1

I tak trzymać ;)

3

I z Roberto, i z Rafinhą. W dwunastu. A co się będziemy rozdrabniać.

2

Zmień klub któremu kibicujesz - wtedy ten tekst będzie pasował. Naprawdę to napisałeś ? Urwałeś się z choinki ? Bramkarz w Barsie ma i MUSI grać dobrze nogami. Koniec kropka.

2

Fajnie wiedzieć, ale ja mam pytanie: czemu autor nie poczekał z tym tekstem do środy (albo do późnego wtorku) gdy już będzie po meczu z PSG i również będzie 50 meczów do rozliczenia ? Teraz to wygląda dziwacznie - wszyscy po 50 spotkaniach a jedynie Enrique po 49. Nie wiem czy można edytować artykuły już raz upublicznione, ale w tym wypadku wypadałoby to jutro (czy dzień później) to zrobić.

2

...bo wspaniały ?

1

Akurat skoki ja lubię bo tutaj wiele zależy od talentu, ale jest też dużo loterii i mogę zrozumieć, że to jest irytujące i może być wręcz odpychające. Mnie podoba się sama idea samodzielnego lotu, gdzie to siłą Twoich mięśni zadecyduje jak długo będziesz w powietrzu.

1

Gówniany sport. Jak można się ekscytować czymś gdzie od sportowca tak mało zależy ? To nie powinno się nawet sportem nazywać. Ale co kto woli. Ja nikomu nie zabronię oglądania i lubienia tego. Tak jak nikt mi nie zabroni oceniania tego czegoś mianem pseudo sportu ;)

0

Szkoda :(

1

Przecież mówimy tu o wypożyczeniu Douglasa więc nie rozumiem... Napisałeś teraz takie trochę masło maślane ;)

3

Nie dostał poważnej szansy w PK na początku rozgrywek więc już jej nie dostanie u nas, bo prędzej zostanie wypożyczony niż skorzysta z szansy w presezonie. Szkoda mi faceta, tak czysto po ludzku, bo on nic nie winien tej całej sytuacji. Według mnie on ma potencjał, gdyż wbrew temu co się tutaj fałszywie propaguje, w lidze brazylijskiej miał nawet tytuł najlepszego PO więc to chyba jednak coś znaczy... Inna sprawa, że cały ten transfer to szemrana sprawa. Przy okazji dodam, że akurat w tym Zubi jest mniej winny niż cały ten zafajdany zarząd robiący wałki na każdym kroku. Nie chodzi mi o całkowite rozgrzeszenie Zubizarrety z jego grzechów, jednak nie można za wszelkie błędy transferowe ostatniego okienka (i ogólnie, wszystkie w których brał udział), go oskarżać. Wygodne, ale wielki udział w tym wszystkim mieli inni członkowie zarządu, bowiem nie jeden Zubi odpowiadał za transfery.

2

Też w to wierzę, aczkolwiek wziąłbym w ciemno zwycięstwo w LM + PK i, z cieżkim sercem, dałbym Realowi za te dwa puchary La Ligę ;) Nie zrozum mnie źle - jakikolwiek puchar w Madrycie to koszmar dla mnie - jednak LM to LM ;)

3

Wypada się cieszyć, że pomimo takiej eksploatacji (ponad 50 meczów z rzędu), pomimo zmęczenia, które się przekłada ostatnio na nieco mniejszą skuteczność - nadal potrafi tak genialnie grać, asystować i dołożyć cegiełkę w postaci kolejnego gola :)

9

W porównaniu do innych piłkarzy (do zdecydowanej większości) Leo gra genialnie, ale jak na niego - od paru spotkań nieco obniżył loty. Zanim mnie ktoś zje za to, że wypisuję herezję podam przykłady: w tym sezonie Leo pokazał, że długie piłki ma opanowane JESZCZE lepiej niż wcześniej, po pokonaniu rekordu La Liga znów zaczął strzelać jak natchniony. Od paru spotkań ma więcej nieudanych przerzutów i potrafi zmarnować sytuację łatwą jak na niego (pewnie trudną dla wielu innych ;)), a w dzisiejszym meczu przy bramce zamiast lecieć do przodu, widać było brak pewności co skończyło się słabą próbą przerzutu piłki lobem, który Messi w formie zrobiłby wcześniej, nie patrząc na nic wokół ;) Żeby nie było, że uważam, że Messi aktualnie jest słaby - nic z tych rzeczy ! Uważam, że ma prawo lekko (podkreślam - lekko) spuścić z tonu, ponieważ pomoc mamy jaką mamy i La Pulga Atomica musi zapierniczać po całym boisku. Dodam też, że w obecnym sezonie uważam, że rozwinął się jeszcze bardzo piłkarsko - pracuje więcej w pomocy gdzie pokazał, że jest chyba obecnie najlepszym pomocnikiem (!), pracuje więcej w destrukcji, a mimo to ma najwięcej asyst, do liderującego w lidze CR ma jedynie 4 bramki straty, a przecież wiemy, że Ronaldo dużo rzadziej się wraca, mniej pracuje w obronie i pomocy (choć asyst także ma ogrom), no i ma kilka karnych więcej (część wątpliwych). Reasumując - Cristiano mimo, na tą chwilę, lepszej pomocy niż ta w Barsie, ma jedynie 4 bramki więcej od Leo, a ten, przez to, że musi dużo ciężej pracować, ma lekką (drugi raz podkreślę - LEKKĄ) zadyszkę, a mimo to nadal jest geniuszem na boisku i prawie zawsze dolicza asystę i gola ;) Kosmita :D

2

Może być lepszy, ponieważ PSG wyszło w pampersach i nie miało nic do powiedzenia (tak jakby nawet nie chciało nic ,,mówić"). Jeżeli Valencia rzuci się do ataku to i my będziemy musieli zagrać lepiej niż w środę więc meczyk może być jeszcze ciekawiej. Aczkolwiek nie obrażę się na powtórkę z rozrywki i ponowną dominację naszego zespołu ;)

0

No jasne. Pamiętamy, pamiętamy... Głównie partactwo i potknięcia oraz wałek z Vermaelenem.

1

Jedyny transfer, który mógł wyłączyć przynajmniej po części złe emocje po sprzedaży Alexisa.
edit. To nie do Ciebie, ale coś się spieprzyło i odpowiedzi są rozwalone po całej stronie komentarzy.

2

Nie twierdzę, że to włączenie zraszaczy było czymś tak skrajnie złym, ale okazywanie braku szacunku za brak szacunku ? Albo masz kulturę, albo się usprawiedliwiasz jej brakiem u siebie brakiem jej u kogoś innego... Błędne koło i w końcu nikt nikogo nie szanuje. Nie tędy droga bo nie na tym to polega ;) Jednak to nie znaczy, że uważam siebie za takiego ideała, bo daleko mi do tego...

0

Pomijając już fakt podniecania się w wypowiedziach czymś co powinno być normą (a niestety nie jest, więc całe to poruszenie trochę usprawiedliwione, ale i tak przesadzone), zwrócę uwagę na kosmicznego babola, a mianowicie o liczbę mnogą słowa sytuacja: ,,sytuacją" ? Serio ?

5

Komentarz usunięty

0

Nie pogrążaj się bo z każdym słowem wychodzi z Ciebie co raz więcej słomy u buractwa.

0

Słonko, Cb to ,,gównomowa" rodem z pudelka, facebooka czy innego portalu dla leniwych różowych dzieciaków bez znajomości polskiego, którym widocznie jesteś skoro nie zauważyłeś, że ironia Cię gryzie w tyłek. Będę litościwy i Ci przetłumaczę z polskiego na twoje: tak, wiem o co Ci chodziło, ale napisałeś totalnie bezsensu i wyszło, że Porto jest Douglasa, a ja bezlitośnie (inaczej mówiąc - po prostu żartując) to wykorzystałem przeciwko tobie. Dotarło ?

17

Jezu, człowieku, weź się za siebie i zainwestuj wreszcie w słownik ! ,,ruzne", ,,zeczy" ? Nie wstyd Ci ? Już nawet pomijając te ,,wielbłądy" ortograficzne - mówienie o babolu przy tak pechowej interwencji Rudego, też jest przegięciem. Miał nie wystawiać nogi ? Instynktownie zrobił to co każdy obrońca by zrobił przy tak lecącej piłce, ale nie da się nigdy idealnie przewidzieć trajektorii. To był zwyczajny pech. Zero błędu, a tym bardziej babola. Jakby na to nie patrząc, później zablokował strzał podczas arcygroźnej sytuacji więc można powiedzieć, że odkupił swoje winy, jeżeli już musisz tak to widzieć.

4

Sam nie wiem, która akcja mi się bardziej podobała. Z jednej strony przed drugim trafieniem znów wykopał kanał Suarezki, ośmieszając (jakby za karę za odtrącenie ofert Barcy ;)) Davida Luiza. Z drugiej patrząc - strasznie mi się podobało jak przeszedł paru obrońców, założył ten pierwszy kanał, a na końcu ruchem lewej ręki niejako odtrącił jednego z graczy PSG. Drybling, siła, instynkt strzelecki - takiej dziewiątki potrzebowaliśmy. Jak to powiedział mój przyjaciel: jeżeli za kogoś miałbym oddać Alexisa (ceni go tak jak ja w ostatnim jego sezonie) to właśnie za Suareza.

2

Zakładasz, że odrobią straty z meczu z Porto ? Mają mecz u siebie i skromną zaliczkę. Niby wystarczy im 2:0, ale łatwiej powiedzieć niż zrobić. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że Bayern niby ma tak wspaniałą obronę, a dzisiaj wszystkie gole padły po błędach w tej właśnie formacji.

3

I tak i nie, bowiem tutaj masz imię ,,Luis", a w drugim przypadku nazwisko ,,Luiz" ;) Niemniej można, jeszcze bardziej karkołomnie kombinując, powiedzieć: imię pokonało nazwisko... :D Patrząc na niektóre ,,fakty i ciekawostki" z hiszpańskiej prasy, zie zdziwię się jak i takie (lub podobne) statystyki kiedyś się pojawią.

2

Nie wiem czy to ironia, bo tą ciężko czasem załapać, li tylko czytając tekst, ale to już nieco (delikatnie mówiąc) naciągane j. Jednak już statystyka Brazylijczyków z kolejnymi golami w LM mnie ciekawi. Minimum Top 10, nazwiska + ilość goli oraz gdzie i z kim grali. Najlepiej Top 25 ;)

8

Podobały mi się określenia jednego z facetów (wybaczcie niewiedzę i że niedokładnie przytaczam) w studio C : ,,od dziś można mówić Kanał Suarezki", oraz ,,to była Suarzeź". Brutalne, sarkastyczne, ale jakże trafne, błyskotliwe i fajne. Z drugiej strony można by powiedzieć, że kanał miał między nogami Dawid Luiz więc i ,,Kanał Luizki" na siłę pasuje ;)

1

Piękna sprawa :) Do kompletu brakuje gola przeciw Atleti w La Liga i po golu w półfinale i finale LM, ale ucieszy jakikolwiek przebieg (oczywiście z wygranymi) tych, ewentualnych, meczów. Byle być w półfinale oraz w finale i pokonać tego kogo tam spotkamy. A w rewanżu, na Camp Nou, chciałbym widzieć gol (gole?) Lionela, a i kolejny strzelony przez Neymara przeciw PSG byłby czymś kapitalnym. Jednak nie uprzedzajmy faktów i póki co cieszmy się tym co wczoraj nasi osiągnęli, choć (jak powiedział Suarez) nie zagrali wielkiego meczu. Co prawda PSG wyszło w pampersach na murawę, jednak ja jednak powiem, że ten mecz, może nie wielki, ale na pewno ,,bardzo duży", że tak to określę ;)

1

I tutaj potwierdza się to co kiedyś pisałem na temat powiedzeń, że czasem są idiotyczne, bo zawsze sobie można coś tam dopowiedzieć jak komu pasuje. Równie często wychodzi całkiem na odwrót, czyli tak jak teraz: ,,Chcieć to móc". Ale za to pasuje inne, akurat bezpieczne bo uniwersalne: ,,Mogą sobie (inne kluby) pomarzyć". I pozazdrościć.

0

Dodam: kolejnych 300 w takiej formie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?