Nigaki
Dołączył/a: styczeń 2015
28 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Lenglet zadatki na trenera ma z tym analitycznym podejściem do meczów.
5
Cudny dzień się jutro zapowiada. Najpierw finał Gotham, a potem wieczorkiem wreszcie Avengers. Na weekend stanę się emocjonalnym wrakiem.
3
Proszenie o brak spoilerów to taka trochę rosyjska ruletka w Internecie :D
0
Ja w piątek. Już sobie odpuściłam tumblra i fejsa, żeby przypadkiem nie nadziać się na spoilery. To będą najdłuższe dni mojego życia.
2
Aha, czyli jak u innych "bijo murzynów!", to nasze tradycje nie są nagle toksyczne i niepotrzebne?
Oblewanie się wodą może być zabawne, gdy obie strony się na nie zgadzają i nie oblewa się przypadkowych ludzi - wtedy jesteś zwykłym dupkiem. Nikt już nie wierzy w to, że ma to pomóc dziewczynie w zamążpójściu. Jaki jest sens bicia kukły człowieka, któremu nawet sam Jezus, dla którego ponoć się to robi, nie miał za złe zdrady? Bo ja poza wyzwalaniem w ludziach niepotrzebnej agresji, zwłaszcza gdy kukła wygląda jak wygląda, nie widzę żadnego powodu by odstawiać takie szopki w XXI wieku.
0
Chyba bym zniosła jajko czekając tyle czasu. Ledwo mogę się doczekać piątku, a tu jest mowa o kilku miesiącach. Jak można robić sobie taką krzywdę?
0
Kiedyś obejrzałam cały sezon siódmy Supernatural w jakieś 16 godzin, ale rozłożyło się to na dwa dni. Zaczęłam jakoś w południe, a skończyłam nad ranem, około czwartej. W sumie 23 odcinki, jakieś 40 minut każdy.
2
Złoty but taki ważny w obliczu kolejnej szansy na tryplet. Priorytety - robisz to źle.
0
Typowy przykład pareidolii. Choć ja akurat nie widzę żadnej postaci w szacie.
0
Nosiłabym.
1
O to, to, to :D Plus puszczanie zielonej czachy. Goro nie miał szans :D
0
Lubiłam Quan Chi tylko w czwórce, bo gdy byłam młodsza, to była jedyna postać, którą mogłam pokonać Goro :D
1
Czas znowu wymasterować kombosy Errona Blacka. Nie dość, że fajna postać rewolwerowca, to jeszcze głos podkłada mu Troy Baker. Odkąd się pojawił w poprzedniej odsłonie, to od razu wskoczył do mojego top 3 ulubionych postaci z tego universum. Dobrze, że wraca w tej odsłonie.
1
Omg, idealne porównanie :D
14
Jeśli dobrze będziemy wychodzić spod pressingu, to wesoła piłka Liverpoolu będzie wodą na mył Barcelony. Wierzę, że wygramy ten dwumecz bez większych problemów.
21
Smutny człowiek, bogaty czy biedny, to nadal smutny człowiek. Mnie tam żal każdego, kto przechodzi smutne czy trudne chwile - większe czy mniejsze. Empatia nie polega na układaniu jakiegoś rankingu cierpienia czy umniejszaniu go innym tylko dlatego, bo ktoś ma gorzej.
0
Ci sami co Ty + Busi.
0
Ktoś wie może o co chodzi?
Wczoraj wykrzaczyło mi na moment Spotify, ale potem przez jakieś dwie godziny działał normalnie aż do wyłączenia komputera. Z kolei dzisiaj już w ogóle się nie uruchomił po załadowaniu systemu, nie działa też zdalne uruchamianie, w menadżerze zadań też go nie ma, nie mogę go nawet odinstalować. Najoczywistszy restart komputera nic nie pomógł, instalator aplikacji działa normalnie, ale poza ikonką na pulpicie też nic nie dał.
Mam Windowsa 7, jeśli to ważne.
0
Co się staneło w tym meczu? xD
0
To wciąż imponujące liczby jak na gracza, który nawet nie występuje w PL.
7
W Hiszpanii zdaje się numer 1, 13 i 25 mogą mieć tylko bramkarze. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
2
Marc zawsze najbardziej wygadany, a teraz napisał tylko tyle? Opuszcza się chłopak :D
70
Nareszcie przegląd prasy, do którego nie potrzebuję tłumaczenia :D
6
Toksycznie to się robi od krytyki nawet w takich momentach, gdy naprawdę trudno jest się do czego przyczepić. Poczekałbyś chociaż do południa, gdy wszyscy już ochłoną, a nie wyskakujesz z narzekaniem, gdy wszyscy świętują awans dwóch wspaniałych drużyn.
0
SPOILERY(daję na wszelki wypadek, jakby ktoś nie widział)
Robb to jednak wdał się w tatusia. To co on odwalił z tą swoją żeniaczką, to przechodzi ludzkie pojęcie. Splunął potencjalnym sojusznikom w twarz i po wszystkim jeszcze do nich, kurna, ufnie idzie w odwiedziny, prowadząc swoje wojska jak owce na rzeź. I dlaczego? Bo się zakochał! No kretyn xD A tak go lubiłam, do jego durnej śmierci był moją ulubioną postacią.
1
Obojętnie, byle by robił mi dobrze estetycznie :D Ale chyba bardziej postawię na współczesne, sportowe cacka. Uwielbiam to jakie są smukłe, ale klasyczne muscle cary też trafiają w mój gust.
1
Bo upadnie mit o wielkiej, niewinnej Polsce - Chrystusie narodów, na którą wszyscy się uwzięli bez powodu.
3
Słony karmel, kokosowe i sorbet cytrynowy. Ten ostatni zawsze biorę jak jem lody u Grycana. Za każdym razem powtarzam sobie, że tym razem wezmę same nowe smaki, a kończy się jak zawsze, z sorbetem cytrynowym na samym dole. No nie potrafię zrezygnować, mój ulubiony smak odkąd tylko pamiętam.
2
Jeśli dziecko się nie drze, bo jest znudzone/gorąco mu/czy co tam jeszcze(niepotrzebne skreślić), to czemu niby mam przepuszczać matkę, która jest w stanie wystać w kolejce te parę minut dłużej? Korona jej z głowy spadnie? Dziecko to nie jakaś przepustka czy immunitet, który pozwala ludziom na wszystko. Jeśli nie dzieje się nic poważnego i nie ma histerii, to niech matka i dziecko stoją jak każdy inny człowiek.
1
Mam nadzieję, że Suarez nigdy już na wyjeździe w LM nie strzeli, bo Twój avatar zawsze poprawia mi humor :D