0

Swoją drogą jako obecny trener Milanu, właśnie to chciałbym usłyszeć od swojego przełożonego. Walczymy o kogoś na Twoje miejsce. Nieważne, co wygrasz, jeśli uda się nam go pozyskać, spakujesz walizki :)

0

Są tylko trzy kluby, które wchodzą w grę. Arsenal, Manchester United i Manchester City. Ze względu na długowieczność managerów dwóch pierwszych zespołów, pozostaje jedynie City. Tam jest wszystko, co potrzebne do zbudowania potęgi. A to będzie bardzo niebezpieczne dla Barcelony, bo poza pieniędzmi, będą mogli kusić graczy Barcelony ponowną współpracą z ich wielkim mentorem.

0

Ronaldo-Rivaldo-Messi. Los za bardzo pomylił się z ich rocznikami narodzin i niestety nie pozwolił mi obejrzeć tej wybuchowej kombinacji talentu.

0

barcatikitaka,
Tak się zachowuje człowiek, który boi się o swoją posadę. Tak już będzie do końca sezonu. W lidze Barcelona musiałaby grać mecze na śpiąco, by roztrwonić przewagę, więc Mou pozostała LM, a tam nie ma zmiłuj.

0

O 14:55 mają ogłosić, że nowym trenerem Chelsea zostanie Franciszek Smuda. Wynegocjował dożywotni kontrakt, nieograniczony budżet, przeniesienie zespołu na stadion narodowy, a także możliwość drugiego etatu w ukochanej lidze niemieckiej. Nieoficjalnie mówi się, iż ujął właściciela swoim zapewnieniem iż po dwóch latach ciężkiego treningu drużyna "będzie miała momenty" :)

0

A w 1/8 marzy mi się Juventus :)

0

klemens100,
Gdybym nastrzelał 100 goli w eliminacjach, to mocno zdziwiłbym się dlaczego moja drużyna ani razu nie awansowała :)
A za sto lat, jakiś piłkarski geniusz, będzie ścigał się z rekordami legendarnego Messiego, będącego częścią najlepszej drużyny w historii. Oby tylko nie grał w jakimś klubie-zabawce szejka i nie zarabiał rocznie w granicach stu-dwustu milionów dolarów, czy co tam wtedy będzie walutą :)

0

Do niego i Rustu, miałem wielką słabość. Mieli wszystko, by wdrapać się na szczyt bramkarskiej hierarchii. Szkoda, że ich kariery nie potoczyły się w Barcelonie tak jak sobie to wymarzyłem. Mieli papiery na osiąganie wielkich rzeczy, a wyszło jak wyszło.

0

Historia i my możemy być wdzięczni losowi i ludziom, którzy doprowadzili do tego, że w jednym zespole swoje piłkarskie drogi przecięli Xavi, Messi i Iniesta.

0

Gdyby mnie trener motywował tą piosenką, to nie miałbym nawet chęci wyjść z autobusu :)

0

W zespole z mojego miasta (klub drugiej ligi) jest trzech wychowanków. Cała reszta to zaciąg z okolic, szrot z wyższych lig, piłkarze, którzy spędzają emeryturę w niższej klasie, gdzie jeszcze jakoś płacą, ale nie trzeba się tak męczyć jak kiedyś. W kilkudziesięcioletniej historii klubu udało mu się wychować jednego(!) zawodnika, który trafił do ekstraklasy. Nie zarobiono
na nim nic, odszedł po wygaśnięciu kontraktu. Zobaczymy jak to będzie pod nową władzą w PZPN, ale wydaje mi się, że prędzej polski klub wygra LM dzięki piłkarzom ósmego sortu z Bułgarii, niż system sz
kolenia młodzieży ruszy z kopyta. To nie jest tak, że w Polsce nie ma takich ludzi jak Cruyff. Są. Z tym, że zbyt często natrafiają na mur nie do przeskoczenia. Johan miał szczęście spotkać ludzi, którzy rozumieli jego idee i dzielili zapał. Polska to mały kraj, ale odległości między ludźmi są olbrzymie. A chciałbym kiedyś zobaczyć klub z Polski bijącej się na równi z potęgami w 1/8 LM, dzięki wychowankom. Albo reprezentację pukającą do czołówki, jak Portugalia. :)

0

Brak pomysłu jest nudny, ilu z Was w zeszłym sezonie przysypiało podczas wymieniania piłki przez Barcę w strefie, tak bliskiej strzelenia gola jak polskie kluby są Ligi Mistrzów. Ja przysypiałem. Milion podań zostało stworzonych nie po to, by miało się tych milion podań, tylko po to, by rozklepać rywala, by rozerwać go na całej szerokości boiska, wyczerpać i piłkarsko zabić. To zaczęło być nudne, kiedy rywal nie podejmował rękawicy. Nie umierał, nie wykrwawiał się, wręcz rósł wyczekując luki, by zadać decydujący cios. Jak dla mnie wszystko rozbija się o skrzydła. Gdybyśmy mieli tam kolosów, to i kontry byłyby inne, a i rozerwanie obrony odbywałoby się płynniej. Pedro raz jest, raz go nie ma, a Sanchez? Jeżeli "najlepszy drybler ligi włoskiej" rozpaczliwie walczy o strzelenie gola, bo to doda mu pewności siebie, to nie jest to najlepsza wróżba.

0

Bez przesady. Nikt nie każe im przebyć tych kilometrów boso, po szkle. Pośpią sobie w wygodnych fotelach samolotów i autobusów. Problemem będą treningi i mecze, ale o ile mi wiadomo to w żadnej z tych kadr nie pracuje Franciszek Smuda, więc źle być nie może, albo jeszcze lepiej. Cytując Tito, "chcemy wygrać wszystko", więc niech ugrają w listopadzie pełną pulę :)

0

konrado6,
Mam nadzieję, że nigdy nie przedłożyłeś lektury dzieła jakiegoś zagranicznego pisarza nad rodzimą literaturę. Oczywiście, tę ważniejszą. Bo jak się okazuje., patriotyzm ma system skomplikowanych kategorii. Dzieli mecze i reprezentacje na ważne, ważniejsze i takie, których nie trzeba oglądać, ale to nie wpłynie na naszą narodową postawę. Mam też nadzieję, że ze sklepu także nie wynosisz Pepsi, skoro półka ugina się od rożnego rodzaju napojów prosto z Polski. Bo patriotą trzeba być całą dobę, na każdym rogu ulicy :)

0

Prawda jest taka, że rozwój poza M. City to już tylko w Barcelonie i Realu Madryt. Dla takiego piłkarza nie ma innej drogi. Może Bayern, ale nie śledzę tego klubu i Bundesligi, i nie wiem jak tam sprawy stoją. Dlatego boję się, że jeśli już zechce odejść, to pozostanie mu jedynie Real. Chociaż dałbym wiele, by on i Eto'o jeszcze założyli koszulkę Barcy.

0

whatis,
Ekspert od ludzkich zachowań? Na wstępie mierzysz innych ludzi swoją miarą? Skoro sam jesteś wiernym kibicem, to dlaczego z góry uważasz, że inni porzucą swoje kluby po pierwszym niepowodzeniu. Posiadłeś monopol na wierność?
"Barca strzeli to po prostu wybucham ze szczęścia. "
Wyczytałeś z tego, że Wojownik678 kibicuje Barcelonie i Hiszpanii za tytuły, czy może to jasny dowód na to, jak ogromną radość daje mu każdy gol tych drużyn.
Wciąż będziesz zadawał tu takie pytania, gdy Barcelona popadanie w marazm piłkarskiego rzemiosła, czy przeniesiesz się na stronę klubu "bardziej na czasie", by wypominać jego kibicom sezonowość :)

0

xxanotherdayxx,
A ja takich problemów nie mam. W sporcie od pochodzenia ważniejsza jest ambicja. Dlatego, kiedy wybieram sobie mecz, chcę przeznaczyć go na ludzi, którzy o zwycięstwo walczą przez te 95 minut. Dla których ważny jest każdy metr boiska, każda minuta meczu, a nie, dla grupy, która po dwuletnim przygotowywaniu się do najważniejszego turnieju życia, chciałaby dla siebie pomników, bo "miewa momenty".

0

Co do prasy. Jakby Rijkaard albo Guardiola dłubali w oczach tych, przez których zostali pokonani, to najpewniej też nie byliby ulubieńcami mediów. Zasada jest prosta. Szanujesz innych, to inni szanują Ciebie. Mourinho chciałby wszystkich obrazić, a w zamian dostać bukiecik z komplementami i mały pomniczek, mniej więcej rozmiarów Bernabeu.

Równość? Ciekawe jakby to wyglądało, gdyby Real musiał grać bez swojego kapitana i bez podstawowych obrońców. Ale ok są równi. Z tym, czy mistrz Hiszpanii, trener trenerów powinien z dumą obwieszczać w prasie, że oto nadszedł moment , w którym zrównał się poziomem z wicemistrzem? :)

0

Messi przebija konkurencję tym, że nieustannie uczy się futbolu. Tak jak Ronaldo, czy jak niektórzy wieszczą i Barcelona są zamkniętymi rozdziałami, do których już nic nie da się dopisać, tak Messi to wciąż niezapisany tom futbolowej maestrii. Wyrósł na Ronaldinho, Deco, naszych hiszpańskich kreatorów środka pola, aż doszedł do momentu, w którym sam dla siebie stał się punktem odniesienia. Kiedy zajdzie potrzeba może kreować grę będąc cofniętym do granic rozgrywającym, mielić obrońców na skrzydłach, czy kończyć akcje niczym najwyborniejszy snajper. A do tego dochodzą akcje, w stylu cofa się pod własną bramkę, by odebrać piłkę Di Marii, czy Aguero (nie pamiętam dokładnie, czy to właśnie tym dwóm Panom wygarniał piłkę jak boczny obrońca) .Ale wielcy stratedzy i tak będą mówić, że dostał Złotą Piłkę, bo jest "ułożony" i jedynie sępi pod bramką.

0

Błaszczykowski pewnie żałuje nieudanego Euro. Zwycięstwo mogło zapewnić mu żelazną trójkę w ZP, a tak o włos przepadło miejsce w historii. :) A poważnie, cieszy jego miejsce w tak zacnym gronie. Im więcej Polaków na szczycie, tym więcej młodych z zapałem do treningu i marzeniami o golach na stadionach europejskich gigantów, a to znowu mogłoby przełożyć się na ciekawsze pokolenie piłkarskie.

0

No, no. Urozmaicone zestawienie. Mamy reprezentantów trzech kontynentów, i dwóch planet. Pytanie, czy tam na Marsie, ściskają kciuki za tego portugalskiego terminatora, czy może Złota Piłka jest dla nich czymś w rodzaju Pasa Polsatu i nikogo to nie interesuje. Chociaż pewnie FIFA zaciera ręce na wpływy z międzyplanetarnej transmisji gali :)

0

Tito ma niezwykłe pole manewru, unikalne w porównaniu do pozostałych klubów. Posiada w składzie skrzydłowych mogących grać na środku ataku, środkowych przesuniętych na skrzydła. Pomocników wchodzących w rolę fałszywej dziewiątki, bocznych obrońców będących przez większość meczu skrzydłowymi robiącymi przewagę. Środkowych obrońców, w razie potrzeby wcielających się w pozycję napastnika. Pisząc zwięźle, dziesiątki kombinacji na każdą okazję, autobus i przeciwnika. Z takim materiałem i krawcem posiadającym ogromną wiedzę i zmysł taktyczny, Barcelona w tym sezonie może ponownie zapisać się w historii futbolu. Tylko te kontuzje:( Chciałbym przypomnieć, że ostatni mecz graliśmy, praktycznie bez obrony, i to z zespołem, który jest bodajże obecnie największą machiną świata, jeżeli chodzi o masową produkcję goli. I to oni chodzą z uniesionymi głowami, że tego meczu nie przegrali :) Gdzieś tak w połowie sezonu mam nadzieję ujrzeć błyszczącą Barcelonę, w wersji Tito 1.0

0

Di Maria - Aguero- Messi. Najlepszy atak świata. Mimo wszystko, chciałbym by w Brazylii wygrała Hiszpania. Tak na domknięcie cyklu tej drużyny mistrzów. A po niej, era Messiego i jego Argentyny :)

0

juliancarax,
Wynik był jaki był, ponieważ dla zwierzęcego Cristiano mecze z reprezentacjami ze wschodu są ujmą. Mu już pozostało się mierzyć z jakąś super międzygalaktyczną reprezentacją gwiazd o Ligę Planet, czy Puchar Drogi Mlecznej. Pytanie tylko, jak działało prawo Beckhama na piłkarzy nie tyle z zagranicy, co z innej planety :)

0

Sami pompują balonik. Głaszczą go po główce i powtarzają, że jest najlepszy, a później świat mówi mu, że jednak - Messi, sporadycznie Iniesta, to niech się nie dziwią, że mają po tym w szatni smutne sto milionów euro.

Mourinho zapomniał dodać, że kocha prawdę, nie jest hipokrytą, Real to klub señor no i najważniejsze, że w życiu prywatnym jest super fajnym człowiekiem, tylko w pracy ma maskę ( :) ). Musi o tym mówić, bo wyznawcy się pogubią i nie będą mieli gotowych formułek do dyskusji.

0

Jeżeli wybór Tito to wynik paniki, to niech panikują każdego dnia :)

0

Nie zdziwię się, jak już zimą obejmie jakiegoś europejskiego giganta. Perfekcjoniści szybko ładują baterie, a bardziej męczą ich wolne dni, niż ciężka praca. A jak wiemy, Pep takim perfekcjonistą właśnie był.

0

Brakuje na tej liście pewnego, wielkiego napastnika.

0

Rumba de Barca,
A kogo mieli zatrudnić do tego typu zadań "więc musiałem odnaleźć tego człowieka i je wykasować". Studenta :)? Zdjęcia wykasował pewnie z obowiązku, a fotografa z przyjemnością :) Poza tym jestem w szoku. Do dzisiaj myślałem, że piłkarze żyją jak mnisi. Treningi-posiłki-treningi-mecze, a wieczorami modlitwa o talent, zdrowie i dobrego sędziego :) A tu taka szpila w mój światopogląd. Cytując klasyka "runął świat".


0

Na jego odejściu najwięcej straciła Crackovia :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?