Ramos9248
Dołączył/a: lipiec 2017
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Mam nadzieję, że na Betis a nie na Seville.
1
??? Co ja właśnie obejrzałem XD
0
LO: Marcelo, Alba, Alex Sandro, Alaba, Marcos Alonso.
PO: Carvajal, Kimmich, Walker, Meunier, Azpilicueta.
0
Napisałem: "Czy to ten ziomek od Ariany Grande?"
0
A już przeczytałem artykuł i wprowadzasz w błąd.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Psychiatra. Przepisze leki i po kłopocie.
1
No i pewnie masz rację, ale "pofantazjować" nikt nam nie zabroni :D
0
Lokomitv Moskwa, Napoli, do tego Marciniak i mamy całą piątkę ^^.
A tak serio, to skoro Roma w zeszłym sezonie mogła otrzeć się o finał LM, to może teraz czas na Napoli? :D
0
Tak.
"[...] Do zmian doszło również w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Zamiast jednej godziny rozgrywania meczów (20:45) będą dwa terminy (18:55 i 21:00)". [sportowefakty.wp.pl]
P.S: Ciekawy awatar :D.
0
Trochę tak, ale zaznaczyłem, że jest to mało realne. Jednak finał LM z dwoma Polakami to byłoby dla mnie coś.
5
Bo tak ciężko ruszyć troszkę wyobraźnią... :)
1
Jeśli nie Real, to chętnie obejrzałbym finał Liverpool - Juventus, bądź Liverpool - Napoli, ale to drugie raczej mało realne. Jaki chcielibyście zobaczyć finał LM w tym sezonie, zakładając, że Barca odpada wcześniej?
3
Dla mnie trochę chore, że piłkarz nie może sobie zapalić shishy.
0
Jest też multum więcej badań, które obalają tę tezę. Według mnie, to skąd gubimy tłuszcz jest uwarunkowane tylko i wyłącznie genetycznie. Oponka na brzuchu spala się głownie na samym końcu, bo jest to uciążliwe miejsce i chętnie się tam zbiera tłuszczyk. Jednak jeśli chcemy to spalić to nie pozostaje nam nic innego niż dalsza redukcja. Sylwetka, którą opisujesz to skinny fat i jest to częsty przypadek gdy ktoś jest ekto, ale po prostu się zaniedbał i jadł za dużo. Ostatnie zdanie jest spoko, ale moim zdaniem (wiadomo, nie musisz się zgadzać) organizm zużyje tłuszcz z wybranej części ciała, niekoniecznie tej przetrenowanej.
0
Oby nie.
1
Nie ma czegoś takiego jak chudnięcie nieproporcjonalne. Tak samo jak nie mamy wpływu na to skąd palimy tkankę tłuszczową. Np robiąc ćwiczenia na brzuch nie spalimy tłuszczu z brzucha tylko wzmocnimy mięśnie brzucha. Co do spalenia mięśni się zgadzam, jednak można je utrzymać jeśli będziemy ćwiczyć i dostarczać przynajmniej 1.6g białka na kg masy ciała. Mój post jednak bardziej tyczył się osób, które po prostu są otyłe, nie mają zbyt dużej tkanki mięśniowej i jedynie na czym im zależy to schudnięcie, spalenie tkanki tłuszczowej. Jeśli tego niedoprecyzowałem - przepraszam.
1
Jest multum badań, które potwierdzają przytoczoną przeze mnie (bo nie ja to wymyśliłem) teorię. Widzę, że nt dietetyki nie masz większego pojęcia, a bez sensu wchodzisz w dyskusję nie podając żadnych argumentów.
1
Bo tak jest. Każdy z nas ma jakieś zapotrzebowanie kaloryczne. Ja, aby utrzymać wagę potrzebuję dziennie zjeść 2800kcal. Jeśli będę jadł dziennie 2300kcal i będę dostarczał to np z pizzy to i tak schudnę. Ćwiczenia są tylko po to, abyś mógł sobie dołożyć te np: 300kcal, które spaliłeś na treningu.
0
Węglowodany to energia i nie powinna się ich za bardzo ograniczać. Nie mówię, aby dieta składała się z samych WW (co jest raczej ciężkie do zrobienia), ale jeśli mieścisz się w swoim zapotrzebowaniu to nie widzę problemu.
Poza tym co Ci da ograniczenie WW, jeśli zamiast tego zjesz więcej białka czy tłuszczy?
0
Niezłe obliczenia procentowe. Dieta to wszystko co jemy, a więc dietę trzyma każdy. Chodzi mi o to, że nie trzeba jeść tylko zdrowych, nieprzetworzonych produktów i odmawiać sobie wszystkiego, aby zajebiście wyglądać. To co się obecnie dzieje w świecie fitness to paranoja. Gluten zły, mięso z panierką złe, ziemniaki złe. Nie wspominając już o lodach czy pizzy.
P.S: Jeśli chcesz schudnąć, nie musisz robić żadnych ćwiczeń. Jest to pomocne, ale nie konieczne.
1
Brainwavz M1. Moim zdaniem bezkonkurencyjne w tej cenie.
1
Taco miał jednak racje.
0
Skąd wziął się ten mit, że podczas odchudzania nie można jeść pizzy tylko trzeba jeść same zdrowe warzywka, a mięso tylko bez panierki? Niewiedza czy chęć wydojenia z nas kasy?
7
Nietykalni i stream'ek Xayoo.
0
Swój wybór - oczywiście na tę chwilę - ograniczam tylko do PiS. To jest mój wybór. Napisałem, że jedyne REALNE opcje to PiS i PO. Nie oznacza to jednak, że nie interesuję się tym, co dzieje się w innych partiach. Muszę to robić jeśli chcę być świadomym wyborcą. W poście wyżej napisałem "[...] PiS > PO", gdyż akurat do nich odniósł się rozmówca, ale równie dobrze mogę napisać PiS > Nowoczesna, czy PiS > SLD. Więc na te mniejsze partię również zwracam uwagę, jednak są one moim zdaniem gorsze od PiS'u, a na dodatek nie stanowią realnej konkurencji.
P.S: Nie do końca rozumiem, dlaczego wyśmiewasz politykę imigracyjną.
0
Tak, odpowiada mi PiS. Nie zgadzam się ze wszystkim co robią, ale myślę, że takiej partii nie będzie nigdy. Nikt nie musi zagłosować na tę nową partię, abym zwrócił na nich uwagę. Jeśli pojawią się ludzie, którzy będą mieli plan, który w 100% mi odpowiada, to zagłosuję na nich, chociaż miałby to być jedyny głos oddany na tę partię.
0
Ale skoro mi odpowiada obecny rząd to dlaczego mam udawać smutnego? Jedyne realne (nie mówię, że dobre) opcje to PiS i PO, czy nam się to podoba, czy nie. Żadna pozostała partia nie liczy się w tej walce, a więc nie jest zbyt użyteczna. Jeśli pojawi się jakaś nowa parta, która w 100% mi odpowiada, to nie miałbym problemu, aby na nich zagłosować. Aczkolwiek jest jak jest. PiS, mimo, że nie jest idealny, to z obecnych partii kandydujących podoba mi się najbardziej, tyle.
0
Ojeju, ciężki i długi temat, a La Rambla to raczej słabe miejsce na takie tematy. Po krótce, to głównie chodzi mi o politykę imigracyjną. PO wiadomo również jaki miał stosunek do stoczni, czy np naszych linii lotniczych "LOT".
0
Nie miałbym nic przeciwko.