0

Komentarz usunięty

11

Osobiście przyznam, że chciałbym uniknąć tych zespołów w ćwierćfinale:
PSG, Bayern/Juventus, Atletico
Z tymi drużynami można stoczyć bój:
Real, Manchester City
Z kolei na jedną z tych drużyn chciałbym trafić:
Benfica, Wolfsburg.
Wpływ na to ma fakt oczywiście, że po przerwie reprezentacyjnej czekają nas takie mecze: Real Madryt/pierwszy ćwierćfinał LM/Real Sociedad/rewanż w LM/Valencia. Dlatego wolałbym trafić na potencjalnie słabszego rywala.

1

Real Madryt musi się nauczyć po prostu rozkładać siły. Mają tendencję do tego, że potrafią wygrywać wysoko mecze, które są już wygrane i mocno się spinają do ostatnich minut. W ostatecznym rozrachunku nie przynosi to efektów w postaci pucharów. Dla nas to lepiej. Wolę, żeby Real raz wygrał 7:1, czy 10:0, a potem stracił punkty :)

0

Co zrobił ten Neymar???

1

Chyba nie liczyliście, że zespół, który stracił szesnaście bramek w fazie grupowej sprawi niespodziankę i wyeliminuje Real Madryt? :)

3

Tottenham ma znakomitą pakę, która wciąż jest bardzo młoda. Latem na pewno się wzmocnią i będą niezwykle groźni nie tylko w Premier League, ale także w Lidze Mistrzów. Ponadto grają teraz najładniejszy futbol na Wyspach :)

0

Podwyżki mogą się pojawiać, tylko pod warunkiem, że klub będzie zarabiał coraz więcej. Nie można dawać zawodnikowi podwyżki tylko dlatego, że gra lepiej, jeśli to może wpłynąć na sytuację finansową klubu. Takie podwyżki muszą się pojawiać w odpowiednim momencie, a nie wydaje mi się, aby taki właśnie miał miejsce.

0

Nie piszcie o tym Douglasie, bo to już nie ten czas, kiedy Chińczycy kupują piłkarski szrot albo emerytów. Chcą stworzyć najsilniejszą ligę na świecie, więc będą składać oferty tylko za najlepszych zawodników.

0

To nie Chiny wygrają. To Europa przegrywa. Ludzie muszą zrozumieć, że gospodarka oddziałuje na wszystkie dziedziny życia, w tym także na sport.
W Chinach już dawno ludzie nie pracują za miskę ryżu, a zarobki są wyższe niż w Polsce. W ciągu 5-10 lat pod tym kątem powinni dogonić Europę, więc nic dziwnego, że zdominują futbol, a może także inne dziedziny :)

0

Dlaczego Chiny mogą sobie pozwolić na tak wielkie transfery? Bo mają silną gospodarkę. Tam jakby wybudowano stadiony o pojemności 100 tysięcy, to bez problemu byłyby zapełniane, przy cenach za wejściówki jak w Europie.
Z kolei w Polsce sytuacja piłki nożnej jest fatalna, bo fatalna jest sytuacja ekonomiczna większości Polaków. Poziom polskiego futbolu nigdy nie dorówna zachodnim klubom, jeśli dalej będziemy państwem kolonialnym.

2

Zrozumcie, że dla takich firm nie jest ważne, czy jesteśmy najlepszą drużyną na świecie, tylko ile mogą zarobić na takiej inwestycji. Na pewno sukcesy sportowe pomagają, ale nie ma co się oszukiwać, że w obecnej sytuacji na świecie (rynek wszedł w fazę bessy) byłoby najlepiej jak najszybciej podpisać kontrakt z Pepsi, czy też Nike.

3

Nie przepadam za Chelsea Londyn, ale kibicuję im w starciu z Manchesterem United, bo jeśli "Czerwone Diabły" przegrają, to będą mieli 7 punktów straty do TOP4.
Miło byłoby zobaczyć w przyszłej edycji Ligi Mistrzów Leicester City oraz Tottenham Hotspur :)

0

Co do Neymara, to trzeba się cieszyć, że nie powołuje się na zainteresowanie, któregoś z chińskich klubów, bo nagle pojawiłaby się informacja, że może dostać 50 milionów euro netto za sezon i wtedy byłby kłopot :)

0

To nie chodzi o to, że jest słaby. Po prostu te czynniki powodują, że w najbliższym czasie nie trafi do Chin. Chyba, że dojdzie do zmian, to wtedy szanse będą spore :)

0

Barca nie dość, że musi znaleźć sponsora, który zapewni jej 70 milionów euro za sezon za koszulkę, to na dodatek w najbliższym czasie powinna podpisać nowy kontrakt z Nike, opiewający na przynajmniej 100 milionów euro.
Im szybciej, tym lepiej. Nie wiem, co za barany tam pracują, biorąc pod uwagę fakt, że zaczęła się bessa, a w kuluarach mówi się o podobnym kryzysie jak ten z 1929 roku.

2

Czytam komentarze odnośnie tego, że ktoś liczy, iż Chińczycy wezmą od Barcelony Douglasa. Zastanawiam kto pisze takie głupoty?
Po pierwsze obowiązuje tam limit czterech zawodników spoza Azji.
Po drugie, Chińczycy planują ściągać tylko najlepszych zawodników, dzięki którym ich rodzimi gracze wejdą na wyższy poziom.
Chociaż już teraz spekuluje się, że ten limit może wzrosnąć, bo aspiracją jest stworzenie najsilniejszej ligi na świecie.
Wyobraźcie sobie tylko, że co tydzień chińską ekstraklasę będzie oglądało kilkaset milionów osób w samych Chinach, a koło 2 miliardów w samej Azji. Perspektywa niesamowita :)

0

Dlatego chcę przede wszystkim Mustafiego, Adriana Marina oraz Denisa Suareza. Przecież wyraźnie napisałem, że żaden zawodnik w kwiecie wieku nie przyjdzie do Barcy, żeby siedzieć na ławce rezerwowych :)

2

Nie ma co się spinać na jakieś pogromy, bo to nikomu nie jest potrzebne. Najważniejsze są zwycięstwa i nie ma znaczenia, czy to będzie 1:0, czy 6:0. Przed Barcą naprawdę trudne tygodnie i nie ma co się spinać. Efektem nie są pojedyncze wyniki, tylko trofea na koniec sezonu. Należy to zapamiętać!

0

Tak, ale z opcją pierwokupu oczywiście, co zaznaczyłem w stosunku do takich graczy jak Bartra, Sandro, czy Samper.

0

Możliwe, że odejdzie za 12 milionów euro, ale biorę pod uwagę fakt, że Barca nie sprzedaje swoich zawodników, za jakieś ogromne pieniądze. Nawet jeśli udałoby się zarobić na Sandro 12 milionów euro, czy 15 milionów euro na Bartrze, to nadwyżkę zawsze można lepiej spożytkować.
Ponadto jakby Barca sprzedała Sandro za 5 milionów euro, to kwota wykupu byłaby niższa, a chłopak mimo wszystko ma potencjał.
Co do Dybali, wątpię, żeby chciał być rezerwowym. Ponadto jego transfer kosztowałby nawet 80 milionów euro.

0

Co sądzicie o takiej kadrze Barcy na przyszły sezon, biorąc pod uwagę fakt, że trzeba odmłodzić kadrę, przygotować nowy kontrakt dla Neymara, wyższa tygodniówka dla Messiego, odejście Marca Bartry(brakuje mu regularnych występów)?

-------------------------------Bravo/MATS/Masip------------------------------------
Alves/Vidal--Pique/Mascherano-Mustafi/Mathieu/Verma-Alba/Marin
---------Rakitić/Turan----Busquets/Roberto-----Iniesta/D.Suarez----
--------Messi/Rafinha----L.Suarez/Munir------Neymar/Nolito------

Transfers in: Shkodran Mustafi (35 mln euro), Adrian Marin (15 mln euro), D. Suarez (3 mln euro) Nolito (18 mln euro podatek 50%). Łącznie daje to kwotę 80 milionów euro).

Transfers out: Bartra (10 mln euro), Samper (10 mln euro), Sandro (5 mln euro) opcje wykupu zawodników, Adriano (5 mln euro), Douglas (2 mln euro. Daje to kwotę 32 milionów euro.

Halilovicia wypożyczyć do silniejszego klubu niż Sporting.

W sumie klub musiałby przeznaczyć na transfery 48 milionów euro.

Podobno na transfery Bartomeu ma przeznaczyć 60 milionów euro, tak więc Barca mogłaby ewentualnie sprzedać Vermaelena za około 7 milionów euro, dołożyć 12 milionów euro i kupić lepszego stopera.

Kolejna możliwość to taka, że zamiast Nolito, na którego trzeba wyłożyć łącznie 27 milionów euro, można byłoby dołożyć te 12 milionów euro i kupić środkowego pomocnika. Wtedy częściej w linii ataku mógłby występować Turan, D. Suarez, czy Rafinha.

Nie liczyłbym raczej na to, że jakiś napastnik/skrzydłowy w kwiecie wieku przeniesie się do Barcy, aby siedzieć na ławce. Kontuzje na pewno będą, a wszechstronni gracze (Turan, Rafinha, D. Suarez, czy nawet Roberto) mogliby grać w linii ataku.

2

To jest tzw. bańka startupowa.
Najciekawsze w tym jest to, że ludzie, którzy wprowadzali te spółki na giełdę, zarobili na ich przewartościowaniu miliardy. Teraz Ci sami ludzie grają na ich spadki :)
Np. taki Twitter od 9 lat leci ciągle na stratach :)

2

Utopia. Mark Zuckerberg nie posiada nawet takich pieniędzy. Problem polega na tym, że akcje facebooka (które posiada) są wartę kupę forsy. Inny problem, że jest to bańka, bo według wskaźnika P/E są przewartościowane aż 95 razy.
Nie wiem, czy wiecie, że ludzie w Dolinie Krzemowej nie dokładają się do PKB, bo ich praca w większości nie przynosi zysków :)

8

Ivan Rakitić - Moim zdaniem najlepszy zawodnik tego spotkania. Chorwat nie tylko mądrze rozgrywał piłkę, to jak zawsze dawał wiele w defensywie. Ponadto miał udział przy wyrównującej bramce.
Sergi Roberto - Dobre zawody Katalończyka, który walczył na boisku i kilkukrotnie popisał się świetnymi zagraniami. Mecz na plus.
Lionel Messi - Brakowało mu pewności siebie. Wydawałoby się, że nie chciał zbyt długo utrzymywać się przy piłce. Ponadto partnerzy niespecjalnie dogrywali mu piłki. Na plus asysta.
Neymar - Dużo rajdów, z których nie było wiele pożytku. Często nie widział lepiej ustawionych partnerów. Zagrał pod siebie. Na plus piękna bramka.
Luis Suarez - Sporo błędów, piłka mu się nie kleiła, ale zrobił to co do niego należy, czyli zdobył gola. Mimo wszystko nie był w pełni formy.
Sergio Busquets - Po jego wejścia Barca włączyła trybik, dzięki któremu zagrała dobrą końcówkę, na przestrzeni przeciętnego spotkania.

4

Moja ocena poszczególnych zawodników.
Ter Stegen - może mógł zrobić ciut więcej, ale tylko mógł. Bramka padła po błędzie defensorów. Ogólnie rzecz biorąc dobre zawody.
Dani Alves - Brazylijczyk czasami gubił głowę i zdarzały mu się niecelne zagrania. Na plus asysta oraz interwencja po błędzie Mascherano. Poza tym występ przeciętny.
Gerard Pique - Najpewniejszy punkt naszej defensywy. Kilkukrotnie ratował obronę, może pochwalić się dobrymi przerzutami oraz oczywiście bramką.
Thomas Vermaelen - nieuznany gol, ponadto stracona bramka, przy której mógł się lepiej zachować. Starał się chłop, ale brakuje mu pewności siebie i popełniał błędy.
Jeremy Mathieu - w pierwszej połowie zgubił Inakiego Williamsa, który zdobył gola. Druga połowa znacznie lepsza.
Javier Mascherano - Kolejny mecz, który udowodnił, że na pozycji pivota może tylko czyścić buty Busiemu. Nie był ostoją, z kolei na stoperze popełnił błąd, który mógł skończyć się bramką. Na plus wiele wślizgów.

1

A ja mam czasami wrażenie, że niektórzy są kibicami Neymara, pisząc takie rzeczy :)

0

Cieszy zwycięstwo i awans do półfinału, ale to było słabe spotkanie w wykonaniu Barcy. Zanotowaliśmy ponad 60 strat, z czego sam Neymar aż 16. Brazylijczyk moim zdaniem zbyt często próbuje rajdów i nie zawsze kończy się to z dobrym skutkiem.
Nie był to też wielki mecz Messiego, do którego o dziwo partnerzy nie zagrywali zbyt wiele piłek. Suarez walczył jak zawsze, ale to nie było to do czego nas przyzwyczaił.
Jak dla mnie najlepiej w tym meczu spisali się Ivan Rakitić oraz Sergio Roberto.

5

Moim zdaniem informacje o tym, że Barca dokona latem czterech transferów są bardzo prawdopodobne i moim w ten sposób może wyglądać kadra w następnym sezonie. Patrzę z perspektywy dnia dzisiejszego(sic!)

------------------------------Bravo/MATS/Masip-----------------------------------

Alves/Vidal-----Pique/Mathieu---Mustafi/Masche/Verma--Alba/Marin

-----------Rakitić/Roberto-------Busquets/Rabiot-----Iniesta/Turan------

------------Messi/Rafinha--------Suarez/Munir------Neymar/D.Suarez-----

Barca na transfery wydałaby 78 milionów euro Mustafi (35 milionów euro), Marin (10 milionów euro), Rabiot (25 milionów euro), D. Suarez (3 miliony euro).

Pozyskanie Pogby to koszt 100 milionów euro, z kolei za Aymerica Laporte trzeba zapłacić 42 miliony euro odstępnego podatek, który wynosi połowę kwoty. Razem daje to ponad 160 baniek=niemożliwe.

PSG nie odda nam Verrattiego, ale jakieś szanse są na Rabiota.

Ponadto Messi ma dostać podwyżkę, a Ney czeka na nowy kontrakt.

Z klubem pożegnaliby się: Bartra (10 milionów euro), Adriano (5 milionów euro), Sandro (5 milionów euro), Samper (10 milionów euro). Łącznie zarobilibyśmy około 30 milionów euro ( /- 5 milionów euro).

Trójka naszych wychowanków sprzedana oczywiście z opcją pierwokupu. Jeśli chodzi o Alena Halilovicia, to myślę, że tym razem trafi na wypożyczenie do jakiegoś silniejszego klubu z PD niż Sporting.

Myślę, że pozyskiwanie typowych następców dla MSN, nie ma sensu, z czego zdają sobie sprawę w Barcie, bo w takiej układance zawsze w ataku mogliby przecież grać Rafinha, D. Suarez, Turan, czy nawet Roberto. Dobrze wiemy, że będą urazy, dlatego tutaj wszechstronność będzie kluczowa.

0

Antonio Sanabria to potencjalny następca Luisa Suareza. Za 3-4 lata pozyskanie Paragwajczyka będzie w sam raz :)

3

Co sądzicie o pomyśle stworzenia nowych, elitarnych rozgrywek?
Z jednej strony brzmi to ciekawie, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę, że to nie będzie projekt dla małych i średnich klubów, to niszczy podstawą zasadę w sporcie, którą jest konkurencja.
Dla mnie osobiście Barcelona, Real, Bayern, czy ogółem liga włoska same są sobie winne.
1. Zarówno Barca, jak i Real myślały krótkoterminowo, zarabiając kupę forsy z praw telewizyjnych. To spowodowało, że liga nie jest tak atrakcyjna, chociaż powoli wychodzi na właściwe tory.
2. W Niemczech dzielą się sprawiedliwie dochodami, ale Bayern Monachium popełnił błąd, rozkupując najlepsze kluby niemieckie. Przecież taka Borussia Dortmund, VfL Wolfsburg mogłyby być równorzędnymi rywalami dla Bawarczyków.
3. Liga włoska straciła na jakości z dwóch powodów: pierwszym są przestarzałe stadiony, które już dawno powinny zostać zmodernizowane. A kolejny to taki, że takie kluby jak AC Milan, Inter, Roma, czy Juve (przed aferą) opierały swoją kadrę na starych zawodnikach. Tamci w końcu przestali błyszczeć, a zabrakło pieniędzy na nowych.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?