0

Ty pod każdym "transferowym" newsem będziesz wypisywał takie fantazje?

2

Ja tam całe letnie okienko liczyłem, że sprowadzą doświadczonego weterana, takiego Mario Gomeza na przykład.

Przyszedł Paco i okej, należy dać mu czas. Ale osłabia mnie czytanie teraz o tym, że trzeba było zostawić Munira. Gość dawał więcej od Paco, ale tylko trochę i to pewnie też dlatego, że grał tu od lat i znał system. Trzeba było go wysłać na wypożyczenie, a poszukać kogoś innego. To była dobra decyzja. A to, że sprowadzili Paco za 30 baniek, który nie może się jeszcze odnaleźć, to już inna sprawa.

0

Jasne. Ale jakby był większym talentem, to by tu został i nie byłoby tematu sprowadzania napastnika.

A poza tym, mi tu nie chodzi o samego Munira. Tylko o jego porównanie z Paco, który też w Valencii strzelał bramki. I co? I jajco. Bramki w Valencii o niczym nie świadczą.

2

Przypomnę, że Paco gra u nas dopiero kilka miesięcy.
Munir faktycznie grał lepiej i coś tam strzelał, no ale to logiczne, bo grał tu od lat. A i tak nie zachwycał, dlatego też poleciał na wypożyczenie.

0

Nagle niektórzy zachwycają się talentem Munira i nie rozumieją po co się go pozbywano. A wszystko przez to, że nieźle sobie radzi w Valencii i strzela bramki. Ja przypomnę tylko, że Paco też strzelał bramki w Valencii...

0

Taaa, no teraz to każdy mary i nie chciał odejścia Munira...

0

A Ty zachowujesz się jak pelikan, wszystko łykasz. :P

3

Tiaaa, no na pewno.

0

Na nic to posiadanie jak nic z niego nie wynika, a tak często bywało w późniejszych sezonach.

0

Już słyszę ten trzask pękających odbytów fanów Realu. A tak na serio, to prawie bez szans.

0

Niestety, mocno w to powątpiewam. :P

0

No tak, bo tylko w Barcelonie robią nietrafione transfery...

0

"Od tego czasu mi podpadł. "
Zieliński napisał to kilka lat temu. Nie chce mi się wierzyć, że śledzisz losy Piotrka od tak długiego czasu, gdy miał On jeszcze mleko pod nosem. :P

0

No teraz po fakcie, to każdy najmądrzejszy...

14

Wątpię by to turyści gwizdali, zwłaszcza ci skośnoocy, bo oni z natury mają spokojne usposobienie, nie okazują emocji w tak ekspresyjny sposób.

0

A kto ma grać za niego? Nie to żeby Andre Gomes się jakoś mocno w moich oczach wyróżniał, ale gdy ktoś z trójki weteranów Iniesta-Busquets-Rakitić jest kontuzjowany, to kto ma grać?

- Rafinha? Który albo gra nijak, albo jak gra dobrze, to łapie kontuzje?

- Arda? Który jako pomocnik się nie sprawdza?

- Czy może Denis? Który czasem da jakiś przebłysk, 2-3 fajne zagrania/kiwki na mecz, ale gdy przeciwnik trudniejszy i trzeba bronić, to On nie istnieje w destrukcji. Tylko truchtając odprowadza przeciwników pod naszą bramkę, a ci robią co chcą. To już wolę tego Gomesa, który rusza się jak wóz z węglem, ale coś tam pracuje w odbiorze.

0

Wtedy bywał chyba w styczniu...

0

Bez szans. Nie ma co sobie zaprzątać nim głowy.

0

Sergi Roberto w tamtym sezonie od zera do bohatera. W tym sezonie poszło w drugą stronę...

0

A Deulofeu na 2:1 dla Milanu :)

1

Aż tak nam źle za kadencji Bartmoeu?

0

Właśnie mi uświadomiłeś jak mizernie wyglądają sukcesy klubowe Ronaldo. On faktycznie tylko 2 razy wygrał ligę z Realem i 0 - słownie ZERO - Pucharów Europy. Nie mówię, że totalnie nic nie wygrał, ale jak na 14 lat i to takiego piłkarza...

0

Jak widać dobrze mu zrobiła krytyka po tych cyrkach, które odstawiał na początku sezonu.

0

Kiedy wreszcie się nauczycie ze zawodnik nie może być "kontuzjogenny"? A przynajmniej nie w tym sensie jaki macie na myśli.

1

Gra się tym co się ma. W Barcy Simeone miałby lepszych technicznie piłkarzy.

0

No i Blanc ma przynajmniej doświadczenie w wielkim klubie. Większość użytkowników w komentarzach wolałaby jakichś trenerów, którzy prowadzili co najwyżej średnie kluby albo zakrawających z deczka na no-name.

1

I co z tego że ktoś był legenda? Rzadko który wielki piłkarz zostaje dobrym trenerem. Guardiola jest tylko wyjątkiem od reguły.

A do do Twojej wyliczanki powyżej, to żaden z wymienionych trenerów nie prowadził nigdy klubu z topu, więc jest wszyscy są zbliżeni poziomem do siebie. W każdym tutaj przypadku jest ryzyko podobne jak przy zatrudnieniu Martino.

1

A wspominani w artykule i komentarzach Koeman, Sampaoli, Pochettino i inni mają jakieś większe doświadczenie z gwiazdami, które osiągnęły wszystko/prawie wszystko? Simeone ma chociaż doświadczenie w prowadzeniu klubu z topu, i to kilkuletnie doświadczenie. A do tego zna ligę i 2 razy doszedł do finału CL nie mając tych wspomnianych "gwiazd".

0

Boże, widzisz i nie grzmisz. Wcześniej nikt tak o zawodnikach nie mówił, a teraz gdy przerżnęli jeden arcyważny mecz, to nagle stali się najgorszymi leniami, leserami, obibokami, którym się nie chce biegać. Wszyscy, co do jednego.
Smutek po porażce to jedno, ale mówić o nich w ten sposób? Żenada.

0

I ile z tych podań wynikło? Zresztą, Gomes został znacznie szybciej zdjęty.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?