3

6

Jedyny słuszny Geralt, a nie jakiś Cavill

https://pbs.twimg.com/media/DmQqr_8XsAAHqfT?format=jpg

0

Pytanie brzmi: dlaczego on zawsze okłada transfer na dosłownie ostatnią chwilę?

49

Ćwiąki jak mu odpowiedział :D

Tomasz Ćwiąkała: Zawsze patrzyłem z podziwem na Mateusza Święcickiego. Wracamy z wyjazdu, jesteśmy potwornie zmęczeni, większość śpi, niektórzy słuchają muzyki, oglądają jakieś filmy. Mateusz otwiera TT i wrzuca ciekawostki o piłkarzach. Tak było przez lata.

1

Wiem, przesadziłem

0

Nie rozumiem pytania

28

15

Polska Partia Uczciwości

60

Christian Seifert (szef DFL): "Nigdy za moich rządów mecz Bundesligi nie zostanie rozegrany poza granicami Niemiec. Uważam, że rozgrywanie meczu o punkty, które przecież mogą zadecydować o awansie do pucharów lub o spadku z ligi, jest oznaką braku szacunku wobec kibiców i piłkarzy".

Seifert dodaje też, że nie ma możliwości, by Bundesliga zmieniła terminy rozgrywania meczów tak, by dostosować je pod widzów z Chiny czy USA, ale nie wyklucza, że w przyszłości mecze mogą być rozgrywane o rożnych porach (jak w Hiszpanii) [Tomasz Urban]

https://zapodaj.net/images/6ea600bfb561f.jpg

7

Coco jambo i do przodu - to moje hasło. Dobre, nie?

3

Oglądam na PS mecz Polski z Belgią w siatkę. Co się dzieje z Mateuszem Miką, co tak fajnie grał 4 lata temu na MŚ. Kontuzja czy brak formy, że go nie ma w szerokiej kadrze? Nie śledzę siatki za bardzo

0

Tak, poszło o pieniążki

1

Jest wychowankiem nawet

3

Stara brygada z Orange Sport znowu razem - Święty, Duman i teraz Wiśnia ;)

65

0

z Piłkawki

0

W takim stanie szatnię chilijskiego Evertonu Viña del Mar zostawili piłkarze Colo-Colo po meczu ligowym. Co za burdel

https://pbs.twimg.com/media/DmLLHeyW4AAS4bG.jpg
https://pbs.twimg.com/media/DmLLG_AXoAIEZOd.jpg
https://pbs.twimg.com/media/DmLLGQSXcAAFfzM.jpg

0

Ivan Rakitić wyjedzie na zgrupowanie reprezentacji Chorwacji pod koniec tygodnia, dlatego on też trenował dzisiaj z kolegami z klubu.

Jest na głównej ;)

4

Jutro Dania gra towarzyski mecz z Słowacją, a w niedzielę inaugurują Ligę Narodów meczem z Walią. Duńczyków ma reprezentować narodowa drużyna w futsalu (wszystko przez konflikt piłkarzy ze związkiem, o hajs oczywiście). Już teraz kurs na nich ze Słowacją wynosi 23 xD

91

Taka ciekawostka z Piłkawki

W sezonie 14/15 Leicester skończyło sezon na 14 pozycji, zdobywając 41 punktów, a bilans ich meczów wynosił 11-8-19. W następnym sezonie zdobyli mistrzostwo Anglii.

Watford poprzedni sezon skończył na 14 pozycji, zdobywając 41 punktów, a bilans ich meczów wynosił 11-8-19.

Obecnie Watford ma komplet punktów po 4 kolejkach :D

25

Leo dobra stylówka xD

38

Oficjalnie: Brazylijski Ronaldo wraca do wielkiego futbolu, nabył 51% Realu Valladolid za około 30 milionów euro [Kręcidło]

Może kopsnie trochę na nową murawę

12

Duński Związek Piłki Nożnej jest w konflikcie z piłkarzami, przez co żaden z powołanych zawodników przez Åge Hareide nie stawi się na zgrupowaniu przed meczami ze Słowacją i Walią. W związku z tym sam Hareide i jego asystenci też nie wezmą udziału w najbliższych spotkaniach reprezentacji Danii. Aktualnie DBU poszukuje w trybie pilnym tymczasowego trenera i tymczasowych piłkarzy - najprawdopodobniej - z duńskiej Superligi i 1. dywizji.

O co poszło? O pieniądze, wiadomo. Związek nie dogadał się z piłkarzami co do nowej umowy pomiędzy stronami. Najwięcej problemów wywołały niezgodności co do komercyjnego wykorzystania wizerunku zawodników.

Wczoraj DBU odrzuciło ofertę od piłkarzy o tymczasowe przedłużenie o miesiąc aktualnej umowy, co pozwoli im stawić się na zgrupowaniu oraz rozegrać najbliższe dwa mecze. To sprawiło, że żaden z reprezentantów nie stawi się dzisiaj w Bratysławie.

Åge Hareide powiedział przed kilkoma dnia, że brak porozumienia będzie katastrofą dla duńskiej piłki nożnej oraz, że Dania jest jedynym miejscem na świecie, gdzie taka sytuacja może mieć miejsce.

Christian Eriksen powiedział: "Widzimy, że DBU próbuje opowiadać historie, że piłkarze są chciwi i muszą myśleć o czymś innym, niż o swoich portfelach. Ale to my, piłkarze, wywalczamy na boisku milionowe przychody dla DBU".

[Piłkawka, b.dk]

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

51

Wariacik z Ciebie

86

Fabio Quagliarella strzelił dziś przepięknego gola w meczu z Napoli. Oto jednak przerażający epizod z jego życia. 8 lat gehenny, stalkingu, oskarżeń o pedofilię, narkomanię i kontakty z mafią. Wszystko robił Raffaele, policjant, który miał mu pomóc, a stał się jego koszmarem i zorganizował wyniszczającą machinę.
Przez 8 lat Fabio nie poddawał się, znosił cierpienie z wielką godnością i grał na najwyższym poziomie we Włoszech.

"- Fabio
- Tak?
- Jest poczta dla ciebie. Od Marii.
- Od Marii?
- Tak, Marii De Filippi.
- OK, rozumiem.

Czasami po takich rozmowach ojciec Fabio Quagliarelli płakał. Bywało, że płakali razem. Musieli posługiwać się kodem, bo wiedzieli, że są podsłuchiwani. Listy przychodziły regularnie. Zniewagi, obelgi, pogróżki. Mowa nienawiści. Niekiedy dostawali kilkanaście korespondencji dziennie.

Fabio mówił: grałem zawodowo w piłkę. Na najwyższym poziomie w swoim kraju. A głowę miałem pełną najczarniejszych myśli. Jego koszmar trwał pięć lat.

Quagliarella padł ofiarą podłego człowieka. Przestępcy. Nazywał się Raffaele Piccolo i udawał jego przyjaciela. Gdyby był zawodowym piłkarzem, grałby z numerem 71. W kulturze neapolitańskiej to najgorsze cyfry.

- Pewnego dnia miałem bałagan na Messengerze. Mnóstwo dziwnych wiadomości, pogróżek i oszczerstw. Postanowiłem zrobić z tym porządek. Mój kolega Giulio, który pracuje w sklepie telefonicznym, powiedział, że zna kogoś, kto może pomóc. Przedstawił mi policjanta, Raffaele. Nie wiedziałem, że tak niewinnie zaczyna się największy koszmar mojego życia.

Podczas sezonu 2008/2009 Fabio Quagliarella był w życiowej formie. Po meczu z Interem Jose Mourinho zapytał go, czy nie chce pojechać z nim do Mediolanu. Ludzie zaczęli go zauważać i doceniać. Jego renoma rosła. Wtedy też pojawiły się pierwsze pogróżki.

- To normalne, kiedy jesteś osobą publiczną i masz konto na Facebooku. Powie ci to każda znana osoba. Problem pojawia się, kiedy ktoś grozi, że cię zabije, albo pobije syna.

- Raffaele miał pomóc. Pracował w policji w sektorze zajmującym się takimi sprawami. Powiedział, że musi mieć pod kontrolą wszystkie moje telefony. No, cóż. Zgodziłem się. Nie wiedziałem, że w ciągu sekundy wykradnie wszystkie moje kontakty, pobierze historię rozmów i będzie moim duchem.

Problemy zaczęły się pogłębiać. Na adres Udinese Calcio zaczęły przychodzić koperty ze strasznymi treściami. W środku znajdowały się nagie zdjęcia dziewczynek. Podpisy sugerowały jedno: Quagliarella jest pedofilem. "Patrzcie co robi wasza gwiazda, kiedy wraca do Castellammare".

W internecie zaczynają krążyć dziwne historie o Fabio. Raffaele staje się członkiem rodziny. Piłkarz zwierza mu się, przynosi koperty, dzieli swoją traumą. Problem dotyka także jego rodziców. Na ich adres przychodzą straszne listy. Groźby śmierci, pomówienia, wszystkie najohydniejsze treści. Łącznie z tym, że Fabio jest narkomanem i działa w mafii.

Raffaele uspokaja. Mówi: nikt nie może się o tym dowiedzieć. Quagliarella podpisuje dziesiątki zawiadomień, stawia podpisy na papierach przygotowanych przez policjanta. Dopiero później dowiaduje się, że to fikcja. Musi stawić się fizycznie na komendzie. Inaczej nic nie poradzi.

Raffaele wzbudzał zaufanie. Był profesjonalny, umiał przekonać. Nie budził podejrzeń. Problemy zawsze rodziły się, kiedy Fabio grał dobrze. Strzelał gola, a następnego dnia rodzice odbierali wieczorem korespondencje. Kiedyś przyszła paczka z małą trumną i zdjęciem Quagliarelli w środku. Prawdziwy koszmar zaczął się po transferze do Napoli.

Fabio, marzył o tym od dziecka. Kochał Napoli i tylko temu klubowi kibicował. Podpisał kontrakt i był w skowronkach. Raffaele też się cieszył. Korzystał na tej znajomości. Dostawał bilety VIP, koszulki, wchodził na treningi. Stał się najważniejszym człowiekiem w życiu swojej ofiary.

W Neapolu stalking przybrał szalone rozmiary. Rozpoczął się druzgocący czas. Listy zaczęły docierać nie tylko do klubu i rodziny Quagliarelli. Zaczęli je dostawać członkowie zarządu, koledzy z drużyny, ważniejsi kibice. We wszystkich informowano jak ohydną postacią jest Fabio i co robi poza boiskiem. Dziennikarze też dostawali przerażające wiadomości.

Pewnego dnia w jednej z gazet ukazała się informacja, że FQ urządził orgię na łodzi, po czym podpalił ją i uciekł.

W Napoli mieli dosyć tej gehenny. Władze klubu postanowiły rozstać się z problematycznym piłkarzem. - Dla wszystkich będzie lepiej, jeśli odejdziesz. Nawet do Juventusu.

Raffaele pozostawał czysty. Nikt nie podejrzewał go o organizowanie stalkingu. Był członkiem rodziny. Rozmawiał codziennie z Fabio, miał świetny kontakt z rodzicami. Pewnego dnia zwierzył się, że też jest pod presją. Ktoś dzwoni do niego, wysyła listy na adres komendy policji.

- Zapytałem go, o której do ciebie dzwonili?
- Dzisiaj, w sumie to nie wiem, ale ostatnie połączenie miałem o 9:50.
- Zaraz, przecież jest 9:51. To niemożliwe, rozmawiamy od dobrych kilku minut - pomyślał FQ, ale nic nie powiedział.

Błahostka, ale coś zapaliło się jego głowie. Umówił się z nim na kawę następnego dnia. Poprosił go o pokazanie połączenia, w którym rzekomo usłyszał groźby. Raffaele zaczął kręcić. Rzucił tylko: usunąłem całą listę wczorajszych wiadomości.

- Jak to? Gość pracujący dla policji, mający doświadczenie? Kasuje dowody?

Quagliarella należy do wyjątkowej kasty piłkarzy. Jest inteligentny. Szybko skonsultował się z prywatnym detektywem i prawnikiem. Nie potrzebowali zbyt wiele czasu, by załapać Raffaele na gorącym uczynku. Obserwowali go uważnie. Śledzili każdego dnia i zauważyli jak wysyła wiadomości z różnych budek telefonicznych. Tak, to były budki, z których każdy mógł wysłać wiadomość tekstową. Raffaele też. Wpadł pewnego letniego popołudnia. To była ostatnia obelga jaką wysłał do Quagliarelli.

19 lutego 2017 roku Raffaele został skazany. 8 lat koszmaru dobiegło końca.

12 marca 2017 roku kibice Napoli wywiesili transparent: W piekle, w którym tyle lat żyłeś, zachowałeś godność. Jesteś synem tego miasta, Fabio.

Wcześniej, przez kilka lat wyzywali go i obrażali na każdym kroku, za to, że odszedł do Juve. Nie wiedzieli jednak dlaczego.

Dla Raffaele zostawili koszulkę z numerem 71. W Neapolu jest przeznaczona dla ludzi z gów*a."

[2AngryMen]

45

Niedawno była aplikacja 'wiatrak' i ludzie się oburzali po pobraniu, że nie działa xD

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?