bazyli
Dołączył/a: kwiecień 2012
Szczecin
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tak, dwukrotnie i to wysoko. To tylko potwierdza, że można ich nazwać kelnerami bo Real im sypnął chyba łącznie 8 bramek w dwumeczu. Jednocześnie masz rację, doszli raz wysoko i mogą być nieobliczalni co tym bardziej nie uprawnia Lucho do wystawiania składu z sufitu przeciw nim.
0
Śmieszą mnie specjaliści, którzy wychwalają debiutantów po ich pierwszym występie i to z kelnerami z Cypru. Zagrał co najwyzej poprawnie, niczym się nie wyróżnił i daleko mu jeszcze do Bussiego czy Masche. Wolałbym też, żeby Lucho eksperymentował ze składem i juniorami kiedy sytuacja w grupie będzie opanowana. Ciekaw jestem co by mówił po remisie?
0
Tytaniczną pracę to wykonuje Bussi i to wystarczy. Rakitić miał byc lekarstwem na starzejącego się Xaviego, brak Cesca i bezbarwnego Sergi Roberto. Miał prowadzić grę jak w Sevilli i to miała być jego tytaniczna praca. Masche jest po prostu za niski na stopera i tyle. Przypomnij sobie ile bramek straciliśmy po główkach przeciwników.
1
To są sprawy drugorzędne, zwłaszcza, że nie wiemy o ile był szybszy od innych. Ważniejsze jest aby dwaj wysocy stoperzy grali wiecej razem a dalej podstawowym stoperem jest zbyt niski Masche i każdy korner czy wolny pachnie bramką. Jest czterech nominalnych stoperów i oni powinni tworzyć w każdym meczu parę. Masche pokazał się z dobrej strony na Mundialu i myślę, że z powodzeniem mógłby wychodzić w miejsce Rakitica, ktory gra bez przekonania i zachowawczo. To nie jest ten Rakitic co w Sevilli.
0
Możecie tu się rozpisywać i gdybać ale pamiętajcie, że na tym świecie na końcu i tak liczy się kasa, dużo kasy, jeszcze więcej kasy.
0
2 karne za chamskie odpychanie Munira, nieuznana prawidłowa bramka, ewidentny faul na lini 16 na Neymarze to po stronie Barcy. Faul Masche i Pique to po stronie Bilbao. Borbalan zasędziował na swoim normalnym żenującym poziomie.
1
Borbalan bohaterem, boję się że wymyśli karnego dla Bilbao. Rakitić cienias, Montoja cienias, Munir rozkojarzony.
0
Tello wielokrotnie grał i to nieźle, Delefeu ograł się w Evertonie. Jeśli oglądałeś ostatni mecz z Villarealem to Munira tam bez mała wdeptali w murawę.
0
Uważam, że pozbycie się i Tello i Delefeu było nieodpowiedzialne. Obaj byli ograni i z pewnością nie gorsi od Munira czy Sandro. Wszyscy wiemy, że przy intensywnym eksploatowaniu Messiego i Neymara, oni przy swoim stylu gry, kiedy nie wahają się wchodzić z piłką w dwóch czy trzech obrońców są najbardziej przez nich poniewierani i to oni będą najbardziej narażeni na choćby drobne urazy. Neymar w Brazylii miał status gwiazdy i nikt tam nie śmiał go dotknąć, dlatego przez 5 lat gry nie miał kontuzji. Tu jest Europa. Boję się, że nawet jak już dojdzie Suarez to jeden pełnowartościowy Pedro w roli zmiennika to za mało dla tej trójki. Nie oszukujmy się, że Munir czy Sandro są już w stanie wziąć na siebie ciężar gry.
3
ŻENADA, ŻENADA, ŻENADA, ŻENADA itd.
A te różowiutkie stroje to chyba on sam (CR7) zaprojektował.
0
Sorry, mój poprzedni komentarz ŻENADA, ŻENADA, ŻENADA, ŻENADA itd. odnosi się do wątku z Ronaldo a tu trafił przez przypadek.
0
ŻENADA, ŻENADA, ŻENADA, ŻENADA itd.
0
Rzeczywiście, jak to mówi w pierwszym akapicie Enrique, wynik odzwierciedla naszą ideę na grę. A wczoraj ideą był brak idei. Nie ma reżysera. Xavi na ławce, Rakitić podaje tylko do najbliższego partnera, Rafinha szarpie i widać, że chce ale to wszystko była mizeria. Munir i Pedro - nieporozumienie. Brak Alexisa i Delofou. Sięgamy po jakiś juniorów a nie mamy kim grać w razie braków. Prawda jest taka, że bez Leo gralibyśmy jakieś ogony i zajmowali środek tabeli.
Od 30 min oglądałem Real Sociedad i aż miło było popatrzeć jak ogrywali różowiutkich.
1
Oglądając wczoraj Barcę bałem się, że powróciło klepanie od jednego do drugiego, z jednej strony na drugą. Żadnego pomysłu i żadnego reżysera gry. Rakitić cienki, Pedro cienki, Munir cienki (musi jeszcze długo pograć w grupie B). Z przodu ochotę na grę mieli tylko Messi i Rafinha ale i im też szło cienko. Połowa wrzutek Daniego była jak zwykle bez sensu. Xavi powinien wejść wcześniej i to za Rakitica. Neymar też chciał dużo a wyszło przecietnie. Z dwóch setek mógł trafić choćby jedną a jak główkuje to niech nie zamyka oczu.
Z tyłu z dużym szczęściem wyszło bez strat czyli na zero ale obrona dziurawa.
W sumie przeciętne widowisko.
9
Bardzo mi się podobali chłopaki w takich różowych kompletach i to jak wzięli się za sędziowanie. Chyba z pięciu na czele z Casillasem sygnalizowało "rękę" a Vela spokojnie, lewą nóżką posłał piłkę tam, gdzie jej miejsce.
I żałuję tylko jednego, że TV nie pokazała miny prezesa Pereza. Na pewno bezcenne.
3
Zgadzam się z poniższymi wypowiedziami.
Ale jest jeszcze w jednym lepszy od naszego Leo, w padaniu na murawę po każdej stracie piłki. To ma również bardzo wytrenowane. Tymczasem Leo pcha się w największy tłum i nigdy się nie poddaje a pada dopiero jak jest ścięty.
Krycha potrzebuje psychologa i to dobrego, który by mu wytłumaczył, że bycie drugim to dobra pozycja i żadne ujma, zwłaszcza, że musi konkurować z piłkarskim geniuszem.
0
Taki sobie transfer, nic nadzwyczajnego. Zawodnik niski (183cm) jak na stopera. Mathieu jest o głowę wyższy i też lewonożny. Do tego ograny w La liga i jest naprawdę trudny do przejścia. Wolę Mathieu. Vermaelen będzie rezerwowym, tym bardziej, że jest jeszcze zupełnie niezły Bartra.
0
Za takie pieniądze to poszedł do MU Hummels, młodszy o 5 lat i bardziej ograny. Czemu Barca go odpuściła?
2
Facet na pewno nie jedno widział i słyszał więc chyba należy się spodziewać na rynku wydawniczym książki o szatni Barcy.
Przy okazji my się sporo dowiemy a on sporo zarobi.
1
Gerard powinien mieć takie wejście jak Pedro kiedy dołączył do pierwszej drużyny. Mam nadzieję, że trener mówi to nie na wyrost i nie dlatego, że też jest Hiszpanem.
0
Muller dopiero co przedłużył kontrakt z Bayernem.
0
Kiedy Cesc odchodził z Arsenalu miał niepodważalny status gwiazdy i lidera zespołu klasy europejskiej. przyszedł do klubu gdzie są praktycznie same gwiazdy a liderem zostać nie mógł. Podstawową wadą Cesca jest, że gra odrobinę za wolno. Nie we wszystkich meczach mógł pokazać cały swój kunszt, który jest przecież ogromny bo był wystawiany na różnych pozycjach a gra była i tak najczęściej pod Leo. Teraz kiedy odchodzi Xavi, Cesc by się na pewno przydał. Ale nie ma ludzi niezastąpionych, przekonują się dziś o tym Puyol i Xavi. Myślę, że Rakitić i Rafinha są dobrym rozwiązaniem dla linii pomocy. Cena jest rzeczywiście zbyt niska ale Barca nas już do tego niejako przyzwyczaiła, że płaci grubo a żąda za mało.
0
Masz rację. Pirlo, mimgo.o, że są w podobnym wieku gra szybciej, bardziej rozdziela piłki i ma lepszy pomysł na grę. No i potrafi stzrelić z wolnego.
2
Psychopata Pepe dał o sobie znać.
3
W tym meczu-klęsce padło klika mitów. Myślę, że Casillas powinien rozegrać jeszcze jeden mecz ale pożegnalny z kadrą. Drużyna, której środek został oparty na Barcelonie i bezbarwnym i wolnym Alonso zagrała tak jak Ostatnio Barca, czyli wolno, bez pomysłu i zaangażowania. Holandia prowadząc 3:1 dalej stosowała pressing i grała na całym boisku. Generał również powinien jak Iker zagrać mecz pożegnalny. Wszystko się przecież kiedyś kończy. W ubiegłym tygodniu prasa hiszpańska chciała aby Ramos dostał za ten sezon Złotą Piłkę. Wczoraj kompletne dno, nic nie grał i nikogo nie pilnował.
Potrzebne przemeblowanie i to duże. Same nazwiska nic nie znaczą.
4
Jeśli czytam, że Enrique wiąże przyszłość Barcy z Pedro a Sanchez jest na sprzedaż to znaczy, że przyszedł trener jeszcze gorszy od poprzednika.
0
Wszystko gra tylko nie Alexis a Pedro.
2
Co za ulga, żeby tak jeszcze odszedł Zubi a prezesem został ktoś z jajami.
0
Niestety dla Ciebie znam się pewnie lepiej niż myślisz. Brazylia, gdzie każdy gra w piłkę i obiektywnie patrząc dostarcza najwięcej talentów piłkarskich potrzebuje mieć swojego idola i na własne potrzeby takiego kreuje. Pamiętam czasy gdy grał Pele (końcówkę jego kariery), następnymi idolami wykreowanymi w Brazylii byli: Zico, Rivelino, Jairzinho, Sokrates, Romario, Ronaldo, Rivaldo, Ronaldinho. Dziś w Brazylii jest lekka posucha, drużyna nie ma sukcesów, których się od niej oczekuje a finał MŚ u nich, więc sam rozumiesz. Trzeba było kogoś wykreować w miejsce Ronaldo i Ronaldinho. Padło na Neya. Nie przeczę talent samorodny, młody ale jeszcze bez sukcesów. Do tego jakaś kosmiczna cena i kosmiczne zarobki na poziomie Leo. Myślę, ze się zgodzisz, że to jakiś absurd. Nam był potrzebny z krwi i kości wysoki stoper i bramkarz, ot co. Wszyscy liczyli, że przyjdzie Ney i zdziała tu cuda, tymczasem gra przeciętnie, wikła się w nic nie dające dryblingi i zawodzi w najważniejszych momentach. Zgadzam się co do jednego, ze z niego w przyszłości może i zapewne będzie dobry piłkarz i lepiej go mieć u siebie niż przeciwko sobie.
0
Prezesi zawsze są w dobrym nastroju. Nam potrzebny jest prezes, który będzie znał się na piłce i nazywał rzeczy po imieniu. Nam potrzebny jest dyrektor sportowy, który też będzie znał się na piłce. Wszyscy wiedzą od dwóch sezonów, że potrzebny jest stoper, tymczasem mądrale oddają darmo Abidala a kupują zupełnie przeciętnego Neymara. Kolejny sezon filarem naszej obrony jest cienki Mascherano, skutki każdy widzi, w dośrodkowaniach jesteśmy bezradni, jeden Pique wszystkiego nie wybije. Czemu nie mógł zagrać wyższy o głowę Bartra?Drużyna, która dwa sezony temu zadziwiała świat, teraz ma problemy wyjść z piłką z własnej połowy i daje się zamknąć praktycznie każdemu przeciwnikowi, który założy pressing. O szybkim ataku, kontrze nie ma mowy już drugi sezon. Panowie milionerzy mają wszystko podane na tacy, więc brakuje już motywacji. Wczoraj tylko jedna drużyna grała i biegała, dając z siebie wszystko i nie była to Barca. A mądrale się pocieszają, że to nie koniec cyklu, że model Barcy jest najlepszy i niezniszczalny i nie ma mowy o zmianie stylu. Można im pogratulować dobrego samopoczucia. Zmiany są potrzebne od góry, od samej góry. A drużynę zawsze się kompletuje od obrony, bo jak była obrona to Barca wygrywała wszystko a Valdez seryjnie zgarniał nagrody dla najlepszego bramkarza ligi.