6

@Czarny19 Cou kompletnie nie pasuje do koncepcji Kike. Zero wymienności pozycji, zero alternatyw ustawienia, zero pracowitości na boisku. Z tą techniką też bym nie przesadzał, obrońcy w pół roku rozczytali wszystkie jego sztuczki a potem przez rok wozili go jak wóz z sianem.

0

Co się dziwić, że Saragossa w Segunda gra. Z taką obroną to nie ma się co dziwić.

0

@cules100pro Marcos Llorente, który jest co prawda ich wychowankiem ale nie nadawał się do niczego, opchnęli go za 30 milionów do Atletico w którym grzeje ławę.
de Tomas tak samo, 20 milionów za 25 letniego napastnika za słabego nawet na LaLiga.
Na Kovaciciu też zarobili 7 milionów, mimo że był ich odrzutem, a my co? Cieszymy się, bo zrobiliśmy szemrany interes z chinolami na Paulinho? Sprzedajemy 21 letniego napastnika z widocznym potencjałem za ledwo 15 milionów a jeszcze nie wiadomo, czy w ogóle z opcją odkupienia?
Real nawet na Navasie zarobił.

2

@cules100pro Różnica taka, że Real nie straci ani grosza na tych dzieciakach z dżungli. Kupują koty w worku, mrożą dużo kasy ale jak w końcu uznają, że nic z tego nie będzie to sprzedadzą go z zyskiem.
My własnego wychowanka, który ma predyspozycje do dobrej gry i w 600 minut rozegranych w pierwszym zespole przyłożył nogę do 5 bramek sprzedajemy za czapkę gruszek. Real za Viniciusa mniej niż 50 milionów by nie wziął, mimo że chłop nie potrafi na boisku nic zrobić oprócz przebiegnięcia z piłką połowy boiska i w 850 minut uczestniczył przy 3 bramkach.
Do tego nasz zarząd zamiast pomyśleć perspektywicznie i próbować ściągać młodych, to młodych wywala z klubu a w ich miejsce próbuje ciągnąć piłkarzy na 3-4 sezony za kilkadziesiąt milionów.

0

@kkbarca I tak dużo.

0

@levz0r Co ma kwarantanna do ilości osób zarażonych? Porównywanie też Polski do Chin to bezsens, bo u nich w tylko 2 miastach żyje więcej ludzi, niż jest wszystkich Polaków na świecie, razem z emigrantami.

0

@Tatazolwinia Tego nikt nie wiedział, mógł jedynie przypuszczać, ale co to ma do rzeczy?

8

Wyjdzie nam bokiem wywalenie Valverde. Skoro już mu dali zacząć sezon, to mogli wytrzymać i dać mu dograć tyle ile byłoby można, czyli do końca szans na trofea, czy by to była wiosna czy dopiero lato - zależne od wyników.
Teraz jest napięty terminarz, brak miejsca na błędy a jak na razie jesteśmy w sytuacji, w której gramy gorzej niż za Valverde. Być może Kike to ogarnie, ale to wymaga czasu a my go nie mamy, za chwilę gramy o PK, niby Leganes ale my z Ibizą nie potrafiliśmy oddać strzału przez 70 minut, z Grenadą na Camp Nou było tak samo, niby pełna kontrola a ostatecznie mieliśmy tyle samo okazji co przeciwnik, który był przy piłce raptem 17% czasu. O Valenci nie wspominając, pierwsza połowa to było kompletne nic, druga połowa jakoś ruszyła, ale dalej zero konkretów i pomysłu. Nawet jeżeli Setien okaże się dobrym trenerem (a są wątpliwości, szczególnie że nie ma żadnego planu B, jest konserwatywny i konsekwentny i sam przyznał, że podejścia nie zmieni, będziemy grali posiadaniem, choćbyśmy mieli klepać od bramkarza do obrońcy przez 90 minut), to zanim to odpali będzie po ptakach i sezon na zmarnowanie.
Oczywiście, duża szansa, że za Valverde też sezon byłby zmarnowany, ale jednak mimo słabej gry wyniki były korzystne.

0

@Piotr89Sand Przypadek SARS nie jest żadnym wyznacznikiem bo był momentem zwrotnym polityki Chin. Oni przez pół roku ukrywali w ogóle epidemię, nie chcieli zagranicznej współpracy i skończyło się to pandemią i setkami zgonów głównie na ich terenie. Od tamtego czasu wiele się zmieniło i Chiny zrobiły się otwarte na współpracę i przejrzystość. My możemy nie znać pełnego obrazu sytuacji, żeby nie wzbudzać zbędnej paniki, ale instytucje medyczne z całego świata czy WHO raczej nie ufają zbytnio Chinom i oprócz danych przez nich przekazywanych sami też obserwują sprawę.
Tak czy inaczej, poza Chinami jak na razie ofiar żadnych nie ma a same Chiny podejmują dość radykalne środki, żeby zapobiegać rozprzestrzenianiu się choroby i leży to głównie w ich interesie, bo przy takim zaludnieniu i niskim poziomie służby zdrowia to oni będą główną ofiarą.

2

@Berniś Połowie naszej kadry to by łeb rozsadziło, że można bez przyjęcia odegrać piłkę i wcale nie trzeba 6 razy podać do obrońcy zanim przesuniesz się 5 metrów do przodu.

0

@klopx Nikt na niego nie miał pomysłu. U nas nie było dla niego pozycji a on jest gorszy od osła, miał jedno zagranie które działało w Anglii a w Hiszpanii przestało po pół roku, zmarnował rok nie robiąc nic oprócz próby zejścia do środka i strzału z dystansu, żadnych nowych pomysłów czy zagrań aż w końcu wyjechał do Niemiec, gdzie dziwnym trafem też takie coś nie działa i też nie prezentuje się dobrze, mimo że czasami czymś błyśnie, ale to bez znaczenia bo w końcu gra w najmocniejszym klubie gównianej ligi.
I żeby przypomnieć, to on w Liverpoolu u Kloppa też grał na lewym skrzydle, tam gdzie teraz gra Mane a za każdym razem jak Klopp próbował go przestawić do pomocy to kończyło się to tragedią.
Tyle że u nich sobie radził, bo miał wolną rękę i nie musiał zbytnio przejmować się powrotami bo reszta to robiła, u nas jest już Messi który się nie wraca, więc dla Coutinho miejsca nie było.

0

@macio_944 Tyle, że już raz zremisowali z nimi 2-2 dlatego muszą grać ponownie w trakcie przerwy zimowej.

0

@klopx EV chciał Griezmanna zanim się okazało, że Coutinho się nie nadaje. Do tego nigdzie nie widziałem informacji, że Coutinho to był wymysł Valverde a nie zarządu.
Po trzecie, gość nie grał ani w takim systemie ani na takiej pozycji, uczył się najpierw stylu Valverde gdzie dodatkowo przez różne kontuzje przez połowę spędzonego tu czasu grał a to bez Messiego a to bez Suareza a to bez Alby, do tego był rzucany po różnych pozycjach. I zanim to ogarnął przyszedł Setien, Suarez odpadł do końca sezonu i znowu musi się uczyć jeszcze czegoś innego znowu latając po pozycjach i musząc współpracować z nowymi piłkarzami.
Przy takim bałaganie, który kompletnie niszczy proces adaptacji i tak bezpośrednio uczestniczył przy 16 bramkach a ty już narzekasz.

0

@gorgota Sprzedałbym Messiego i kupił bym w jego miejsce dopiero co sprzedanego Messiego. Taki dobry jest.

2

Komentarz usunięty

0

@koksik2700 Ja widzę dwie drogi: albo wzmożony trening Setiena sprawi, że przestanie się łamać albo sprawi, że połamie się ponownie przed meczem na treningu.

0

@mekston Raptem 28, nie licząc reprezentacji, z nią chyba koło 33, ale nie chce mi się dłubać.
Jest maszyną, można podziwiać jego karierę i ona nie potrzebuje sztucznego naciągania faktów jakie się wykonuje wobec niego w ostatnich sezonach.
Przynajmniej mnie denerwuje takie robienie z kogoś bożka. Tak samo irytuje mnie naciąganie rekordu Pele, gdzie wliczał bramki ze sparingów czy spotkań towarzyskich, tak samo irytuje mnie stawianie Ronaldo na piedestale za samo bycie Ronaldo. Jego legenda urosła do tego poziomu, że przypisuje mu się nawet rzeczy, na które wpływu nie miał, jak sukces na Euro, gdzie Ronaldo zdobył tylko 3 bramki z czego 2 w zremisowanym meczu z Węgrami a finale nawet nie grał, bo po 20 minutach zszedł z kontuzją. Tak samo z ligą narodów, gdzie odebrał cały splendor Silvie i wszyscy mówią, że Ronaldo był kluczem sukcesu bo strzelił Szwajcarii hattricka w półfinale co było jedynym dokonaniem na tamtym turnieju, bo w finale bramki nie zdobył a w fazie grupowej nawet nie grał.
To samo nawet z tym głupim meczem z Atletico z zeszłego sezonu, gdzie jak mówiłem, został bohaterem bo uratował zespół od porażki mimo że jako największa gwiazda, najdroższy i najlepiej opłacany zawodnik Juventusu sam zagrał fatalny pierwszy mecz, nie pomagając zespołowi w niczym czym pośrednio przyczynił się do tego, że potem musieli robić remontade.
A na co to się przekłada takie sztuczne ciągnięcie legendy? Na przykład na to, że N'golo Kante został pokrzywdzony i mimo że zdobył więcej głosów od Ronaldo w plebiscycie na TOP 11 UEFA to został wywalony, bo UEFA w ostatniej chwili zmieniła formację na 4-2-4, czyli czego się nie stosuje w piłce od dawna i nie było nawet wśród możliwych do wyboru formacji w plebiscycie, żeby CR tam wcisnąć.
Tak samo ze złotą piłką. Ronaldo nie miał żadnych ciekawych osiągnięć indywidualnych w tym sezonie, to dodali do corocznego plebiscytu kryterium o "całokształcie kariery", dzięki czemu na podium znalazł się Ronaldo po cholernie słabym sezonie zamiast Sadio Mane, który był jedną z głównych broni Liverpoolu.
Nie mówiąc o tym, że 4 strzelec Serii A zgarnął tytuł najlepszego zawodnika ligi... To staje się powoli odrażające i kompletnie niepotrzebne. Nikt nie odmówi mu niesłychanej kariery, jednego z dwóch najlepszych piłkarzy świata, z masą tytułów i rekordów, ale kiedyś trzeba ze sceny zejść a mam wrażenie, że w TOP 10 złotej piłki będzie nawet po zakończeniu kariery.

0

@mekston Zobaczymy na koniec sezonu. Jak na razie to Juventus niczego oprócz marketingu nie zyskał na tym transferze a zeszły sezon to był ich najgorszy rok od 5 lat. Ostatni rok w Realu to też był jego blamaż mimo że skończył z ładną liczbą bramek i LM na koncie, ale miał niewielki wpływ na grę drużyny. Początek sezonu to 4 gole do stycznia, potem 20 bramek w 2 miesiące które nie przesunęły Realu w tabeli, a potem znowu 4 bramki od marca do końca sezonu. W LM tak samo, trochę strzelił ogórkom w fazie grupowej ale bez szału, potem dobry dwumecz z PSG, z Juve to już majstersztyk bo w pierwszym meczu strzelił 3 bramki mimo że nikt go na boisku nie widział i od drugiego spotkania z Juve w 1/4 aż do finału kompletnie nic nie wnosił na boisku i nie zdobył żadnej bramki (oprócz karnego w rewanżu z włochami, który wywalczył Vasquez).
W tym wieku jego wartość dla drużyny można podsumować dopiero na koniec sezonu, nikt mu wielkości i osiągnięć nie zabierze, ale nie można też oceniać po tym, że zdobył 12 bramek w 8 meczach, bo wcześniej w 20 spotkaniach zdobył tylko 7 bramek (5 z gry, 2 z karnego). Jeżeli utrzyma poziom do końca sezonu, to można będzie go pochwalić, ale jeżeli stanie się tak jak w ostatnich latach, czyli spadnie z formy na wiosnę to nie za bardzo.

0

@Borneo Nie, to nie jest dobry moment. Jesteśmy w środku rozgrywek, żywi na każdym polu a całkowicie zabiliśmy naszą grę. Valverde powinien dopracować do końca szans na cokolwiek, jeżeli byśmy odpadli z LM i stracili ligę to można byłoby go wywalić przed końcem i dopiero wtedy zacząć budować nowy zespół.
A nie teraz w najistotniejszym momencie wywalać na zbity pysk trenera i to w taki sposób, który rozwalił całkowicie morale drużyny i zacząć eksperymenty gdy zaraz wchodzi LM, gramy PK i do wczoraj biliśmy się na bilans bramkowy o lidera LaLiga.
Jesteśmy w fazie sezonu, gdzie już nie ma miejsca na błędy bo jeden nieudany mecz będzie nas kosztował odpadnięcie z rywalizacji o puchary a jeżeli chodzi o ligę to mamy tylko 1 mecz za kilka tygodni w którym walka o lidera zależeć będzie od nas, dalej pozostaje już tylko liczenie na to, że przeciwnik gdzieś się potknie.
A chce ci tylko przypomnieć, że jak nie będziemy wygrywać to będziemy tracić pieniądze choćby z nagród a to się przełoży na możliwości transferowe w lato.

0

@laliga40 Jak na razie to de Ligt nie za bardzo radzi sobie w Serii A, nie byłby żadnym wzmocnieniem dla naszej obrony.

0

@mekston Tyle, że mało kto bierze pod uwagę jego transfer. Z gościa ładującego po 45+ bramek na sezon w Hiszpanii teraz będzie ogromnym osiągnięciem jak zrobi chociaż 40 bramek we Włoszech. Liczby się zgadzają, ale to już nie ten sam poziom rozgrywek.

0

@Majkel34 Po pierwsze, antyszczepionkowcy niszczą kordon ochronny. Działa to tak, że większość jest szczepiona i chroni tych którzy szczepienia mieć nie mogą. Po drugie to szczepienia nie dają gwarancji, one uczą układ odpornościowy zwalczania choroby ale w przypadku np. obniżonej odporności i tak zachorować można.
Po trzecie, wirusy mutują bardzo szybko. Każda zarażona osoba to dom dla wirusów, w których mogą ewoluować tak, że obecne szczepienia mogą okazać się nieskuteczne. Pozwalając takim ludziom istnieć w społeczeństwie to narażanie wszystkich.

0

@KacperVEB Serio sądzisz, że Barca dałaby radę kupić Mbappe? Po pierwsze to on woli Real, po drugie chciało go PSG, dali 180 milionów ale gdyby było trzeba to daliby i 200 albo 220.

0

@XBlairrX Tyle, że styl Setiena potrzebujemy maszyny do perfekcyjnego klepania piłki. Kogoś, kto będzie potrafił w pełnym biegu odegrać z pierwszej i mądrze przemieścić się dalej. Dembele ma szybkość i fantazję, przez kontuzje brakuje mu techniki ale jeżeli się pozbiera to i drybling wróci tyle że co z tego? On Messim czy Ronaldinho nie zostanie, nie ma do tego nawet predyspozycji fizycznych bo jest za wysoki, nie można liczyć że będzie sobie hasał otoczony 4 obrońcami a tylko w takich okolicznościach przydałaby się jego prędkość, jeżeli mamy grać totalnym posiadaniem.
No ale że tak nie będzie, a Dembele nie grzeszy inteligencją i sprytem a jego podania są cholernie niechlujne (i trzeba być wielkim optymistą, żeby wierzyć że jakikolwiek trener zmieni to o 180 stopni, bo tu nie wystarczy tylko "poprawa"), więc ja jakoś nie widzę dla niego miejsca w drużynie. To jest zawodnik który potrzebuje powietrza, wolnych przestrzeni a każda jedna minuta meczu w której tego miejsca mieć nie będzie to zmarnowany potencjał tego zawodnika a jak wiadomo, przy kierunku w który idziemy tego miejsca mieć nie będzie prawie nigdy.

5

Moim zdaniem popełniliśmy błąd zwalniając Valverde teraz.
Rozbiło to zespół, który musi teraz przestawiać styl gry i uczyć się w środku sezonu od nowa innego podejścia i widać tego efekty.
Wczoraj wyszedł świetny skład, lepszego obecnie mieć nie będziemy (Dembele nie liczę, bo czuje że on kompletnie się nie sprawdzi przy stylu Kike, powolny atak pozycyjny zabiera mu wszystkie atrybuty którymi dysponuje).
I co z tego wynika? Nic nie wynika, znowu bezbarwna gra miliona podań, które nawet nie zagroziły rywalowi. Oglądałem na telefonie w samochodzie ale do 60 minuty nie wiedziałem żadnego zagrożenia na bramkę Valencii i kompletny brak pomysłu jak przełamać ich obronę.
A z drużynami z topu nie wygramy jeżeli pierwsze strzały zaczniemy oddawać dopiero w drugiej połowie a i nie ma co liczyć, że posiadanie piłki w czymkolwiek nam pomoże.
Mamy 2020 rok, piłka na prawdę się zmieniła, teraz nawet najsłabsze zespoły mają dostęp do takich treningów i przygotowania fizycznego, że nie mamy co liczyć, że ktokolwiek się "zmęczy" naszą grą. Nawet trzecioligowiec bez problemu wytrzymał 80 minut ganiania za piłką a my gdzie chcemy tego używać w LM?

Oczywiście wiadomo, że Setien dopiero zaczął pracę, trenuje 2 tygodnie i jest jeszcze pole do manewru ale sądzę, że będzie nas to kosztowało tytuły, bo obszar prac które wymagają poprawy są na tyle duże, że możemy tego nie ogarnąć.
Dlatego uważam, że błędem było zwolnienie Ernesto. Powinien dostać możliwość dogrania do końca rozgrywek, jeżeli straciłby ligę i przegrał LM, to zwolnić go jak Real Solariego i wtedy zatrudnić Setiena dając mu w spokoju budować drużynę jakiej potrzebuje.
Bo obecnie przeprowadzamy operację na otwartym sercu pacjenta bez narkozy czy znieczulenia, weszliśmy w kluczową fazę sezonu gdzie nie ma miejsca na błędy a zespół znalazł się w sytuacji, w której strzelamy na Camp Nou jedną bramkę Grenadzie czy nie oddajemy przez 70 minut strzału na bramkę trzecioligowca.

1

Bezsens. Dopiero co awansował do pierwszego składu bo tak miał w kontrakcie który wypełnił a trener się go pozbywa? Może on nie błyszczy ale coś tam potrafi i jako wychowanka powinni go wypożyczyć i zobaczyć jak się rozwinie a nie wywalać, w końcu to wychowanek. A przecież tragicznie się nie prezentował, szarpnąć potrafił.

11

@LoveValverde No akurat w jego przypadku temat jest zawiły i nie można nazwać go błędem, bo to że okazał się błędem wiemy po fakcie.
Zanim tu przyszedł, to wszyscy klaskali siusiakami, żeby go ściągnąć, jak w końcu transfer wypalił to prawie ze szczęścia ludzie nie płakali, niektórzy uznali go nawet za następce Iniesty, gdzie Cou nie grał nawet na tej pozycji. Dopiero potem się okazało, że to lipny zawodnik, który nie nadaje się do naszego klubu. Oczywiście były jeszcze w międzyczasie tłumaczenia, że to przez Valverde który nie umie go ustawić, ale to wypożyczenie chyba pozamykało usta, bo w Bayernie dostawał wszystko co chciał a i tak nie błyszczy mimo dużo słabszej ligi.

Co do samego wypożyczenia, to i tak była najlepsza opcja z dostępnych. Nie było za bardzo komu go sprzedać a zostawić w klubie żeby płacić mu pełną pensję i albo oglądać jego pokraczną grę albo trzymać tak drogiego zawodnika na ławie, to bez sensu.

0

@LoveValverde Ochrona danych osobowych. Oni i Austria mają tak rygorystyczne przepisy, że Google nie może tam robić zdjęć. Co więcej, na własne żądanie można sobie nawet wymazać dom z mapy.

0

@Hiacynk
"na razie nie ciąży na nim żadna presja i nikt nie wymagał, żeby wbił hattricka Liverpoolowi. "
No nie do końca, bo właśnie tymi bramkami sobie tą presję na głowę sprowadził. Teraz już nie ma pojęcia "brak presji", od jakiś piłkarz się pokaże z lepszej strony, czymś błyśnie w kilku spotkaniach i balon jest pompowany do granic możliwości. Taki Vinicius okiwał kilku obrońców w zeszłym sezonie to zrobili z niego taką gwiazdę, że stał się nawet twarzą Fify 20. De Ligt miał dobry jeden sezon to nagle podbili mu wartość do 80 milionów i wymagają od 20 letniego obrońcy że będzie grał jak doświadczony profesjonał z 10 latami kariery na karku. Dziś nie ma już cierpliwości w piłce nożnej, można karierę zbudować jednym meczem albo jednym meczem sobie ją zrujnować.
Haaland strzeli jeszcze w kilku spotkaniach, potem będzie miał gorszy okres i na pewno zaczną media na nim psy wieszać, że czemu przestał strzelać.

3

@Prezes_sycylijczyk Z oficjalnych danych wynika, że wirus nie jest wybitnie groźny, umieralność jest niska i dotyka głównie osób z upośledzoną odpornością czyli starcy, dzieci i chorzy na inne choroby.
Oczywiscie zawsze istnieje opcja, że Chiny kłamią, ale po syfie jaki zrobili z SARS raczej nie sądzę, żeby chcieli to drugi raz powtórzyć, bo sami na tym najwięcej stracą.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?