5

Ktoś tutaj wstawił ostatnimi czasy informację o najlepiej zarabiających w Barcelonie... Z tego, co pamiętam, Alves zarabiał około 11 mln, przy 6 mln Pique.
Teraz pytanie - czy warto sypać taką kasę na zawodnika, który świetne mecze (m. in. ostatnie spotkanie) przeplata z mizernymi?

Moim zdaniem - lepiej sprawdzić Montoye. Tak, jak pisał mrrobert1125 - w młodzieżówce Carvajala nakrywał czapką - różnica między nimi była taka, że jeden dostał szansę, drugi najważniejszy dla siebie okres przesiedział na ławce.

Bana mamy do zimowego okienka. Jeśli do tego czasu Montoya nie zaprezentuje się z dobrej strony - możemy sprowadzić innego bocznego. Pierwszy "semestr" to i tak spotkania grupowe LM + tylko 4-5 spotkań "wyższej rangi" np. z Realem, Atletico, Valencią...
Poza tym mamy Adriano, który może grać na obu stronach obrony... (choć mam w pamięci jego występ w GD i na tej pozycji wolałbym jednak Martina)

1

Jasne, tak jak piszesz - obecnie, nie udowadnia, że może być realnym wzmocnieniem, czy nawet godnym zastępcą (będącego w formie) Alvesa.

Ci, którzy są hurraoptymistami zapewne, tak jak ja, pamiętają występy Montoyi za czasów Śp. Tito (okres grudniowy), kiedy z powodzeniem zastępował kontuzjowanego Alvesa. Prezentował się nawet bardzo dobrze.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że młody zawodnik, prezentując dobrą, regularną formę siada na ławce kosztem powrotu tego kontuzjowanego - bo trener tak chciał.

Co do Alexisa też mam odmienne zdanie, ale... to już dłuższa wymiana poglądów.

1

Rozumiem, że "warto się głębiej zastanowić nad przyczyną jego sytuacji i jakości gry" dotyczy tylko wybranych zawodników? ;)

Razorek - niejednokrotnie pisałem już o statystykach Pedro vs Alexis.

50

Panie, Panowie...
A to z dzisiejszego treningu...

http://websta.me/p/959433167457651482_260375673

2

Broń Pedro (który od 4 sezonów gra na poziomie zawodnika 3 ligi) pisząc, że nie ma ogrania meczowego.
Wrzucaj na Montoye, który grał w ostatnich 4 latach jeszcze mniej - pisząc "żadnej kreacji, żadnej spektakularności, gra zachowawcza i bojaźliwa"...

Huehuehuehuehue.

3

Oglądając mecz i widząc to, co wyczynia Pedro myślałem "nooo, po meczu wejdę na forum i będę mógł robić to, co lubię najbardziej - rzucać sarkazmami na prawo i lewo". Wchodzę, patrzę, a tutaj komentarze, że Pedro rozegrał bardzo dobre spotkanie. WTF?!

Dzisiaj graliśmy z 18 drużyną La Liga. Pedro przez 90 minut nie zrobił w tym meczu kompletnie nic (miałem przerwy w transmisji, ale dajcie spokój... znam Pedrito nie od dziś), co mogłoby go zbliżyć do wyjściowej 11. Ktoś (pax?) policzył ile miał udanych dryblingów (nie licząc tych, gdzie oszukał sam siebie), dobrych strzałów, kluczowych podań? Aż tu nagle - 93 minuta - fenomenalne zagranie Messiego, podanie (nie zdziwiłbym się gdyby to był strzał) do Suareza i asysta Pedro kluczowa w kontekście sezonu. Neymar to teraz gówniarz przy lisie pola karnego, ba, lisie połowy przeciwnika - Pedro.

2

Jezu. Czytam i nie wierzę. Pedro zagrał świetny mecz?

4

Tak - i w środku pomocy mamy wtedy Reusa, Rakiticia, Inieste, Xaviego, Rafinhe, Pogbe/Verrattiego. Dorzuciłbym tutaj jeszcze Koke, Arda Turana, Isco, Gerarda, Lamparda i ogarnął może z 3-4 młodych zawodników - tak na przyszłość.

8

Thiago. Wielokrotnie powtarzałem, że jest magiczny, zawodnik stworzony do gry w Barcelonie - właśnie na pozycji Xaviego/Rakiticia.
I choć niektórzy powtarzali, że Rafinha ma większy talent... to niestety w moim odczucia nie pokazał tego jeszcze w żadnym meczu.

3

Nie wiem, czy ja oglądałem inny mecz, ale jak dla mnie w pierwszej połowie Iniesta był jednym z najlepszych naszych zawodników.
Słabo natomiast wszyscy Brazylijczycy - Adriano beznadziejnie, Neymar słabo, Rafinha słabo, Alves kilka błędów popełnił..

5

Mi tam "wystarczy" 27 punktów. ;)

1

Walczyć o skład to może zawodnik pokroju Sandro/Munira/Traore - o ambicjach, niewyrobionej marce i którzy MUSZĄ się pokazać, bądź z drugiej strony Pedro - zawodnik, który formę zatracił 4/5 sezonów temu... Nie Vietto, który praktycznie w każdym zespole miałby zapewnione miejsce w wyjściowej 11stce.

Messi jest nietykalny, Suarez w formie, czy bez daje nam bardzo dużo, a Neymar nie zgodzi się na to, by inny zawodnik zastępował go przez nawet 2-3 spotkania. To Brazylijczyk. Nie gra = cierpi.

1

Wystarczy spojrzeć 2-3 lata wstecz. Mieliśmy Cesca, Xaviego, Inieste i młodego Thiago. Cesc z przymusu grał na fałszywej 9, na swojej nominalnej pozycji od święta, a Thiago poszedł do Bayernu.

Nie trzeba być prorokiem, by przewidzieć, że kogoś kupimy - to nieuniknione przy naszych umiejętnościach wprowadzania młodzieży do pierwszego składu.

W obecnym sezonie Iniesta powinien być częściej rotowany z Rafinhą, by zobaczyć "na czym stoimy". Tego nie ma, więc prawdopodobnie będzie wzmocnienie, a dalej już definitywne pożegnanie z Alcantarą.

1

Zacytuję klasyka "Jak można chcieć żyć w ustroju, w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor na uniwersytecie ma jeden?".

"Większość" użytkowników tego forum nie pamięta nawet sezonu 07/08. Jakie my wtedy mieliśmy nazwiska... Deco, Xavi, Iniesta, Ronaldinho, Messi, Henry, Eto'o, Yaya Toure... Mistrzostwo Świata. I jakie z tego sezonu mieliśmy osiągnięcia? Uuups.

Oczywiście nie mam za złe nikomu, że nie pamięta tamtych lat. Później zdobyliśmy 6 pucharów, więc i "Barcaboom" się zaczęło (tak jak na początku wieku "Realboom", czyli moda na kibicowanie galaktikos - bo byli najlepsi). Nie sugerowałbym się jednak opiniami "większości", a proponowałbym przeanalizowanie, czy to może wypalić.

0

Ile mamy tych spotkań w Pucharze Krola? Nazbiera się choćby 10? Vietto słysząc, że będzie u nas porządnym zmiennikiem zapewne już do nas biegnie.

1

jak najbardziej popieram Leoosia1091 ;)
Fantazja forumowiczów nie zna granic.

A i jeszcze teksty sypią - "jak młodzi grają to zawodzą"... W takim razie grę Busiego w sezonie 08/09 widzieli chyba tylko na youtube'owych kompilacjach. Jego pierwsze kilka/naście spotkań to drżenie o to, czy znowu czegoś nie zawali. Mimo to Pep widział potencjał, stawiał na niego i co? Mieliśmy swego czasu jednego z najlepszych defów na świecie.

Taaa - sprowadźmy Koke (był modny w poprzednim sezonie), Verattiego, Pogbe, Reusa i Vietto. Wtedy będziemy mogli rotować, a na pewno każdy pogodzi się raz na jakiś czas z rolą rezerwowego. Rafinha, Halilović i inni nie mają doświadczenia. Więc niech nabędą je na ławce, a potem może coś z nich będzie.

2

Messi gra w każdym meczu. Suarez przynajmniej 70 minut. Neymar po zejściu z boiska rzuca butami.
Już to widzę, jak Vietto grając po 20 minut w meczu wyrasta na podstawowego środkowego napastnika...

FANTAZJA FORUMOWICZÓW NIE ZNA GRANIC

1

Na jakiej pozycji będzie grał Vietto? Z tego, co zauważyłem w Villarreal gra na lewym skrzydle - u nas na tej pozycji jest 23 letni Neymar.

1

Uważasz, że Marca nie ma racji? Od 3 sezonów ŻADEN wychowanek nie dostał realnej szansy zaprezentowania się w pierwszym zespole. Bartra, Montoya, Rafinha debiutowali za kadencji Pepa.
W przeciągu 3 sezonów zadebiutował tylko Munir. Ochłapy dla Sandro i Sampera to dla mnie nie szansa.

4

Ok, kupujemy Pogbę. Pogba jest młody i chce grać zawsze (jak to młody) - jeśli będzie schodził w 60-70 minucie będzie zachowywać się jak Neymar w takich sytuacjach - rzucać butami.
Poza tym myślicie, że Iniesta mając 31 lat zgodzi się na oglądanie meczów z ławki? Że Rafinha zgodzi się kolejny sezon marnować talent po to by oklaskiwać kolegów z boiska? Już teraz w opinii wielu gra za mało, a przypomnę, że jego ojcem jest Mazinho. Podejście Mazinho do kwestii gry swoich synów chyba większość zna.

Już raz próbowaliśmy 3kę bdb pomocników "pogodzić" w kwestii przydzielonych minut - Cesc dzięki temu połowę meczy rozegrał na pozycji fałszywej 9, Thiago odszedł, a gra wyglądała jak wyglądała...

1

no rzeczywiście...

http://i2.mirror.co.uk/incoming/article2239667.ece/ALTERNATES/s615b/£40-Gareth-Bale-age-11.jpg

7

Wkleje jeszcze raz mój post. Proszę o odpowiedzi.

Pytania:
1. Kogo chcecie sprowadzić i na jakiej pozycji ma grać?
2. Czy sprowadzony zawodnik (Felipe Anderson/Kovacić/inne pojawiające się niżej nazwiska) z miejsce wejdzie na miejsce Iniesty?
3. Jeśli nie wejdzie, to czy warto sprowadzać "pomocnika klasy światowej" po to by połowę sezonu siedział na ławce?
4. Co w takim razie z Rafinhą? Sprzedajemy? Chyba nikt z Was nie wierzy, że młody Alcantara zgodzi się na kolejne 1-2 roczne wypożyczenie? Jeśli ktokolwiek w to wierzy - patrz: Thiago.

Dla przypomnienia: 2/3 sezony temu mieliśmy w składzie 3 światowej klasy pomocników: Iniesta, Cesc, Xavi + młody Thiago. Jak to się skończyło? Cesc, żeby grać ustawiany był na pozycji fałszywej 9, a Thiago pożegnał się z Camp Nou.

1

W takim razie moje pytania:
1. Kogo chcecie sprowadzić i na jakiej pozycji ma grać?
2. Czy sprowadzony zawodnik (Felipe Anderson/Kovacić/inne pojawiające się niżej nazwiska) z miejsce wejdzie na miejsce Iniesty?
3. Jeśli nie wejdzie, to czy warto sprowadzać "pomocnika klasy światowej" po to by połowę sezonu siedział na ławce?
4. Co w takim razie z Rafinhą? Sprzedajemy? Chyba nikt z Was nie wierzy, że młody Alcantara zgodzi się na kolejne 1-2 roczne wypożyczenie? Jeśli ktokolwiek w to wierzy - patrz: Thiago.

Dla przypomnienia: 2/3 sezony temu mieliśmy w składzie 3 światowej klasy pomocników: Iniesta, Cesc, Xavi + młody Thiago. Jak to się skończyło? Cesc, żeby grać ustawiany był na pozycji fałszywej 9, a Thiago pożegnał się z Camp Nou.

0

Gdyby nasza pomoc była odpowiedzialna przede wszystkim za asystowanie, czy strzelanie bramek - tutaj mógłbym się zgodzić. ;)

2

Rakitić ma 27 lat, Iniesta 31, Rafinha 22 lata, Sergi Roberto 23 lata, Halilović 19 lat, Denis Suarez 21 lat.
Jeśli ktoś nie zauważa pracy Iniesty na boisku to potem wygaduje bzdury, że nie ma formy... :) obejrzyj jeszcze raz mecz np. z City.

Mamy Rafinhe, który potrzebuje gry - idealny zmiennik dla Iniesty. W przyszłym sezonie środek dla RR - Iniesta na ławce. Roberto można wypożyczyć, Halilovicia i Suareza także.

W sezonie 08/09 daliśmy radę grając caly sezon trójką Xavi, Iniesta, Keita + na słabiaków Hleb, a teraz mamy mieć problem mając 3 zawodników "na już" (wliczam Rafinhe, który w zeszłym sezonie ciągnął Celte, a teraz po prostu potrzebuje gry) + 3 utalentowanych młodych?

0

lobowanie było zabronione? %)

1

Środek pola mamy obstawiony. Wzmocnień potrzebuje jedynie prawa strona obrony (w przypadku odejścia Alvesa) i atak (na rezerwę ktoś sensowny, doświadczony - w miejsce słabego Pedro).

1

Patrzę przez pryzmat tego, jak spisywał się w Barcelonie A - a spisywał się bardzo dobrze. Nie patrzę na to, jak spisuje się w Barcelonie B - w poprzednim sezonie Munir grał świetnie na zapleczu, a w dorosłej piłce zagrał na poziomie Pedro (bezbarwnie, bezproduktywnie)...

2

Jak dla mnie Bojan to był napompowany balonik - podobnie jak obecnie sprawa ma się z Munirem.

Co do Tello - miał potencjał - bazował na szybkości i dość dobrym uderzeniu (po długim słupku ala Henry). Wierzyłem w niego bardziej niż obecnie w Traore (Tello ma lepsze panowanie nad piłką).

Najbardziej żałuję Thiago, Bartry, Montoyi - oni "mieli to coś" (rówieśnicy hehe). Thiago świetne opanowanie, brazylijską magię i świetny przegląd; Bartra zdolności przywódcze i oddanie zespołowi niczym Puyol, a Montoya to taki Abidal prawej strony - solidnie w obronie, przydatny w ataku. Co do tego ostatniego - nadal mam w głowie jego występ na Gran Derbi... Wszedł w miejsce kontuzjowanego Alvesa, uderzył w poprzeczkę (Messi złapał się za głowę po tym strzale), miał świetną akcję pod koniec spotkania - gdyby trafił byłby bohaterem.

Wracając do sedna - chciałem napisać artykuł - typowa analiza wprowadzania wychowanków do zespołu za czasu Guardioli i tego, jak to było "po nim". Wniosek byłby dla wielu kontrowersyjny, bo MOIM ZDANIEM potencjał mieliśmy i mamy spory. Po prostu brakuje trenera z jajami.

Tak, Mazi to moje przezwisko ;)

3

To, co obecnie dzieje się w naszym klubie jest dla mnie fenomenalne.

Powiem tak... W naszej drugiej drużynie mamy świetnego młodego napastnika - Sandro Ramireza. Chłopak z powodzeniem może grać na środku napadu i lewym skrzydle. W tym sezonie rozegrał w dorosłej kadrze 273 minuty i strzelił 4 bramki. Średnio 1 bramka na 69 minut. Strzelił bramkę przede wszystkim Villarrealowi - będąc 20 minut na boisku.

My natomiast odsyłamy go do kadry B - bo na A "nie ma doświadczenia".

Jak to zapewne będzie wyglądało dalej? Pewnie tak, jak w przypadku Bartry i Montoyi.
1. W tym sezonie Ramirez, mimo że gdy grał spisywał się bardzo dobrze, "pogra" sobie na zapleczu.
2. W przyszłym sezonie przyjdzie posiedzieć na ławce, bo przecież "nie ma doświadczenia".
3. W kolejnym roku dostanie trochę więcej szans, pokaże się z dobrej strony, ale będziemy stawiać na NSM nawet gdyby którykolwiek jego członek był w gorszej dyspozycji.
4. W kolejnym roku dostanie więcej szans, ale przez to, że w poprzednich latach "posiedział" jego forma spadnie.
5. Sprzedamy/wypożyczymy wychowanka bo przecież "gra gówno" i nie każdy "jest nowym Xavim, Messim, Iniestą, Pique".

Tak to niestety u nas wygląda.

Skończyły się czasy Guardioli, gdzie młody prezentując dobrą formę ma szansę być ważnym zawodnikiem pierwszego składu.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?