2

Karius, de Gra i Caballero - CR7 ma podpisany pakt z diabłem, teraz już jestem pewien ;)

3

Ja jestem daleki od skreślania naszej reprezentacji, ale mam spory żal do nich o wczorajszy mecz. Wcale nie chodzi mi o wynik bo w sporcie ktoś musi przegrać, tylko o obraz gry (zwłaszcza w pierwszej połowie) i kompletny brak zaangażowania z naszej strony. Taka Tunezja czy Islandia zabija się na boisku żeby tylko nie przegrać, a Polacy w pierwszej połowie truchtali i oglądali jak Senegalczycy robią z nimi co chcą. Zero walki czy pazura w grze. Dopiero w drugiej połowie się wzięli ale było już za późno, bo rywal miał korzystny rezultat i potrafił dowieźć go do końca. Nie wiem jak będzie z Kolumbią (wierzę, że dobrze), ale chcę zobaczyć walkę na boisku godną Mistrzostw Świata, a nie pucharu sołtysa Pcimia Dolnego.

3

0.04 to raczej nie jest dopełnienie do 99.6 :)

1

Oj to było niepoprawne politycznie. Tutaj Bartomeu i jego zarząd to skończeni nieudacznicy :)

16

Jakby Argentyna przegrała z Meksykiem 0-1, to już by było beczenie że katastrofa i niczego na Mundialu nie zdziałają. Może to niektórych otrzeźwi, że tutaj naprawdę każdy może namieszać :)

0

https://mobile.twitter.com/PanPajak/status/1008049028230254592

Coś chyba ta stacja telewizyjna rzeczywiście ma nie po kolei z futbolem :)

1

No jak, mieli masę okazji przecież :) Parę groźnych główek z rzutów rożnych blisko słupków, ciągle siedzieli w ich polu karnym, do tego strzał Banegi chociażby, który bramkarz Islandii wyciągnął dosłownie końcami palców albo drybling Leo ze strzałem z prawej nogi nad bramką w końcowych minutach spotkania.

32

O Argentynie słów kilka na spokojnie.

Wielu wczoraj się mocno zagotowało po meczu, co nie dziwi bo samo spotkanie było bardzo frustrujące dla sympatyków Albicelestes - niedość, że stracili prowadzenie po niefrasobliwej postawie defensywy, to później nie potrafili sforsować islandzkiego muru pomimo sporej liczby okazji i tego feralnego rzutu karnego. Ale pisanie że zagrali beznadziejnie, że spuścili głowy, że nie potrafili celnie podać, że Leo bez formy itd., to bardzo niesprawiedliwe. U Argentyny widać było ogromne chęci i walkę, w ostatnich 30 minutach to już tak napierali że Islandia może 2-3 razy wyszła z akcją z własnej połowy. Messi poza karnym grał dobrze, był bardzo aktywny, nawet nie wiem jak on znajdował jakąkolwiek przestrzeń do gry pod polem karnym przeciwników. Generalnie akcje były organizowane w bardzo szybkim tempie. Zabrakło skuteczności i zwykłego piłkarskiego szczęścia. Ile takich meczów rozegrała Barca, że miażdżyli przeciwnika pozycyjnie ale spotkanie skończyło się remisem? Mnóstwo. Dlatego zwłaszcza na tej stronie dziwi mnie takie niezrozumienie wczorajszych wydarzeń na boisku.

Wiem, że wielu z Was życzy Leo złota (ja też, zaraz po naszych Orłach) i taki falstart jest irytujący. Ale np. na Euro 2016 Portugalia także zremisowała z Islandią pierwszy mecz 1-1 i to po dużo gorszej grze niż wczoraj Argentyna. Jak skończył się ten turniej to wszyscy wiemy. Nie chcę powiedzieć, że Argentyna jest faworytem do złota bo nie jest, ale w piłce reprezentacyjnej poziom między drużynami jest mocno wyrównany. Pierwszy przykład z brzegu to Francja, która ledwo co ograła egzotyczną Australię. A to, że czasem idzie jak po grudzie jest normalne. Każdy przyjeżdża na Mundial ze swoimi marzeniami i celami do zrealizowania, my jako Polska również. Nikt tu nikomu nie da niczego za darmo i nie będzie odstawiał nogi, tylko dlatego że jest Hiszpanią, Francją czy Argentyną. Za to właśnie uwielbiam Mistrzostwa Świata :) a kibicom Albicelestes radzę podnieść głowy do góry, wcale taka tragedia się wczoraj nie stała, Islandia to twarda drużyna i niejednemu już krwi napsuła.

4

W pierwszym poście piszesz że Ronaldo jest lepszym piłkarzem, a teraz że Messi jest gorszy niekoniecznie pod względem piłkarskim. Trochę sobie przeczysz, ale co ja tam wiem :)

1

Możesz wyjaśnić, co było nie w porządku wobec Barcy w zachowaniu Pique?

0

Ja miałem w nosie ten transfer od początku do końca bo nigdy nie chce mi się śledzić takich telenowel (nawet wczoraj wieczorem w ogóle się dowiedziałem, że niby miała być jakaś "decyzja" Griezmanna), za to niesamowicie śmieszy mnie to jak zagrał na nosie wszystkim niecierpliwcom którzy wałkują transfery na Rambli od rana do wieczora :)

0

Dla 100 zł nie warto ryzykować. Zapłać i będziesz miał spokój, a tak to będziesz jeszcze długo myślał czy przypadkiem sprawa nie zrobi się poważniejsza, czy zaraz nie dostaniesz wezwania do sądu albo czy komornik Ci nie zajmie konta w banku.

0

Fajnie zestawione, ale z tym ter Stegenem to chyba marzenia ściętej głowy ;)

7

Z tymi zwierzętami to już tak pojechałaś, że to jakieś Himalaje nadinterpretacji. Powiało feminazizmem najgorszego sortu :)

39

Generalnie to dla mnie jest taki sygnał rozpoznawczy, jak jakiś czarny narzeka na to że ktoś go dyskryminuje bo jest czarny, to znaczy że skończyły mu się rzeczowe argumenty i ucieka się do tych emocjonalnych, taka to moda teraz nastała :)

14

Przedostatni akapit upewnił mnie w przekonaniu, że to stek bzdur :)

0

To prawda że granie na takich rzeczach nie jest zbyt fajne, ale z drugiej strony mogliby w ogóle się wychylać i nie dawać tych posiłków, więc to też należy docenić ;)

1

Myślę że jednak piłkarski świat zauważył trochę "styl" Realu, bo chociażby o bandyckiej zagrywce Ramosa z Salahem rozpisywało się wiele źródeł, nie tylko te barcelońskie. Skoro już wywołujesz Barcę do tablicy, to mogę odpowiedzieć że Real nigdy nie sięgnie po tryplet (o sekstecie nie mówiąc), właśnie dlatego że sobie te priorytety ustala, bo z góry wie że nie stać go na walkę na trzech frontach jednocześnie ;)

29

No Ciebie zapewne nie obchodzi, bo inaczej musiałbyś zmierzyć się z brutalną rzeczywistością, że piłkarsko Real rozegrał jeden z najgorszych sezonów w ostatniej dekadzie :) Tak ogromnej straty do Barcy w lidze nie mieli od wielu lat, w Pucharze Króla odpadli z ogórkami, no i od kompletnego blamażu uratowała ich właśnie ta Liga Mistrzów którą opisałem powyżej.

P.S. Jak już tak polegasz na znanych powiedzeniach, to jest też takie że głupi ma zawsze szczęście ;)

34

Co do Zidane'a to myślę, że podjął najlepszą dla siebie decyzję. Taktycznie (i nawet indywidualnie) Real już grał słabo i bez polotu, a od katastrofalnego sezonu bez trofeów uratowała go tylko Liga Mistrzów, w której przechodził dalej głównie przez kontuzje rywali, wydatną pomoc sędziów lub zwykle szczęście, czego najlepszym przykładem jest finał w którym wygrali dzięki wszystkim trzem wymienionym wyzej czynnikom. Ile można mieć tak kosmicznego farta? Myślę że Zizou doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że kolejny sezon lepszy nie będzie i wolał odejść teraz w blasku chwały, niż za rok być wywiezionym na taczkach.

35

Czyli można to odczytać jako "Messi jest najlepszy, ale muszę mówić że Ronaldo" ;)

2

Zwróć uwagę, że właśnie teraz robisz to, czego on oczekiwał po fanach piłki nożnej wypowiadając tamte słowa :)

13

Brawo, wspaniałe zwycięstwo godne królewskiego klubu! A tak serio to tak wyszczurzonego pucharu dawno nie widziałem, aż czuję zażenowanie że Ligę Mistrzów wygrał ktoś prezentujący tak słaby futbol :) gdzie im do Barcy Guardioli, Bayernu Heynckesa czy Barcy Enrique...

0

Bo ten inny klub ma na to czas i minuty boiskowe, dlatego że w tym innym klubie nie wymaga się trypletu w każdym sezonie. Zwróć uwagę, że Real też tego nie robi i woli od razu mieć gotowego zawodnika, bo musiałby poświęcić cały sezon na budowanie składu od podstaw, a trofea też muszą się zgadzać Wyścig zbrojeń między Barcą a Realem trwa, i na tym cierpią wychowankowie.

9

Tylko zobacz jakie są wymagania wobec takiego Betisu czy Malagi, a jakie wobec Barcelony. Tutaj dublet jest traktowany jako nagroda pocieszenia. Jak w takiej sytuacji trener ma stawiać na młodych, skoro wiadomo że na początku nie graliby zbyt dobrze i wpływałoby to negatywnie na wyniki Barcy?

1

To się zgadza, co nie zmienia faktu (podkreślam-faktu), że arbiter znacząco wpłynął w sposób niekorzystny na liczbę bramek strzelonych przez Bayern Monachium w tym dwumeczu.

1

No tak, zawsze zostaje gdybanie. Ja uważam, że z 3 karnych padłby przynajmniej 1 gol, ale co ja tam wiem :)

9

Wszystko fajnie, ale jak na poziomie półfinału Ligi Mistrzów jedna drużyna nie dostaje 3 oczywistych karnych, a wynik dwumeczu jest na ostrzu noża, to sam sobie odpowiedz kto zasłużył na awans a kto nie ;)

0

Ach, bo Wy odnosicie powołanie Peszki do samopoczucia Lewandowskiego, nie zrozumiałem że chodzi o te obydwa tematy jednocześnie. To rzecz jasna Peszko nie powinien blokować miejsca w kadrze zawodnikowi który mógłby coś realnie dać na boisku, no ale cóż - Nawałkę bronią wyniki, to i można mu zaufać ;)

0

Hmm, no dla mnie to nie jest jakieś szokujące, że Robertowi jako zdecydowanie najlepszemu zawodnikowi w naszej kadrze, bez którego jesteśmy zwykłymi średniakami, należy zapewnić jak najlepsze warunki. To zwyczajnie przekłada się na wyniki. Choć oczywiście Pola uważam za bardzo słabego dziennikarza, delikatnie mówiąc :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?