0

Nie wiem ile osób obejrzało, ale z tego co wiem, to średnia sprzedaż PPV dla KSW wynosi 80-100 tysięcy. Tutaj jest artykuł: http://www.mmarocks.pl/ksw/sprzedaz-polsat-boxing-night-w-ppv-lepsza-niz-ksw
Zakładam, że dla walki Popka z Pudzianem transmisję wykupiło może nawet 200 tysięcy subskrybentów. Dlatego moim zdaniem liczenie, że przez jakiegoś YouTubera stracili ponad 100 tysięcy subskrypcji (4-4,5 miliona złotych) jest po prostu komiczne.
Tylko podam przykład. W moim mieście, z którego pochodzę jest lokal, gdzie mają dwa spore rzutniki. Nawet jeśli zapłacili 80 PLN (po 40 PLN na jeden rzutnik), to i tak tam tę galę obejrzało nawet 70-80 osób.
Tak więc teoretycznie galę mogło obejrzeć nawet do 10 milionów osób.

0

Nie oglądałem, ale słyszałem, że dobry. Czy serial roku? Nie wiem, ale osobiście mam inne, swoje typy :)

18

Pewnie już wszyscy słyszeli o tym, że Polsat podobno przygotowuje pozew dla jakiegoś YouTubera z Warszawy, który miał umieścić transmisję na Facebooku.
O ile rozumiem ich oburzenie, bo trochę kasy nie zarobili, o tyle kwoty, które liczone są w straty są absurdalne. W ogóle słowo "strata" jest niewłaściwe. Powinni mówić o potencjalnie nieosiągniętych zyskach.
Twierdzenie, że mogli stracić 4-4,5 miliona złotych uważam za żart. Bo najpierw należałoby udowodnić, że Ci ludzie, którzy zdecydowaliby się obejrzeć to za darmo, w ogóle chcieliby za to zapłacić. Jeśli byli skłonni zapłacić, to pytanie brzmi ile? Jak ktoś kiedyś widziałem krzywą popytu i podaży to wie o co chodzi. Wraz ze wzrostem ceny, ilość chętnych spada. Tak więc łatwo się domyślić, że najwięcej chętnych jest wówczas, gdy coś jest za darmo.
Kolejna kwestia jest taka, czy ta część osób, która potencjalnie chciałaby naprawdę to obejrzeć nie zdecydowałaby się tego zrobić w większym gronie (np. ja oglądałem galę z 8 znajomych na jednym telewizorze, przez co koszty były stosunkowo niskie), czy pójść do baru, gdzie nie musieliby płacić wcale, a jedynie potencjalnie za jedzenie, czy alkohol.
Stracić można coś tylko wówczas, jeśli coś się miało. Moim zdaniem Polsat jedynie przez tego YouTubera nie zarobił. I nie 4-4,5 miliona złotych, tylko jakieś 400-500 tysięcy złotych.

2

Tak, można obejrzeć w kinie :)
PS. Jak miałeś dzisiaj czas, to trzeba było się wybrać.

4

Król strzelców w Serie B :)
Na dodatek potrafi zdobywać piękne gola.
Z resztą Jamie Vardy również w późnym wieku wskoczył na wysoki poziom.

0

Włoski Falcao :)

6

Kilka moich spostrzeżeń nie tylko po El Clasico, ale również w trakcie tego sezonu, czy poprzedniego sezonu:
1. Javier Mascherano jest wybitnym graczem, ale nigdy nie będzie wybitnym środkowym obrońcą. Nie będzie dlatego tylko, że jest za niski. I on po prostu też zdaje sobie z tego sprawę, przez co cierpi. O ile jego mankamenty przy dośrodkowaniach, czy stałych fragmentach gry można ukryć, kiedy w drużynie występuje 4-5 graczy (jak to miało miejsce w meczu z Realem) mających powyżej 180 cm (Pique, Gomes, Rakitić, Suarez, Busquets), o tyle, gdy zostaje tylko Pique i Busquets, to rywale zawsze będą chcieli to wykorzystywać.
2. Arda Turan to była pomyłka - pomyłka nie dlatego, że jest to słaby zawodnik, bo to dobry gracz, tylko, że on przyszedł miejsce Xaviego Hernandeza, który był graczem wybitnym i zupełnie o innej charakterystyce. Ponadto najlepiej grywa mu się na pozycji Neymara. Tak naprawdę od poprzedniego sezonu mamy jednego klasowego rozgrywającego, nie licząc Messiego. To po prostu Iniesta.
3. Rakitić i Gomes nie mogą grać obok siebie w linii pomocy (chyba, że jeden z nich jest pivotem). Nie chodzi mi o to, że nie mogą nigdy grywać obok siebie, ale to są gracze o podobnej charakterystyce, przez co nasza kreacja w linii pomocy traci na jakości. Obok nich powinien grywać Iniesta, czy Denis Suarez (ale ten gracz to wciąż melodia przyszłości).
4. Barcelona musi mieć na boisku zawsze co najmniej czterech graczy z pola, którzy mają powyżej 180 cm, bo to daje nam komfort w grze w powietrzu.

1

Chciałbym zauważyć dwa paradoksy.
1. Mamy najlepszy atak na świecie, a nie mamy klasowych rozgrywających (poza Iniestą), którzy mogliby im dogrywać piłki, przez co muszą się cofać.
To nasza "ósemka" po wejściu na boisko stworzyła zarówno Neymarowi, jak i Messiemu stuprocentowe sytuacje, których nie wykorzystali.
2. Gramy z Realem Madryt, która gra znakomicie w powietrzu i na ostatnie kilkanaście minut zostajemy w trójką zawodników, która ma co najmniej, albo powyżej 180 cm (Pique, Busquets, Suarez). Z kolei w Realu Madryt na boisku było takich pięciu graczy (Ramos, Ronaldo, Varane, Casemiro oraz Diaz).

0

Pisałem o tym już wielokrotnie. Barcelona potrzebuje mieć w składzie każdorazowo czterech zawodników, którzy potrafią grać dobrze głową, bądź są wysocy.
Po zmianach, których dokonał Luis Enrique zostali jedynie Pique, Busquets oraz Suarez. Z kolei zeszło dwóch takowych graczy jak Gomes oraz Rakitić.

5

Myślę, że większość osób nie rozumie problemu, a postaram się go wytłumaczyć.
Barcy przy stałych fragmentach gry potrzebuje co najmniej czterech zawodników, którzy mają powyżej 180 cm. Tę hierarchię zburzył Luis Enrique zdejmując zarówno Ivana Rakiticia, jak i Andre Gomesa.
OK, mógł ich zdjąć, ale wówczas powinien wpuścić Umtitiego w miejsce Mascherano.

0

Napiszę, to co pisałem latem.
Javier Mascherano to świetny defensor, ale niski. On nie pasuje do Barcelony, gdzie mamy tylu niskich graczy. Potrzebujemy, aby chociaż na środku obrony znajdowało się dwóch wysokich, silnych stoperów.

3

Luis Enrique popełnił dziecinny błąd, którego dziwię się, że nie zauważył.
Barca gra najlepiej wówczas, kiedy ma czterech zawodników stricte defensywnych, a jeszcze lepiej, kiedy są to gracze, którzy mają co najmniej 180 cm.

23

Problem jest stosunkowo prosty. Jeżeli na ostatnie kilkanaście minut zostawia się trzech zawodników powyżej 180 cm - Pique, Busquets oraz Suareza, to czego mamy się spodziewać?

3

Tytuł: Niewykorzystane sytuacje się mszczą

0

Czyste trafienie w piłkę było. Błąd arbitra.

1

I tego właśnie brakowało. Prostopadłych podań z głębi pola :)

0

Jak to nie wpadło!?
To musiał być gol!

6

Co ten Mirosławski pieprzy. Gołym okiem było widać, że nie było spalonego.
Nie wiem po co w ogóle takie aluzje.

11

Mirosławski jest ślepy

9

Paradoks Barcelony polega na tym, że ma trzech fantastycznych strzelców, czyli MSN, a brakuje jej zawodników, którzy będą im piłki dogrywać.

11

Mnie to tylko zastanawia po co nam w drużynie trzech tak fantastycznych strzelców jak MSN, skoro mają cofać się do rozegrania.

1

Niestety, ale nuda.

0

Przydałby się Mathieu w tym momencie :)

0

Przecież Busquets uderzył w piłkę.

2

A co to moja wina, że jesteś tak bardzo spięty? :)
Bez spiny, to tylko mecz.

3

Na rozluźnienie przed El Clasico.
Zauważyliście, że coraz więcej drużyn gra trójką obrońców? :)

0

Dla Agaty warto :)

1

Agata z Nieprzygotowanych :)

4

Żaden bełkot. Z perspektywy osoby wierzącej śmierć na ziemi jest kolejnym etapem w drodze do życia wiecznego.
Ogromnym minusem jest oczywiście to, że przychodzi niespodziewanie, chociaż z psychologicznego punktu widzenia, nigdy nie ma dobrego momentu.
Gdybym nie wierzył w życie pozagrobowe, to byłby dla mnie dramat, ponieważ byłoby to bezpowrotne odejście unikalnych jednostek.
Ale jestem człowiekiem wierzącym, a nie ateistą.

3

Nigdzie nie napisałem, że życzyłbym komukolwiek śmierci. Ale jako człowiek wierzący nie rozpaczam. Gdybym był ateistą, to wówczas rozpaczanie byłoby czymś logicznym.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?