0

Ma ktoś statystykę ile razy Mbappe został złapany na spalonym?
Typ niby gwiazda świata a mam wrażenie, jakby w Hiszpanii pierwszy raz usłyszał o tym przepisie.

1

@macio_944 Będą ciężary, Unreal to bardzo słaby silnik do gier z rozległym światem. No ale napewno lepiej tak niż z ich silnikiem, który był padliną.
Pytanie tylko czy te 850 osób to jakościowa siła czy klasykiem CDPR słabo opłacona łapanka, której 3/4 zniknie po premierze.

6

Górnicy zaczęli protest sprzeciwu wobec wydatkowania środków z KPO gdzie mówimy o projekcie trwającym od 2021 roku z którego wypłacić miano 1,2 miliarda a wypłacono tylko 100 mln zanim zawieszono projekt bo około 3% osób postanowiło wyłudzić kasę.
Ci sami górnicy, którzy mają jedne z najwyższych pensji na rynku, absolutnie liderują w zarobkach w przemyśle i nie mają nawet konkurencji (stosunek średniej 6 tysięcy do 11 tysięcy w górnictwie).
Ta jedna jedyna branża, sami górnicy, grupa zawodowa stanowiąca 0,21% społeczeństwa otrzymała z podatków dopłaty w wysokości 300 miliardów złotych na przestrzeni 30 lat, żeby mogli wykonywać swoją pracę, która nikomu nie jest potrzebna.
Tylko w tym roku dostali 9 miliardów podarku od reszty społeczeństwa bo bez niej 90% z nich skończyłaby na ulicy.

I te górnolotne hasła, że są ludźmi pracy, że oni dbają o bezpieczeństwo kraju...
Gdy w 2022 roku wybuchł kryzys paliwowy, węgiel był po 3000 zł za tonę o ile w ogóle dało się go dostać, to wiecie kto zadbał o bezpieczeństwo obywateli Polski? Kolumbijczycy.
Bo nasi kochani węglokopy, zamiast robić nadgodziny w imię bezpieczeństwa kraju i spłacenia długu wobec utrzymującego ich społeczeństwa, postanowili upomnieć się o więcej pieniędzy...

No, ale KPO to dobra wymówka, bo nie o to w tym proteście chodzi tylko o zmianie umowy społecznej, przyspieszając uwalenie nierentowych kopalni oraz projekcie budżetu na 2026 który zakłada cięcie kroplówki dla górników.
Przyjechali oburzeni, że im ktoś chce kranik zakręcić.
Za każdym razem jak widzę protest górniczy marzy mi się w Polsce polityk wzorujący się na Margaret Thatcher

1

@mekston Do tej pory najwięcej wetował Wałęsa bo średnio 6 ustaw rocznie, Nawrocki ma 6 ustaw w tydzień.

7

Albo Nawrocki jest tym czym Błaszczak według Dorna albo co gorsza, celowo sabotuje rząd, by dopchać swoich właścicieli do koryta kosztem oczywiście obywateli.
Codziennie kolejne weta i ich absurdalne uzasadnienia.
Tym razem ustawa o środkach ochrony roślin, gdzie jest wymóg unijny by rolnicy od 1 stycznia prowadzili pełną ewidencje środków ochronnych wyłącznie za pośrednictwem internetu.
Rząd w trosce o małe gospodarstwa i przede wszystkim starszych rolników, którzy nie potrafią obsługiwać komputera postanowił proporcjonalnie odroczyć ten obowiązek nawet do 10 lat.

I wtedy przyszedł Batyr, cały na pisowsko i zawetował ustawę uzasadniając to "ryzykiem w obszarze wykluczenia cyfrowego małych gospodarstw i osób starszych".
Przerażony tym, że rolnicy nie poradzą sobie z cyfrową ewidencją postanowił sprawić, że już za 4 miesiące WSZYSCY rolnicy będą musieli się cyfrowo ewidencjonować...
A za chwilę ktoś tu znowu napisze, że najlepszy prezydent jaki był bo zawetował podwyżkę cen wódy xD

7

@Safrani Pierwsze co to górnictwo które zjada 9 miliardów rocznie.
Po drugie, kościół i związki wyznaniowe.
Następnie ograniczenie programów socjalnych tylko dla osób pracujących (oczywiście nie wliczając tych dla osób, które pracować nie mogą).

6

Mają wejść przepisy pozwalające zająć komorniczo do 20% pensji minimalnej czyli tak jak w przypadku alimentów.
Do tej pory pensja minimalna nie podlegała zajęciu co stało się znaczącym problemem po drastycznym podnoszeniu minimalnej, która na przestrzeni dekady urosła o 170%.
Pensja minimalna urosła, a że rynek ma w pupie wole polityczną to i przybyło pracowników na minimalnej, obecnie jest niemal 2 miliony więcej niż było w 2015 roku a jednocześnie bez zmiany przepisów egzekucji komorniczej po prostu wielu wierzycieli zostało z ręką w nocniku.

1

@Karol145 odpowiedź: nie przestaną.
Znajdą sobie obejście przepisów.

0

@Roobo Więcej inwektyw na pewno potwierdzi dobintość twojego stanowiska...
Czy może chcesz powiedzieć, że auta nocą światłami nie świecą ludziom po oknach? Bo mi mieszkanie rozświetlają a mieszkam na piętrze.
Z resztą przykład aut jest dość specyficzny, ale problem zanieczyszczeń świetlnych jest znany i wszyscy mają w dupie negatywny wpływ sztucznego światła na zdrowie mieszkańców.
A może pójdziemy dalej, CPK też nie wolno wybudować, bo w okolicy mieszka kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którym nagle samoloty zaczną latać nisko nad głowami.
A komponent kolejowy? Pociągu robią bardzo dużo hałasu a oni chcieli tory po całej Polsce pociągnąć.
A autostradki? Widziałeś kiedyś jakąś? Wiesz jak wieczorami są głośne, że dźwięk niesie się na wiele kilometrów jakby ci tiry pod domem jeździły?
Nic nie budujmy w tym kraju bo zawsze komuś przeszkadza.
Ale rozumiem, dla ciebie to i tak są rzeczy debilne, bezmyślne, pozbawione sensu bo nie masz żadnego argumentu, więc reagujesz agresją.

0

@Roobo I wszystko to jest brednią wyssaną z palca.
Migotanie to efekt marginalny przy 500 metrach, nikt nie walczy z światłami aut które rozświetlają domy każdej miejscowości, każdej nocy, każdego dnia w roku a cień przez kilka minut i to głównie jesienią/zimą o ile oczywiście wieje wiatr w odpowiednim kierunku a na niebie nie ma chmur, dla pojedynczych domów to niespotykany problem, na który z resztą jest rozwiązanie bo już dawno opracowano systemy zapobiegające temu efektowi.

Ogromny hałas to są stare turbiny (których nie da się wymienić przez prawo PiSu), nowe nawet z bliska są cichsze od rozmowy, przy 500 metrach są nierozróżnialne od szumu wiatru.
Dla uświadomienia skali, każdy w domu ma lodówkę która jest 10x głośniejsza niż obecnie konstruowane wiatraki (35-40 dB wiatrak vs 50 dB lodówka).

Niestabilność nie jest żadnym problemem, budujemy elektrownie gazowe które będą stabilizować system energetyczny, istnieją i wciąż rozwijają się też banki energii. Gdy wieje zużywamy mniej paliwa, gdy nie wieje stabilizujemy gazem, w ogólnym rozrachunku ilość zużywanego paliwa spada, bo lepiej czasem palić paliwo niż przez 365 dni w roku.

"Ogromne problemy z utylizacją" nie istnieją. To nie jest ogromny problem, szczególnie że zasoby wiatru się nie wyczerpują i farmy mogą stać dekadami w tych samych miejscach poprze repowering na tych samych fundamentach.
Rozbiórka fundamentów też nie jest jakaś szczególnie trudna, nie robi jej się w całości przeważnie dlatego, że nie ma to sensu, beton jest neutralny środowiskowo i jego obecność kilka metrów pod ziemią na nic nie wpływa.

Utylizacja wiatraka i łopat to też nie jest absolutnie żaden problem. Po pierwsze, nawet łopaty mają żywotność na przynajmniej dekadę, cały wiatrak to kilka dekad.
Po drugie, większość zasobu jest recyklingowana, bodajże w USA już stosują technologie która przetwarza 90% odpadów.
Po trzecie, rozmawiamy o jakimś wyimaginowanym problemie utylizacji wiatraków a czy zdajesz sobie sprawę, że sama Polska produkuje roczie koło 50 MILIONÓW ton odpadów tzw. UPS czyli ubocznych produktów spalania w elektrowniach węglowych a nie da się zagospodarować całości, więc do nawet 20 milionów ton tego odpadu potem trzeba gdzieś składować?
Wiesz ile to jest 20 milionów ton w przeliczeniu na łopaty wiatraków? Przy przeciętnych turbinach to jest ponad 1,5 miliona łopat, taki ekwiwalent śmieci produkują elektrownie węglowe ROCZNIE i to nie jest problemem, ale te kilkaset ton rocznie z wiatraków to już niemożliwy do obejścia problem.

Z tą maszynką do zabijania ptaków to jest mit. Kilkukrotnie więcej ptaków zabijają przeszklone wieżowce, samoloty czy plastikowe śmieci jakie ludzie wyrzucają na ulice.

I wiatraki na Bałtyku nie rozwiązują żadnego problemu, potrzebujemy znacznie więcej mocy a wiatraki lądowe są tańsze.
Rozwijać atom to jest mrzonka, taką elektrownie buduje się przez wiele lat, w Europie ponad dekadę a budowa jest strasznie droga.
Polska znajduje się na pograniczu kryzysu energetycznego, mamy jedne z najwyższych cen energii w Europie (i najwyższą w stosunku do siły nabywczej obywateli), pozdrawiam ci czekać teraz 40 czy 50 lat, żeby zaspokoić zapotrzebowanie energetyczne kraju, który już teraz ma przed sobą wizje blackoutów w ciągu najbliższej dekady.
Wiatraki są tanie, szybkie w budowie i generują tani prąd, który idealnie uzupełnia mix energetyczny.

6

@wyrek Ty, ale wiesz że od szkopów to kupował Morawiecki? Głównie bierzemy od Duńczyków oraz rozwijamy własne produkcje.

3

@Popitek12 Zarabiając 2500 tysięcy to dziewczyny same cie znajdą.

2

@Mezocyklon87 Jest świetny, nie podniósł cen wódy, chcąc zabrać 800+ niepracującym Ukraińcom przypadkiem zabrał im podstawę prawną pobytu, delegalizując koło 700 tysięcy pracowników czym dopieprzył gospodarce.
Zapowiedział, że zawetuj obniżenie kar za błędy formalne w skarbówce, więc podatnik dalej będzie walony jak złodziej bo spóźnił się z wysłaniem świstka.
Załatwił też drogi prąd uwalając inwestycje wiatrowe wbrew woli większości narodu.

A no i dyplomatycznie dobrze, wepchnęli się na konferencje przywódców zamiast premiera, ponoć doradzał Trumpowi jak rozmawiać z Putinem a ten przyjął go na czerwonym dywanie, ogłosił się głównym kontaktem z USA po czym nie poleciał z innymi przywódcami na rozmowę do Trumpa bo ponoć czekał na zaproszenie a go nie dostał.
Świetny prezydent.

7

Nawrocki zapowiedział weto do ustawy deregulacyjnej o groźnie brzmiącej nazwie "obniżenie kar za przestępstwa skarbowe".
Tłumaczy to tym, że jest dramatyczna sytuacja finansów publicznych i nie zgadza się na obniżenie kar.
Problem jest jeden, albo Nawrocki nie wie jaką ustawę wetuje albo wie i celowo kłamie a każdy kto się z tego weta cieszy, jest literalnie głupi.

Ustawa zakłada obniżenie kar za błędy formalne, czyli sytuacje gdy spóźnimy się z deklaracją, podamy przypadkowo błędne informacje, spóźnimy się z terminem itd.
Do tego ustawa likwiduje obowiązek zgłaszania do naczelnika US osoby odpowiedzialnej za rozliczanie podatków w firmie - to jest martwy przepis, nie służy już kompletnie niczemu ponieważ od dawien dawna to przedsiębiorca jest odpowiedzialny za prawidłowe rozliczenie podatków a nie jego pracownik, więc istnienie obowiązku, w którym musisz takie zgłoszenie robić nie ma po prostu racji bytu.
Ale obowiązek istnieje a przekroczenie terminu obłożone jest grzywną do nawet 100 tys zł.

Ta ustawa NIE zmniejsza kar za oszustwa podatkowe, kary za przestępstwa skarbowe uszczuplające budżet pozostają w wymiarze jaki był, dotyczy to tylko formalnych pierdół a mimo to Nawrocki ogłosił, że to zawetuje.

0

@maroon No, sytuacja się zmieniła. W 2022, 2023 i 2024 roku była wojna i na ukraińskie miasta spadały bomby a w 2025 roku dalej jest wojna i spadają bomby.
On coś gada o 800+ i oczywiście ma rację, choć ja uważam, że tylko pracujący powinni je dostawać, niezależnie od narodowości.
Ale problemem jest to, że zamiast to zrobić w cywilizowany sposób i działać z rządem nad zmianą ustawy w następnym okresie, to teraz już gotową ustawę po prostu wyrzucił do śmieci z całymi konsekwencjami, bo ustawa to nie tylko 800+ ale również choćby Starlinki dla Ukrainy czy inne formy wsparcia. Mówił też o jakichś preferencjach względem opieki zdrowotnej, co jest jakąś powielaną brednią, pompowaną od 2022 roku a której nikt nie udowodnił poza "koleżanka babci ma kuzynkę w nieoznakowanym szpitalu i ona mówiła".
Dziecka nie wylewa się razem z kąpielą a brzmienie tej ustawy dla PiSu okazało się problemem dzisiaj.
Ta decyzja nie ma podłoża społecznego, jest realizacją scenariusza politycznego ponieważ rośnie Konfa, urósł Braun więc trzeba uderzać w ten elektorat.

1

@Konradowskyy Nie no, PiS ma program, nawet narósł wokół tego mit, że oni ten program realizują.
No tyle, że z tego programu realizują tylko to, co się politycznie dobrze sprzedaje i jest proste do wykonania (najczęściej ślepe transfery pieniężne).
Ale mało kto wie, że np. z obietnic złożonych w 2019 roku zrealizowali mniej, niż Tusk ze swoich 100 konkretów w 1,5 roku.

0

@Kozinho. Napisanie tej kompletnie nic nie wnoszącej odpowiedzi zajęło ci więcej czasu, niż przeczytanie tylko kilku niezbyt długich zdań.
Może byś wtedy zrozumiał trochę więcej i nie pisał o "pierdołach pod tezę" gdy właśnie w tym tekście wskazałem palcem co robi PiS który wetuje swoje własne ustawy czy oprotestowuje istnienie ośrodka który sami wybudowali.

1

@draxidox To samo co wyżej, wystarczy przeczytać.
Ludzie lubią być okłamywani więc jak się chce wygrać wybory trzeba ich okłamywać.
Proszę, na nagraniu sam Donald Tusk przyznaje się do oszukiwania ludzi w obietnicach wyborczych
https://x.com/TomaszJanusz/status/1893556784507265118

A sorry, pomyliło mi się, to Kondrad Berkowicz z Konfederacji

0

@Kozinho. Polecam jednak czytać rzeczy. Wygląda jak dużo tekstu ale to tylko kilka zdań, to byś znalazł odpowiedź na to co napisałeś, zanim to napisałeś.

5

Problem z PiSem jest taki, że to są populiści bez poglądów. Żadna nowa wiedza, ale akurat nadarzyła się świetna okazja do pokazania na żywym przykładzie, jak to u nich działa.
Oni uważają wszystko to, co pozwoli im dojść do koryta. Czy to będzie dobre czy to będzie złe dla kraju? Bez znaczenia, chodzi tylko o koryto. Jednego dnia mogą być socjalistami jakich kraj ten nie widział od PRLu innego dnia będą bardziej wolnorynkowi niż Korwin. Wczoraj wpuścili milion imigrantów, jutro będą ich deportować.
Żadnej wizji, żadnego pomysłu, żadnej odpowiedzialności, żadnej długofalowej polityki - liczy się tylko tu i teraz.
Idealnym przykładem jest to, co wyprawia pan Batyr, który dziś zawetował ustawę, którą stworzyli jego właściciele, dziś na konferencji stał i opowiadał o wecie a za jego plecami stał człowiek, który stworzył w 2022 ustawę, którą dziś wetuje.
A inni politycy PiSu, którzy brali udział w tworzeniu tego prawa teraz klaszczą uszami jak to dobra decyzja.
Z resztą namiastkę tego mieliśmy już kilka miesięcy temu, gdy poseł PiSu Jan Mosiński najpierw w 2022 był na otwarciu Centrum Integracji Cudzoziemców w Kaliszu a w 2025 protestował pod tym CICem, że istnieje xD
To są bardzo niebezpieczni ludzie, którzy powinni być odsunięci na śmietnik historii a oni dalej mają 30% poparcia i realną szansę powrotu do władzy w 2027.

I zanim ktoś przyjdzie gadać, że ebebebe Tusk tak samo, to owszem, polityka tak wygląda, że każda partia musi bawić się w populizm. Konfa, PO, Razem, SLD, PSL też tak działają, ale kwestią pozostaje to, czy sprowadzasz politykę do obiecania wszystkiego a potem realizacji tego co konieczne, czy jak w przypadku PiSu, zrobisz tylko to co nabije ci słupki poparcia, niezależnie jaki będzie tego koszt.
A to się właśnie dzieje, decyzja Nawrockiego o wecie ustawy wiatrakowej jest realnym rozwaleniem możliwości transformacji energetycznej, skazując nas na dalsze drastyczne wzrosty cen prądu. Decyzja o wecie dla przedłużenia wsparcia dla Ukrainy to poważne konsekwencje zarówno dla Ukrainy jak i Ukraińców w Polsce.
Wielu to cieszy, bo ebebe Ukraińcy do domu, nic im się nie należy.
Problem w tym, że jeżeli nie znajdą obejścia prawnego to może to zdelegalizować pobyt około 1 miliona osób w Polsce a to uderzy znacząco w polską gospodarkę, jeżeli gwałtem nagle straci się kilkaset tysięcy siły roboczej (przypomnę, że 70% uchodźców podjęło pracę).

1

Uuu czyli Vinicius na sprzedaż. Jezeli sędzia dał mu kartkę za symulkę to znaczy, że koniec protekcji Pereza.

0

@maroon Ale nie ma "rozwijajcie biogazownie".
Energia ma być oparta na mixie, zdywersyfikowana i odporna.
Samo OZE nie może funkcjonować bo zależy od warunków pogodowych, solary działają wiosną/latem, wiatraki najlepiej jesienią/zimą, do stabilizacji masz gaz a główną siłą atom.
Najzdrowszy mix to OZE + atom, stabilizowane bankami energii i wspierane gazem.
Tylko Niemcy są głupi, bo dali się - najpewniej korupcją - wcisnąć w układ kremlowski, zlikwidowali atom i chcieli wszystko robić tanim ruskim gazem a teraz mają problem, bo kremlowska małpa odwaliła manianę.
Przy okazji - tutaj też masz wytłumaczenie czemu wojna wybuchła w takim a nie innym terminie, ruscy czekali na dokończenie NS2, potem przykręcili kurki żeby przyszantażować Niemców, którzy już wtedy byli uzależnieni.
I wszystko by się udało gdyby nie to, że się przeliczyli i Ukraina im ryj obiła.

Ale wracając, zgadnij jaki jeszcze kraj w Europie jest uzależniony od paliw kopalnych, których nie ma?

0

@maroon Czyli węgiel to też sztuczny biznes i też się nie opłaca? Bo do 2018 go subsydiowali.
W Polsce to dopiero jest sztuczny biznes, bo 9 miliardów dokładamy do wydobycia.

Tylko nie rozumiesz po co się subsydiuje OZE. Służy to przede wszystkim przyspieszeniu budowy, stymulowania innowacji i stabilizacji systemu elektroenergetycznego a także - tu ciekawostka - wspiera producentów w oplacaniu odszkodowań, bo tak jak i w Polsce, silne lobby paliw kopalnych robi sieczkę z mózgu ludziom, wmawiając, że przez wiatraki krowy zaczną dawać zsiadłe mleko.
Wcześniej subsydiowano węgiel z tych samych powodów, ale to było dobre a węgiel opłacalny, jak w OZE to już źle i biznes nieopłacalny działa tylko dzięki dotacjom.

0

@maroon No, rozbierają starą farmę a w ich miejscu powstanie nowoczesna.
Jeżeli chcesz wmawiać, że oni zwijają interes wiatrowy to mam złą wiadomość, w 2024 wydano 85% więcej pozwoleń na budowę farm lądowych niż w 2023.
W farmach morskich w 2024 odnotowano niemal 10% wzrostu produkcji energii r/r.

0

@michal26 Tak, bo to jest absolutnie tożsame. Używanie irracjonalnych argumentów nie popartych faktami, brak jakiejkolwiek reakcji na fakty, żeby te wiatraki nie były "za blisko" czyli pół kilometra od domu.
Do tego celu np. dzisiaj namiętnie używano nagrania od brauniarskiego szura, który pokazał efekt migotania, tyle że wiatraka oddalonego o 100 metrów od domu a nie 500.

A powiedz mi, wiatrak oddalony o 500 metrów od domu jest za blisko, ale jeżdżące pod oknem źródło chociażby NOx, które rozpieprza płuca, niszczy ziemie, dewastuje budynki (bo jest gazem kwaśnym) to już jest super i nie wolno im zakazywać jeździć?

0

Jak to jest, że ogólnie rozumiana prawica w Polsce, jednocześnie potrafi zawzięcie walczyć z podnoszeniem jakości życia w miastach np. poprzez likwidacje samochodozy, zazielenianie ulic, ograniczanie toksyn w spalinach.
A równocześnie walczyć z wiatrakami bo zakłócają spokój mieszkańców wsi?

2

@LeszekFCB A znasz temat w którym to duża część społeczeństwa jest uzależniona od alkoholu ale w stopniu lekkim?
Bo alkoholik to nie tylko zaszczany menel, który sprzeda chleb żeby kupić wódę, większość alkoholików to wysokofunkcjonujący ludzie, którzy nawet nie zdają sobie sprawy z uzależnienia i dla nich już będzie różnica ile kasy na alkohol będą mieli.

4

@Kessie zawiodłem sie, ze nie dali Webbera 360*


1

@norbi77 No tyle że nasza wysoka linia jest świetnym remedium na to, że mamy po prostu fatalną obronę.
Od dawien dawna ta formacja u nas leży i kwiczy, nawet jak jeden sezon grali złoto to ci sami piłkarze potem zjazd totalny (jak Araujo, Umtiti, nawet od biedy Lenglet który na początku był dobrym punktem).
W sumie jak pamiętam Barce w ostatniej dekadzie to nawet za czasów MSN działalo to tak, że mamy strzelić więcej niż stracić.

Gra wysoką linią to bardzo skuteczna broń Flicka bo po pierwsze, minimalizujemy ilość pracy defensywnej a po drugie wspieramy atak.
Z resztą też tutaj masz pewną pułapkę myślową, my przez większość meczu mamy piłkę i jesteśmy pod polem karnym rywala, gdy stracimy piłkę to jest błyskawiczna kontra, tu nie ma czasu na cofnięcie się.
Żeby coś ugrać defensywa musiałaby być niżej cały czas bo nie przewidzisz w którym momencie stracisz piłkę, żeby wcześniej się cofnąć.

Ot po prostu wynik daje nam radosny futbol gdzie wygrywa ten co więcej strzeli a nie ten co mniej traci.
Z drugiej strony przypomnij sobie Xavinete czy Koemana, gdzie próby bezpieczniejszej gry kończyły się tylko tym, że atak działał gorzej bo wylewów obronnych miałeś tyle samo co teraz.

4

Faul na Olmo potem wycięcie Gaviego ktory nakrywając się kopytami zahaczył obrońce w łeb - faul dla Levante xD

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?