0

@pacior95 Alba właśnie wypadł na miesiąc więc może szansa na ogrywanie Balde się otworzyła? Obok Pique niech się ogrywają Garcia z Araujo na zmianę, a w przyszłym sezonie mogą być podstawową parą stoperów. Luuk to wiadomo, że miał być uzupełnieniem składu i mam nadzieję, że tu się nic nie zmieni

1

@pacior95 Ależ jak najbardziej stawiajmy na młodych. Tylko wprowadzając ich sukcesywnie a nie wszystkich na raz. Oni muszą mieć oparcie w poważniejszych zawodnikach. Od kilku lat za głupotę uważałem trzymanie młodych chłopaków przez 90% sezonu na ławce lub trybunach, a później zdziwienie, że się nie rozwinęli. Teraz musimy niestety z musu przyspieszać cały proces ale powinno się w każdym meczu wystawiać 2-3 młodych chłopaków i oswajać ich z presją. Tym sposobem już w tym sezonie będzie z tego wiele pozytywnego

3

@pacior95 Tak - Guardiola postawił na młodych. Tylko przypomnij sobie skład. W obronie miał Puyola, Abidala i Daniego Alvesa - jedynym wprowadzonym młodym był Pique, który w dodatku rotował z Marquezem. W drugiej linii stopniowo wprowadzał do rotacji z Yaya Toure młodego Sergio Busquetsa, a poza tym był Xavi, Iniesta, Keita. A w ataku już hasał Messi, na szpicy Eto, a drugie skrzydło obstawiał Henry. Dopiero w kolejnym sezonie wprowadzany był Pedro kosztem Henry'ego. Porównanie więc kompletnie chybione bo finalnie rozmawiamy o wprowadzonych na stałe 3 zawodnikach ze szkółki bo reszta to były epizody (Jeffren, Cuenca, Montoya - sorry, ale nie były to nazwiska które stanowiły o sile Barcy przez lata). Dziś Koeman ma w ataku Depaya i de Jonga i z całym szacunkiem ale za Eto to oni mogli piłki po treningu nosić. Młodzi zawodnicy to oczywiście nasza przyszłość i nie mamy wyjścia - trzeba na nich stawiać. Ale jak mi ktoś będzie próbował wmówić, że jedenastka w której będą jednocześnie Balde, Dest, Pedri, Gavi, Nico, Garcia i Demir ukłuje obecny Bayern to chyba zna piłkę wyłącznie z FIFA Menager.
Nie twierdzę, że Koeman zrobił wszystko co mógł - jak pisałem w innym wątku taktycznie mecze z poważnymi przeciwnikami go zjadają. Pewnie lepszy trener więcej by z tej drużyny wycisnął. Tylko który lepszy jest obecnie dostępny na rynku? Bo na mój gust co najwyżej można myśleć o Martinezie (z Belgi) i Conte (ale to nie wiem czy by u nas zagrało). Poza tym nie wierzę, że Klopp czy Nagelsman zostawią dotychczasowe kluby

2

Niestety kolejny raz zawiódł w meczu z poważnym przeciwnikiem. Póki co jego Barca charakteryzuje się niezdolnością do pokonania kogokolwiek poważnego. Oczywiście uwzględniam wszystkie kontuzje itd. ale jednak nie sposób nie zauważyć braku ciekawych rozwiązań taktycznych które mogłyby zaskoczyć dobre drużyny. W zeszłym sezonie nawet Ziozou zjadł go taktycznie. Nie było kim grać i to jest jasne, ale nie chodzi o samo wpuszczenie na boisko młodzieży - chodzi o to by dać im grać . Może i wynik byłby wyższy, ale z drugiej strony może coś by z przodu wykreowali?

11

Możemy zaklinać rzeczywistość ale trafna diagnoza. Niestety, ale w Niemczech myśleli długofalowo o klubie, a u nas Barto myślał jak rozpieprzyć klub. Tak - Bayern jest dziś faworytem. Tak - Barca nie jest w pełni formy bo w zasadzie mentalnie decyzje i wstrząsy rozbijały klub do ostatnich minut sierpnia. Można to poukładać i na koniec sezonu możemy mieć powody do radości ale dziś w pełni formy nie jesteśmy. Na szczęście nawet ewentualna porażka dziś nie wpływa na przebieg sezonu i szansę na zdobycie czegokolwiek - europejskie puchary zaczynają się wiosną więc forma we wrześniu o niczym nie świadczy

0

Nie wiem co dziwnego niektórzy widzą w przedłużaniu kontraktu z jednoczesnym dopuszczaniem sprzedaży zawodnika w kolejnym okienku. Plotki oczywiście traktuję z przymrużeniem oka ale gdyby nawet taka wymiana przeszła z dopłatą 50 mln (nie wiem skąd je mamy wziąć) to mamy deal stulecia. Swoją drogą to czy dobrze rozumiem, że w zasadzie jedyna licytacja w przyszłym roku to ta polegająca na propozycjach warunków dla Norwego? Bo jeśli dobrze czytam, to ktokolwiek da 75 mln to Borussia nie ma nic do gadania

0

Niezależnie od finału tej historii, który dopiero przed nami, mnie najbardziej rozwala, że daliśmy 120 mln na zawodnika przereklamowanego i zadufanego w sobie do dublowania pozycji Leo, a szkoda nam było 8 mln (pewnie stanęłoby na 5 mln + zmienne) na gracza z perspektywami. Barto chłopie, ty to masz szósty zmysł w biznesie i piłce

0

Nie każdy myśli co chce ale cieszę się, że go nie ma w Barcelonie. Nigdy tu nie pasował, nie sprawdził się na boisku i teraz gada banialuki. Może znów jakaś metafora o stole Antoine?

4

Zgadzam się, że postąpiono z nim fatalnie. Jasne dla wszystkich było, że jaki by nie był to i tak da drużynie więcej niż Pjanic, który dostał numer a 24 godziny później już go nie było

1

Przy ograniczonych środkach na transfery uważam, że to jest transfer do przeprowadzenia. Jeśli miałbym wskazać jeden cel gotówkowy na lato to albo Gaya albo jakiś napastnik - taki który ciągnie zespół. Nie sądzę byśmy mogli sobie pozwolić na coś więcej, a i z powyższym będzie ciężko

2

Szkoda, że lekarze klubowi nie określają jeszcze w listopadzie którego roku mają wrócić... Pozytywnie oceniałem transfer Sergio jako uzupełnienie składu ale jakim cudem on przeszedł testy medyczne skoro jeszcze na boisku się nie pojawił, a z pierwotnie planowanego powrotu na przełomie września i października mamy się cieszyć z perspektyw listopadowych... Chyba rzeczywiście kupili go, żeby na kozetce Dembele miał z kim pogadać

1

@Avada Kedavra dokładnie, a każdy z nich taką miłość do klubu deklarował...

0

Ja osobiście nie płaczę po którymkolwiek z nich. Jeśli mamy opierać budowanie nadziei na LM na graczach którzy walczą o skład w Romie lub Brighton to znaczy, że żartujemy z określaniem celów. Ani Roma ani Brighton przez najbliższe 10 lat nawet wokół finału LM się nie zakręcą więc naprawdę nie ma co płakać. Olmo gdyby nie odszedł do Chorwacji, to dziś nie grałby w RB. Do tego jak na mój gust to pozycja na boisku bliźniaczo podobna do Messiego, pod lewe skrzydło do niedawna mieliśmy Neymara - serio miał z którymś z nich walczyć o skład?! Nawet dziś dyskutowałby czy to gracz mogący robić różnicę w meczach z PSG/ City/ Chelsea czy Realem - mogę się mylić ale uważam, że na dziś to jeszcze nie ten format zawodnika. No i na koniec Alena - gość, który w Barcelonie nie zagrał niczego ciekawego miałby być następcą Xaviego i wygryźć ze składu Franka albo Pedriego... Nie żartujmy bo ten poziom dowcipu jest niesmaczny. Gość rozgrywa w Getafe - GETAFE. Z całym szacunkiem dla tego klubu ale to jednak nie jest zespół do którego równamy (lub chcemy równać po wyjściu z kryzysu). Wydaje się, że w kilku rocznikach popełniliśmy błędy na etapie szkolenia, czegoś zabrakło, może poziom talentu przeceniony - nie wiem, ale dziś wchodzący do składu wyglądają jednak lepiej. Z gości którzy odeszli bez poważnej szansy na dziś chyba żal mi wyłącznie Grimaldo i odrobinę Adama Traore. Nawet po Moribie nie płaczę bo jednak charakterem to on pasuje do Bartomeu a nie do Barcelony...

3

Nam na boisku był zbędny - od początku niczego nie dawał. Finansowo - drenował budżet. Transfer który nigdy nie powinien dojść do skutku. Choć nie lubię Cerezo to ma rację - każdy jest z transferu usatysfakcjonowany. Piłkarz - bo wraca do miejsca gdzie dobrze się czuje. Atletico - bo mają naprawdę mocną pakę. My - bo pozbyliśmy się balastu finansowego i gościa, który w praktyce niczego nam na boisku nie dawał. Szkoda, że na całym dealu piłkarsko nie zyskujemy, a jeszcze wzmocniliśmy konkurencję

0

@fifek O Suarezie nie będę dyskutował ale jeśli przywołujemy Grieza to pytanie brzmi ile by strzelił pozostając w Barcelonie. Bo że liderem bym tylko w swojej głowie to zostawię z boku, ale on mając za partnera w ataku Leo kręcił się wokół 15 bramek z pensją na poziomie 40 mln EURO za sezon. Jeśli Luuk strzeli ok. 10 bramek ze swoją pensją to uważam, że na wymianie stratni nie jesteśmy. Gość to typ zawodnika na którego w czasach trio Neymar-Messi-Suarez byśmy nawet nie spojrzeli, ale dziś mamy inne realia. Jeśli zatem już tu jest to trzeymajmy za gościa kciuki bo jego sukces będzie radością dla kibiców klubu. Poza tym obiektywnie - to od co najmniej 2-3 lat brakowało nam takiego typowego snajpera do wykańczania akcji czy strącania do bramki tych wszystkich wrzutek. Luuk powinien w części ten problem rozwiązać

1

Rzeczywiście teraz czas spokojnie popracować nad przedłużeniem kontraktów Ansu, Dembele i Pedriego. Ansu i Pedri pokazali już że można na nich budować przyszłość. Dembele szkoda stracić za darmo bo sportowo to co najwyżej może być miłym zaskoczeniem - osobiście wielkich nadziei nie mam. Jak będzie miał jednak podpisany kontrakt to nawet po sezonie jest kartą przetargową do sprzedaży. Jeszcze gdyby udało się pozbyć Pjanica i Langleta...

0

@vincentPL Jest kłamstwo zwyczajne, wielkie kłamstwo i statystyka. Jeśli zakładasz, że oddając Messiego będziemy tworzyli o 70% sytuacji mniej, to osobiście stawiam, że pod koniec sezonu będziesz jednak zaskoczony. 90% koszulek i 30-40% kibiców? Widziałem jako rodził się Dream Team Cruyffa i jak upadał, widziałem walenie głową w mur w LM z Kluivertem i Rivaldo, płakałem jak odchodził Ronaldinho. Ale wszystkie te momenty miały jedną cechę wspólną - kończył się jeden cykl i zaczynał następny. Czasem lepszy, czasem gorszy ale jak się zaczyna to jest dreszcz emocji - nigdy nie jest wiadomo jaki będzie. W pierwszej kadencji LAporty przyszedł Ronnie i odmienił wszystko - pociągnął za sobą wychowanków i rozkochał kibiców. Może Fati przejmie po Messim nie tylko nr na koszulce? Dajmy chłopakom szansę

4

Ciekawy moment Barcy przeżywamy. Z jednej strony jak patrzymy na okienko (już trochę z chłodną głową bo wczoraj się gotowałem) to kibel straszny - odszedł Messi, odszedł Griezmann, do tego został Pjanic, Roberto, Neto, Umtiti i Langlet. Z drugiej jak sobie myślę to chyba zbyt optymistycznie podchodziłem, że wszystko w jednym okienku da się załatwić. A w sumie trochę sprzątnięto syf pozostawiony przez poprzedników. Jakby nie patrzeć trochę w tym okienku zarobiliśmy, a jeszcze zaklepaliśmy przychody z transferów w kolejnym okienku. Pozbyliśmy się głównie gości, którzy i tak nie stanowili o sile drużyny. Jakby nie patrzeć Firpo, Emerson czy Trincao nie ciągnęli tej drużyny. Rokujący na mój gust może się okazać Portugalczyk ale jego póki co nie straciliśmy. Odszedł Messi i to szkoda jakby nie patrzeć. Z drugiej strony to wcale nie znaczy, że jako zespół musimy grać gorzej. Więcej odpowiedzialności zaczniemy kłaść na takich gości jak Depay, Fati czy F. de Jong. Wcześniej jednak automatem każda piłka przechodziła przez Messiego - teraz tego być nie może, nowi liderzy sami się muszą wykreować. W tym kontekście ciszę się że Griezmann odszedł - gość by fochował, że chce być liderem, piłkarsko w zasadzie niczego nam nie dawał a jego ego w szatni się nie mieści. Reasumując, jak prawdziwy kibic czekam z niecierpliwością na kolejne mecze i mam nadzieję, że w chociaż w drugiej części sezonu zaczniemy oglądać zespół który będzie cieszył oko i dawał nadzieję na kolejne sezony i sukcesy w kolejnych latach

1

Jak czytam o snajperze z Sevilii to marzę, żeby czas przyspieszył i okienko się już zamknęło. Ciągle mam mieszane uczucia co do Koemana - trenera, ale po takim okienku (żę nie wspomnę jakby jeszcze na ostatniej prostej opchnęli Grieza), to bym jutro kontraktem rzucił w twarz Lapciowi. Zaczynam przyznawać sam przed sobą, że wygrał wybory na nucie sentymentów ale bez żadnego pomysłu na funkcjonowanie klubu...

0

Jeszcze 2 miesiące temu za Griezmannem bym nie zapłakał ale jak opchną go na 3 godziny przed zamknięciem okna to ręce opadają. Emerson to popisowy numer - ogłaszamy sukces a w sumie 5 mln do podziału z Betisem, który zarobił na nim do tej pory 9 mln (od nas) i teraz jeszcze procent od sprzedaży...
Z innej beczki - a może by tak uzupełnić atak Lacazette'm? W kombinacyjną gierkę sobie poradzi, do wyciagnięcia jest za pół darmo bo w przyszłym sezonie kończy mu się kontrakt, w utrzymaniu raczej też niedrogi. Nie jest to szczyt marzeń a mierząc siły na zamiary chyba opcja nienajgorsza

0

@MasterKrzaku Reca też już ze dwa sezony zagrał w Serie A i jakoś nie słyszę aby się pół Europy o niego biło więc z samego faktu grania to niewiele wynika. O Japończykach co zawojowali europejskie ligi specjalnie nie słychać więc daleki jestem od optymizmu w kwestii ich potencjału

1

Jak czytam, że Arsenal za jakiegoś Japończyka zapłacił 20 mln to sorry, ale nie ma co się jarać, że za Emersona dostajemy "aż" 30 mln (w tym zmienne) bo to jakaś promocja. Za Moribe więcej rzeczywiście w tych warunkach nie da się wyciągnąć (czekam na oficjalne potwierdzenie), ale Emersona za 30 mln to szkoda

0

@ForcaMilosz bez urazy ale Roberto nie liczę jako zawodnika na PO który pozwala nam rywalizować z jakimkolwiek poważnym zespołem. Z Mingueza zgoda - może jeszcze nie dziś ale w perspektywie 2 lat to może być ciekawy zawodnik, na pewno nie odmówimy mu odpowiedniego charakteru. Zasady podziału kasy za Emersona może nie są całkiem jawne, ale sporo na ten temat czytałem nawet na tej stronie i nie jest to jakaś tajna wiedza

0

obniżki wynagrodzeń konkretne - jeśli jeszcze Umtiti zacznie grać to całkiem przyzwoicie to wygląda. Ale Pjanic ile by nie obniżył to pożytku z tego nie ma żadnego - po prostu mniejsza strata

0

@ForcaMilosz No to Firpo akurat sprzedaliśmy nieźle jak na dwa lata ławki kompletnej u nas. Do tego Emerson coś już tam pograł przez ostatnie dwa lata w Betisie więc nawet jakby nie spełnił wymogów Barcy to sprzedać by się go udało. Do tego z samym Betisem mamy umowę jakoś dziwnie skonstruowaną, że ten procent od sprzedaży który musimy im oddać się zmniejsza (a stała kwota chyba całkiem odpada po roku) więc nawet mniejsza kwota transferu za rok wcale nie musiałaby oznaczać mniej kasy do klubowej kasy. Zostawiając jednak finanse z boku - sprzedając Emersona zostajemy z jednym PO na cały sezon..

4

Nędza to okienko. Pomijam nawet sprawę Messiego ale oddanie teraz Emersona to jakaś porażka. Nie twierdzę, że to kolejny Dani Alves ale można mu było dać szansę coś pokazać i za rok sprzedać jakby się nie sprawdził i nie pod przymusem. Z tego co trzeba było się pozbyć to w zasadzie nikogo się opchnąć nie udało. A szukanie napastnika w ostatnim dniu okienka i bez kasy to jakieś robienie pośmiewiska z tego klubu

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Johnnie_Walker Szczerze to wolę jego z jedną nogą i leczeniem się u szamanów niż Langleta w pełni zdrowego, którego gra w zeszłym sezonie zabrała nam w samej lidze z 10 punktów jak nie lepiej. Co chwila organizował karnego drużynie przeciwnej albo otwierał autostradę na bramkę Barcy. Nie miał też chyba żadnego meczu w którym rzeczywiście by coś drużynie wyratował. Jak miał wejść to wolałem aby grali w 10 na boisku - przy najmniej byliby skoncentrowani i nikt nie organizowałby zagrożenia dla naszej bramki

4

A wczoraj jeszcze było darcie ryja o braku szacunku Barcy i o tym jak to mu na względzie leżą względy sportowe a nie kasa. A dziś sami agenci chcą prowizję 15 mln.... I przedstawiciele RB Lipsk rzekomo czekający pod Camp Nou aż Barca zejdzie z ceny do 6 mln. Mogą czekać ale przekaz powinien być jasny - 15/20 mln EURO albo rok na trybunach

7

Z dwójki Braithwaite-Manaj chyba wolałbym zostawić Manaja. Nie dość że młodszy, to jeszcze kontrakt niższy, za Duńczyka można wziąć sensowne pieniądze, jeśli w kilku meczach Manaj zagra to po sezonie można go sensownie opchnąć. Sportowo nie widzę różnicy, więc jak w reklamie - po co przepłacać?
Z Pjanicem to nas Barto ugotował - potrzebny nam jak rybie ręcznik. Podobnie z Neto - przeciętny ale księgowo się magikom zgadzało...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?