pucharach i w ostatnim czasie prezentują się po prostu słabo więc dla takich zawodników jak Bacca, Miranda czy Kondogbia może to być krok w tył ale chyba są rzeczy które przekonują ich do tego, żeby przejść do Interu czy Milanu. Myślę, że...

1. Pieniądze

2. Wizja klubu i projekt sportowy czyli proces odbudowy Interu i Milanu. Może piłkarze chcą brać w tym udział.

3. Inter i Milan to wciąż zasłużone kluby i myślę, że są zawodnicy którzy chcieliby dla nich grać.

No i weźmy też pod uwagę to, że nie wszyscy muszą mieć wielkie ambicje i idą tam gdzie się mniej narobią a więcej zarobią. Coś na pewno skłoniło takich piłkarzy jak np. Bacca żeby przejść do takiego Milanu. Aha i przygotuj się na to, że Inter i Milan mogą szaleć w tym okienku transferowym :)

0

Lord Bendtner ruszył na polowanie!
https://instagram.com/p/4cbFvGg_u1/?taken-by=bendtner3

1

Paul Pogba :D No ciekawie wyszło a nie zaznaczałem, że uwielbiam ekstrawaganckie fryzury xD

3

Myślę, że Di Maria dałby sobie u nas rade i grając w pomocy mógłby wykorzystać swój potencjał. Czy jego forma byłaby taka jak w Realu? Nie wiem ale wydaję mi się, że po przejściu do Barcy mógłby odżyć, dobrze zna La Ligę no i miał już okazję wielokrotnie grać z Messim więc można przypuścić, że ich współpraca przyniosła by dla nas pozytywne efekty. Problem w tym, że ten transfer jest najprawdopodobniej kolejnym wymysłem mediów i możemy sobie tylko pomarzyć, że Di Maria do nas przejdzie.

1

No wiadomo, na 100% nigdy nie można być pewnym ale kierowałem się formą Legii i tym jak grali a po tym co pokazali np. w dwumeczu z Celtikiem było widać, że szansa na LM jest duża. Co do rywalizacji Legii z Aktobe to powiem ci, że duże znaczenia ma tutaj motywacja i zaangażowanie. Po takim głupim odpadnięciu z el. LM z Celtikiem i pogrzebaniu marzeń o fazie grupowej LM to np. ja bym się załamał i o taką mniej ważną LE nie grał na pełni swoich możliwości. Myślę, że gracze Legii też mogli być zdenerwowani tą sytuacją i podejść do dwumeczu z Aktobe ,,byleby awansować''. Oczywiście to tylko moje przypuszczenia ale fakty są takie, że zmarnowaliśmy ogromną okazję na LM.

1

Legia była wtedy w całkiem dobrej formie i gdybyśmy przeszli ten dwumecz z Celtikiem (wiadomo czemu nie przeszliśmy) to mogliśmy spokojnie powalczyć o LM. Pamiętam, że wtedy nasi potencjalni rywale w 4 rundzie el.LM nie byli w formie i nie grali jakoś dobrze (możesz sobie sprawdzić jakie problemy z awansem do tej fazy miało np. takie BATE, Salzburg czy Steaua a awansowali ledwo co po męczeniu się z przeciwnikami z Kazachstanu i Azerbejdżanu itp.). Jestem pewien, że Legia była wtedy w stanie wygrać dwumecz w 4 fazie el.LM niezależnie od tego na kogo z potencjalnych rywali by trafiła. Nie wiem czy tak bardzo interesowałeś się wtedy eliminacjami LM ale uwierz mi gdyby nie ten cyrk z Celtikiem na 80% mielibyśmy Legię w fazie grupowej LM.

2

Powiem tak, jest nawet szansa, że polskie kluby awansują teraz do dalszej fazy eliminacji ale potem będą już schody. Nie zdziwię się też jeżeli od razu któryś z naszych zespołów odpadnie bo przyzwyczaiłem się do poziomy gry naszych klubów na arenie międzynarodowej w ostatnich latach. Ostatecznie przypuszczam, że skończymy z jednym polskim klubem w fazie grupowej LE co i tak nie byłoby tragedią.

1

Co roku marzenia o grze polskiego klubu w LM a wiadomo jak się zawsze kończy. Niby Legia ostatnio (prawie) awansowała do fazy grupowej LM ale wiadomo, to jest Polska i zawsze trzeba coś schrzanić. Pamiętamy jaki cyrk odwalili z Celtikiem. Szczyt kompromitacji po prostu. Widocznie nie jest nam pisane zobaczyć w dzisiejszych czasach polski klub w LM...

2

Nie wiem czy był pijany ale ten ktoś to najprawdopodobniej Fred Boerre Lundberg - kombinator norweski i obecny partner Marit Bjoergen.

3

Cavani ma ostatnio problem ze swoją formą strzelecką na Copa America. Teraz pojawia się kolejny. Jego ojciec prowadząc samochód pod wpływem alkoholu potrącił ze skutkiem śmiertelnym motocyklistę. Całkiem możliwe, że Cavani opuści teraz Copa America i wróci do Urugwaju.
http://fangol.pl/view/104413/tragedia-ojca-cavaniego

1

Dzisiaj swoje 43 urodziny obchodzi Zinedine Zidane, prawdziwa legenda i jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu. A tak w ogóle to jak powinno się wymawiać jego imię i nazwisko w celowniku? :D

1

Co nie zmienia faktu, że był w to zamieszany a chyba tak bez powodu by go nie oskarżono o to. Co do długów to chyba Gaspart nam tego tyle narobił i być może w tej kwestii co do Laporty nie mam do końca racji ale widziałem wiele artykułów na internecie w których pisało o jego nadużyciach finansowych. Może nie do końca zainteresowałem się tą sprawą i przeoczyłem jej finał. Mimo to dalej nie wierzę do końca w jego uczciwość i to, że byłby idealnym prezydentem Barcy. Jego obietnice o zerwaniu umowy z Quatarem i teksty o oparciu Barcy na Unicefie itd. nie przekonują mnie i obawiam się, że jeśli wygra to Barca może mieć przez niego problemy. Oczywiście co do Bartomeu to też jestem jemu przeciwny i uważam, że nie nie powinien być prezydentem. Tak jak wspominałem w walce o wygraną liczy się tylko Bartomeu i Laporta i jeżeli MUSIAŁBYM na kogoś z nich zagłosować to najpierw bym to musiał poważnie przemyśleć i ocenić wszystkie ,,za i przeciw'' dla obu panów.

1

Tak szczerze mówiąc to na obecną chwilę nie przekonują mnie kandydatury Bartomeu i Laporty. Dobrze wiemy jakie było zdanie większości użytkowników o Bartomeu jeszcze pół roku temu. Nagle po zdobytym tryplecie, przedłużeniu kontraktu z Alvesem, transferze Vidala itd. zapomniano o wszystkich aferach i problemach których narobił nam Bartomeu. Pamiętajmy, że był on w zarządzie Rosella i po zostaniu prezesem zdecydował się kontynuować jego projekt. Jeszcze tak niedawno większość krytykowała zarząd i Bartomeu i domagała się jego zwolnienia. Pamiętam te hasła ,,Laporta wróć'' i teksty o złej pracy zarządu i obecnego prezesa, A tu teraz nagle wszystko już jest pięknie ładnie i Bartomeu stał się dobry. Ciekawe ile osób nie zmieniło poglądów o Bartomeu i dalej jest przeciwna jego kandydaturze. Co do Laporty to mnie on nie przekonuje. Też ma swoje za uszami a teraz próbuje zyskać poparcie tanimi obietnicami i przeciągając na swoją stronę Abidala. Ja mam w pamięci to jak zadłużył klub i afery podsłuchowe. To, że za jego rządów zdobyliśmy 6 pucharów w ciągu roku i że wtedy narodził się Pep Team to mnie nie przekonuje w ogóle. Gdybym miał teraz głosować to prędzej zastanowiłbym się nad oddaniem głosu na kogoś z pozostałych kandydatów ale niestety szansę na wygraną ma tylko dwójka panów. Laporta czy Bartomeu? Na obecną chwilę nie chcę żadnego z nich.

2

AS ostatnio porządnie daje do pieca. Najpierw napisali o odejściu Ramosa z Realu i niezadowolonym Ronaldo. Potem poinformowali, że Perez kazał Benitezowi schudnąć bo jego wygląd może zaszkodzić dobremu wizerunkowi klubu. Teraz podają, że Perez jest skonfliktowany z Casillasem, Ramosem i Ronaldo. Nie wiem czy oni sobie tam jaja robią czy mają jakąś spinę z Perezem ale całkiem ciekawych informacji nam dostarczają. Normalnie cyrk :D

1

Jeśli będzie utrzymywał formę i strzelał w reprezentacji z taką skutecznością jak do tej pory to ma olbrzymią szansę pobić ten rekord. Po za tym mam nadzieję, że się chłopak nam jeszcze rozwinie i dopiero zobaczymy jego najlepszą wersję :)

2

No wiadomo, że Messi to Messi i niby nie ma dla niego rzeczy niemożliwych ale pobicie tego rekordu to chyba graniczy z cudem. Teoretycznie jest to i może możliwe zakładając, że Messi będzie grać w reprezentacji Argentyny przypuśćmy tak do czterdziestki na karku. Teraz ma 28 lat. Do tej pory w 100 meczach strzelił 46 bramek. Musiałby zacząć strzelać w każdym meczu no i fajnie by było jakby Argentyna grała sporo meczów w każdym roku, najlepiej ze słabymi rywalami. Niestety w praktyce już to wygląda inaczej i realnie na to patrząc ten rekord jest po prostu dla Messiego nieosiągalny. Jest zbyt wiele czynników które uniemożliwiają Messiemu pobicie a nawet zbliżenie się do tego wyniku. Zresztą my tu możemy tylko dyskutować a Messi ma wywalone na takie rekordy bo dla niego liczą się tylko trofea drużynowe :)

2

Messi ustanowił do tej pory wiele rekordów i z pewnością pobije ich jeszcze więcej ale znalazłem coś co jest dla niego raczej nieosiągalne. Chodzi mi o rekord strzelonych bramek dla reprezentacji narodowych. Ali Daei w 149 meczach dla reprezentacji Iranu strzelił 109 bramek. Co jak co ale tego wyniku to Messi chyba na pewno nie pobije...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ali_Daei

1

Zapomniałeś jeszcze o dwóch Fredach :)

0

Wie ktoś może ile dokładnie Dani Alves miał asyst w sezonie 2014/15?

16

Ja rozumiem, że Neymar nie zachował się dobrze i poniosły go nerwy ale czy za to co zrobił należy mu się taka kara?! Zuniga za akcję sprzed roku nie dostał nic a Ronaldo bije innych i dostaje tylko 2 mecze zawieszenia albo nic. To jest chore. Nie ma żadnej sprawiedliwości na tym świecie. Więcej już nie piszę bo by się posypało pełno wulgaryzmów...

3

Był jeszcze taki jeden świetny napastnik który mógł przez wiele lat grać na najwyższym poziomie. Miał wszystko żeby być jednym z najlepszych ale wiemy jak potoczyło się jego życie i jaką szansę zmarnował...
Adriano Leite Ribeiro

12

Według mnie mści się teraz na Brazylii to, że nie powoływali wcześniej do kadry Thiago Cionka kiedy był on świetnie zapowiadającym się talentem. Kiedy już zaczął grać na najwyższym światowym poziomie i stał się jednym z najlepszych obrońców na świecie to postanowił zemścić się na Brazylii i wybrał grę dla reprezentacji Polski. Nie ulega wątpliwości, że teraz cała Brazylia żałuje, że Cionek nie gra dla ich reprezentacji. To zawodnik który jest gwarancją żelaznej defensywy i braku straconych bramek. Widać to było np. w meczu Polski z Niemcami rok temu (0-0) i z Grecją (0-0).

4

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?