Majkel34
Dołączył/a: luty 2016
10 obserwujących
12 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Suzu Chciałbym móc pograć w coś nowszego. Nie jestem specem od nazw procesorów i który jest lepszy umiem obsługiwać. Żaden technik. Więc w takim wypadku co lepsze?
0
Lepiej zmodernizować stary, bardzo stary komputer czy kupić nówkę?
2
Mieczysław Dziemieszkiewicz, ps. "Rój" (ur. 25 stycznia 1925 w Zagrobach w powiecie łomżyńskim, zg. 13/14 kwietnia 1951 w Szyszkach w powiecie pułtuskim) -- żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, działacz polskiego podziemia antykomunistycznego na północnym Mazowszu.
Syn Adama i Stefanii z d. Świerdzewskiej. W 1939 ukończył szkołę powszechną w Różanie. W czasie okupacji uczęszczał na kursy tajnego nauczania w Makowie Mazowieckim, pracując jednocześnie w niemieckim przedsiębiorstwie przewozowym. Wiosną 1945 został wcielony do 1. zapasowego pułku piechoty LWP w Warszawie, skąd zbiegł na teren powiatu ciechanowskiego, po czym wstąpił do oddziału NSZ-NZW ppor. Mariana Kraśniewskiego "Burzy", przybierając pseudonim "Rój". Początkowo był łącznikiem między Komendą Okręgu a Komendą Powiatu. W 1948 został awansowany do stopnia starszego sierżanta. Na polecenie dowódcy kompanii Mariana Koźniewskiego "Waltera", wobec masowych aresztowań dokonywanych przez UB w Ciechanowie, stworzył patrol Pogotowia Akcji Specjalnej NZW, którego został dowódcą. Jako dowódca patrolu PAS dowodził wieloma akcjami przeciw komunistom, siłom bezpieczeństwa oraz ich agenturze. Do śmierci Mieczysława Dziemieszkiewicza przyczyniła się kobieta, którą kochał. UB przetrzymujące jej rodziców, szantażem zmusiło ją do wydania "Roja". Żołnierz zginął,w trakcie próby przedarcia się z podwładnym Bronisławem Gniazdowskim ps. "Mazur" przez obławę 270 żołnierzy z I Brygady KBW i nieustalonej liczby funkcjonariuszy UBP i MO. 8 sierpnia 1945 r. Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój" został odznaczony Krzyżem Walecznych.Dołączzam film dokumentalny .
0
@PJ1985 Chyba na ulicę mogę wyjść? Bez przesady.Ominęły mnie jakieś nowe zakazy?
0
@pax Nie wiem ilu dowódców udostępnionych było tyle rzeczy. Nie wiem czy nawet dowodcy Bs. To,że wojna juz byla skonczona nie ujmuje uwolnieniu obozu. Brygada respejtowala rozkazy rzadu w londynie a nie scalila sie z ak bo jak dobrze pamietam ta decyzja polityczna była podjeta wczesniej. Co do gwałtów to było to podkete na procesach na zachodzie i niby miały miejsce w 1943 roku? Brygada powstała w 1944.
0
@feiticeira Lech Karol Neyman czy Stanisław Piasecki tak jak i wielu wielu innych członków obozu i podziemia narodowego byli pochodzenia żydowskiego. Warto o tych ludziach wspomnieć. Optowali za kompletnym "rozwaleniem" rozbrojeniem niemców, przesunięcia zachodnich granic za odrę i nysę łużycką oraz przejęcie Prus Wschodnich. Po wojnie skazani za .... współpracę z niemcami. Krótko i na temat.
0
@pax Każda akcja przeciw niemcom kończyła się rozstrzeliwaniem cywilów panie kolego. Nadrzędnym celem Polskiego Państwa podziemnego była ochrona ludności cywilnej przed wyniszczeniem.
Dlaczego ktoś ma Ci obalać coś co zostało obalone? Nie ma to sensu. Wyroki trybunałów zachodnich i traktowanie brygady przez wojska amerykańskie to wszystko mówi.
Wytłumacz mi logicznie, co robiła brygada w Czechach od lutego do połowy kwietnia 1945r. - Uciekała na zachód w związku ze zbliżającymi się sowietami tak jak miliony innych ludzi. Niemcom w wielu przypadkach było wszystko jedno i dlatego brygada mogła przejść. No mogło tak być czy nie?
Negocjacje Brygady z Niemcami to nie kolaboracja co powtórzę po raz nie wiem, który. Wrogowie negocjują istnieje takie zjawisko.
2
@Bykunn A o tym też coś wiem :P
4
@Bykunn Owszem. Czy w końcu ludzie wyjdą na ulicę? Może jak pisiory (elektorat) pooglądają jak pałują ludzi to coś zrozumieją. Głosowanie korespondencyjne będzie zabawne. Duda 110 procent.
3
Dyrektor poczty polskiej do zwolnienia, ma go zastąpić człowiek z msw. Dyktatura.
0
@barcafan9512 A pan chce tylko żyć. To niech pan sobie żre i żyje dalej. :D
3
Bo widzi pan celem życia nie jest przeżycie !
3
A co tak naprawdę myśleli i wiedzieli o NSZ komuniści? Propagandowo realizowali sowiecką politykę dezinformacji, szkalując NSZ w niezwykle podły sposób, jeszcze bardziej niż AK. Ale na użytek własny (i swych moskiewskich mocodawców) gromadzili wiedzę, jak jest naprawdę. Oto meldunek wywiadu PPR i AL z kwietnia 1944 r. oraz ciekawe porównanie NSZ z Armią Krajową.
"Tej sytuacji PZP [Polskiemu Związkowi Powstańczemu - krypt. AK, przyp. LŻ.] przeciwstawiają się oddziały NSZ.
Jest to organizacja niezwykle dynamiczna, sprężysta, posiadająca zdobyte wyłącznie własnym nakładem pracy wyszkolone kadry oficerów, podoficerów i dobre uzbrojenie. Uważa się NSZ za organizację niepodległościową, mającą obecnie największe możliwości rozwojowe na prawym skrzydle wachlarza politycznego."
[IV 1944]
Jest to jednoznaczna ocena tej formacji.
0
@barcafan9512 Mamie drutów z łokcia nie ma kto wyjąć a 6 tygodni minęło.
0
@pax To na 100 procent. Ale liczę,że Grodzki spełni swoje obietnice.
0
@Kamiloza91 Senat im czasem tych wyborów nie wsadzi do zamrażarki? Grodzki coś o tym mówił.
0
@pax
Teraz zobaczyłem że dodatkowo skomentowałeś: "Bezwzględnym obowiązkiem Narodu Polskiego jest prowadzenie wojny z Niemcami aż do pełnego zwycięstwa, aż armia nasza stanie na szańcu Bolesławów, aż polski sztandar zawiśnie w Berlinie, a maszyny niemieckie zaczną w Polsce pracować dla naszej potęgi".
Jak to się ma do wspólnych szkoleń z Niemcami, dostaw broni , zrzutów części Brygady w niemieckich samolotach ? papier przyjmie wszystko, nie jedne piękne ideały zostały zredukowane przez rzeczywistość.
Postępowanie jednego oddziału, na które można kręcić nosem jak robisz to Ty i masz prawo do tego nie odnosi się do ideologii politycznej całego Nsz a później Nzw. Za duże struktury by mówić o tym,że łatwo się coś pisze a redukuję to rzeczywistość. W wielu przypadkach tak jest niestety.
0
@pax
papier przyjmie wszystko, nie jedne piękne ideały zostały zredukowane przez rzeczywistość. - dokładnie. Największym przykładem jest tu komunizm.
Czy jesteś w stanie podać niemieckie lub polskie meldunki o warunkach o ,których piszesz? W sensie wojskowym taki sprzeciw ludzi niższych stopniem to dezercja więc jeśli takie przypadki miały miejsce to no cóż... sam nie zrobiłbym tego jestem ciekaw dokumentów czy jakiegoś potwierdzenia po prostu. Powiem więcej wątpię bym ja jako dowódca przyjął od nich jakąś pomoc.
Fajnie,że nie jesteś przeciw Nsz. Wiesz będąc całkiem szczerym ja zgadzam się z Twoimi stwierdzeniami w kwestii robienia z każdego żołnierza wyklętego bohatera, kiedy nie wszyscy nimi są. Pierwszym przykładem z brzegu jest "Ogień" dezerter z UB i Ak. Słuchaj pax byłem w górach,widziałem rodziny tych ludzi. W ich oczach nie było kłamstwa.
Wracając do Bś nie chcę tu oceniać moralności i słuszności wyboróch płk Bohuna- który jak sam stwierdził "szukajcie dowodów - nie mamy nic do ukrycia". Ale żadnych dowodów na kolaborację - która równa się nie tylko z walką na froncie ale również wspólnym z wrogiem działaniem przeciwko własnemu narodowi - po prostu nie ma. Wskazuje na to traktowanie ich przez amerykanów, możliwość zamieszkania tam aż do śmierci płk Bohuna oraz wyroki francuskich i angielskich trybunałów oczyszczające z zarzutów i odmawiające wydania polskim służbom.
Pozdrawiam.
0
Deklaracja NSZ głosiła, że podstawowym celem jest zdobycie granic zachodnich na Odrze i Nysie Łużyckiej, zaś granice wschodnie RP nie mogą podlegać dyskusji. W zakresie spraw wewnętrznych postulowano zlikwidowanie dywersji komunistycznej oraz to, że ogólnonarodowe powstanie antyniemieckie musi być uwzględnione z naszymi aliantami. Program powojennych granic Polski był niezwykle nośny w podziemiu i powodował masowy napływ ludzi ze wszystkich warstw społecznych w szeregi NSZ.
Już w październiku 1942 r. sformułowano polski cel wojny, uważając, że "naród niemiecki (...) winien być pozbawiony wszystkich zaborów, dokonanych przez tysiąclecie i być w pełni rozbrojony (...). Bezwzględnym obowiązkiem Narodu Polskiego jest prowadzenie wojny z Niemcami aż do pełnego zwycięstwa, aż armia nasza stanie na szańcu Bolesławów, aż polski sztandar zawiśnie w Berlinie, a maszyny niemieckie zaczną w Polsce pracować dla naszej potęgi."
Oczywiście liczono na to,że powstrzyma się rodzimych i sowieckich komunistów. Wyszło jak wyszło.Podziękować naszym aliantom zachodnim.
Te postulaty zostały częściowo zrealizowane na konferencji pokojowej w Poczdamie w 1945 r., choć już bez udziału przedstawicieli Polski.
0
@pax Powiem więcej. Poza tematem i to bardzo. Nie odbieraj czasem moich bezpośrednich, graniczących z może nie chamstwem ale z niegrzecznością twierdzeń. Taki jestem i wiem,że powinienem pracować na tą wadą.
Na pewno nie miałem zamiaru Cię urazić bo nie zdajesz sobie nawet sprawy jak wielu dyskusjach czy to politycznych, czy sportowych zgadzam się częściej niż Ci się wydaję. Jesteś przeze mnie najbardziej szanowanym użytkownikiem na stronie.
0
@pax Obrona przeprawy na odrze pod zdzieszowicami ? Jakieś źródło? Chętnie się zapoznam. Z informacji wynika tylko to,że przeprawili się razem przez odrę.
W okresie stalinizmu, w latach 1945–1956, żołnierze Brygady Świętokrzyskiej skazywani byli przez władze komunistyczne, w licznych procesach sądowych, na kary śmierci lub długoletniego więzienia. Władze zażądały wydania żołnierzy formacji przebywających na zachodzie jako „jednostki kolaboracyjnej”, a jej dowódcę Antoniego Szackiego (ps. „Bohun-Dąbrowski”) uznały za zbrodniarza wojennego – w sierpniu 1950 w Tuluzie odbył się proces przed sądem francuskim, który całkowicie uniewinnił Szackiego od stawianych zarzutów i odmówił wydania jego i innych żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej władzom komunistycznym w Polsce
0
@pax
Jeżeli Cię tak to uraziło to przepraszam. Moim przekazem jest tylko i wyłącznie to jak sowieckie myślenie, propaganda wpływa na czyjeś zdanie, opinię. Dla mnie tak zabrzmiałeś i tyle. Nikogo nie chcę obrażać i chcę to podkreślić.
Danie uzbrojenie czy radiostacji? Ciężko mi powiedzieć czy do tego doszło czy nie. W meldunku płk Bohuna,który jest jedynym dokumentem tak naprawdę na cały temat współpracy Brygady z Wermachtem jest napisane o tym,że wystąpiono do niego z propozycją wystąpienia przeciwko sowietom jako pokazania europejskiej jedności, dania leków i uzbrojenia. Zgodził się tylko i wyłącznie na ostatnie dwa. Stwierdził,że podlega pod rząd w londynie i dopóki rząd w londynie nie wyda takiego rozkazu to on swoim ludziom rozkazu walki na froncie nie wyda.
Jasne, danie leków, żywności to może jeszcze nie kolaboracja, ale danie uzbrojenia, radiostacji, wspólne szkolenia pod okiem oficerów niemieckich do walki z wspólnym wrogiem (Armią Czerwoną) to jak byś nazwał?
Może nie kolaboracja? W 100 procentach nie. Armia Czerwona też nie była wspólnym wrogiem. Nsz w życiu nigdzie tego nie określał w ten sposób. Cały obóz narodowy już w 1942 roku optował za ochroną ludności cywilnej przed niemcami poprzez zminimalizowanie akcji przeciw nim, ze względu na akcje odwetowe na tejże ludności i to,że według nich kwestia porażki Niemców to kwestia czasu.Oficer AK z wołynia np mówił o tym,że na wołyniu nie powinniśmy przeprowadzać żadnej akcji przeciw niemcom i wszystko powinno być skierowane na ochronę ludności cywilnej.
Kto za tym optował? Nsz, które jawnie pisało o zagrożeniu ukraińskim - kolaboracyjnymi jednostkami eksterminacyjnymi,które w 1941 weszły razem z niemcami do Lwowa.
Jeszcze raz zaznaczam, iż nie miałem zamiaru Cię obrazić. Więc "wybatrz" :)
0
@pax Współpraca z innym żołnierzem nawet wrogiej armii o ile odnosi się do pomocy jak czlowiek człowiekowi - opatrzenie danie leków to zupełnie inna sprawa od kolaboracji. Tak jak napisałem w poście wcześniej. Niczego nie chcę przemilczeć przez warunki wojenne. Zwyczajnie biorę je pod uwagę a nie wypisuję slogany o kolaborantach, zbrodniarzach które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
0
@pax Czego szkoda to tylko moje zdanie.Mentalność Sowietów właśnie taka była.
Moja babcia o jej rodzina gościły umierającego żołnierza armii czerwonej.To też kolaboracja? To że dały mu leki?
Jedynymi kolaborantami byli gwardzisci ludowi, którzy występowali na froncie razem z sowietami.Definicja się kłania.
0
@pax O tym mowa. Armia niemiecka nie kontrolowala tylow i miała jedinie na celu odwrót.Tak jak starowierzy i wiele innych grup społeczno-etnicznych uciekających przed sowietami.Kontekst hisotryczny jest ważny.W Twoim poście oprócz klamst historycznych da się wyczuć zaszczepiona przez Sowietów mentalność.Do niemca tylko strzelać,do prozdu a kto się cofnie tego Nkwd rozstrzela - włącznie z cywilami. Kolaboracja z wrogiem to wystąpienie razem na froncie.
Nie bylo takiego przypadku jak wynika z raportu płk Bohuna. Tak jak i z wyroków zachodnich trybunalow. Oskarżenia Sowietów były absurdalne i dotyczyły czynów,które miały miejsce przed jej powstanuem.Samo to świadczyć może o zakłamaniach,ktore nieświadomie powtarzasz.
0
@pax Co do mordowania żydów w każdym momencie wojny z takuego czy inneho powodu ktokolwiek mógł to zrobić.Nam,żydom czy niewinnym niemcom.
Stanisław Piasecki czy Lech Karol Neyman - autor artykułu o walce z Niemcami do ostatniej krwi byli żydami.Co ciekawe po wojnie byli skazani za współpracę z niemcami.
Tak to wygląda.Ludzie powtarzają wikipedie a nie dokumenty i to jest straszne.Podawałem Ci linki do kogoś merytorycznego a Ty uciekłes.
0
@pax W jaki sposób Brygada Świętokrzyska współpracowała? Przyjecie posłów i wysłuchanie ich propozycji to nie kolaboracja. Polecam zapoznać sie z definicją tego słowa.Brygada przeszła na zachód bo tak jak wszyscy uciekała przed sowietami. Niemcy znali już wtedy wynik wojny więc nie kontrolowali już wszystkiego.Nie było takiej potrzeby.
Dziwnym trafem cała brygada i plk Bohun byli uniewinniani przez zachód od współpracy z niemcami.Ba! Dostawali odznaczenia od armii amerykańskiej. Wskaz mi jednostkę kolaboracyjna, która by takowe dostała.
1
Oto fragment raportu Gestapo z przełomu 1944/1945, poświęcony NSZ: „Powstanie i istota nielegalnej polskiej organizacji Narodowe Siły Zbrojne” (fragment) o swych rzekomych „kolaborantach”:
"Wielkim celem politycznym Obozu Narodowego a w tym i NSZ jest walka o niepodległość Polski, przy czym następujące kwestie wysuwają się na czoło:
1. zdobycie Prus Wschodnich dla Polski.
2. zdobycie ziem aż po Odrę i Nysę.
3. obrona kraju przed komunistami i Ukraińcami i zniweczenie ich
starań o oderwanie polskich ziem wschodnich.
NSZ rozwinęły swą wojskową organizację prawie na całe terytorium byłego państwa polskiego, szczególnie jednak skoncentrowane były na lewym brzegu Wisły. Ich bataliony i samodzielne kompanie stanowiły najistotniejsze siły powstańcze obok AK. Szeregi NSZ składają się z żołnierzy wyszkolonych w oparciu o jasne, idealistyczne podstawy, którzy albo przed wojną działali w jednej z grup narodowych, albo politycznie i bojowo sprawdzili się w czasie tragedii grudnia [sic! powinno być września – L.Ż.] 1939 r. lub w podziemnej walce z Niemcami".
I jeszcze całościowa ocena tej formacji z tzw. Raportu gen. Reinharda Gehlena (początek 1945 r.):
"Był to najsprawniej zorganizowany i najbardziej sprężyście dowodzony nielegalny polski związek zbrojny. Brak dokumentów na temat jego dowództwa, struktury, stanu liczebnego, uzbrojenia itd."
Czyli do końca okupacji Niemcom nie udało się na tyle rozszyfrować NSZ, aby dysponować o nich pełną wiedzą. To od czego mieli rzekomych kolaborantów w ich szeregach?
1
@lukaszbarca15 To pisowski troll. Od 5 dni na stronie.
0
@FranzMaurer Nie odpowiada jeśli nie kontynuuje ich "dzieła".