1

Pamiętam jak przez mgłę ten rewanżowy mecz z Juve. Miałem wtedy 12 lat... w składzie Barcelony - Luis Enrique, El Pibito, Puyol, Bonano...
A Juve jaką to wtedy miało pake - Buffon, Del Piero, Davids, Nedved, Thuram....

1

Barta za Busquetsa i Masche na defa.

1

ode mnie dostał 10, a to świadczy o jego fenomenalnym występie
czyścił co popadło - był wszędzie... poza tym asysta przy 1 golu
cóż więcej chcieć od prawego obrońcy?

0

Komentarz usunięty

4

- oglądałem właśnie powtórkę z 2009 roku - trio Henry, Eto'o, Messi rozbili Bayern 4:0
Patrząc na to, co obecnie prezentujemy, jak wygląda nasza gra i jak łudząco podobnie prezentuje się atak Eto'o/Suarez, Neymar/Henry... Jestem optymistą.
Życzę sobie 2-0.

3



taka ciekawostka :)))

2

2

to słodkie

0

ładna? spójrz na zdjęcia z instagrama ;p

2

to był celowy zabieg antyraportowy ;)

31

Niech zorganizują mu taką balangę, jakiej jeszcze w życiu nie widział. Wezmą najładniejsze panienki, najlepszy alkohol i tyle koksu ile potrafią unieść.
Jeśli Pep odkręci kran w kiblu - ma z niego płynąć Johnnie Walker, jeżeli będzie chciał przelecieć murzynkę to niech pomalują jednego z Zarządu czarną farbą. Wszystkiego ma być opór. A jeżeli będzie chciał pójść do muzem lotnictwa, to zabiorą go do muzeum lotnictwa.

1

Idealny termin pojedynku - przed PL wyborami prezydenckimi. Myślę, że dzięki temu nie musimy pejperwiu...
Co do samego pojedynku - myślę, że jednak Floyd.

1

Ale właśnie o to chodzi. Spójrz na Pedro - wchodzi na 20-30 minut i znika, gramy w 10. Co, jak co, ale Ronni jest kimś, kto może zrobić różnicę. Czasami brakuje szczęścia, czy 1 nieszablonowego podania/strzału - od tego byłby Ronni - by dać coś nowego/innego przy słabszej dyspozycji MSN. Formę można stracić, magii nie.
Wątpie też, by Ronni miał pretensje o to, że gra 20-30 minut w takim klubie jak FCB (mając tu przyjaciół - przede wszystkim Messiego).

Na drużyny "ukłute" przez Pedro, czyli te z dolnej półki, Sandro spokojnie wystarczy. Poza tym ma w sobie to "coś", ma styl poruszania się Davida Villi. Wyróżnia się zdecydowanie na tle bezbarwnego Munira (który znika jak Pedro).

0

Jeśli zawodnicy "ławkowi" nie są w stanie wygrać z 20stą drużyną to nie jesteśmy godni miana mistrza.
Drużyna zdobywa 0,62 gola/mecz, traci 1,55 bramek - a my nie dajemy szansy młodym...
Grając nawet: Bravo, Montoya, Bartra, Mascherano, Adriano, Roberto, Xavi, Rafinha, Pedro, Sandro, Neymar powinniśmy wygrać przynajmniej 2/3-0.

1

To śmieszne, by na mecz z 20 drużyną La Liga oddelegować zawodników, którzy praktycznie w tym sezonie nie grają - mowa właśnie o Montoyi, Douglasie, czy Roberto.

Biorąc ponadto na uwagę fakt, że we wtorek gramy z Bayernem - wykorzystywanie MSN jest... jak dla mnie niezrozumiałe.



To właśnie w takim meczu podstawowi zawodnicy powinni odpocząć. Powinien grać Rafinha, Roberto, Bartra, Montoya.



Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że znajdą się głosy (w nawiązaniu do poprzednich newsów) "Thiago to zdrajca", "poczekałby to dostałby szansę". Czekam z zaciekawieniem na okienko transferowe i ruchy naszych młodzików. Pozostanie w Barcelonie będę odbierał jako brak ambicji...

1

Ronni? Może warto byłoby się zastanowić nad jego sprowadzeniem... I mówię tu całkiem poważnie. Sprzedać Pedro, do pierwszego składu wcisnąć Sandro i doświadczonego R10.

4

Znowu mówi się o transferach pomocników... Kiedy w takim razie REALNĄ szansę otrzyma Rafinha?
Obecnie w pomocy mamy Inieste (31), Rakiticia (27), Rafinhie (22), Roberto (23). Xaviego nie liczę, bo po sezonie prawdopodobnie opuści klub.
W Sevilli siedzi Denis Suarez (21), w Barcelonie B - Halilović (19).

W tym sezonie Rafinha otrzymał 1516 minut gry (w Celcie rok temu 2505!!!), Roberto 836...

Niestety, jak widać, dalej nie potrafimy wprowadzać młodych zawodników. Bartra, Montoya, Roberto, Rafinha... dla swojego dobra powinni iść drogą Thiago.

0

wszystkiego najlepszego :)

5

Dobra jakość wycinka z radością Kapitana Grzmota po bramce Arbeloi.
https://instagram.com/p/2EkYXgL3vr/

13

30 mln za zawodnika, który nie daje zespołowi nic, nie robi żadnej różnicy. 30 mln za Pedro, nowego Oleguer'a Barcelony... - prędzej uwierzę w samobójstwo Leppera.

0

Oceny są fenomenalne.
Alves 13 strat (w tym jedno tragiczne właśnie z założeniem siatki), 14 odbiorów, 7 fauli (z czego większość w niebezpiecznych sektorach boiska) = ocena 6,5.
Po takim występie Montoya miałby maks 4, no ale to Montoya - nie Alves.

2

Najśmieszniejsze jest to, że zapewne większość hejterów Tello jara się niejakim Adama Traore. %)

1

Dwa sezony temu grał równie wielkie gówno. Miał 1 przebłysk w meczu z PSG, czym zapewnił sobie miejsce w pierwszej drużynie do 2030 roku.

14

Jest tak od 3-4 sezonów... Dopiero teraz to zauważyłeś?

2

nadchodzący weekend może nas znacznie zbliżyć do tytułu - remis Realu z Celtą a nasza wygrana praktycznie zapewnia nam 1 miejsce w La Liga (4 pkt przewagi, czyli możemy bez konsekwencji przegrać 1 mecz)

12

Real:
wyjazd - Celta (10), Sevilla (5), Espanyol (9)
u siebie - Almeria (18), Valencia (4), Getafe (13)

My:
wyjazd - Espanyol (9), Cordoba (20), Atletico (3)
u siebie - Getafe (13), RSSS (11), Deportivo (17)

mamy przed sobą jeszcze 2 mecze z "wyższej" półki - z Espanyolem i Atletico...

5

Tragiczny mecz naszych bocznych obrońców. Adriano tragedia, Alves za dużo błędów...

2

Dokładnie, tak jak piszesz. Falująca forma. Od stycznia dobrze, by pod koniec lutego, na początku marca znowu popisać się słabszymi występami (mecz z Granadą, czy Rayo).
Choć przyznam - obecny, bardziej defensywny Alves podoba mi się bardziej od tego, którego widywaliśmy w poprzednim sezonie (miliony niecelnych wrzutek).

2

W meczu z PSG zdecydowanie było widać, że Montoya po prostu nie gra. Brakuje mu zgrania z zespołem, brakuje minut. Kilkanaście razy podnosił rękę oczekując podania, biegał czasami bez celu, nie wiedział czy podłączyć się do akcji, czy zostać, czy zagrać do przodu, czy wycofać, stosował pressing kiedy inni zdecydowanie odpuszczali. Z tego też względu Rakitić częściej musiał łatać po nim dziurę na prawej stronie.
Nie był to zły występ - nie popełniał wielkich błędów (może kilka razy mógł się zachować lepiej przy dośrodkowaniach graczy PSG). Może po prostu oczekiwania są względem niego za wielkie (biorąc pod uwagę ilość minut, które otrzymuje).
W tym sezonie rozegrał jedynie 887 minut. W poprzednim 1584, przedostatnim 1684. Z rok na rok gra coraz mniej.
Najlepsze lata na rozwój ma za sobą (22-23 rż.). Pytanie - czy teraz wyciśniemy z niego to, czym urzekał niektórych 2-3 sezony temu (za Pepa, czy Śp. Tito w okolicach grudnia przy okazji kontuzji Alvesa), czy zatrzymaliśmy rozwój dobrze zapowiadającego się chłopaka...

1

W tym sezonie Alves rzeczywiście - prezentuje się dość solidnie w obronie.
Dlaczego "dość" - zalicza wiele wygranych pojedynków, ale z drugiej strony trzeba przyznać, że świetne mecze przeplata z fatalnymi/słabymi.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?