12

Wiem, że każdy jest mega zdenerwowany po porażce z Realem, ale spójrzcie na to zupełnie z innej strony (Uwaga!)
Wyobraźcie sobie taki scenariusz, że zawodnicy mimo zmęczenia po reprezentacji wychodzą na 100%, dają z siebie wszystko i znowu pokonujemy Real Madryt 4:0.
Mielibyśmy wciąż 9 punktów przewagi nad Atletico i 13 na Realem Madryt.
Potem przychodzi we wtorek spotkanie z Atletico Madryt i zmęczeni przegrywamy przed własną publicznością 0:1. Na Vicente Calderon bezbramkowo remisujemy i w ostatecznym rozrachunku odpadamy z Ligi Mistrzów. W międzyczasie po raz kolejny tracimy punkty na wyjeździe z Realem Sociedad.
Tak naprawdę mimo, iż mielibyśmy wysoką przewagę w Primera Division, to skończyłby się dla nas sezon, bo mimo wszystko celem jest obrona trypletu.
Przypominam, że w rewanżu z Bayernem Monachium, który nie miał większego znaczenia zagraliśmy bardzo przeciętnie. O ile w pierwszej połowie dobrze, o tyle w drugiej rywal po prostu nas zdominował. W starciu z Realem Madryt po prostu zabrakło nam szczęścia.
Czy ktoś po zdobyciu trypletu wspominał, że przegraliśmy z Bayernem Monachium? Czy ktoś przede wszystkim wspominał styl w jakim tamto spotkanie przegraliśmy?
Napiszę w ten sposób, żeby było jasne. Jeżeli zawodnicy przejdą w dwumeczu Atletico, w międzyczasie przełamią klątwę na Anoeta, a koniec końców zdobędą tryplet, to będę miał tą porażkę w ogromnym poważaniu.
"Bądź gotów przegrać bitwę, żeby wygrać wojnę" - H. Jackson Brown, Jr.

0

Mam nadzieję, że ten mecz uświadomi wszystkim jak bardzo ważny jest Ivan Rakitić. Chorwat zszedł w meczu z Deportivo La Coruna, rywal doprowadził do remis. Chorwat zszedł w meczu z Realem Madryt, rywal zwyciężył.

7

Odbija się po raz kolejny w sezonie to, że gramy ekonomicznie, gdy prowadzimy.
Prowadziliśmy 1:0 z Valencią na Mestalla, pozwoliliśmy sobie na remis. Prowadziliśmy 2:0 z Deportivo La Coruna, pozwoliliśmy sobie na remis. Prowadziliśmy 1:0 z Romą, pozwoliliśmy sobie na remis. Prowadziliśmy 2:0 z Villarreal, pozwoliliśmy sobie na remis. Prowadziliśmy z Realem 1:0, pozwoliliśmy sobie na porażkę.
Sezon jest długi, ale Barca sobie nie może pozwalać już na większe lekceważenie przeciwnika. Zwróćcie uwagę, że za każdym razem spuszczaliśmy z tonu.

0

Jak człowiek ochłonął, to już spokojnie podchodzę do tego meczu.
Spotkanie oczywiście było do wygrania, ale zabrakło pełnej mobilizacji, skuteczności, jak i szczęścia. Oczywiście można się czepiać, że już w pierwszej połowie Real Madryt powinien grać w dziesiątkę, po tym jak arbiter nie odgwizdał oczywistego faulu na Lionelu Messim. Na początku drugiej części meczu również arbiter miał obowiązek wyrzucić Hiszpana, ale to już historia.
Mam nadzieję, że ta porażka podziała motywująco na zespół, chociaż gołym okiem widać już zmęczenie. Luis Enrique nie bez powodu nalegał na pozyskanie Nolito.

5

Powiem tak. Jakby Barca dawała z siebie wszystko i przegrała, to bym to przełknął. Ale oni jak zwykle kurwa muszą się oszczędzać. I to w takim meczu! Obejrzyjcie tylko jak grali po stracie gola. Wcale im nie zależało!

0

Doliczony czas gry wyglądał tak jakby wcale nie zależało im na remisie.

1

To jest kurwa dramat...

0

Ja pierdolę, co oni grają!?

0

Co za celowniku, ja p.......

0

Już dawno nie powinno go być na boisku!

1

To jest żółta kartka, a w konsekwencji czerwona

50

Arbiter nie podyktował faulu na Messim, bo to oznaczałoby, że musiałby wyrzucić Sergio Ramosa. Za coś jednak Florek płaci :)

0

Zapewne kibic Realu Madryt. Tacy w większości nie mają za grosz obiektywizmu. Po prostu kompleksy :)

0

Nie odgwizdał karnego, żółta kartka dla Suareza z dupy.

0

Co ten Suarez zrobił?

0

Co ten debil gada? Przecież Bale był na spalonym! Ślepy?

0

Za 4,8 miliona funtów przy takich statystykach, to jednak chyba nie jest przereklamowany :)

1

Znakomity interes FC Porto.
"The Sun" poinformował, że "Smoki" za 4,8 miliona funtów wykupią po sezonie wypożyczonego Miguela Layuna z Watford FC.
Według informacji podawanych na transfermarkt, w bieżącym sezonie wystąpił łącznie w 40. meczach, w których zdobył 5 bramek i zanotował aż 18 asyst.
To mogłaby być znakomita alternatywa dla Adriano.
Nominalnie lewy defensor, który może zagrać także po prawej stronie.

0

Wczoraj SPORT informował o zainteresowaniu Marcosem Rojo ze strony Barcelony. Moim zdaniem dobra alternatywa dla Adriano, który może odejść już latem. Ponadto kwota transferu wyniosłaby 12 milionów euro>
Argentyńczyk może występować zarówno na boku, jak i środku obrony.

0

Na dzień dzisiejszy proponowałbym mu Celtę Vigo albo Villarreal.
Jeśli Valencię po sezonie obejmie Paco Jemez, to byłby to niezwykle interesujący kierunek dla chorwackiego zawodnika.

1

Na pierwszy rzut oka jest to fatalna decyzja, bo jest to bardzo solidny fachowiec, pod warunkiem, że zaczyna spotkania od pierwszych minut.
Z drugiej strony może to być dobra okazja dla Thomasa Vermaelena oraz Marca Bartry. Ten pierwszy do momentu aż doznał kontuzji na początku sezonu był naszym najlepszym defensorem. Z kolei nasz wychowanek zawsze zostawia serca na boisku i miejmy nadzieję, że uda mu się podążyć ścieżką Sergi Roberto.

0

Mam nadzieję, że to tylko zasłona dymna

0

Dlatego uważam, że na EURO powinien mieć miejsce na ławce rezerwowych. A nawet może nie powinien dostać powołania, biorąc pod uwagę, że mógłby popsuć atmosferę.

4

Stosowny komentarz :)

4

Reprezentacja Anglii ma ten sam problem, co reprezentacja Hiszpanii. Żeby osiągnąć sukces "La Furia Roja" musiała pozbyć się Raula Gonzaleza. W przypadku Anglików muszą pozbyć się Wayne'a Rooneya. W tej chwili mają świetny zespół, a gwiazdor Manchesteru United nie pasuje do tej układanki.

7

Przejrzałem wszystkie komentarze w tym temacie i mam wrażenie, że użytkownik destro jest zapatrzony w MATS-a. To bardzo dobry bramkarz, ale na chwilę obecną lepszym zawodnikiem jest Claudio Bravo, czy komuś się to podoba, czy nie (a takich tutaj nie brakuje). Niemiec dostał szansę na początku sezonu, ale jej nie wykorzystał, koniec-kropka.
Niewykluczone, że Chilijczyk będzie taki poziom utrzymywał jeszcze przez kilka lat. Wszystko wskazuje na to, że należy do grupy zawodników, którzy są jak wino. Im starsi, tym lepsi. Pożyjemy, zobaczymy.
Nikt nie umniejsza umiejętności MATS-owi, ale na dzień dzisiejszy numerem jeden jest Claudio Bravo. Do przyszłego sezonu jeszcze wiele może się wydarzyć.
Cenię ambicję Niemca, ale żaden zawodnik nie jest większy od klubu.

0

To, że masz na jego punkcie obsesję, to nic na to nie poradzę. Można to wywnioskować z Twoich wszystkich wypowiedzi w tym temacie.
Prawda jest taka, że na początku sezonu MATS nie błyszczał formą, ale niektóry po prostu nie są w stanie tego zaakceptować.

2

Nikt nie jest większy od klubu!
Rozumiem aspiracje MATS-a, ale podczas presezonu będzie musiał udowodnić, że to on bardziej zasługuje na miejsce w pierwszej jedenastce niż Claudio Bravo.
W pierwszym sezonie wypadł przez kontuzję. W tym przez swoje słabe występy.
Do trzech razy sztuka :)

4

- Cruyff był potężny z potężnymi. Albo jesteś taki jak on, albo nie możesz tego zmienić. Ja nie byłbym w stanie zrobić tego, co on zrobił w Barcelonie. Zmienić wszystko. On robił to wszystko. Aby robić takie zmiany taktyczne lub futbolowe, musisz być osobą, która swoim charakterem potrafi podporządkować sobie resztę - tymi słowami Guardiola wyjaśnił dlaczego nie udało mu się dokonać prawdziwej rewolucji w Bayernie. Moim zdaniem i tak odwalił tam kawał dobrej roboty.

0

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?