geass
Dołączył/a: sierpień 2010
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Akurat co do 3:4 i 2:3 w życiu nie uznał bym za kompromitację. To były po prostu bardzo zacięte mecze i... tu niektórzy albo i większość się może ze mną nie zgodzić, ale wolę taki mecze niż nasze legendarne 5-0. Bo jednak przy wyrównanym meczu poziom emocji jest znacząco inny niż gdy gra tylko jeden zespół.
Co do reszty się absolutnie zgadzam. Ramos to zawsze tykająca bomba. Może strzelić bramkę, zagrać fenomenalnie, ale łatwo go zagotować.
0
Nie no, druga połowa nie była zła. Pierwsza to był dramat, ale drugą już dało się oglądać. Było dużo sytuacji i gdyby tylko wykorzystali chociaż połowę z tego to byśmy mieli spokojne 3 lub 4-0 i by oddźwięk tego meczu był zupełnie inny. Wykończenie tylko jest dramatyczne na ten czas.
0
Cieszą 3 punkty, ale strasznie martwi skuteczność. To aż się nie mieści w głowie jak mając takie nazwiska można marnować tyle dogodnych sytuacji. Z taką skutecznością to Europy się nie zwojuje na pewno. Trzeba wyregulować celowniki jak najszybciej, bo to jest tragedia.
0
Hah. Niesmieszne :p
Nie no, bywaja mecze gdzie chlopaki maja przeblyski i pokazuja ze sie da i grac ladnie. Tylko w tym meczu jedni i drudzy robia tyle strat, ze w ogole nie ma plynnosci gry. Poki co sie to oglada jak mecz ekstraklapy :)
16
Poki co to ogladam 15 min kaszanki. Oby sie cos rozkrecilo bo nuda
0
Nie ma co pisać o problemach rywali. Nasi muszą wyjść, zagrać z pełnym zaangażowaniem i tyle. Jak będą rozmyślać że tam nie ma kilku zawodników i grają rezerwami i zagrają żeby się nie zmęczyć... to się może skończyć jak United z PSG, gdzie ponoć nie było pół składu i środkowi obrońcy grali w pomocy a i tak na luzie sobie z niepokonanymi do tamtej pory Czerwonymi Diabłami poradzili.
Lyon pokazał w meczach z City, że nie można ich lekceważyć. Swoją drogą z PSG też wygrali 2-1 jakoś ostatnio. To wcale nie musi być lekki i przyjemny mecz jak niektórzy mogą myśleć.
5
A ja widzialem takie sytuacje nawet 2 razy z Ronaldinho i oprocz faulu jescze zarobil kartke. Jest chyba jakis przepis ze nie mozna przeszkadzac bramkarzowi w wyprowadzeniu pilki. Ale dokladnego jak cos nie podam, bo nie chce mi sie tego szukac :p
24
PSG jak na drużynę bez pomocy i ataku, grającej w śmiesznej lidze gdzie grają ponoć z samymi ogórkami, to całkiem nieźle się prezentują na tle United ponoć w gazie, która gra ponoć w potężnej lidze...
0
Co jak co ale serio... Alves chyba nigdy juz sie nie nauczy wrzucac :D
0
Nie mam pojecia jak wyglada Roma, ale Porto wyraznie zlapalo zadyszke teraz. Takze na Twoim miejscu raczej bym odpuscil calkiem ten mecz. A jesli mialbym stawiac to chyba Porto nie wygra niestety. Postawilbym Rome z podporka na remis. Przynajmniej kiedys tak bylo mozna :p Nie gram juz dawno to nie wiem jak jest teraz.
0
A ja biały barszcz ^^
1
Wczorajszy mecz nie jest jakims wyznacznikiem ze Coutinho jest fantastyczny. Coutinho wczoraj nie byl jedynym problemem, bo pol druzyny zagralo slabo. Tragiczny wczoraj byl z cala pewnoscia Suarez. Vidal bardzo slabo, Coutinho slabo, Rakitic slabo, Messi jak na siebie moze nie slabo, ale po prostu srednio. Semedo dobrze tylko w pierwszej polowie. Roberto dobrze tylko w drugiej. Dembele mial 15 min nie pokazal kompletnie nic, nawet jednego dryblingu. Jedynie nasi stoperzy i bramkarz dobrze sie spisali. W szczegolnosci Ter Stegen bo bez tych dwoch czy trzech interwencji nie byloby nawet punktu.
5
Pierogi :)
1
To coś zmienili? Zawsze było od połowy stycznia chyba jakoś do 5-10 lutego.
0
Nie mam pojęcia jak gra ten Pepe, nie oglądałem też żadnego meczu tego Jovicia. Natomiast jakbym miał wybierać z tych dwóch to zdecydowanie postawiłbym na Jovicia. Dlaczego? Tylko i wyłącznie dlatego, że nie jest z Afryki. Bo wiadomo co się z tym wiąże... Mianowicie chodzi o PNA gdzie w środku sezonu znika zawodnik na miesiąc, bo gra w reprezentacji. Choćby nie wiem jak dobry był grajek, jak będzie z Afryki zawsze z tego właśnie powodu nie chciałbym żeby do nas trafił.
1
Nie jest to fatalny pomysł, ale nie jest idealny. Dobry jest pod tym względem, że możesz strzelić bramkę w pierwszej minucie dogrywki i to kończy mecz. Nie trzeba więcej biegać i się męczyć.
Nie jest idealny w tym aspekcie, że drużyna przeciwna nie ma już możliwości się "odegrać". Jest tez problem tego typu, że obie drużyny często chcą wtedy i tak dociągnąć do karnych, bo nikt nie chce zaryzykować. Dlatego tak naprawdę, w natłoku miliona meczów w sezonie, powinno się zostawić te bramki na wyjeździe w normalnym czasie gry, bo wtedy mimo wszystko jest mniej dogrywek. Ewentualnie znieść ten przepis, przy czym wtedy zrezygnować z dogrywek i walić od razu karne.
1
A moim zdaniem to blad, bo te gole na wyjezdzie sa dobre z perspektywy kibica. Ktos musi atakowac bo 0-0 nic nie daje i to na +. Jedyna glupota ktora powinni zniesc to gole na wyjezdzie, ale tylko w przypadku dogrywki. Tu powinny byc rowne szanse, a nie ze ktos strzeli bramke i ktos musi 2. Tylko to jest bez sensu. Albo wrocic do zlotej bramki i tyle.
2
Mnie cieszy mentalność Malcoma. Mam wrażenie, że zupełnie inna niż u Coutinho. Chłopak zmarnował setkę, a potem szalał na tej prawej stronie. Nie załamał się, a szedł bezczelnie wręcz jak po swoje i w końcu strzelił tą bramkę, która mu się należała za ten mecz. Brawo! Oby tak dalej.
Coutinho strasznie słaby. W samym nawet rozegraniu kilka głupich strat. Ani z niego Iniesta, ani Neymar. Do pressingu to też niby biegnie, ale jego pressing się kończy 2 m od rywala. Nawet nie próbuje odebrać piłki. Strasznie to irytujące. Gość za 160 baniek powinien prezentować coś więcej niż ewentualne uderzenie po długim zza szesnastki. A i to mu ostatnio nie wychodzi.
Ciężko powiedzieć co z nim zrobić. Zostawić na boisku to gramy w 10, albo w 10,5, bo widać jak chłop się męczy. Nie sprawia mu ta gra radości. Znowu posadzić go na trybuny, to chłopak może się już całkiem psychicznie rozjechać...
Trudna sytuacja, ale chłop potrzebuje jakiegoś mentalnego kopa w zad. Ponoć marzył by tu być, więc powinien pracować nad sobą żeby się tu utrzymać. Jak tak dalej pójdzie to się nie zdziwię jak go opylimy już nawet latem.
1
No oby, oby. Wkraczamy powoli w najważniejszą część sezonu i ostatnie czego potrzebujemy to kontuzje kogokolwiek.
0
No tylko jak spojrzysz na same statystyki to Roberto ma 1 bramkę i 5 asyst, a Semedo 1 bramkę i 0 asyst. No powiedzmy że dziś 1 statystycznie za karnego. Więc liczbowo Roberto wypada lepiej.
Jeśli mam być szczery to mnie nie przekonuje ani jeden, ani drugi. Oboje mają jakieś braki.
2
Czyli jednak coś jest na rzeczy z tym, że Leo po prostu tylko był na boisku po tym chyba zderzeniu kolanami jeśli dobrze to widziałem.
0
Szanuję Twoje zdanie, ale moim zdaniem z kolei wcale nie był ani dużo, ani lepszy. Jak już powiedziałbym, że są na jednakowym poziomie. Jednak Umtiti mnie zawsze denerwował tym, że potrafił popełniać bardzo głupie błędy w łamaniu linii. I czasami zdarzało mu się akurat pośliznąć jak ktoś go mijał i padały bramki. Może to nie jego wina, ale no po prostu się zdarzało. Wiadomo, że Lenglet jest krócej to też ciężko 1:1 ocenić. Bardzo mi się jednak jego gra podoba, jest bardzo pewny i moim zdaniem nawet jak Umtiti będzie zdrowy, będzie musiał ostro powalczyć o skład. Chyba że Pique usiądzie, ale on też gra od jakiegoś czasu bardzo dobrze.
0
Ja tam za nim wcale nie tęsknię. Jest Lenglet przecież który gra świetnie.
0
No mógł dodać jeszcze 2 minuty i co z tego? Prawda jest taka, że trzeba było strzelić coś szybciej, a przede wszystkim nie przegrywać 0-2. Barca sama sobie winna i nie ma co nic zwalać na sędziego. Valencia zagrała bardzo dobrze w obronie jak na ponoć problemy w obronie. Mieli świetne kontry i równie dobrze mogli co najmniej 2 bramki więcej nam strzelić. Remis z przebiegu meczu to sprawiedliwy wynik. Szkoda 2 punktów.
2
Na temat Maca nic nie sądzę, bo nie miałem, ale korzystałem w pracy kiedyś i się zepsuł. Natomiast jeśli chodzi o laptopy na Windows to oczywiście, że bezproblemowo wytrzymają 6-8 lat, o ile kupisz jakiś sensowny sprzęt. Ja kupiłem swojego w 2011 roku i dodam, że był przez 6 lat zarzynany grami i też nigdy nie miałem żadnego problemu. od dwóch lat z niego korzysta moja mama, chodzi dzień w dzień i nawet nic w nim nie zmieniałem.
Musisz na pewno wziąć pod uwagę że sprzęt sprzętowi nierówny. Zależy bardzo na jaki trafisz egzemplarz, jak ze wszystkim trzeba trochę szczęścia. Możesz kupić Maca za 12 000 zł i może się coś zepsuć po miesiącu, a możesz kupić powiedzmy Toshibę za pewnie 1/3 tej ceny na identycznych podzespołach i będzie działać 10 lat.
Wszystko zależy jak trafisz. To jest elektornika i nie ma szczególnego znaczenia jaka to firma o ile nie jakiś kompletny ryż.
Jeśli chodzi o laptopy miałem 2 x Asusa i nigdy nie miałem problemów.
Moim zdaniem, o ile nie ma się firmy żeby lapka sobie wrzucić w koszty, (bo wtedy bez sensu się kupuje wszystko co najdroższe żeby tylko wpadło) to się kupić Maca za takie siano nie opłaca. Chyba że lubisz komuś przyszpanować i uważasz, że jest to warte.
0
Nie grałem w dodatki, ale słyszałem że to DLC na raptem po 2-3h. Zależy jak bardzo jesteś fanem tej gry. Mi podstawka w zupełności wystarczyła. Bawiłem się przy niej 61h i mi powiem szczerze starczy. Z fabuły nie widać żeby coś było powycinane także, nie odczuwam potrzeby do żadnych rozszerzeń. Jednak jak jesteś super fanem i chcesz sobie przedłużyć jeszcze rozgrywkę około 6-10h to pewnie 20 zł to nie majątek. Na końcu zdecydować musisz sam :)
0
Moze i mial ale fakty sa takie ze na poczatku roku to cala Barca byla beznadziejna. I w srodku i z przodu i z tylu. Nie tylko Pique. Do tego taki Umtiti czy Lenglet ma ten komfort ze pomaga w obronie Albie ktory nawet jak sie gdzies zapedzi to jest na tyle szybki ze zdazy wrocic i na tyle dobry ze pomoze odebrac. Pique nie ma takiego komfortu bo musi latac Roberto.
Wiec latwo sie mowi i ocenia, ale prawda jest taka ze tez nikt mu nie pomagal. Rakitic byl ajechany po mundialu, a Busquets zawsze biegal jak woz z weglem.
Pique to swietny zawodnik, teraz tez gra bardzo dobrze. To czum sie zajmuje w czasie wolnym nie ma znaczenia. Dembele tez sprzedajmy bo zamiast ciagle trenowac gra w gierki. Takie gadanie...
1
Oho, La Rambla niezadowolona. Czyżby zapowiada się dobry mecz? :P
0
Materazzi, Walter Samuel, John Terry, Ramos
0
Jak nie sa waleni? Placimy astronomiczne kwoty za grajkow, dajemy zbyt duze pensje i oddajemy zawodnikow za frytki.
Moim zdaniem wcale nic sie nie zmienilo w tym temacie, ale szanuje inne poglady. Kazdy widzi wszystko po swojemu :)